Skocz do zawartości

Vulc

Użytkownik
  • Postów

    2 223
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Vulc

  1. Vulc

    Rower jest wielce OK

    Oczywiście, że tak. Łączy się z pomiarami mocy, prędkości, tętna a nawet z radarem, choć sam producent o tym na stronie nie wspomniał. Nawigacja za to nie jest idealna, gubi się częściej niż Garmin. Nie jest to jednak dealbreaker. Ciężko to nazwać wynalazkiem, marka znana wśród kolarzy, trochę ludzi na wyścigach jeździ z wyższymi modelami.
  2. Też sprawdzę jak już się pojawi gdzieś w streamingu.
  3. LeMans 66 - świetny, taka perełka z ostatnich lat. Generalnie nie interesuję się sportami motorowymi, ale ten film w bardzo przystępny i atrakcyjny sposób pokazuje jakie trzeba spełniać wymagania, aby jeździć na najwyższym poziomie. Zwłaszcza scena na płycie lotniska zapada w pamięć. Dodatkowo film jest obrzydliwie dobrze udźwiękowiony jak masz odpowiedni sprzęt. Kupiłem UHD 4K jak tylko wyszedł.
  4. Vulc

    Death Stranding 2 - PS5

    No właśnie. To już było widoczne w jedynce i tutaj się nic nie zmieniło. A wystarczyło wymyślić jakieś "strefy", gdzie pojazdy nie działają i trzeba pocisnąć z buta - po trudnym, skalistym terenie. Na razie jedyne co widać to rozległe równiny i wzgórza, które tylko z daleka wyglądają na trudne do pokonania. W rzeczywistości wszędzie jest wygodna ścieżka dla pojazdu.
  5. Vulc

    Death Stranding 2 - PS5

    No tak, ale jeśli gra po drodze nie wymaga tego, aby się starać, nie utrudnia dotarcia do celu, po co taką samą trasę robić z buta? To jest wynik kiepskiego designu lokacji, powinno być znacznie więcej mozolnej wspinaczki, jakieś niemal pionowe ściany do pokonania, kaniony do przebycia, wymagające kreatywności, pomysłowości. Inaczej ja też wolę wrzucić wszystko na trójkołowiec i po prostu podjechać do celu.
  6. Vulc

    Death Stranding 2 - PS5

    Czyli zamiast symulatora kuriera, mamy strzelaninę? Bo walki jest od początku sporo, ale czy jest wymagająca? Nie bardzo. AI przeciwników nie należy do specjalnie zaawansowanych, bossowie to na razie formalność.
  7. Vulc

    PlayStation 5/5 PRO

    Było trochę plotek o rozwiązaniach mobilnych, więc tydzień temu zrobiłem kolejne podejście do PlayStation Portal. Pierwsze, niedaleko po premierze, było raczej przykre. Czy coś się zmieniło przez ten czas? Niewiele, przy odpowiednio przygotowanej domowej sieci, urządzanie oferuje ledwie akceptowalną jakość. Nadal jedna rzecz je całkowicie w moich oczach dyskwalifikuje - input lag. Przebrnąłem przez wszystkie możliwe konfiguracje i ustawienia, ale tego elementu poprawić się nie da, co wynika z oczywiście z faktu, że sprzęt nic natywnie nie odtwarza tylko streamuje. Praktycznie każda gra wymagająca trochę szybszych reakcji czy precyzji, jest praktycznie niegrywalna. Nie dziwi w tym momencie fakt, że na OLX dostępnych jest mnóstwo tych urządzeń, a ceny zaczynają się od 500 zł za praktycznie nieużywany egzemplarz. Ludzie to kupują, później typ nie używają i sprzedają często za połowę ceny. Wyraźnie widać, że nie tędy droga.
  8. Vulc

    Death Stranding 2 - PS5

    Jestem na drugim obszarze, widać że jakieś wnioski zostały wyciągnięte - motor czy egzoszkielet są dostępne znaczniej szybciej, przez co odpada masa niepotrzebnego dreptania w tą i z powrotem. Niestety tutaj pojawia się inny problem, na razie trudności w tej grze jest tyle co nic. Miejscami gra staje się ofiarą własnych ficzerów, bo tam gdzie gracz musiałby sobie zainstalować drabinę czy zaczep wspinaczkowy, wszystko jest już przygotowane. Mam nadzieję, że później pojawia się naprawdę wymagające trasy. Za wcześnie jeszcze na oceny, bo produkcja jest duża, ale patrząc na te skrajnie wysokie noty powystawiane przez serwisu, widać tutaj te same mechanizmy co przy pierwszej części. Trochę mistycyzmu, slow walkingu w rytm nastrojowej muzyki, posypanego wariactwem Kojimy i ludzie nagle tracą zdrowy rozsądek, rzucając max ocenami na prawo i lewo. To co gdzie indziej byłoby nazwane powtarzalnym gameplay'em i mechanikami, tutaj urasta do miana rewolucji. DD2 nie jest w żadnym wypadku rewolucją. Na razie nie widzę tutaj nawet rewelacji. To bardzo, bardzo bezpieczny sequel. Jeśli ktoś nie czuje vibe'u pierwszej odsłony, kompletnie się tutaj nie odnajdzie.
  9. Vulc

    Filmy - zapowiedzi

    To, że to są topowi aktorzy, nie znaczy że są dobrymi aktorami, czy to pod względem warsztatu czy dopasowania do roli. Holland na Bonda się kompletnie nie nadaje, choćby w Uncharted widać jak bardzo pewne postaci nie są dla niego - grający jego brata Wahlberg byłby o wiele lepszym Nate'em niż on. Zendaya wydaje się być nieco bardziej elastyczna pod tym względem, ale chyba nikt choć trochę znający się na kinie, nie powie że to jest bardzo dobra aktorka. Co najwyżej przeciętna. Odysei nie skreślam, bo Nolana bardzo lubię, ale to nie jest film na który czekam z niecierpliwością.
  10. Najczęściej język polski lub polskie napisy, posiadają włoskie wydania filmów.
  11. Slow walking, czyli fragmenty gdzie musisz poruszać się z tą samą prędkością co NPC, najczęściej bardzo niską. Ja wiem, że czasem buduje się tak klimat, ale mnie momentami krew zalewa, zwłaszcza jak można tak uwalić questa, bo nie poczekałeś na rozmówcę. Level scaling wspomniany, mechanika która w zasadzie pozbawia sensu cały rozwój postaci. Próbowano to czasem zapodawać w formie hybrydowych trybów, ale rzadko kiedy zdawało to egzamin. Rozbieżności między wybranym dialogiem, a tym co mówi postać. Tsk BioWare, o tobie mówię. Openworldowe (i nie tylko) zbieractwo. Kolekcjonowanie rozrzuconych po mapie przedmiotów, których zebranie nie daje nam kompletnie nic, prócz procentowego ukończenia regionu.
  12. Rozumiem, takie z pewnością były założenia i u mnie to siadło idealnie. Wiadomo, to nie ten poziom emocji jak choćby w takim Black Hawk Down, ale sprawna realizacja robi robotę.
  13. Vulc

    Death Stranding 2 - PS5

    Zarzuciłeś plecak przed kliknięciem w screena?
  14. Vulc

    Death Stranding 2 - PS5

    Fajne jest przejście ze wstawki do real gameplay'u, no i ten kawałek: Mocne otwarcie, ale generalnie sam początek nie jest specjalnie porywający, w sensie 4-5 pierwszych godzin.
  15. Vulc

    Death Stranding 2 - PS5

    Ach, nawet tutaj objawia się ten geniusz Kojimy, jak mogłem tego nie zauważyć? Co dalej, powinniśmy sobie zarzucić na plecy w pełni wyładowane plecaki turystyczne i grać na stojąco? Jak ktoś ma małego dzieciaka, może jeszcze sobie go wrzucić na klatę.
  16. Vulc

    Death Stranding 2 - PS5

    Luzik, temat na czasie, można powiedzieć gorący. Ja właśnie wróciłem z Jyska, gdzie kupiłem najcieńszą kołdrę jaką mieli. Zaczynają się dla mnie najgorsze miesiące. Klima wjedzie dopiero w przyszłym roku. Jestem świeżo po drugim "obozie". Na razie jota w jotę jedynka, choć patent z rosnącym poziomem rzek całkiem fajny, podobnie jak burze piaskowe i silny wiatr. System przenoszenia ładunków jest chyba identyczny jak poprzednio, nadal trzymając równocześnie L2/R2, w zasadzie nie idzie się wyglebać.
  17. Vulc

    Death Stranding 2 - PS5

    Kierwa, przez chwilę myślałem, że przypadkowo wszedłem do jakiegoś offtopa, kurierka jest aż tak nudna w tej grze?
  18. Vulc

    Rower jest wielce OK

    Siodełka niestety trzeba testować. Później chłopaki na Fejsie mają 3-4 modele do sprzedania, każde po 150-200 km, bo każdy szuka "tego jedynego". Tak jak wyżej wspominano, nie zawsze szerokie i bardziej miękkie = wygodne, zwłaszcza na dłuższe trasy. Spodenki z dobrą wkładką to podstawa. Warto sobie zmierzyć rozstaw kości kulszowych, często można to zrobić za darmo na różnych targach rowerowych, lub jest to bezpłatna usługa przy zakupie siodełka w sklepie rowerowym (jest trochę sklepów które to oferują).
  19. Tak, tylko to Call of Duty, jedna z największych istniejących marek, więc mogą robić co chcą żeby trzepać kasę, a widocznie to się sprzedaje. Jest mnóstwo innych, dużych gier, gdzie takiej pajacówy nie ma i jakoś nie mam obaw, że to się specjalnie mocno rozprzestrzeni. Inna sprawa, że nie gram w sieciówki prócz Battlefileda, gdzie typa z głową kuraczaka też raczej nie zobaczę, nawet w tych dziwnych czasach.
  20. Vulc

    Death Stranding 2 - PS5

    Bardzo fajny kawałek na początku, wpada w ucho. Oprawa w trybie jakości świetna, ale sam tryb praktycznie niegrywalny. W trybie wydajności jest gorzej, ale nie ma przepaści. Przyłączyłem do sieci pierwszą placówkę, na razie ciężko powiedzieć coś więcej, bo początek jest jednym, wielkim tutorialem. Jest też mniej angażujący od tego z jedynki.
  21. Vulc

    Rower jest wielce OK

    Ano, czytałem już tekst Rainmakera. Sprzęt wygląda solidnie, ale jeśli powstrzymałem się przed kupnem Climba/Rizera, tutaj będzie to jeszcze łatwiejsze. Nawet nie ze względu na cenę, ale kompatybilność tylko z trenażerami Tacx.
  22. Obietnice są za darmo. Tutaj od początku widać, że replayability nie będzie specjalnie mocną stroną tej produkcji. Z drugiej strony niekoniecznie musi być. To nie jest duża gra.
  23. Vulc

    Death Stranding 2 - PS5

    Jasne, gra generalnie dużo zyskuje jak człowiek wkręci się w ten klimat, złapie "flow". Wtedy jest łatwiej i ja też miałem takie momenty. Dotyczyły jednak głównie strony artystycznej i atmosfery, bo umówmy się - trzymanie dwóch przycisków na raz aby zachować balans, to nie jest wyszukana mechanika. A przecież prostą kurierkę, w takim świecie, z pewnością można zrealizować w bardziej atrakcyjny sposób. To był fajny aspekt, bez dwóch zdań. Szeroko rozumiana odbudowa, połączona z sieciowym team effortem.
  24. Vulc

    Death Stranding 2 - PS5

    No tak, ale opisałeś to w taki sposób, że brzmi na bardziej skomplikowane niż było. A nie było. Choćby automatyczne sortowanie działało całkiem nieźle, a reszta to na oko na jedną i drugą stronę, żeby się Sam nie gibał. To naprawdę nie wymagało żadnego, głębszego kombinowania. Podobnie z motocyklem. Fakt, muzyka robiła robotę i to były te zapadające w pamięć fragmenty, kiedy odpalał się utwór podczas wędrówki, wraz z nazwą kompozytora i tytułem. Fajny patent. @DITMD No to nie wiem jaki w tym sens. Gra polega głównie na chodzeniu, a tutaj nieskomplikowane mechaniki się jeszcze dodatkowo upraszcza? Nikt przecież nie mówi o robieniu z tego symulatora i sterowania każdą nogą niezależnie. Może chociaż droga do celu zostanie jakoś urozmaicona.
  25. Vulc

    Death Stranding 2 - PS5

    Tak w istocie było, gra budziła skrajnie różne emocje - od zachwytów, poprzez umiarkowany entuzjazm, po zwykłe rozczarowanie czy wręcz właśnie niechęć. Nie jest to nic nietypowego dla produkcji Kojimy, który znany jest zarówno z fantastycznych pomysłów, jak i sporego ego. Jedynka wyróżniała się przede wszystkim świetnym settingiem, ciekawą linią fabularną z zapadającymi w pamięć postaciami (Unger, Heartman czy Fragile). Świat był intrygujący, niestety nie do końca udało się go zapełnić odpowiednim gameplay'em. Założenia były w porządku, ale znużenie podczas dostarczania kolejnych paczek, dość szybko dawało o sobie znać. Dodatkowo, ten ostatni element, będący przecież podstawową mechaniką, został tak naprawdę mocno spłycony. Całość sprowadzała się do biegania z wciśniętymi przyciskami "równowagi", co praktycznie eliminowało wszelkie problemy. W późniejszej fazie poruszanie się pieszo zastępował motocykl, za pomocą którego nawet przewożenie bardzo niebezpiecznych materiałów, było dziecinnie proste (kto grał, wie o jakie materiały chodzi). Budowanie połączeń między placówkami? Spoko, do pewnego momentu. Gameplay nie wymagał specjalnej ostrożności, nie był wymagający, więc robiła się z tego sztuka dla sztuki. Jedynka warta jest ogrania choćby dla świata, postaci i fabuły, o to się nie martwię w przypadku sequelu. Twórcy obiecywali za to nie raz, że problemy natury gameplay'owej zostaną zaadresowane. Z tym wiążą się moje największe nadzieje i zarazem obawy, bo obietnice nic nie kosztują, a gracze nie potrafią developerów rozliczać z ich niedotrzymywania. Dlatego bardzo wysokie oceny mnie nie ruszają, ale możliwe że spróbuję sam. Nie kupiłem pudełka na PS5 od dobrego roku jak nie dłużej i to jest w sumie dobra okazja, bo w razie czego można z małą stratą odsprzedać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...