Skocz do zawartości

Polecane wentylatory - testy, opinie, dyskusja.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Jakieś "iskry" mi czasem zaczęły iść przy włączeniu zasilacza tylnym przyciskiem. Także na szybko pytanko gdy komp jeszcze działa ; d

 

Jaki zasilacz pod RTX 5080 lub ewentualny RTX 5080 Super w przyszłym roku + zapas mocy? Seasonic już nie chcę skoro teraz "iskrzy". Najlepiej z przyciskiem który wyłącza wentyle i tylko sam, automatycznie włącza gdy duże obciążenie. Najlepiej z nową wtyczką pod GPU czy o co tam chodzi. Cichy i może być droższy. Później również sam poczytam po pracy o ile kompa włączę ; d

Edytowane przez Tankietka
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Tankietka napisał(a):

Jakieś "iskry" mi czasem zaczęły iść przy włączeniu zasilacza tylnym przyciskiem. Także na szybko pytanko gdy komp jeszcze działa ; d

Z wentylatorów na taki problem, polecam coś takiego:

wentylator-przemyslowy-60-cm-czarny~3663

Stawiasz między Tobą, a kompem, tak by żrący dym, z nadchodzącego pożaru, Cię nie dosięgnął. :lol2:

 

2 godziny temu, Tankietka napisał(a):

Jaki zasilacz pod RTX 5080 lub ewentualny RTX 5080 Super w przyszłym roku + zapas mocy? Seasonic już nie chcę skoro teraz "iskrzy". Najlepiej z przyciskiem który wyłącza wentyle i tylko sam, automatycznie włącza gdy duże obciążenie. Najlepiej z nową wtyczką pod GPU czy o co tam chodzi. Cichy i może być droższy. Później również sam poczytam po pracy o ile kompa włączę ; d

Miałem Seasonic kiedyś i teraz. Nigdy nie było problemów.

I dalej polecam, są atxy 3.1 z wtyczką 600W. 850W powinno starczyć, ewentualnie 1000W jak chcesz mieć duży zapas.

U mnie zasilacz jest cichy, nawet z 5090 puszczanym bez kagańca, a to przecież watowy Pitbull. xD

Edytowane przez Kakarotto
  • Upvote 1
Opublikowano
5 godzin temu, Tankietka napisał(a):

Jakieś "iskry" mi czasem zaczęły iść przy włączeniu zasilacza tylnym przyciskiem. Także na szybko pytanko gdy komp jeszcze działa ; d

Takie coś może się zdarzyć w każdym zasilaczu  jak bawisz się przełącznikiem, tak samo jak wciskasz przewód zasilający a przełącznik prądowy jest na "on" to też można usłyszeć charakterystyczny zgrzyt i w niczym to nie przeszkadza.

  • Like 2
Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, Send1N napisał(a):

Takie coś może się zdarzyć w każdym zasilaczu  jak bawisz się przełącznikiem, tak samo jak wciskasz przewód zasilający a przełącznik prądowy jest na "on" to też można usłyszeć charakterystyczny zgrzyt i w niczym to nie przeszkadza.

Ale tym razem to trwało długo. "Iskrzyło", "szumiało" i zaczęło śmierdzieć spalenizną. Jakby przełącznik się "źle" włączył, w złą pozycję i robił jakieś "zwarcie". Coraz ciężej chodzi ten przycisk na zasilaczu.

 

Edytowane przez Tankietka
Opublikowano

A chyba że tak, pewnie masz jakieś luzy na płytce przy gnieździe zasilającym i przez to się grzeje w tym miejscu, pewnie włącznik się przytopił od środka... miałem to samo w obecnym enduro 650w - naprawiłem i działa do dzisiaj w obecnym pc z sygnatury :) Z tego powodu bym seasonica nie skreślał, miałeś po prostu pecha ;) polecony focus atx 3.1 wyżej to solidny zasilacz.

  • Upvote 1
Opublikowano
14 minut temu, Send1N napisał(a):

polecony focus atx 3.1 wyżej to solidny zasilacz.

A coś lepsze lub równoważne? Serio mi Seasonic zbrzydł po tej akcji. Miałem też stop klatki w grach i do zmiany zostało tylko psu i gpu które ewentualnie mogły to powodować. Chciałbym całkiem zmienić firmę w zasilaczu.

Opublikowano
4 godziny temu, Tankietka napisał(a):

Ale tym razem to trwało długo. "Iskrzyło", "szumiało" i zaczęło śmierdzieć spalenizną. Jakby przełącznik się "źle" włączył, w złą pozycję i robił jakieś "zwarcie". Coraz ciężej chodzi ten przycisk na zasilaczu.

 

Winny włącznik ale niewykluczone, że sam się do tego przyczyniłeś np. nie załączając go do końca (łuk elektryczny upalił styki). Takie włączniki trzeba energicznie załączać do samego końca. Jak nie będzie dobrego styku to uzyskasz efekt jak napisałeś wyżej. Teraz masz już upalone styki we włączniku co oznacza, że coraz częściej będą z nim problemy. 

Na szczęście naprawa w postaci wymiany takiego włącznika nie jest droga bo kosztuje on ok 5-10 zł a jak miałeś kiedyś lutownicę w ręku to sam sobie go wymienisz. Poziom trudności 2/10. Tylko rozładuj kondziory jak będziesz pchał łapy do zasilacza :)

  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, Send1N napisał(a):

@Miś Koralgol jaki sposób stosujesz na rozładowywanie kondensatorów? jeżeli już o tym wspomniałeś, może coś innego niż stara oprawka z żarówką mi się przyda :E;) 

Po wyłączeniu zasilacza ATX z sieci (wyłącznik w zasilaczu i/lub wypięty kabel 230V) po prostu naciskam przycisk Power w PC (lub zwieram piny "power" dla frontowego panela na płycie) i to już właściwe wystarcza do rozładowania zasilacza. Po zdjęciu blachy zasilacza multimetrem sprawdzam napięcie na kondensatorach (zazwyczaj jest już bardzo niskie). W innym wypadku zwieram punkty lutownicze kondensatorów żarówką wolframową (taką klasyczną) lub rezystorem np 1kOhm. 

Powyższe stosuje po tym, jak kiedyś wziąłem używany zasilacz ATX, który leżał na tyle długo, że uznałem iż mogę śmiało pchać w niego łapy ale jeden z kondensatorów (na 400V) tak mnie trzepnął, że został ból ręki na kilka godzin i 2 czarne plamy wypalone na skórze, które piekły chyba z tydzień. 

Edytowane przez Miś Koralgol
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Co się teraz kupuje na tył obudowy, raczej z tych wydajniejszych, ale przy okazji jak najcichsze łożysko (120 mm, PWM, bez ledów)?

Sytuacja jak na foto poniżej - zasilacz ATX bokiem (BQ 400 W - wentylator zawsze się obraca, więc coś tam będzie wyrzucał na zewnątrz) i na górze/tyle miejsce właśnie na 1x 120:

XWEj0CZ.png

Edytowane przez rzymo
Opublikowano (edytowane)

Jak to ma być wentyl do trybu push który będzie dmuchał w kratkę z obudowy a nie z niej zasysał i ma być  wydajny to w tym przypadku możesz wziąć fluctusa, przepcha znacznie więcej powietrza na tych samych obrotach co np arctic p12/max/argb a w takim ułożeniu zachowa dobrą kulturę pracy, tylko nie pakuj go nigdy jako PULL bo jest masakra, robi się wtedy jednym z najgłośniejszych wentyli na rynku. W podobnej kasie masz jeszcze purewings 3 ale ten dmucha gorzej nawet od arctica przy tym jest od niego głośniejszy jak coś.

Edytowane przez Send1N
  • Upvote 1
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Może ktoś polecić, po taniości, jakiś cichy wentylator 120 pod 3pinowe gniazdo? Może ktoś ma jakiś niepotrzebny na zbyciu? 

Mam Fractal 1100 i wiedziałem, że nie będzie to nic dobrego, ale preinstalowany wentyl dźwiękowo identyfikuje się jako helikopter, a wieje z mocą skrzydeł komara. xD

Opublikowano (edytowane)

https://allegrolokalnie.pl/oferta/wentylator-be-quiet-pure-wings-2-pwm-120mm-emz?rep=1083347582 tu ktoś sprzedaje BQ pure wings 2 z naklejką od alphacoola bo są to zdjęte wentyle z aio eisbaer (miałem te same pierwotnie) 

https://allegro.pl/oferta/cooler-master-sickleflow-120-niedzialajace-podswietlenie-16646331257 tu sprzedaje bardzo dobry i cichy cm sickleflow z niedziałającym ledem jeżeli to nie problem, pisałeś po taniości no chyba że wolisz za 45 ze smartem :P  Ewentualnie klasycznie w podobnej cenie arctic p12 (najlepsza by była wersja max lub argb bo mają połączone łopatki i nie spotka cie ewentualne buczenie na danym zakresie obrotów)

Edytowane przez Send1N
  • Like 1
Opublikowano

@Send1NDzięki za propozycje konkretnych modeli. 

Wentylator ma być cichy, front i tak mam w budzie zabudowany, więc on tam wieje "sam z siebie" i nie jest widoczny. 

Mam w okolicy PW2 i Arctica na olx, napisałem do ludzi i może jutro coś będzie. Prawdziwa taniość, bo kw zostaje zaoszczędzone, a nogi mnie zaniosą za darmo. :lol2:

A i jeszcze osobiście odbierając, można pomiajczeć na życie i coś uhandlować, lepiej niż przez internety. :hihot:

PJ4Fjp1.jpeg.056c9607d80266c0ecd53706fd457c2b.jpeg

  • Haha 4

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Po prostu każdy ma tendencję do schematu: - wybierasz to co lubisz z tego co uważasz za swoje mocne strony - te rzeczy uznajesz za najwazniejsze - używasz tego do uznania, że jesteś lepszy   Ja przez podstawówkę myślałem, że jestem lepszy od syna mechanika, bo on miał złe oceny i w ogóle to był głupi, bo mówił "zakietuję" i nie znał podstaw ortografii i gramatyki. A ja tymczasem miałem piąteczki i matkę wykształconą humanistycznie i w tym zresztą pracującą, co znaczyło tyle, że wyniosłem z domu to przekonanie, że jestem intelektualną elitą, a nie jak jakiś plebs co mówi "zebój buty" i nie ma dobrych ocen.     Do tego  społeczne wymysły typu "jesteś bogaty = jesteś lepszy" widać mocno wszędzie. Nawet tu na forum.  Do tego debile myślący, że status związku określa wartość człowieka wedle reguły - rodzina i dzieci - człowiek wspaniały, wybitny - żona - człowiek z elit - dziewczyna - normik - samotny - uuu.. przegryw, a pewnie incel, bo każdy pijak to złod... ee. nie ten tekst, sorry   Do tego masa ludzi nie ma pojęcia o tym jak jest głupia. Nie ma pojęcia nawet czym jest głupota. Najwięcej idiotów myśli, że są mądrzejsi od innych. Faktycznie mądrego rozpoznasz po tym, że ma świadomość swoich słabych stron, rozumie zawiłości głupoty i potrafi rozpoznać durne założenia jako durne.    Albo np. wygląd.   To można zrozumieć do pewnego stopnia jak spojrzeć na ewolucję, choć to bardziej płeć piękna. Gdy facet uważa, że najważniejsze jest to jak się ubiera, czy modnie, czy elegancko, czy jest w związku - to coś jest mocno nie tak z głową moim zdaniem. Może się wychował z siostrami i myśli tak jak ewolucja podpowiada siostrom na zasadzie naśladowania norm społecznych.    Każdy ma swój system wartości. Np. ja znam człowieka, który jest socjopatą, a który opiera swoją wartość na tym, że nie musi pożyczać, bo to najgorsza plama na honorze. Nie to, że kogoś oszukał czy okradł. To nie. To ZARADNOŚĆ, rozumisz pan. Ale prośba o pożyczkę to uuuu....od razu releguje pożyczającego na dno społeczeństwa.   Podałbym kilka przykładów krytyki na przykładzie błędów w myśleniu swoim i na podstawie swoich wad, ale niestety to forum jest pełne troli, którzy potem by mi nie dali spokoju.    No dobra. Jedno. Kiedyś myślałem, że każdy słuchacz disco-polo to idiota i tępak, bo jak tak można. Nie rozumiałem, że sam jestem tępy nie rozumiejąc, że czyjś mózg po prostu może nie miał szans się muzycznie rozwinąć. To trochę jak się czuć lepszym od kogoś wychowanego w dżungli i nie umiejącego mówić, a może ten ktoś lepiej sobie poradzi w przypadku apokalipsy bo będzie miał mądrość pozwalającą upolować mniej radioaktywnego zająca.  
    • W Poznaniu, po zmianie warty na wiejskiej od razu zaczęło tak działać i działa do dzisiaj. Najlepsze jest to że poczta teraz działa odwrotnie, teraz jak masz już dawno ogarnięte z zusem to po 2 tyg odbierasz pierwsze upomnienie z ZUSu o zaległości którą dawno już spłaciłeś żeby ci na konto nie wjechali. Taka odwrócona logika
    • Hej,  Generalnie to nie ma prostej odpowiedzi na ten problem .... może być wszystko -> i brak ciągłości ekranu na którymś z kabli sygnałowych, może być problem z kondensatorami filtrującymi w torze wzmacniacza (starzenie/uszkodzenie), mogą być "zimne luty" od temperatury na płycie i elementach układu co powoduje że jakiś filtr nie działa, może być skopana konstrukcja w której producent w ogóle nie dał filtrów w.cz na przed/wzmacniaczu. Miej na uwadze że te głośniki to produkt co najmniej 10 letni a może i więcej ... już w środku może się dziać wszystko. Te ferrytowe "G*&^%$" na kablach zasilających to pomogą jak umarłemu kadzidło na problem z tak poważnym wzbudzaniem "patatajów" na układzie wzmocnienia... Czasem je się stosuje jak kable zasilające są długie, żeby zmniejszyć ilość metrów "antenowych" ale to znowu nie jest remedium na problem - czasem zmniejsza dolegliwość, ale nie zniweluje problemu wynikającego z błędów projektowych czy uszkodzeń/starzenia się układów.
    • Są takie laski, że będą dawać zawsze, ale dopóki będzie im się opłacało  Nic nowego.   Tak samo jak są tacy faceci, że non stop szukają wrażeń. Też nic nowego.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...