Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 godziny temu, Jaycob napisał(a):

Kupiłem za 120 zł i zaczynam żałować. :E 

Ale szef poszedł po kilku godzinach.

34.8% pokonało:

U7yFTc.png

 

Ciężka pewnie jest, ale nie wiem czy żałować. Ja po prostu kupuje gierki po przecenach poniżej 100. Taki Vampyr za 70, potem rozdawali za darmo ale doceniłem bo podobał się. To też wygląda git i mocne. Ale nie ta cena.

Opublikowano

No demko mi przywróciło wiarę w souls-like. W końcu poczułem ten power bossów rodem z pierwszego Dark Soulsa. Rzeźnicki klimat i ciężar maszkar. Krótkie demko dało mi to czego cały Elden nie dał. Muszę w końcu kupić pełniaka, chyba niedoceniona gra.

Opublikowano (edytowane)

Oj za małe mam doświadczenie, ale np. Lies of P w ogóle mi nie przypadł do gustu. Jakiś taki koślawy i mało soczysty. Dziwny, krótki unik. Przeciwnicy to paralitycy, nie czułem "ciężaru" starć, a jednak LoP ma lepsze przyjęcie niż Khazan, gdzie już walka ze śnieżną bestią w demku dała mi tego pierwotnego kopa z DS1 (w Demona nie grałem).

Edytowane przez Tankietka
  • Thanks 1
Opublikowano

Pozwolę się wypowiedzieć. 

Trudno zamknąć się w piątce, ale spróbuję.  :D 

 

Moje zestawienie najlepszych soulslike'ów spoza stajni FS:

  • Lies of P
  • Nioh 2
  • Nioh 
  • Lords of the Fallen (2023)
  • Remnant: From the Ashes

Z indyków to oczywiście Another Crab's TreasureHollow Knight/Silksong Blasphemous - chociaż to bardziej metroidvanie :hmm: a może soulsvanie. :D :E 
 

Do samego Khazana mam mieszane uczucia. Z jednej strony combat jest rewelacyjny (najlepszy ze wszystkich), a design bossów i walki z nimi to absolutna topka. Z drugiej strony cała reszta, jak level-design, różnorodność przeciwników czy ogólna atmosfera, wypada moim zdaniem przeciętnie.

  • Thanks 1
Opublikowano

A miałem zapytać m.in @Jaycob  w temacie o Lies ale jak tu napisałeś to właśnie dopowiem, już kiedyś pytałem o sousliki godne polecenia i właśnie ww. lista jest chyba standardowa :) LotF właśnie też miałem na liście, ale co do Niohów jakoś nie czuję w nich nic wciągającego czy interesującego, jakaś taka gra bez "tego czegoś" może w wolnej chwili sobie Dema pooglądam jak gra, może On mnie  przekona, aby dopisać do listy Niohy tak na wszelki wypadek, choć jak na razie trochę zejdzie z Pinokiem.  

Opublikowano
7 godzin temu, AndrzejTrg napisał(a):

ale co do Niohów jakoś nie czuję w nich nic wciągającego czy interesującego, jakaś taka gra bez "tego czegoś"

W Niohu to właśnie combat jest tym "czymś”. :D  Bardzo rozbudowany system walki (postawy, Ki Pulse*) i zabawa buildami pod konkretny loot. Eksploracja czy klimat są tu raczej na drugim planie.


Ki Puls to prosty, ale genialny system, nie wiem czemu więcej gier tego nie stosuje. :) 

A jeśli szukasz bardziej klasycznych Soulsów, to po Lies of P idź raczej w Lordsy.

@dan254Jak grałeś włócznią, to może pamiętasz z jakimi setami?  

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Sety dają bonusy do umiejętności.Wybierz takie których używasz.Ja używałem Deep Shadow,Fallen Lord i Crushed Dreams.Jak dojdziesz do ostatniego bossa zaparz sobie Melissę  na uspokojenie 😉

Edytowane przez dan254
  • Like 1
Opublikowano

W grze masz bossów fabularnych, których po ubiciu można farmić dla matsów na sety i pancerze. Do tego dochodzą misje poboczne, gdzie walczysz z ich mocniejszymi i szybszymi wersjami. :E Niby to opcjonalny content, ale dla zwykłego śmiertelnika takiego jak ja, który nie jest kosmitą pokroju ONGBALA , to w zasadzie mus, żeby podbić staty, zdobyć exp czy lepsze przedmioty. 

Opublikowano

No niby tak, jak wiesz, co robisz (grasz cały czas perfekcyjnie), to misje poboczne są opcjonalne.

Ale ja po prostu nie lubię tego systemu, jest dla mnie zbyt diablowy, za dużo tu RNG. Dla mnie najlepszą itemizację miał Elden Ring. Raz zdobywasz mieczyk i możesz go mieć do końca gry. Robisz tylko upgrade do +10, ładujesz w staty pod skalowanie i tyle. Tutaj ten grind trochę niepotrzebny. 

Opublikowano

Jeśli chodzi o design leveli, nawigację po nich, to dla mnie Lordsy są gdzieś na dole tabeli. To jest pierwsza gra z tego gatunku, którą po prostu chciałem porzucić, bo znudziło mnie bieganie po mapie w celu pchnięcia tego wszystkiego do przodu.

Opublikowano (edytowane)
W dniu 11.03.2026 o 13:59, Jaycob napisał(a):

Ale ja po prostu nie lubię tego systemu, jest dla mnie zbyt diablowy, za dużo tu RNG. Dla mnie najlepszą itemizację miał Elden Ring. Raz zdobywasz mieczyk i możesz go mieć do końca gry. Robisz tylko upgrade do +10, ładujesz w staty pod skalowanie i tyle. Tutaj ten grind trochę niepotrzebny. 

Mi ten system też średnio leży.

Jednak po jakimś czasie jak już masz dostęp do kostki (kolejne skojarzenie z diablo ;-), to możesz użyć dziedziczenia (czy jak to się tłumaczy). Chodzi o to że jak masz swój hełm na poziomie np. 50 to możesz zwiększyć jego poziom na 51 używając dowolnego hełmu wyższego poziomu.

 

Więc jak raz już sobie wykułem u kowala pełny set dla dwóch mieczy to po każdej misji sobie tylko zwiększam poziom przedmiotów.

Do tego wszystkie statsy też można dowolnie rolować. Można nawet zwiększać poziom przedmiotów do legendarnych.

 

Ja gram na trudnym poziomie i niektórzy bosowie są wymagający.

Troszkę mnie zmęczył wampirek zwłaszcza, że ma drugą fazę (jak ja tego w grach nie lubię :E) i do czasu jak nie odkryłem, że w tej drugiej fazie wystarczy się tylko bronić nie trzeba atakować :E.

 

W tej chwili jestem przy końcu, na walce ze smokiem. Na razie miałem jedno podejście  i nie dałem rady bo w drugiej fazie nie miałem odpowiednich potek na status.

 

 

Jednak wolę "tradycyjne" podejście do broni bo mimo, że wypada tego w bród różnych to i tak mamy tylko 3 - podwójna broń, ciężki miecz oraz włócznia. Poza tym w obrębie kategorii broń zachowuje się tak samo ma tylko inne parametry typu wartość ataku, regeneracja np. staminy itp. Różnorodność uzyskuje się przez wykupywanie umiejętności dla danej kategorii.

 

Kolejna sprawa to odbicia - jak we wszystkich grach to nie dla mnie. Nawet z maksymalnym rozwinięciem drzewka więcej na tym tracę niż zyskuję :E. Czasami tylko używam z pozytywnym skutkiem kontr na ataki specjalne.

 

Kolejną wadą jak już wcześniej ktoś wspomniał to design poziomów i mało urozmaicone widoki ciągle podobnie wyglądające lokacje. Dodatkowo te dodatkowe misje (nieobowiązkowe) dzieją się na tych samych lokacjach co misje główne - tylko np. w innym kierunku czy nieznacznie pozmienianymi/ poblokowanymi drogami.

 

Jednak mimo wszystko gra się przyjemnie i nie żałuję wydanej kasy.

Edytowane przez Kabor
  • Upvote 1
Opublikowano
18 minut temu, DITMD napisał(a):

Jeśli chodzi o design leveli, nawigację po nich, to dla mnie Lordsy są gdzieś na dole tabeli. To jest pierwsza gra z tego gatunku, którą po prostu chciałem porzucić, bo znudziło mnie bieganie po mapie w celu pchnięcia tego wszystkiego do przodu.

A dla mnie właśnie Lordsy mają najlepszy desingn. Ile ludzi tyle opinii.

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...