Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Camis Tak, operatorów ma być kilku ale podpisać umową to musisz jedynie z tymi od jakich będziesz miał produkty więc jeśli będziesz miał od wszystkich to teoretycznie z każdym musisz mieć umowę :E 

 

Nie zdziwię się więc jak któraś sieciówka będzie wymuszać na producentach konkretny typ opakowania. To akurat na plus, być może ograniczymy w ten sposób kilakanaście rodzajów butelki w dłużesz perpektywie co już dawno powinno obowiązywać.

Opublikowano

Małe sklepy mogą mieć umowę z jednym operatorem. Sklepy >200 m2 muszą podpisać umowę z każdym operatorem, który się do nich zgłosi. Z tym że to umowa precyzuje jaką frakcję dany operator odbiera i czy trzeba to dzielić, czy wystarczy wymiana informacji między operatorami (to preferowane rozwiązanie). Problemem jest brak centralnej bazy, która byłaby ponad operatorami. Wtedy po stronie operatorów w całości leżałaby sprawa podziału kosztów i ilości, bo opakowania i tak pójdą do recyklerów w systemie i stamtąd po prostu odpowiednią ilość granulatu czy już gotowych opakowań przekazuje się z powrotem producentowi.

 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
39 minut temu, LeBomB napisał(a):

folia stanowi też dodatkowe zabezpieczenie przed otwarciem, przez co widzisz czy nie kupujesz przypadkiem produktu rozszczelnionego. 

Mam wrażenie, że próbujesz na siłę usprawiedliwiać głupie pomysły aby, nie wiem, faworyzować recykling?

Jeśli ten plastik miałby chronić przed otwarciem, to niech zaprojektują butelkę tak aby nie było trzeba robić akrobacji aby ją zabezpieczyć. 

 

39 minut temu, LeBomB napisał(a):

Etykieta foliowa na coca coli jest klejona do opakowania

Folia łatwo schodzi co nie zmienia faktu, że jeszcze lepiej dałoby się to rozwiązać.

 

Najpierw powinno się walczyć, ograniczać źródło problemu aby później było łatwiej walczyć już z ograniczonymi skutkami.

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano
1 minutę temu, MaxaM napisał(a):

Mam wrażenie, że próbujesz na siłę usprawiedliwiać głupie pomysły aby, nie wiem, faworyzować recykling?

 

Nie, po prostu piszę od strony technologicznej jak to wygląda. Tu trzeba by wejść w masę przepisów dotyczących spożywki, żeby wyjaśnić dlaczego przy jednych produktach można kleić etykietę, przy innych nie, albo dlaczego w ogóle do pewnych typów opakowań i materiałów etykiety się nie klei w spożywce.

4 minuty temu, MaxaM napisał(a):

Jeśli ten plastik miałby chronić przed otwarciem, to niech zaprojektują butelkę tak aby nie było trzeba robić akrobacji aby ją zabezpieczyć. 

 

Zostaje zrobienie aluminiowego kapselka pod nakrętką, czyli:

1. wprowadzasz jeszcze metal do opakowania

2. niesie to za sobą koszty w postaci przerobienia linii produkcyjnej, żeby obsłużyć kapslowanie przed nakrętką. 

Opublikowano (edytowane)
21 godzin temu, lukadd napisał(a):

Niemcy nie były pierwsze. 

Tak z ciekawości sprawdziłem. Szwecja w 1984 wprowadziła tego typu system pierwsza w Europie, Islandia w 89, Finlandia w 96, Norwegia 99, Dania 2002  itd. Niemcy "dopiero" w 2003, później Estonia w 2005 itd.

 

A tak ogólnie gotowi? :E 

vHBJw6I.png

 

My jak zwykle kilkadziesiąt lat za murzynami. To było fajne i u nich przemyślane, bo startowało w tych krajach równocześnie z segregacją śmieci, u nas segreguje się śmieci już od wielu lat, a system kaucyjny dopiero w 2025r. Mnie się to nie uśmiecha, bo zostanę  przymusowym pracownikiem PSZOKU i będzie to wyglądało jak na zdjęciu, tylko worków będzie z 6 i nie wiem, czy się do samochodu zmieszczą :E  U mnie w domu generuje się sporo butelek, do tego robię ciągle zakupy dwóm mieszkającym, gdzie indziej starszym osobom, które generują  dużo wody mineralnej. Segregowało się śmieci, raz na dwa tygodnie przed dom, lub  Babci i Ciotce do odpowiedniego kubła przed blokiem i spokój. Jak sobie pomyślę, że teraz raz na dwa tygodnie będę musiał zapitalać jak Mikołaj z worami na plecach, pewnie na dwa razy, bo mi rąk braknie to do śmiechu mi nie jest.  

Edytowane przez skunRace
Opublikowano

Od lat chciałem automatów ale nie dlatego by latać z plastikowymi butelkami i puszkami. Chciałem móc zwrócić butelkę od piwa bez paragonu. Teraz się okazuję, że zwrotne szklane butelki mogą zniknąć z rynku ale bym miał co robić to będę latać z plastikiem. 

Opublikowano
38 minut temu, blabla123 napisał(a):

W temacie butelek zwrotnych od piwa. Było dobrze, będzie drogo :E 

 

 

 

Było dobrze? Od Żywca inna , od Okocimia inna , od Książęcego...  i trzymaj w domu kilkanaście butelek żeby mieć na wymianę z każdego rodzaju.

  • Upvote 1
Opublikowano

Było dobrze, bo ludzie odnosili i był wysoki % recyklingu. Teraz nie wiadomo jak będzie.

Zresztą chyba nie chodziłeś do randomowych sklepów po piwo by potem musieć znów lecieć do tego punktu by oddać? To głupota.

Opublikowano
5 godzin temu, blabla123 napisał(a):

Było dobrze, bo ludzie odnosili i był wysoki % recyklingu. Teraz nie wiadomo jak będzie.

Zresztą chyba nie chodziłeś do randomowych sklepów po piwo by potem musieć znów lecieć do tego punktu by oddać? To głupota.

Nigdy nie chodziłem z paragonem żeby zwracać. Chciałbym mieć pewność ze jak idę na zakupy i biorę butelki na wymianę to mi je przyjmą a nie że wrócę z nimi bo np. nie było tego co chciałem albo nie maja tego w asortymencie i ich nie biorą. Przez to częściej kupowałem w butelkach bezzwrotnych.

Opublikowano (edytowane)
W dniu 29.09.2025 o 15:05, lukadd napisał(a):

A tak ogólnie gotowi? :E 

vHBJw6I.png

Tu należy pamiętać że butelki, które będą przyjmowane to wyłącznie te ze znaczkiem recyklingu, a takie w niektórych sklepach mają się od jutra dopiero pojawić. Więc jak ktoś nazbierał butelek wcześniej to może sobie je zatrzymać.

 

---

 

 

Swoją drogą. Puki co sklepy jak to się mówi do wyczerpania zapasów mogą jeszcze sprzedawać te co zostały wyprodukowane przed tym systemem. Gdzieś czytałem ze przez 2 lata. Zastawia mnie, jeżeli jakiś producent nie dostosuje butelek do tego wymogu to i ich w tym kraju nie będzie mógł sprzedawać i taka napój zniknie z rynku?

Edytowane przez sabaru128
Opublikowano
13 minut temu, lukadd napisał(a):

A od czego macie drukarki :hihot:

Miałem to napisać :E Ale mogą być jakieś zabezpieczenia :P Kilka dni temu trafiłem na produkt z naklejką , jeszcze nie oddałem i teraz z ciekawości sprawdziłem co jest po nią i okazuje się ze jest całkiem inny kod kreskowy a na naklejce jakiś dodatkowy kod QR .

IMG_20250930_205058038 (Copy).jpg

IMG_20250930_205444347 (Copy).jpg

3,001 L :E

G2F6YNHXYAATFua (Copy).jpg

  • Like 2
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, r@dek napisał(a):

IMG_20250930_205058038 (Copy).jpg

Czy w tym nie chodziło o to aby nie mieć żadnych zanieczyszczeń, żadnego kleju, aby móc recyklingować? :E

Czy naprawdę aż tak bardzo źle się przygotowali, że nie mogą równolegle działać opakowania z i bez kaucji na start?

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano
2 godziny temu, r@dek napisał(a):

Kilka dni temu trafiłem na produkt z naklejką , jeszcze nie oddałem i teraz z ciekawości sprawdziłem co jest po nią i okazuje się ze jest całkiem inny kod kreskowy a na naklejce jakiś dodatkowy kod QR .

1 godzinę temu, MaxaM napisał(a):

Czy w tym nie chodziło o to aby nie mieć żadnych zanieczyszczeń, żadnego kleju, aby móc recyklingować? :E

Ale to nie puszka z Polski...

Opublikowano (edytowane)
14 godzin temu, blabla123 napisał(a):

O, od jutra to będzie moja ulubiona woda niegazowana!

Jutro idę poszukać czy nie mają jakichś wysokozmnerazliowanych w takich opakowaniach :)

Cieszę się, że sklep wychodzi na przeciw oczekiwaniom konsumentów :)

Edytowane przez Klakier1984
  • Upvote 1
Opublikowano
9 godzin temu, blabla123 napisał(a):

O, od jutra to będzie moja ulubiona woda niegazowana!

Kwestia czasu jak inne firmy pójdą za nimi i będzie wysyp 3,001 litrowych butelek, które będą się najlepiej sprzedawać bo nikt nie chce się bawić w durne unijne przepisy, gdzie lepiej magazynować dziesiątki niezgniecionych butelek i zanosić z powrotem do sklepu, niż zgnieść, zaoszczędzić miejsce i wrzucić do plastiku.

  • Haha 1
  • Confused 1
  • Upvote 4

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • no nie zgodze się i już argumentuje dlaczego; każdorazowa zamiana energi kinetycznej (w tym wypadku tubiny w elektrowni) na energię elektryczną i spowrotem na enegię kinetyczną to straty, sam pojazd elektryczny nie ma nic za bardzo wspólnego z ekologią już samo pozyskiwanie metali ziem rzadkich ogromnie niszczy środowisko "Kopanie uderzeniowe Wydobycie REM uwalnia toksyczne substancje chemiczne do środowiska i powoduje zaburzenia na dużych obszarach. Wydobycie metodą ługowania polega na usuwaniu wierzchniej warstwy gleby i dodawaniu chemikaliów do oddzielonych metali, ponieważ chemikalia te rozpuszczają metale ziem rzadkich, co prowadzi do ich koncentracji i rafinacji." wiecej poczytaj np. tu   Do tego dochodzi problem recyklingu baterii ( choć powstają nowe lepsze technologie), samochody elektryczne są cieższe a więc hamulce musza bo bardziej sprawne co powoduje przy hamowaniu większą emisję pyłów, i to bardziej szkodliwych dla zdrowia od samych spalin.   Ekonomia z punktu widzenia zjadacza chleba, droższe w zakupie od aut spalinowych nawet mimo dopłaty, duża utrata wartości przy sprzedaży i generalnie problem z sprzedażą używanego elektryka, wysokie koszty naprawy w zasadzie tylko w autoryzowanych serwisach, warto wspomnieć o tankowaniu i zasięgu, etylina i ropa jest dostępna wszędzie w każdej pipidówie, lejesz jedziesz dalej, stacji ładowania w mniejszych miejscowościach jak na lekarstwo a i trzeba dobrze zaplanować dalszą trasę i wliczyć przymusowe postoje na ładowanie   Mają też zalety, sa ciche, jeśli masz dom i fotowoltanikę z umową na starych warunkach, to ładujesz nawet zimą i jeździsz za darmo, mało tego cześć aut posiada opcję "power-banku" i może oddawać energię z baterii (załóżmy kupujesz działkę nad jeziorem ale nie ma tam prądu ładujesz auto w domu, jedziesz na weekend tam masz domek z fotowoltaniką i niewielkim przenośnym magazynem energii, w dzień korzystasz z fotowoltaniki a w nocy magazyn + wpięty w instalację pojazd elektryczny, przy sprzyjających  warunkach jesteś tam wstanie przeżyć dłuży czas całkowicie off-grid, a chyba każdy chcaiłby choć na chwilę uwolnić się od tego aparatu ucisku i wyzysku jakim jest państwo
    • Chyba nie jest źle, na dobrym zestawie pamięci (dla spokojności zawyżone napięcia)  
    • Tak modem jest wielki fan konforuskich  - nie przeszkadza mu nabijanie się z morderstwa Ukrainki, ale nazwanie ruSSkich jakimś brzydkim słowem to już powód do bana.
    • I za co ten ban?  Przeglądnąłem wątek i nie widzę podstaw 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...