Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

c13ce5c0cc6a3dc3e0cb2356f172a947697d8518

Cytat

The Onimusha series by Capcom reawakens with Onimusha: Way of the Sword, a brand new title coming in 2026. Featuring epic sword fights, a lone samurai wields a sharpened blade and the Oni Gauntlet. Amidst the rush of battle and a deluge of blood, he ponders on his reason for fighting. Set in Kyoto in the early Edo period, the historic city has been transformed by the nefarious Malice with monstrous enemies known as "Genma" stalking the area around.

 

 

 

 

Jaram się. Pamiętam do dziś jak ogrywałem pierwszą część na PS2.  Dla mnie jedna z ciekawszych zapowiedzi na TGA.

Edytowane przez Jaycob
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

To drugie. Ta seria nigdy nie miała nic wspólnego z Mortal Kombat czy ogólnie bijatykami. Trzy pierwsze cześci to klasyczny Resident Evil z samurajami, a czwarta to już typowy slasher z uwolnioną kamerą. 

Edytowane przez Lypton
  • Upvote 2
  • 1 miesiąc temu...
  • 2 tygodnie później...
  • 3 miesiące temu...
  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Fajnie wygląda, walka wygląda solidnie, tylko te kolory… czemu zawsze takie wyprane?  Capcom chyba ma alergię na dobrą gammę - DD2, MH, a teraz i ta Onimusha też na to cierpi. Będzie polska lokalizacja. :thumbup:
 

 

  • Upvote 1
Opublikowano

Ciekawe wrażenia z Onimushy

 

cztery rodzaje parowania

deflecty 

Isseny (czyli perfekcyjne kontry które zabijają na miejscu większość mobów)

Gdy walczymy z bossami wybieramy różne punkty witalne do zaatakowania (albo zadamy więcej obrażeń, albo zyskamy więcej dusz)

  • Like 1
Opublikowano
17 godzin temu, Jaycob napisał(a):

Fajnie wygląda, walka wygląda solidnie, tylko te kolory… czemu zawsze takie wyprane?  Capcom chyba ma alergię na dobrą gammę - DD2, MH, a teraz i ta Onimusha też na to cierpi. 

Oni chyba mają po prostu taki styl. Może dzięki temu tytuł wygląda mroczniej, poważniej? Na PC pewnie wyjdzie jakiś reshade :D Sama gra zapowiada się fajnie. Szkoda, że wyjdzie dopiero w 2026.

Opublikowano
14 godzin temu, Frog67 napisał(a):

https://www.gry-online.pl/newsroom/nie-szukalem-tej-gry-ale-znalazlem-perelke-w-morzu-soulslikeow-on/zc2e96f

GOL zaskoczył nie powiem.

W sumie to trochę dziwny artykuł bo Onimusha nigdy nie była souls-like, tylko to zawsze był slasher.

Nigdzie nie napisał, że Onimusha to soulslike. Wręcz przeciwnie - op się jara, że w końcu trafił na coś innego niż kolejny klon z rolką i staminą. Onimusha to zawsze był slasher i ta część też taka będzie. FightinCowboy też mówił, że to nie soulslike. Nie mogę się już doczekać, aż w to pogram. :glodny:

Opublikowano

No u mnie nowa Onimusha to zakup day one.

Miałem wszystkie większe częsci na PS2  w tym i bijatyke, nawet ostatnia część Dawn of Dreams podeszła mi i podobała się ciekawe czy będą nawiązania do poprzednich części. 

Po cichu licze że i Gargant się trafi jako przeciwnik, bo pamiętam w Dawn of Dreams napsuł krwi mocno.

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

 

Walka z bossem na osbnym materiale.

Naprawde animacje w Onimushy to jest klasa światowa, wszystko wygląda na wypieszczone i dopracowane.

Poziom trudności wygląda na typowo "targowy" czyli zapewne najniższy.

Edytowane przez Frog67
  • Like 2
  • Upvote 1
  • 6 miesięcy temu...
  • 1 miesiąc temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...