Już 7 miesięcy po długoletnim związku, w życiu mi nie było lepiej, dopiero czuję że żyję. Odbudowałem znajomości, mogę imprezować i zwiedzać co chce, stan psychiczny jak nigdy wcześniej. Zacząłem randkować, kandydatki na dalsze życie brak ale fajnie mieć takie koleżanki z którymi można gdzieś wyskoczyć czy poflirtować, po wszystkim powrót do domu i dalej pełen luz. Totalny brak spiny
Rekomendowane odpowiedzi