Skocz do zawartości

Vulc

Użytkownik
  • Postów

    3 047
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez Vulc

  1. Mi też ten motyw nie odpowiada, więc zwyczajnie odpuszczę. Mam ograny remake SH2, więc na razie mi wystarczy.
  2. Vulc

    Nintendo Switch 2

    Oj, na spokojnie 200h jak się free time między questami nie skipuje tylko aktywnie działa na mapie. Obecnie jestem dopiero na drugiej walce eliminacyjnej w głównym wątku, a już mam wrażenie, że spędziłem w grze z 20h. Kolosalna produkcja.
  3. Jakąś zniżkę dostałeś, u mnie 199 zł.
  4. Chodziło mi raczej o sam fakt, że postawiono na close combat, a nie realizację. Ta powinna być w porządku. Zresztą to co mnie w tej grze kusi, to setting i fabuła, gameplay będzie do przełknięcia, nawet w tej formie.
  5. Kwestia gustu, dla mnie Control to jedna z najlepszych ich gier, a z pewnością nie odbiegającą jakością od pozostałych. Jest świetna historia, jest satysfakcjonujący gameplay, pierwszorzędna fizyka otoczenia i zniszczeń, co zdarza się raczej rzadziej niż częściej. Dwójka znacznie mniej mi odpowiada, przez nacisk na melee, ale zobaczymy.
  6. Vulc

    Nintendo Switch 2

    Ja na razie nawet się nad tym nie zastanawiam. Mam 31 dni przed pierwszą walką na arenie i próbuję maksymalnie to wykorzystać. Zrobiłem rekonesans wokół miasta i znalazłem 3-4 podziemia na podobnym do mojego poziomie. Spróbuję je zaliczyć i zrobić questy w mieście, a później się zobaczy. Ludzie, jaki to jest pochłaniacz czasu.
  7. Vulc

    Nintendo Switch 2

    Jestem po 2h w nowym Fire Emblemie. Zaczyna się całkiem obiecująco i ciekawi mnie jak się rozwinie. Historia, a przede wszystkim walka, bo początek to jeden wielki tutorial i bardzo podstawowe mechaniki. Wizualnie gra wygląda względnie dobrze, choć na kolana nie rzuca. 30 klatek daje się miejscami we znaki. Na razie postanowiłem zacząć "wspominki" od tego młodego chłopaka, chyba najlepiej się sprawdzi w moim przypadku. Choć kusiło kliknięcie Dietricha.
  8. Tak, od razu widać na czym to "hula". Patch jakiś miałem, ale zmienił tyle co nic. Co też w grze potrafi zirytować to kamera.
  9. To nie jest szczególnie mało jak na ten gatunek, ale też mniej niż największa konkurencja. Dlatego warto poczekać na obniżki. O czym zapomniałem wspomnieć, a co mocno wpływa na długość gry, pola walki są naprawdę małe i nie ma tutaj żadnego taktycznego "podejścia", ustawienia żołnierzy na odpowiednich stanowiskach, etc. Lądujesz, postacie biegną za najbliższą osłonę i zaczynamy strzelać. Przez co misje nie są szczególnie długie, nieco sztucznie wydłużane przez regularnie nadciągające posiłki. Zapomniałem też dorzucić kilka słów o czysto technicznej stronie. Oprawa jest bardzo dobra - efekty cząsteczkowe, wybuchy, smugi po laserach, wszystko mega cieszy oko. Czuć tutaj konkretny budżet. Strony dźwiękowej opisywać chyba nie trzeba, klasyczne Gwiezdne Wojny. Jeśli chodzi o optymalizację i działanie, tutaj zdecydowanie jest spore pole do poprawy. Spadki klatek, zawieszające się animacje, dropy podczas loadingów, duże problemy z detekcją obiektów i widocznością przeciwników. Generalnie przez 30h specjalnie nie cierpiałem z tego powodu, ale daleko tutaj do ideału.
  10. Vulc

    Marvel's Wolverine - PS5

    @StrilokZgodzę się na pewno z tym, że pewne elementy są wyolbrzymiane, ale to już standard - tak działa dzisiaj internet, a Sony ma obecnie chyba najgorszy PR w swojej historii. Z przyczyn, które znamy i które były tutaj wielokrotnie omawiane. Są jednak rzeczy, z którymi się nie zgodzę. Tryb wiedźmińskich zmysłów i jego nadmierne eksploatowanie, było regularnie krytykowane po premierze. Ludzie się z tego otwarcie śmiali, nie brakowało nawet memów. Strzałka z BioShocka to znacznie mniej inwazyjna rzecz niż to co jest w Wolverine. I można ją całkiem wyłączyć w opcjach, co też zresztą dużo ludzi robiło. Wybacz, ale to jest klasyczny argument z kategorii "chleb i piekarz", który jest merytorycznie mało przekonujący. Nie ma tutaj żadnej hipokryzji, budżet można ocenić w kontekście budżetów innych produkcji, wielokrotnie niższych, a nie mniej wartościowych. Nawet uwzględniając subiektywną ocenę gry, trudno tutaj uzasadnić tak wysoki budżet. Wysyłanie bugów do developera? Można, jasne, ale czy to gracz powinien zajmować się znajdowaniem i wytykaniem błędów, czy to na barkach developera i jego teamu kontroli jakości leży ten obowiązek? Nie, nie mija się, ponieważ stanowi normalny element forumowej dyskusji. Celem jest dyskusja sama w sobie, a nie naprawianie branży. Gracz, będąc końcowym elementem łańcucha, ma prawo oczekiwać, że produkt za który zapłacił, będzie wolny od większych wad. Jeśli nie jest, forum to jedno z miejsc, gdzie może o tym napisać. I dokładnie to samo tyczy się jego wizji tego jak gra powinna wyglądać, jak powinny wyglądać postaci. Już zwłaszcza w przypadku, w którym to nie jest "scenariusz oryginalny", a "adaptowany", i każdy zainteresowany pamięta ją z komiksów. Wszystko ma swoje granice i nie wszystko powinno się tłumaczyć "wolnością twórczą". Jak ona wygląda w praktyce i do czego prowadzi, widzieliśmy już w wielu innych grach, czy chociażby na srebrnym ekranie (Wiedźmin, Pierścienie Władzy).
  11. Na normalu nie trzeba się za wiele spinać, na hardzie - zwłaszcza w początkowej i środkowej części gry - robi się miejscami gorąco. Testowałem oba stopnie trudności w stosunku 70% hard, 30% normal.
  12. Lanterns. Kolejna średnio udana próba przeniesienia komiksu na srebrny ekran. Ani to kryminał, ani serial superbohaterski. Całość ratuje niezła obsada, ale akcja wlecze się niemiłosiernie, co odcinek jesteśmy raczeni kolejnymi dawkami głupoty głównych bohaterów. Niewiele się tutaj klei.
  13. Tak, względem XCOM'a wszystko tutaj jest znacznie mniej zaawansowane i rozbudowane. Gra też nie karze tak bardzo za błędy lub brak szczęścia, zwłaszcza na normalnym poziomie trudności. Jeśli dodatkowo lubisz SW, powinno siąść.
  14. Zero company ukończone. Steam twierdzi, że zeszło 30h i tyle mniej więcej trzeba liczyć. Dobra, miejscami bardzo dobra gra, której jednak wyraźnie brakuje do świetności. Z pewnością nie jest to XCOM w świecie SW, nie ten stopień rozbudowania, możliwości i taktycznego zaawansowania. To raczej coś na kształt równie udanego Mutant Year Zero: Road to Eden, turówka z potencjałem, ale ustępująca całościowo najlepszym produkcjom w tym gatunku. Świetne dialogi, których nie warto skipować, ze zdrową dawką humoru, całkiem przyjemna historia z "momentami", choć bez naprawdę solidnego pieprznięcia. Mechanika walki sensownie zorganizowana, oparta głównie na wsparciu członków drużyny podczas atakowania przeciwnika, po odblokowaniu drugiej klasy każdej z postaci, można robić konkretne kombosy. Raczej kosmetyczna interakcja z otoczeniem (zniszczalne osłony, przepaście). Dorzucono również podstawową rozbudowę bazy, ulepszanie broni i przedmioty osobiste, pomagające w potyczkach. Ocena prosta do wystawienia, 7/10 +1 oczko dla fanów uniwersum. Do kupienia raczej w głębokiej wyprzedaży.
  15. Vulc

    Nintendo Switch 2

    Ja też Perfect Blue, to generalnie mega pewny sklep. Przynajmniej mnie przez lata nie zawiedli.
  16. Vulc

    Nintendo Switch 2

    No i elegancko. Ja też dostanę jutro. Mam co prawda Three Houses, ale wygląda na to, że muszą poczekać. Moja pierwsza gra z tej serii, a dodatkowo jestem obecnie na haju turówkowym. Coś czuję, że siądzie... ale zobaczymy.
  17. Vulc

    Marvel's Wolverine - PS5

    Super, ale przecież kompletnie nie o to chodzi, tylko o fizykę wody, a raczej jej brak... Nie mam absolutnie żadnego problemu z tym, że komuś się ta gra podoba. Tak czy inaczej jaki jest koń - każdy widzi. To nie jest produkcja wyglądająca na 300 baniek, na żadnej płaszczyźnie. A że jest fun? O to nie trudno, bo akurat postać sama w sobie ma mnóstwo potencjału, nawet jeśli to kompletnie nie taki Logan na jakiego liczyłem, wychowany na Weapon X Barry'ego Windsora-Smitha.
  18. Vulc

    Marvel's Wolverine - PS5

    Co dokładnie ma do tego geneza postaci, rzucisz nieco światła?
  19. Jest trochę lepiej, ale nadal o komforcie tutaj mówić nie można. I pewnie jeszcze przez długi czas nic się nie zmieni. Zwłaszcza dla mnie, bo jestem mega wyczulony w kwestii input laga i jakiekolwiek opóźnienia to dla mnie automatyczna dyskwalifikacja.
  20. Vulc

    Marvel's Wolverine - PS5

    Nie widzę związku. Jeszcze się w tej branży nie wydarzyło, żeby obecność tej grupy pozytywnie wpłynęła na jakość gry. Przynajmniej ja o takim przypadku nie słyszałem.
  21. Vulc

    Marvel's Wolverine - PS5

    Może się czepiam, ale ta gęba Logana. Wygląda jak taki poczciwy Zbychu, zero zwierzęcości. Jean też nie lepsza. Różnica wzrostu to pewnie kwestia perspektywy, co nie zmienia faktu, że komiksowy Logan był niski jak na faceta - 160 cm ledwie. Jean 168 cm. Tak czy inaczej słabo to w grze wygląda.
  22. Co by nie powiedzieć o dyskietkach, były sexi. Łezka w oku. Nowe medium? Jasne, korpo widzą tylko jeden wygodny dla siebie kierunek - digital i chmura. Gdzie digital to łagodny wymiar kary.
  23. Vulc

    PlayStation 5/5 PRO

    Nie ma co śmieszkować, to jest PILNE. Ruch Microsoftu bardzo dobry, odgryzli się delikatnie Sony, kosztem na który ich stać. Czy coś dobrego z tego ostatecznie wyniknie, jeszcze sobie trochę poczekamy na odpowiedź.
  24. Trailer jak to u Blizzarda, klasa. Reszta to wielka niewiadoma. Były już eksperymenty z shooterami w tym uniwersum (Ghost), tym razem wygląda na to, że gra się raczej ukaże. 2030 to oczywiście dość optymistyczny wariant. Ciężko napisać coś więcej w tym punkcie. Sam wolałbym tradycyjnie kolejnego RTS'a.
  25. Vulc

    Marvel's Wolverine - PS5

    Były to przykłady gier z bardziej rozbudowanym systemem walki. Czy z lepszym, bardziej leżącym, to sobie każdy oceni indywidualnie. Pisałeś o forumowym mesjaszu, tak czy nie? Na forum praktycznie nikt tak tej gry nie traktował. Mocno naciągane jest też twierdzenie, że ocena z MC uzasadnia ten zwrot. Inna sprawa, że sugerowanie się MC w jakiejkolwiek dyskusji jest bezsensowne.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}