janek25 237 Opublikowano 14 godzin temu Opublikowano 14 godzin temu Wydaje mi się że to na sztukę między kawami jest pisane ,nie ma tu żadnej głębszej filozofii
lukadd Opublikowano 14 godzin temu Opublikowano 14 godzin temu (edytowane) 3 minuty temu, janek25 napisał(a): Problemem jest nie posypanie chodników a nie śnieg. Tragedia jak te pokoje pełne urzędników traktują Polskę Kiedyś też nie posypywali i ludzie żyli, na sankach się jeździło po chodnikach, albo nawet i na łyżwach i było dobrze Ja za dzieciaka jak zamroziło asfalt na wiosce to 2 kilometry na łyżwach do kumpla śmigałem i w tą i z powrotem jak po lodowisku Edytowane 14 godzin temu przez lukadd
janek25 Opublikowano 14 godzin temu Opublikowano 14 godzin temu Jak nie posypywali ,może masz 20 lat i nie wiesz. O bezpieczeństwo było dbane ,teraz możesz próbować sprawę założyć . Nalane maja bo wiedza jak system działa.
lukadd Opublikowano 14 godzin temu Opublikowano 14 godzin temu (edytowane) Nie było soli i nie posypywali Po kilku dniach co najwyżej jak ktoś żużel wyczarował to sobie podjazd posypał A tak było na wioskach, że w latach 80tych czy początek 90tych można było normalnie po asfaltówce na łyżwach śmigać bo tak zmroziło śnieg, że jak po lodzie się sunęło Edytowane 14 godzin temu przez lukadd
janek25 Opublikowano 14 godzin temu Opublikowano 14 godzin temu Posypywali tym co było ,popiół ,piasek,piasek z solą, sól.Od zawsze 😉to teraz to państwo nie działa ,za mało urzędników,choć każdy od 2008 roku ma swojego zastępcę 🤭 Ta ty lata 80 i wioska I smoki też
LeBomB Opublikowano 14 godzin temu Opublikowano 14 godzin temu @lukadd u mnie w mieście kiedyś chodniki były czyszczone normalnymi łopatami do gołego betonu. Teraz zamarznięte muldy, nierówno, ledwo posypane piachem, bo ktoś zobaczył że chodnik ma kolor piachu, tylko że to piach pod warstwą lodu... @janek25 co do pomiarów, to stacje pomiarowe często są na obrzeżach miast, albo w miejscach nieosłoniętych przez wysokie zabudowania lub umieszczane na dachach budynków. Dlatego zmierzone temperatury są niższe niż takie z czujnika na parapecie czy na ścianie budynku.
lukadd Opublikowano 14 godzin temu Opublikowano 14 godzin temu (edytowane) Teraz to jest luksus w porównaniu z tym co było w latach 80tych, tylko dzisiaj się ludziom w dupach po przewracało i najlepiej podgrzewane chodniki powinny być, aby nóżki nie marzły w trampeczkach za 5k plnów Ale i tak to wszystko kwestia gmin, danych miast wiosek i regionów jak są zarządzane tak było kiedyś i jest dziś. Edytowane 14 godzin temu przez lukadd
janek25 Opublikowano 14 godzin temu Opublikowano 14 godzin temu 1 minutę temu, LeBomB napisał(a): @janek25 co do pomiarów, to stacje pomiarowe często są na obrzeżach miast, albo w miejscach nieosłoniętych przez wysokie zabudowania lub umieszczane na dachach budynków. Dlatego zmierzone temperatury są niższe niż takie z czujnika na parapecie czy na ścianie budynku. I dlatego w dzień mają wpisane minus 5 a a nocy minus 5. Nie wierzę w taki pomiar. Każdy burmistrz teraz ma radcę prawnego lub kancelarie na etacie to mają nalane na połamane nogi
NotQuite Opublikowano 14 godzin temu Opublikowano 14 godzin temu (edytowane) 22 minuty temu, lukadd napisał(a): Ja za dzieciaka jak zamroziło asfalt na wiosce to 2 kilometry na łyżwach do kumpla śmigałem i w tą i z powrotem jak po lodowisku No to były czasy. -15C. Podwórko pełne śniegu i jakieś 300 dzieciaka na sankach. Pełno odważnych zjeżdżających na brzuchu z 30m górek, ślizgawice, kolizje i zero nadzoru dorosłych. Zęby wypadały seryjnie. Wszyscy bawili się świetnie. Edytowane 14 godzin temu przez NotQuite
hubio Opublikowano 13 godzin temu Opublikowano 13 godzin temu Godzinę temu, janek25 napisał(a): Posypywali tym co było ,popiół ,piasek,piasek z solą, sól.Od zawsze 😉to teraz to państwo nie działa ,za mało urzędników,choć każdy od 2008 roku ma swojego zastępcę 🤭 Jak w Niedzielę jechałem do mamy to powiedziała mi, że kiedyś brało się worek z solą i sypało To musiało być na etapie zamierzchłego PRL
Doamdor Opublikowano 12 godzin temu Opublikowano 12 godzin temu 4 godziny temu, ODIN85 napisał(a): Byle do 17 lutego Pogoda na Interii sprawdza się raptem kilka dni do przodu.
Camis Opublikowano 12 godzin temu Opublikowano 12 godzin temu Szury znów mylą pogodę z klimatem i GO. 2 godziny temu, LeBomB napisał(a): co do pomiarów, to stacje pomiarowe często są na obrzeżach miast, albo w miejscach nieosłoniętych przez wysokie zabudowania lub umieszczane na dachach budynków. Dlatego zmierzone temperatury są niższe niż takie z czujnika na parapecie czy na ścianie budynku. Po co to mu tłumaczysz i tak to oleje, przecież on nawet nie wie jak skalibrować termometr żeby dobrze mierzył.
janek25 Opublikowano 12 godzin temu Opublikowano 12 godzin temu (edytowane) Ta ty sobie kalibrujesz jak u lekarza jesteś ,jeden z większych ufoków tu jesteś.... 1 godzinę temu, hubio napisał(a): Jak w Niedzielę jechałem do mamy to powiedziała mi, że kiedyś brało się worek z solą i sypało To musiało być na etapie zamierzchłego PRL Przecież parę lat temu jeszcze sypali.Sol to dla bogatych była ,sypało się popiołem,zresztą jak się idzie to do dzisiaj 1 na 20 sypie popiołem.Reszta piach a najczęściej niczym ,szczególnie jak miasto za to odpowiada Edytowane 11 godzin temu przez janek25
DjXbeat Opublikowano 7 godzin temu Opublikowano 7 godzin temu 04:30 Na zewnątrz niby -22C ale przez brak wiatru w ogóle nie odczuwalne
Totek Opublikowano 7 godzin temu Opublikowano 7 godzin temu Tak średnio wychodzi, trochę faluje od -17 do -23 w zależności od miejsca. Potrafi spaść o 4 stopnie na odcinku niecałego kilometra.
galakty Opublikowano 3 godziny temu Opublikowano 3 godziny temu 11 godzin temu, lukadd napisał(a): Teraz to jest luksus w porównaniu z tym co było w latach 80tych, tylko dzisiaj się ludziom w dupach po przewracało i najlepiej podgrzewane chodniki powinny być, aby nóżki nie marzły w trampeczkach za 5k plnów Dokładnie. Kiedyś piec kaflowy na całe mieszkanie, brak CO i dało się żyć. Dziś lekki mróz przyjdzie i lament.
huudyy Opublikowano 2 godziny temu Opublikowano 2 godziny temu 20 minut temu, galakty napisał(a): Kiedyś piec kaflowy na całe mieszkanie 1 kaflak na całe mieszkanie? to chyba jakieś naprawdę małe mieszkanie, bo zwykle była też fajerka w kuchni i czasem jakaś koza.
maras2574 Opublikowano 1 godzinę temu Opublikowano 1 godzinę temu 17 godzin temu, galakty napisał(a): Po dobrym melanżu byś nie czuł zimna Tylko w ręce jak używałem tel, a tak to spocony
galakty Opublikowano 1 godzinę temu Opublikowano 1 godzinę temu 41 minut temu, huudyy napisał(a): 1 kaflak na całe mieszkanie? to chyba jakieś naprawdę małe mieszkanie, bo zwykle była też fajerka w kuchni i czasem jakaś koza. Takie mieszkanie mieli rodzice, znaczy wynajmowali. Kaflowy w salonie/sypialni, do tego pokój dziecięcy i kuchnio-łazienka, a kibel na korytarzu. Zimą grzejnik olejowy na prąd i przetrwali... Dzisiaj przy CO to jest luksus.
janek25 Opublikowano 1 godzinę temu Opublikowano 1 godzinę temu Na całe mieszkanie jak 2 izby były bo były też przechodzące przez ścianę ale większość była wolnostojąca. Aby taki piec dostał ekoprojekt trzeba zamiast piec kaflowy mówić kachlowy Mam jeden pustostan gdzie jeszcze piece stoją
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się