Skocz do zawartości

Auta elektryczne (BEV)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
18 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Moje doświadczenia z 2.0 TDI są świetne. :) 

 

 

A sporo po mieście jeździłem (szczególnie przez pierwsze dwa lata).

W moim audi parę dni temu pękło 80k przejechane przeze mnie (240k łącznie), nie narzekam ;)

2 minuty temu, Gret napisał(a):

Diesel do miasta jest ok ale jakiegoś dużego, gdzie od strzała robi te 20km. U mnie to by była porażka jak z jednego końca miasta do drugiego mam 8km. 

Chyba że są korki jak w Łodzi, spalanie potrafi rosnąć dramatycznie. To jest silnik stworzony na trasy 

Edytowane przez huudyy
  • Upvote 1
Opublikowano
11 godzin temu, Gret napisał(a):

Diesel do miasta jest ok ale jakiegoś dużego, gdzie od strzała robi te 20km. U mnie to by była porażka jak z jednego końca miasta do drugiego mam 8km. 

A ja stwierdzę że wręcz przeciwnie. Stojąc w korkach co z tego że silnik rozgrzany, jak ciągle na wolnych obrotach chodzi i generuje dużo sadzy? Lepiej jest jechać te 40-50 km/h. 

Opublikowano (edytowane)
15 godzin temu, Kyle napisał(a):

... a reszta to benzyny? (w praktyce obecnie to głównie turbo-benzyny)

 

Te 10% elektryków, to i tak więcej niż się spodziewałem, natomiast 6% hybryd - zadziwiająco mało.

Bo te 6% to hybrydy plug-in. Hybryd ogólnie, wliczając pluginy, mildy i pełne jest 48%

 

image.png.d26ef19ec2e3b2e33c688a629f02ded5.png

 

A w sumie ciekawe do której kategorii się liczą diesle MHEV (diesli FHEV nie kojarzę żeby ktoś robił). 

Edytowane przez Boldwyn
Opublikowano

Nie śledziłem Greenwaya od zeszłego roku ale z tego co widzę teraz na aplikacji to bardzo mocno się rozbudowali. Mają najdroższe ceny więc podstawą do podróżowania nie są ale na jedno szybkie uzupełnienie energii jak najbardziej :) 

Sporo Hub 300-400kW przybyło. 

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, galakty napisał(a):

Stojąc w korkach co z tego że silnik rozgrzany, jak ciągle na wolnych obrotach chodzi i generuje dużo sadzy? Lepiej jest jechać te 40-50 km/h. 

Stojąc w korkach to dzisiejsze silnika diesla są wyłączone poprzez Start-Stop albo wypalają sobie DPF ;) 

W zależności co komputer zasugeruje.

 

@SuLac0 

Nie mam teraz potrzeby podróżowania więc nie będzie okazji do sprawdzenia a specjalnie nie będę gnał by mieć za free.

Urodził się Nam syn więc teraz to tylko wypady okoliczne po prowiant, lekarz, pielęgniarka itd. Nawet auto ładuje 30-50% bo nie potrzeba więcej 😂

Jutro tylko 2 kursy zrobie +200km bo z Tatą na chemioterapię.

Edytowane przez DjXbeat
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, galakty napisał(a):

Benzyny gorzej od diesli? Czy źle to czytam.

Najlepszy diesel może wyemitować mniej C02 niż najgorszy spalinowy benzynowy ;)

Edytowane przez DjXbeat
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
W dniu 10.12.2025 o 17:56, Kyle napisał(a):

 

Sądzę, że większość osób raczej nie robi dłuższych tras na co dzień, a diesle, szczególnie współczesne, są do długich tras stworzone. Z drugiej strony dzisiejsze turbo-benzyny z GPF to przypominają kłopotliwością na krótkich trasach turbo-diesle z GPF.

Do długich tras - tak, ale przede wszystkim do mądrego użytkowania. Na krótkich odcinkach też da się diesla użytkować, tylko taktykę odpalam-rura-gaszę, szczególnie w zimie, można sobie włożyć między bajki. To i system stop-start mieć zawsze na off.

Edytowane przez Qrdello

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • @Lameismynameme serce bije tylko w jednym kolorze ❤️ 🤣😅
    • Obejrzałem sobie ponownie Vabank 2.   Film nadal wypada świetnie.   Poziom aktorstwa, pomysłowość i kunszt scenarzysty/ów, reżysera, oprawa muzyczna, wszystko jest na wysokim poziomie. Zdołowałem się po seansie potrójnie:  
    • Szczerze mówiąc, zazwyczaj omijam szerokim łukiem liniowe produkcje nastawione mocno na fabułę. Jako fan strategii wolę, kiedy to moje planowanie i zarządzanie ekonomią mają największy wpływ na rozgrywkę, a nie scenariusz napisany od A do Z przez twórców. Ale muszę przyznać, że od dwóch tygodni całkowicie wsiąkłem w Death Stranding. Trzeba Kojimie oddać, że jego gry mają w sobie coś niesamowicie magnetycznego. Niby to tylko 'symulator kuriera', a jednak klimat, muzyka i ten specyficzny, dziwny świat sprawiają, że ciężko się oderwać od ekranu. Chyba po prostu potrzebowałem czegoś o tak innym tempie niż moje standardowe tytuły.
    • dziwne, że przy PT i DLAA u Ciebie to tak wygląda, może faktycznie te biblioteki 4.0 coś zmienią, warto pokombinować, bo Ray Reconstruction potrafi czasem nieźle namieszać w teksturach.
    • W VR i tak trzeba trzymać framerate wysoko. Do tego były headsety z "rolling scan" ale to też powoduje problemy jakich nie doświadczasz w zwykłych grach. Gdyby youtube nie kasował wystąpień Johna Carmacka i Abrasha z lat 2015-2018 to bym nawet wkleił, ale pokasowali.   Musiałbyś też dodać trochę cięższą baterię i chłodzić ten chipek Mediateka.   Do tego korpo-debile praktycznie zakopały już VR i przysypały ziemią, a to co jeszcze dostaje jakiekolwiek inwestycje, jest na OLEDach (MicroLED) lub na local dimming właśnie (i tu też ten local dimming tak pasuje do VRu jak pięść do nosa, z ruchem i tak jest problem, przynajmniej w pierwszych kilku headsetach, potem przestały się pojawiać jakiekolwiek informacje, pewnie z powodu wytycznych od producenta, że mają się zachwycać czernią i HDRem, a o tym ćśśśśś) CRT Beam Simulator w OLEDach będzie mieć sens, ale nawet w przypadku Micro-OLEDów i OLEDów w VR jest problem z jasnością, choć w przypadku tych pierwszych były już dość dawno temu buńczuczne zapowiedzi o superjasnych ekranikach. Czy coś z tego realnie wyjdzie -  pożyjemy zobaczymy.   Na LCD wychodzi w tym roku nie-VRowy headset z VRem dodanym na odwal się, czyli Valve Frame. Pomijając mój sceptycyzm czy to odegra jakąś wielką rolę w VR, jakoś nie widzę, żeby Valve chciało (w następcy, bo wiadomo że projekt Frame'a już jest zamknięty i nie da się wprowadzić zmian) ograniczać bazę potencjalnych nabywców do tylko posiadaczy kart Nvidii. Może i Radków dużo ludzi nie ma, ale z ogromnej liczby nawet te 10% to istotna grupa.   Poza tym tutaj chwalą ten Pulsar za second strobe. To w VR nie przejdzie, bo jakakolwiek strata w jakości obrazu w ruchu i jakikolwiek problem (drugi strobe to nie jest coś, co chcesz widzieć podczas grania) będzie negatywnie wpływał na odbiór VRu. Niektórym będzie dodawał do nudności a innym, wrażliwym na rozmycie, będzie powodował ból głowy. Może dałoby się to jakoś wykorzystać sensownie, ale znowu jeśli - to wtedy leniwi developerzy by pewnie robili gry ze spadkami - koniec końców wyszłoby to na złe graczom. No i ta chwalona jasność - niestety kosztem jakośći obrazu. Jakby obraz w ruchu w VR się nie liczył to Questy nie zeszłyby z frame persistence poniżej 1ms. Tymczasem póki co Pulsar to 2ms. To nadal całkiem spoko obraz w ruchu, ale nawet na TNce bywają gry, gdzie godzę się na naprawdę gównianą jasność (ciemno jak cholera) ale wolę przestawić na 1ms z 2ms. Różnica w VR będzie dużo bardziej widoczna niż przy graniu na monitorze.   Na koniec kwestia kosztów.   
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...