Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Nowokaina. SkyShowTime. 6/10. Nie rozumiem zarzutów, że nielogiczny, idiotyczny akcyjniak. Może niektórym przeszkadza, że zamiast przystojniaka Reevsa aka Wick gra neandertal Quaid? Zresztą patrząc na platformę to jest rewelacyjnie ; )

  • Upvote 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Rzadko się zdarza, że na pomidorach oceny krytyków i widzów są zgodne. Na trailerach nie wyglądało to zachęcająco. Obejrzę, choć ja jestem z epoki vhs i wolę proste historie jak w filmie z Arnoldem lub zabawy Predatora w dużym mieście z Gloverem.

  • Upvote 1
Opublikowano

Hit... ta, na pewno :hihot:

 

Według pomidorków to najlepszy Predator ever, lepszy nawet od Jedynki... :rotfl2:

 

3015f7dafb8199c235ad587e822eee01.thumb.png.bdc61762ad6d75e27479fb5f6b58a832.png

 

73d416f8fbd3e7b610162eee3c4c8209.thumb.png.0d198a9e43d5aaedbf50c8ea619bbe61.png

 

 

 

 

 

 

 

Nie mowie ze to zły film, mi się nawet Prey podobał, ale do hitu to im bardzo, ale to bardzo daleko.

Swoja droga on też według pomidorów jest lepszy od klasyka :hihot:

 

52a7f08acedf062ccf31d7f45db3db23.thumb.png.2091f47ba582e69f65baa9b604864998.png

  • Haha 2
Opublikowano (edytowane)

Ciekawostka - większość tych negatywnych opinii o pierwszym Predziu pochodzi z recenzji z czasów jego premiery. Ówczesny odbiór przez krytyków był dosyć chlodny. A nawet bardzo. Casus The Shining albo Blade Runnera.

Edytowane przez Lypton
  • Like 1
Opublikowano

Rotteny niestety wywalili w kosmos średnią ważoną ocen krytyków, a to mówiło znacznie znacznie więcej niż same "procenty". Ile to razy widziałem 85%, a średnia ocen to było raptem 7.1/10. No trudno, znak czasów, wszystko musi być proste, żeby przypadkiem zbytnio się nie zagłębiać. 

 

A na Predatora jadę w przyszłym tygodniu do Helios Dream :faja:

Opublikowano

dokładnie, widać co się dzieje na prywatnych serwerach , milion pobrań kamery, zrobione napisy AI, z tego lektor AI i oni to oglądają i zachwyceni, bo na kino nie mają...

 

dobry film powiedzą, cały czas akcja... i pogadalim

 

 

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Serio ktoś się spodziewał przełomu? Ten chip i tak powyżej 5,5 GHz jest poza swoim optymalnym V/F 
    • Zamiast 7800XT, 5060Ti czy 5070 możesz jeszcze rozważyć rx 9070 (bez XT)
    • @RadekRak Pociąg odjechał, do wyboru masz 7900XTX, który ci się podoba, lub RTX 5080. 
    • THE BEAUTY Obejrzałem niedawno 3 odcinki i zacytuje fragment jednej z opinii którą uważam za całkiem trafną: We współczesnym świecie są seriale oraz Seriale. Jedne żyją własnym tempem i zazwyczaj umierają śmiercią naturalną. Są tworzone na potrzeby algorytmów i po początkowym szczycie oglądalności giną gdzieś w streamingowych czeluściach. Inne mają zaś moc przyciągania: w ich przypadku może być tak, że zostaną z nami jeszcze na długo po seansie. "The Beauty" – adaptacja komiksu Jeremy’ego Hauna oraz Jasona A. Hurleya – należy do tej drugiej kategorii. A przynajmniej taką mam nadzieję. W trakcie seansu do głowy wkrada się jedna myśl: "Boże, co ja właśnie oglądam". Następnie rodzi się pytanie: "Po co ja to jeszcze odpalam?". Później pojawia się odruch bezwarunkowy: "Jakoś się wkręciłem, więc z ciekawości włączę kolejny epizod". Na koniec występuje proces tzw. binge-watchingu totalnego. "The Beauty" jakimś cudem wciąga, choć przecież wszystkie znaki na niebie wskazują, że ten serial nie miał prawa się udać. A bo to głupotka. A bo coś podobnego już kiedyś mieliśmy. A bo to serial na serio, który jednak nie bierze siebie na poważnie... Serial ten ma sporo zalet ale i dużo wad, jest mocno nierówny, ma problemy z tempem i paroma innymi rzeczami jednak mimo swoich niedoróbek wciąga , czasami potrafi rozbawić a czasami skłonić do refleksji. Ciężko go zakwalifikować gatunkowo bo uderza w tak wiele tonów (od poważnych aż po groteskowe) ze miałbym problem jak go zakwalifikować po obejrzanych 3 odcinkach. Widać ze twórcy chcieli zrobic serial który pozwoli im na eksperymentowanie i to widać. Jeśli obejrzycie 3 odcinki tak jak ja to nie zdziwcie sie że 2 odcinek jest wyraznie krótszy niz 1 i 3 (to nie błąd to też jeden z eksperymentów z formą). Nie chce na razie wystawiać zadnej oceny bo nie wiem w jaką strone to skręci i sie rozwinie ale całosc jest na tyle angażująca ze te 3 odcinki obejrzałem naraz i jestem ciekaw co bedzie dalej.
    • Znalazłem chyba problem z użyciem tych wpisów . Normalnie działa u mnie ok, ale dziś ustawiłem w msconfig bezpieczny rozruch minimalny i wywaliło mi błąd podczas startu kompa "INACCESSIBLE_BOOT_DEVICE (0x78) ". Prawdopodobnie z powodu braku sterowników do nvme  . Gdyby ktoś miał z tym problem to trzeba wejść w safe boot windowsa i wybrać : opcje zaawansowane/ wiersz poleceń i wpisać : "bcdedit /deletevalue {default} safeboot"
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...