Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
10 minut temu, Zas napisał(a):

"bo ja nie zachorowałem/na pewno nie zachoruję, więc nikt nie może zmusić mnie do szprycy

a jak zachoruje to można zmusić?

 

Jakby kogokolwiek interesowała ekologia to by nie pozwolono produkować miliardy ton badziewia którego życie kończy sie często po kilku tygodniach

 

Opublikowano (edytowane)

Nie, nie można -  jedź na Florydę, tam już zaczyna się fajna zabawa z odrą. :E A w kolejce czeka pewnie polio. W kwestii ekologii i produkcji śmieci - pewnie, natomiast co to ma wspólnego z negowaniem rzetelnej wiedzy medycznej to wiedzą tylko takie kliniczne przypadki jak ty. :E 

 

Edytowane przez Zas
Opublikowano
1 minutę temu, janek25 napisał(a):

Każdego dnia to robili polscy sanitariusze tudzież kierowcy karetek czego pewnie nie wiesz😉

No nie wiem, dlatego daj źródło tych informacji, zwłaszcza o rozebranych ludziach z zapaleniem płuc 

Opublikowano

Nie ma zródla bo to nielegalne przecież

 

 

Przegląd od AI

Tak, badania oraz opinie ekspertów wskazują, że w szpitalach (zarówno prywatnych, jak i publicznych) przeprowadzane są niepotrzebne procedury medyczne, a jednym z głównych motywatorów bywa maksymalizacja zysku lub finansowa presja

. Zjawisko to określane jest mianem nadużywania świadczeń zdrowotnych (ang. medical overuse). 

Oto kluczowe wnioski z badań i raportów:

Skala zjawiska: Badania wykazały, że ok. 15-30% opieki medycznej może być niepotrzebne, w tym około 11% wszystkich procedur chirurgicznych. Szacuje się, że nawet jedna trzecia wydatków na służbę zdrowia (szczególnie w USA) nie przynosi pacjentom korzyści.

Motywacja finansowa: Ponad 70% lekarzy uważa, że ich koledzy po fachu częściej wykonują niepotrzebne zabiegi, jeśli czerpią z nich bezpośredni zysk. Szpitale często opierają swoją rentowność na chirurgii, co tworzy zachęty do promowania zabiegów operacyjnych.

Mechanizmy w Polsce i na świecie: Systemy finansowania opieki zdrowotnej, w których płaci się za liczbę wykonanych procedur (tzw. fee-for-service), sprzyjają nadużyciom. W Polsce, ze względu na zadłużenie szpitali i nierentowność niektórych procedur, placówki muszą optymalizować przychody.

Przykłady nadużyć: Często wskazuje się na nadmierną liczbę cesarskich cięć (nawet przy braku wskazań medycznych), niepotrzebne badania obrazowe (np. TK, rezonans), dublowanie badań, zbyt długie hospitalizacje czy operacje kardiologiczne.

Konsekwencje: Niepotrzebne procedury nie tylko generują koszty, ale mogą prowadzić do poważnych szkód fizycznych, psychicznych i finansowych dla pacjenta. 

 

tu masz przyczyne

Opublikowano (edytowane)

Ale o czym ty piszesz? Co to za brednie? Równie dobrze moge napisać, że to twój stary woził rozebranych ludzi zimą po czym umierali. Co oni mu zrobili, że tak chciał się ich pozbyć? 

 

Widzisz już bezsens swojego posta, czy nie? 

Edytowane przez huudyy
Opublikowano (edytowane)

Macie 2 posty wyzej dlaczego

trzeba być naprawdę szurem by nie zrozumieć kilka zdań 

No ale problem jest zrozumieć bo nie 1 do 1 i trzeba analizować czemu takie sceny miały miejsce :cool:

wyjdźcie w końcu z tych nor.....

Edytowane przez janek25
Opublikowano

Osoba co umrze nie kumając zasad świata

 

Polio? 1 osoba w Polsce w 80 i druga w 82 w europie 2002 nie wystepuje i obowiązkowe %-)

 

Dzieci z internetu maja tak niską świadomość ze nawet nie wiedzą czego maja sie bać.

Wyłuszczanego też nie zrozumie

 

Przegląd od AI

Tak, zakażenia szpitalne (nazywane też wewnątrzszpitalnymi) są istotnym problemem w ochronie zdrowia, a

ryzyko zarażenia się podczas pobytu w szpitalu jest realne i dość częste. Według różnych źródeł w Polsce zakażenia szpitalne dotyczą średnio co 7. pacjenta, a w krajach o podobnym poziomie dochodów szacuje się, że 15 na 100 pacjentów doświadcza co najmniej jednego takiego zakażenia. 

Oto kluczowe fakty na temat zakażeń szpitalnych:

Skala problemu: Badania wskazują, że zakażenia szpitalne dotykają od 5 do 10% pacjentów hospitalizowanych w Polsce.

Najbardziej narażeni: Ryzyko jest najwyższe na oddziałach intensywnej terapii (OIOM), gdzie nawet 3 na 10 pacjentów zmaga się z zakażeniem. Narażeni są także pacjenci po zabiegach chirurgicznych, osoby starsze oraz z obniżoną odpornością.

Najczęstsze zakażenia: Najczęściej dochodzi do zakażeń układu moczowego, ran pooperacyjnych, układu oddechowego (zapalenie płuc) oraz zakażeń krwi.

Przyczyny:

Dłonie personelu: Najczęstszą drogą przenoszenia zakażeń są dłonie lekarzy i pielęgniarek.

Procedury medyczne: Cewniki, respiratory, wenflony i zabiegi chirurgiczne stanowią "wrota" dla bakterii.

Bakterie lekooporne: W szpitalach często występują szczepy bakterii oporne na antybiotyki (np. Klebsiella pneumoniae, MRSA), co utrudnia leczenie.

Zanieczyszczony sprzęt/środowisko: Źle wysterylizowany sprzęt lub zanieczyszczone powierzchnie w sali chorych.

 

Opublikowano
7 minut temu, maras2574 napisał(a):

Co to znaczy "szur" ?? 

" „Szur” to określenie osoby o skrajnie radykalnych poglądach, często zwolennika teorii spiskowych (zwłaszcza negującego pandemię COVID-19), popularne zwłaszcza jako zgłoszenie w plebiscycie Młodzieżowe Słowo Roku 2020. Pochodzi od „szurnięty” i funkcjonuje pejoratywnie, podobnie jak „foliarz”. Nie wygrało plebiscytu, ale było jednym z najpopularniejszych zgłoszeń w tamtym roku. 

Definicja: Osoba wierząca w teorie spiskowe, szurnięta.

Kontekst: Często używane w kontekście dezinformacji, negowania pandemii oraz skrajnych poglądów politycznych.

Synonimy/powiązane: Foliarz, Covid-idiota.

Pochodzenie: Skrót od słowa „szurnięty”. "

 

choć podają że uczestniczyło już w młodzieżowym słowie roku w 2017r. 

 

CO jest najśmieszniejsze to znaczenie poznałem dopiero tutaj :E no ale ja tam znawcą takich plebiscytów nie jestem :)

Opublikowano
8 godzin temu, lokiju napisał(a):

"Śnieg nawet w maju? Taki scenariusz jest możliwy

 

Modele pogodowe nie wykluczają również powrotu opadów śniegu w najmniej spodziewanym momencie. Mokry śnieg może pojawić się nie tylko w kwietniu, ale nawet w maju. Co istotne, białe krajobrazy nie muszą ograniczać się do obszarów górskich – możliwe są bowiem śnieżyce występujące również w głębi kraju.

 

W praktyce oznacza to, że ciepłe kurtki, parasole i alerty IMGW przed śniegiem i mrozem pozostaną z nami znacznie dłużej, niż byśmy tego chcieli."

Nic nowego. Już kiedyś był:E Na 1 listopada też pamiętam.

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, AndrzejTrg napisał(a):

" „Szur” to określenie osoby o skrajnie radykalnych poglądach, często zwolennika teorii spiskowych (zwłaszcza negującego pandemię COVID-19), popularne zwłaszcza jako zgłoszenie w plebiscycie Młodzieżowe Słowo Roku 2020. Pochodzi od „szurnięty” i funkcjonuje pejoratywnie, podobnie jak „foliarz”. Nie wygrało plebiscytu, ale było jednym z najpopularniejszych zgłoszeń w tamtym roku. 

Definicja: Osoba wierząca w teorie spiskowe, szurnięta.

Kontekst: Często używane w kontekście dezinformacji, negowania pandemii oraz skrajnych poglądów politycznych.

Synonimy/powiązane: Foliarz, Covid-idiota.

Pochodzenie: Skrót od słowa „szurnięty”. "

 

choć podają że uczestniczyło już w młodzieżowym słowie roku w 2017r. 

 

CO jest najśmieszniejsze to znaczenie poznałem dopiero tutaj :E no ale ja tam znawcą takich plebiscytów nie jestem :)

Bardziej tutaj pasuje team Choroszcz, nawet AI zachowuje się normalniej. :E

 

 

Piękna pogoda, szkoda, że śniegu nie było na święta. 

obraz.thumb.png.b940e450a92ea65a1015191375e437ae.png

Edytowane przez Doamdor
Opublikowano
8 godzin temu, Zas napisał(a):

Obecnie wielu ludziom pompy zaczynają niedomagać

Pytanie podstawowe brzmi ilu z tych ludzi zlecało regularnie przeglądy i serwis posiadanej pompy ciepła? Bo odpowiedź na to pytanie zweryfikowałaby ile pomp realnie niedomaga, a ile z tego wynika z zaniedbań użytkowników. Dolicz do tego niewłaściwe dobranie pomp do budynku i zaraz może wyjść, że tych "czystych" przypadków niedomagania pomp jest niewiele. 

 

Tak samo jak na początku z fotowoltaiką, też wielu się z dziwiło na zasadzie "to trzeba zamawiać przeglądy i serwis?!!" a potem były zdziwienia, że nie produkuje tyle ile powinna albo że się pali.

 

 

Opublikowano
10 godzin temu, maras2574 napisał(a):

Co to znaczy "szur" ?? 

Jest to dźwięk szurania.

8 godzin temu, AndrzejTrg napisał(a):

Czasami w takich tematach to odnoszę wrażenie że ludzie działają na zasadzie 

Ostatnio w wątku o kartach też tak było. 

Opublikowano
4 godziny temu, LeBomB napisał(a):

Pytanie podstawowe brzmi ilu z tych ludzi zlecało regularnie przeglądy i serwis posiadanej pompy ciepła? Bo odpowiedź na to pytanie zweryfikowałaby ile pomp realnie niedomaga, a ile z tego wynika z zaniedbań użytkowników. Dolicz do tego niewłaściwe dobranie pomp do budynku i zaraz może wyjść, że tych "czystych" przypadków niedomagania pomp jest niewiele. 

 

Tak samo jak na początku z fotowoltaiką, też wielu się z dziwiło na zasadzie "to trzeba zamawiać przeglądy i serwis?!!" a potem były zdziwienia, że nie produkuje tyle ile powinna albo że się pali.

 

 

Jakbym robił wały na tym to bym dobierał mocniejsze pompy niż trzeba.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • To, że się wyświetlają reklamy to nikogo nie dziwi. Ale jak one się wyświetlają : mi 20% dolnego ekranu zabiera pozioma reklama podążająca za skrollowaniem, czego autentycznie niecierpię; poza tym te nazwijmy to nie pływające siedzą sobie bezpośredni pod postami juzerów udając ich sygnatury - nie widać linii oddzielającej posta od reklamy, ani nie ma innej kolorystyki okna, kontrastowej. Ogólnie to jest nasrane jak w chlewie, a na to chyba wpływ macie.
    • I co mamy robić, zamykać pierdyliard wyskakujących reklam, które zaraz wrócą? Nie tędy droga - ludzie stąd po prostu uciekną, bo nikomu nie będzie się chciało wchodzić na stronę która zamiast treści oferuje użeranie się z advertami. Kto będzie chciał zostać, ten zainstaluje ADB, ale na tym skromnym gronie stałych userów nie utrzyma się stronki.  
    • Nie no jasne ale myślę, że to tylko skromny dodatek do tego co robi.  Myślę, że np. teraz o 19:20 jak widzę go w zalogowanych, to raczej spędza tutaj czas w tych godzinach jako pasjonat, nie etatowiec.  A paywalla nie musimy robić z ukrytym działem dla dotujących. Nawet symboliczne rangi wystarczą. My ze starą gwardią wzięlibyśmy to na klatę, bo to są śmieszne koszty w porównaniu do tego ile co dzisiaj kosztuje. Jeżeli masz doświadczenie, to pewnie wiesz jak po aktualnych transformacjach google działa i jak bardzo strzałem w stopę są te reklamy. Krótkowzrocznie może i parę groszy się zyska ale długofalowo to będzie tragedia. Widziałeś eksodus power userów i ekspertów z overclock na techpowerup po wprowadzeniu agresywnych reklam? Tylko czekać na podobny rozwój sytuacji, patrząc na wzrastające niezadowolenie użytkowników.  
    • Ok tam oj tam , pan dziennikarz nie widzi relingów które są, ale za to widzi elektryczną klapę bagażnika której nie ma, więc się wyrównuje.
    • A to Tomek pracuje tu non profit? Tomek jest osobą zatrudnioną w pełnym tego słowa znaczeniu. Nie na śmieciuchu żadnym, tylko na realnej umowie o pracę. Można oczywiście kalkulować, ile mandayów poświęca na pracę dziennikarską, ile na administracyjną, ale fakty są takie, że to po prostu pracownik. Niestety paywalle w polskich realiach się nie sprawdzają, co miałem okazję wielokrotnie poczuć na własnej skórze. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...