GordonLameman 8 495 Opublikowano 2 Lutego Opublikowano 2 Lutego (edytowane) Reaktywacja wątku z PcLaba. Można tu wrzucać zdjęcia waszego jedzenia, wymieniać się kulinarnymi doświadczeniami i polecajkami kulinarnymi Czy mamy tu jakichś domowych pizzaiolo? To ja zacznę, tradycyjnym weekendowym śniadaniem u mnie. Bajgiel (tostowany na rumiano), młode zielone listki, szynka, jajko sadzone, szczypiorek, awokado: ew. Wersja z łososiem, serkiem philadelphia, awokado i ponownie młodymi listkami Edytowane 2 Lutego przez GordonLameman 3
Kamiyanx 1 249 Opublikowano 2 Lutego Opublikowano 2 Lutego Taktyk. Niedługo sam też startuję, to może coś powstawiam.
trepek 1 362 Opublikowano 7 Lutego Opublikowano 7 Lutego Wczoraj zrobiłem sobie deser - awodako z bananem. Zamieszane i wybełtane na piankę. W smaku pychota! Ale zdjęcia nie wstawiam bo zaraz pojawiłyby się pytania, który raz już to jem Smak jest odwrotnie proporcjonalny do wyglądu.
Jaycob 1 934 Opublikowano 7 Lutego Opublikowano 7 Lutego Ja mieszam jeszcze z kakao (tym prawdziwy, bez cukru i dodatków). Wychodzi z tego bardzo dobry (IMO) deser "czekoladowy".
GordonLameman 8 495 Opublikowano 23 Marca Autor Opublikowano 23 Marca Dzisiaj mimo deszczu udało się otworzyć sezon grillowy. Sezonowane steki: ribeye oraz new York strip z rasy Black Angus. Sezonowane na sucho przez 28 dni. Do tego puree ziemniaczane z serem bursztyn oraz moja wersja prostej surówlki z sałat i warzyw. Mega dobre wyszło . 3 1
Camis 5 901 Opublikowano 23 Marca Opublikowano 23 Marca 37 minut temu, GordonLameman napisał(a): ribeye oraz new York strip z rasy Black Angus Synek lepiej zjedz kiełbasę tak jak obywatelski! BP; NMSP 4
GordonLameman 8 495 Opublikowano 23 Marca Autor Opublikowano 23 Marca Nie było surowe, było idealnie takie jak powinno być
SportowyMax 0 Opublikowano 25 Kwietnia Opublikowano 25 Kwietnia Ale sztos te dania, aż głodny się zrobiłem Ja dopiero zaczynam kombinować w kuchni i trochę ogarniać też temat diety pod trening, więc może ktoś poleci jakieś szybkie i zdrowe jedzenie? Coś typu: kurczak, jajka, warzywa na zasadzie wrzucasz na patelnię, 15 minut i gotowe. Nie musi być fit, ale żeby dawało powera i nie trzeba było pół dnia stać przy garach
ODIN85 3 510 Opublikowano 25 Kwietnia Opublikowano 25 Kwietnia Smażysz kawałki piersi a potem warzywa z paczki. Sól pieprz do smaku. Gotowe
Jaycob 1 934 Opublikowano 25 Kwietnia Opublikowano 25 Kwietnia 9 godzin temu, SportowyMax napisał(a): Ale sztos te dania, aż głodny się zrobiłem Ja dopiero zaczynam kombinować w kuchni i trochę ogarniać też temat diety pod trening, więc może ktoś poleci jakieś szybkie i zdrowe jedzenie? Coś typu: kurczak, jajka, warzywa na zasadzie wrzucasz na patelnię, 15 minut i gotowe. Nie musi być fit, ale żeby dawało powera i nie trzeba było pół dnia stać przy garach Najłatwiej i najszybciej: kurczak stir-fry z warzywami. Podsmaż kurczaka na oliwie, dodaj warzywa z paczki mrożonek i sos sojowy + czosnek + imbir, chili, pieprz. Jak wszystko się podsmaży, dorzuć ryż albo chiński makaron i dobrze wymieszaj. Albo tzw. Buddha Bowl z kurczakiem - czyli po prostu miska rozmaitości (w moim przypadku talerz, bo nie mam takich dużych misek ). Składniki: jakieś warzywa (najlepiej świeże): szpinak, rukola, sałata, ogórek, rzodkiewka, awokado, pikle, fasolka edamame i co tam jeszcze chcesz. oliwa + sok z cytryny albo dressing np. z pasty orzechowej, sosu sojowego, oleju sezamowego, octu jabłkowego (lub cytryny) i odrobiny syropu klonowego albo miodu ryż (biały/brązowy/)kasza/komosa ryżowa/makaron ryżowy pierś z kurczaka/tempeh/tofu (tylko nie same, aby smakowało polecam obtoczyć w mące ziemniaczanej/kukurydzianej) z białym pieprzem, czosnkiem) i usmażyć. Wszystko układasz obok siebie w misce (albo talerzu), ale nie mieszasz.
GordonLameman 8 495 Opublikowano 1 Maja Autor Opublikowano 1 Maja Skoro była majówka to trzeba odpalić grill. Jak zwykle u mnie smashburgery: 200g smashowanej wołowiny pikle salata lodowa Opcjonalnie jalapeno sos BBQ wiśniowy własnej roboty bulki brioche z lokalnej piekarni Cóż, mało jest miejsc na Śląsku gdzie można zjeść lepszego burgera niż u mnie 1 1
ryba 1 246 Opublikowano 1 Maja Opublikowano 1 Maja Częstochowa 500stopni Do smashy zla bulka, kotlet masz za malej srednicy zapewne smaczne, ale zla konstrukcja do tego typu.
ODIN85 3 510 Opublikowano 2 Maja Opublikowano 2 Maja 6 godzin temu, GordonLameman napisał(a): Skoro była majówka to trzeba odpalić grill. Jak zwykle u mnie smashburgery: 200g smashowanej wołowiny pikle salata lodowa Opcjonalnie jalapeno sos BBQ wiśniowy własnej roboty bulki brioche z lokalnej piekarni Cóż, mało jest miejsc na Śląsku gdzie można zjeść lepszego burgera niż u mnie Daj przepis na ten sos.
GordonLameman 8 495 Opublikowano 2 Maja Autor Opublikowano 2 Maja 4 godziny temu, ryba napisał(a): Częstochowa 500stopni Do smashy zla bulka, kotlet masz za malej srednicy zapewne smaczne, ale zla konstrukcja do tego typu. To jest idealna bułka do smashy - opracowana dla Daniela Wenke. Eksperta od smashy kotlet jest takiej średnicy jak się rozgniecie. Ja akurat rozgniatam nieco mniej, wole jak kotlet ma jednak pewną grubość. podsumowujac: wuja się znasz 36 minut temu, ODIN85 napisał(a): Daj przepis na ten sos. Sos BBQ Wiśniowy Składniki: 1 czerwona cebula poszatkowana na drobno 2 nieduże ząbki czosnku (lub jeden duży) 2 łyżki masła 240 g ketchupu 150g g brązowego cukru (ja dałem na początku mniej i potem dosładzałem do smaku) 200g wiśni (ja miałem mrożone) 60 ml octu jabłkowego 32 g sosu Worcestershire 32g g musztardy (np. stołowej, sarepskiej) sól pieprz (pieprzu dałem 0,5 łyżeczki) W małym rondelku podsmaż cebulkę z przeciśniętym czosnkiem przez kilka minut, a następnie dorzuć wszystkie wszystkie składniki. Doprowadź do wrzenia. Zmniejsz ogień; gotuj na wolnym ogniu, bez przykrycia, przez 15-20 minut lub do momentu, aż sos osiągnie pożądaną konsystencję, mieszając od czasu do czasu. 1
bergercs 1 416 Opublikowano 2 Maja Opublikowano 2 Maja 6 godzin temu, ryba napisał(a): Częstochowa 500stopni 500stopni to pizzeria - a pizzę o wiele lepszą robi od nich "Po brzegi". jeśli chodzi o burgery w Cz-wa/okolice to GierKrówka a nawet Wall Street ich rozjeżdża - więc niech się sami najpierw douczą 1
GordonLameman 8 495 Opublikowano 2 Maja Autor Opublikowano 2 Maja 16 minut temu, bergercs napisał(a): 500stopni to pizzeria - a pizzę o wiele lepszą robi od nich "Po brzegi". jeśli chodzi o burgery w Cz-wa/okolice to GierKrówka a nawet Wall Street ich rozjeżdża - więc niech się sami najpierw douczą Gierkrówka robi klasyczne burgery z tego co pamiętam, a to oczko niżej od smashy w Burgerowej ewolucji. a na stronie 500 stopni widzę jednego burgera keto czy coś
bergercs 1 416 Opublikowano 2 Maja Opublikowano 2 Maja 19 minut temu, GordonLameman napisał(a): klasyczne burgery z tego co pamiętam, a to oczko niżej od smashy Niższe to jest mięso w smashu Czyli jak uzasadnić - mniej drogiego mięsa za większą kasę.
GordonLameman 8 495 Opublikowano 2 Maja Autor Opublikowano 2 Maja 8 minut temu, bergercs napisał(a): Niższe to jest mięso w smashu Czyli jak uzasadnić - mniej drogiego mięsa za większą kasę. Standardem jest przecież 200g w smashu to jest po prostu 2x 100g (każde “patty” po 100g). Gorzej, że do burgerów używa się mięsa z 30% tłuszczu, ja standardowo kupuje 80/20
bergercs 1 416 Opublikowano 2 Maja Opublikowano 2 Maja Teoretycznie, bo potem powstają takie potworki. Największą zaletą smasha jest łatwość usmażenia - wiadomo, że przy grubym mięsie ciężko trafić w punkt, więc albo surowy albo wysuszony - ale ciężko nazwać ten cienki tym lepszym.
GordonLameman 8 495 Opublikowano 2 Maja Autor Opublikowano 2 Maja 18 minut temu, bergercs napisał(a): Teoretycznie, bo potem powstają takie potworki. Największą zaletą smasha jest łatwość usmażenia - wiadomo, że przy grubym mięsie ciężko trafić w punkt, więc albo surowy albo wysuszony - ale ciężko nazwać ten cienki tym lepszym. Bez przesady - zrobienie mięsa w punkt to nie jest problem (używam termometru do mięsa). Ja po prostu zdecydowanie wolę smashburgery w smaku. Pyszny “crust” robi robotę. dodatkowo sobie w ciąży typowego burgera bym zrobić nie mógł
Mar_s 2 235 Opublikowano 2 Maja Opublikowano 2 Maja 31 minut temu, GordonLameman napisał(a): dodatkowo sobie w ciąży typowego burgera bym zrobić nie mógł A jednak, a tak się śmiali z tej Anny Marii, mazel tov!
ryba 1 246 Opublikowano 2 Maja Opublikowano 2 Maja 2 godziny temu, GordonLameman napisał(a): a na stronie 500 stopni widzę jednego burgera keto czy coś jakas uposledzona strona po nowemu jest caly dzial z burgerami, tylko trzeba sie doklikac
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się