Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano
Godzinę temu, Voodoo2 napisał(a):

Ktoś coś na temat tej gry? Będę się nudzil przy zadaniach czy warto kupić? 

Moim zadaniem warto.  Final dużo lepszy od poprzedniego pod każdym względem. Walka jeszcze z nowymi bohaterami,  umiejętnościami i synergiami jeszcze ciekawsza. Uwielbiam ten hybrydowy system 

Na nudę nie narzekałem, bo aktywności pobocznych jest tutaj bardzo dużo i z przyjemnością mi się je robiło. Aczkolwiek trzeba też lubić mini gierki i wadą dla mnie było przymuszanie gracza do grania w nie.

Się questy to głównie kurierka, tylko kilka z nich zapamiętałem.

Solidnie 8/10.

  • Thanks 1
  • Upvote 1
  • 1 miesiąc temu...
  • 4 miesiące temu...
Opublikowano (edytowane)

Za mną 8h, jestem właśnie po walce z Benediktą.

 

Co mogę na ten moment powiedzieć? Zaskoczenie. Nie spodziewałem się, że ten tak dość obszernie krytykowany Final jest... aż tak dobry. To co do tej pory dostałem, bije na łeb na szyję cały ten minigierkowy fan-service pod nazwą FFVII Rebirth. Jest dobra, mroczna historia w tle, jest ludzki główny bohater który w przeciwieństwie do Clouda nie robi za rekwizyt, i co najważniejsze - gra szanuje mnie, gracza, i nie marnuje mojego czasu na jakieś pierdoły, Chadleye czy inne debilizmy. Questy poboczne na ten moment do zapomnienia, ale ich plusem jest że zrobiłem je w moment, a nie jak w Rebirth każdorazowo musiałem jak ostatni cieć biegać po mega wielkich mapach i szukać cholera wie czego. Zaskoczenie totalne... no nic, wracam do grania. 

Edytowane przez Element Wojny
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, Vulc napisał(a):

Ja wymiękłem po bodajże 8h. Questy poboczne słabiutkie, wątek główny ciągnie się niemiłosiernie i nie jest specjalnie porywający. Pozostawiam na razie grę w głębokiej rezerwie. 

Sama fabuła to koło 30h a o pobocznych to w każdej recce gadali że nie ma po co ich robić poza tym za ptakokonia:E

Ale ja nawet tego nie zrobiłem;D

Edytowane przez ODIN85
Opublikowano (edytowane)

Questy (większość z nich) to była tragedia. Dawno nie widziałem tak generycznych i prostackich zadań pobocznych. Do dziś pamiętam jedno, gdzie trzeba było przynieść parę deseczek oddalonych o jakieś 50 metrów. Bierzesz, niesiesz, oddajesz NPC-owi - koniec zadania. :E 

Otwarty świat? Nuda na całego. Przeciwnicy porozrzucani losowo, zadania typu "chłopiec na posyłki”, a skrzynki z żałosnymi nagrodami - 300 gil, podczas gdy najtańszy sprzęt kosztował kilka tysięcy. :E 

System walki? Mega prosty. Całość opierała się na klikaniu skilli z cooldownem - jeden się kończył, to odpalało się kolejny i tak w kółko. Nawet potwory z rangą S na najwyższym poziomie trudności nie robiły większego wrażenia.

Na plus - walki Ekikonów. Nie mówię o gameplayu, bo był bardzo prosty, ale sama oprawa wizualna i muzyka robiły robotę i były naprawdę widowiskowe.

Fabuła? Była tak "dobra”, że już nawet nie pamiętam, o co tam chodziło. :E 

Edytowane przez Jaycob
Opublikowano

Ja już w grze jakieś 15h.

 

Historia jest bardzo dobra. Podoba mi się jej mroczny klimat, wielowątkość, tutaj nikt nie bierze jeńców, krew się leje a trup ściele się gęsto. To jest zupełne zaprzeczenie tego co grałem w Rebirth, gdzie było czysto, kolorowo, miło i zabawowo. Tutaj jest mocny klimat i nie ma czasu na jakieś pierdoły. Główny bohater o wiele ciekawszy niż Cloud, Cid jako postać poboczna bardzo fajnie napisany i zdubbingowany. System walki jest niezły i bardzo widowiskowy, ale moim zdaniem walki są za długie, jak nieraz się zdarzą 2-3 bossowie pod rząd to mnie palce napierdalają od tego ciągłego spamowania przyciskami.

 

Na minus: questy poboczne - totalny nic nie warty szajs, ALE - ma dwa plusy - tych questów jest niewiele, robi się ja ekspresowo (dosłownie 3-5 minut na quest), a od razu po zrobieniu za naciśnięciem jednego przycisku quest kończymy i wracamy do fabuły głównej - fajne rozwiązanie. Jak ktoś nie chce tracić tych paru minut to niech ich nie robi, nic nie straci. Otwartego świata tutaj nie ma, są dość ograniczone huby, ale to moim zdaniem kolejny plus - bo przecież te puste wielkie mapy w Rebirth to była komedia. 

 

Jestem naprawdę pozytywnie zaskoczony, bo spodziewałem się że po Rebirth znowu zostanę zarzucony debilnymi minigierkami i skokami fabularnymi co kilka godzin, a tymczasem tutaj wszystko idzie centralnie fabułą, od której ciężko się oderwać. Polecam.

 

  • Like 1
Opublikowano
34 minuty temu, Element Wojny napisał(a):

Ja już w grze jakieś 15h.

 

Historia jest bardzo dobra. Podoba mi się jej mroczny klimat, wielowątkość, tutaj nikt nie bierze jeńców, krew się leje a trup ściele się gęsto. To jest zupełne zaprzeczenie tego co grałem w Rebirth, gdzie było czysto, kolorowo, miło i zabawowo. Tutaj jest mocny klimat i nie ma czasu na jakieś pierdoły. Główny bohater o wiele ciekawszy niż Cloud, Cid jako postać poboczna bardzo fajnie napisany i zdubbingowany. System walki jest niezły i bardzo widowiskowy, ale moim zdaniem walki są za długie, jak nieraz się zdarzą 2-3 bossowie pod rząd to mnie palce napierdalają od tego ciągłego spamowania przyciskami.

 

Na minus: questy poboczne - totalny nic nie warty szajs, ALE - ma dwa plusy - tych questów jest niewiele, robi się ja ekspresowo (dosłownie 3-5 minut na quest), a od razu po zrobieniu za naciśnięciem jednego przycisku quest kończymy i wracamy do fabuły głównej - fajne rozwiązanie. Jak ktoś nie chce tracić tych paru minut to niech ich nie robi, nic nie straci. Otwartego świata tutaj nie ma, są dość ograniczone huby, ale to moim zdaniem kolejny plus - bo przecież te puste wielkie mapy w Rebirth to była komedia. 

 

Jestem naprawdę pozytywnie zaskoczony, bo spodziewałem się że po Rebirth znowu zostanę zarzucony debilnymi minigierkami i skokami fabularnymi co kilka godzin, a tymczasem tutaj wszystko idzie centralnie fabułą, od której ciężko się oderwać. Polecam.

 

Zakńczenie też Cię zadowoli:thumbup:

  • Thanks 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

A żebyś wiedział że było. 

 

Będę miał ostrą rozkminkę jak to wszystko podsumować - pierwsza połowa gry fabuła główna top side questy fedex, druga połowa gry fabuła główna leci momentami na łeb a z kolei side questy robią się całkiem sensowne.

 

Ale zanim do tego dojdzie muszę dziś jeszcze skończyć DLC i zrobić finał. 

Edytowane przez Element Wojny

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Hej, to znowu ja wraz z kolejną zmianą planów   Obudowa Lian Li SUP01X 157zł Zasilacz Chieftec Vega M 850W 80 Plus Gold 325zł Procesor AMD Ryzen 5 7500F +-550zł (jeszcze muszę kupić) Płyta główna MSI X870E GAMING PLUS WIFI AM5 4DDR5 ATX 799zł Chłodzenie Thermalright Frozen Edge 360 Black 211zł Pamięć 2x8gb ddr5 5600mhz cl40 (1099zł)/2x8gb ddr5 6000mhz cl30 (1226zł)/2x16gb ddr5 6000mhz cl30 (2200zł) (jeszcze muszę kupić) Karta graficzna Palit GeForce GTX 1080 Ti Super Jetstream 11GB GDDR5X 700zł (używany) Monitor BenQ XL2540K 552zł (używany)   Dysk PNY 1TB M.2 PCIe Gen4 NVMe XLR8 CS3140 0zł bo mam   Całość na ten moment wygląda tak Udało się wyrwać chieftec vega m 850w za 325zł I chyba fajną płytę główną za 8 stówek Cpu raczej na pewno będzie to 7500f natomiast mam dylemat co do ramów Po pierwsze czy wystarczy mi 16gb? Cs2, faceit, discord/ts3 w tle - tyle Drugie pytanie - czy będzie zauważalna różnica pomiędzy 5600mhz cl40 a 6000mhz cl30 zważywszy na to że będę grał na monitorze 240hz?
    • Ciepłego powietrza od zasilacza nie będą zasysać bo sam zasilacz zadyła od dołu i wyrzuca tyłem. Raczej gra nie warta świeczki bo za bardzo to nic nie da
    • Chciałbym mieć Twoją optymistyczną szklaną kulę. Jesteśmy w bezprecedensowej sytuacji a Ty to porównujesz do śmiesznych kryptowalut czy innych rzeczy co były do tej pory. Nigdy sie jeszcze nie zdarzyło, by firmy tak porzuciły prywatnego konsumenta, same sie nawzajem pompowały (robiły to zawsze ale nie na taką skalę) a przede wszystkim AI to był cel ludzkości jak jeszcze PC nawet nie istniał. Do tego tu nie chodzi też o samo zapotrzebowanie na sprzęt ale zmianę kulturową i przyzwyczajeń ludzi. Wielki Brat wie co już potrafią LLM i co można robić z jednym 5090 i myślisz, że chce by to pozostało w rękach zwykłych ludzi zamiast to zmonopolizować dla siebie? Wybudują Ci centra danych co kawałek, żeby granie w chmurze było normalną i przystępną rzeczą, TV i inne wyświetlacze będą za grosze ale Ty sie pożegnaj z tym, żeby szary człowiek miał dostęp do tak mocnego narzędzia pod ręką jakim jest aktualnie GPU i będzie z czasem tylko potężniejsze.   Możesz mnie nazywać foliarzem ale za kilka lat wspomnisz moje słowa jeśli je będziesz pamiętał
    • Zazdroszczę Węgrom tak szybkich i zdecydowanych działań  NAV to taki węgierski KAS.
    • @userKAMIL czy naprawdę musisz w co drugim poście przypominać o swoich spekulacjach na sprzęcie? Wszyscy wiedzą już co za ile kupiłeś i sprzedałeś.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}