Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 godzin temu, Kadajo napisał(a):

A więc tak jak pisałem prędzej guma padnie niż ten dwuklik się pojawi.

Po 2 latach i 5 miesiącach zaczyna się rozsypywać:

Każda z moich G903 nawet roku nie wytrzymała bez dwukliku.

Opublikowano
W dniu 15.09.2025 o 14:05, Kadajo napisał(a):

 

cbc6df878e209db9d5c75566a0dae177.jpg

Dlatego unikam już myszek z bocznymi gumowymi gripami, w rivalu 300 miałem tak że w gumie zrobiła się dosłownie dziura od palca a wcale te gumowe boki nie dają lepszego komfortu chwytu ;) 

  • Upvote 2
Opublikowano
W dniu 15.09.2025 o 19:43, Kadajo napisał(a):

 

Przynajmniej farba z klawiatury jeszcze nie schodzi G815

U mnie przez  1,5 roku 2 razy już farba zeszła z a,w,s,d (raz kupiłem na allegro klawisze). Najgorsza klawiatura jaką miałem, do tego ta beznadziejna rolka multimedialna która działa jak chce. Od tygodnia posiadam Razera bo już na ten złom nie mogłem patrzeć. 

  • Upvote 1
Opublikowano
W dniu 17.09.2025 o 07:48, Pablloo napisał(a):

U mnie przez  1,5 roku 2 razy już farba zeszła z a,w,s,d (raz kupiłem na allegro klawisze). Najgorsza klawiatura jaką miałem, do tego ta beznadziejna rolka multimedialna która działa jak chce. Od tygodnia posiadam Razera bo już na ten złom nie mogłem patrzeć. 

Razer dobra rzecz, aczkolwiek mam pecha do ich produktów.,Myszka: przy moim intensywnym użytkowaniu i Naga V2 Pro - posiadam +/- 10 miesięcy - prawy przycisk coś szwankować zaczyna. Słuchawki  Kraken V4 - kupione w grudniu 2024 - pękł pałąk...może mam łeb za wielki? Huntsman V3 Pro oddałem synowi, bo jak dla mnie za głośny, aczkolwiek chodzi perfekcyjnie. Klawiaturę zmieniłem na Thor Genesis 404, cichutki mechanik za 1/3 ceny Razera. 

Odnośnie myszki, kupiłem Logitech G502X Plus, dziś będę testował, nie mogę jednak namierzyć nigdzie oryginalnej stacji dokującej, tylko same 3rd party zamienniki za AliExpress za 80-90 PLN :/ 

  • Upvote 1
Opublikowano
22 godziny temu, Miczi_82 napisał(a):

Ale wszędzie polecane i tak są najbardziej logitechy... :D 

I tego nie rozumiem, no chyba że inni producenci jeszcze większy badziew produkują, ale tego nie wiem, bo ja zawsze na logitechu. Teraz kupiłem razera i zobaczymy jak będzie.

Opublikowano
8 godzin temu, Kaczkofan napisał(a):

Razer dobra rzecz, aczkolwiek mam pecha do ich produktów.,Myszka: przy moim intensywnym użytkowaniu i Naga V2 Pro - posiadam +/- 10 miesięcy - prawy przycisk coś szwankować zaczyna. Słuchawki  Kraken V4 - kupione w grudniu 2024 - pękł pałąk...może mam łeb za wielki? Huntsman V3 Pro oddałem synowi, bo jak dla mnie za głośny, aczkolwiek chodzi perfekcyjnie. Klawiaturę zmieniłem na Thor Genesis 404, cichutki mechanik za 1/3 ceny Razera. 

Odnośnie myszki, kupiłem Logitech G502X Plus, dziś będę testował, nie mogę jednak namierzyć nigdzie oryginalnej stacji dokującej, tylko same 3rd party zamienniki za AliExpress za 80-90 PLN :/ 

Ja wziąłem Huntsmana V2, V3 trochę  droga jak dla mnie.  Nigdy wcześniej nie miałem Razera zobaczymy co to warte %-) 

Do myszki używam coś takiego i daje radę.

https://allegro.pl/oferta/ladowarka-stacja-ladujaca-do-myszki-razer-logitech-g-pro-x-superlight-2-17485684911

 

  • Thanks 1
Opublikowano

Mam porównanie tanich myszek Razera i Logitecha i tutaj Razer zdecydowanie wygrywa. Nie porównywałem jeszcze górnej polki, bo na razie siedzę na górnej Logiecha, ale podejrzewam, że będzie podobnie. Miałem przez chwile używanego Basiliska V3 Pro i zrobił bardzo dobre wrażenie w porównaniu do 502X. Na pewno to będzie moja następna myszka jeśli będę zmieniał.

Za to uważam ze lepsze klawiaturki robi Logitech, może nie tyle lepsze ile bardziej funkcjonalne. Chociaż na pewno bardzo dużą zaletą (dla niektórych) będzie znacznie lepsze możliwości sterowania podświetleniem u Razera w porównaniu do tej biedy którą daje Logitech.

  • Upvote 2
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

trójkąty i ząbki na g502 mniej sie niszczą niż paski na g502x i podobnych myszkach.

Ale jak już pisałem co 2-3 lata wydaję około 170zł na myszkę i podkładkę żeby nie cackać się naprawami które są na krótką metę

mysz około 130z i podkładka około 40zł i spokój

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano (edytowane)

G502 X Plus

https://amzn.eu/d/5VAH3he

 

G502 X

https://amzn.eu/d/6TR5C6Q

 

Rozumiem że jedyna różnica to RGB czy coś jeszcze?

 

 

Kiedyś miałem G700 hyba taki model dawno było nie pamiętam czy to właściwy model.

Teraz używam CORSAIR IRONCLAW RGB WIRELESS.

Jest poprawnie ale do poprzedniej myszki trochę brakuje.

Szczególnie przyciski w G700 były dużo lepsze. 

Jako że potrzebuję drugiej myszki do laptopa to pomyślałem o zakupie Logitecha.

Tak rozkminiam pomiędzy G502X a G502

https://amzn.eu/d/g6HWIcb

 

 

 

Edytowane przez ostryb
Opublikowano

g502 dalej dostępna normalnie w sprzedaży. Nie wiem czy już nie produkują.

Tylko cenowo jest drogo.

G502x jest lepsza ale nie jest to myszka na lata w porównaniu do g502. Ma gumowe boki które szybko się niszczą.
Widać jak to chamsko zaprojektowano

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

G502 nie jest na lata, też ma gumowe boki, tylko wzorki na gumie inne. Do tego microswitche, które padną jeszcze w czasie gwarancji jeśli masz szczęście, albo już po, jeśli nie używasz myszki intensywnie. G502X przynajmniej ten drugi problem rozwiązuje (jeśli wierzyć producentowi). Mam obie.

 

To że można gdzieś kupić nie znaczy, że jeszcze produkują. Oficjalny sklep Logitech:

 

 

Screenshot2025-11-20101629.png.0b3e93d05e5bb5cdfa2b47d741af939f.png

Edytowane przez some1
  • Thanks 1
Opublikowano
53 minuty temu, some1 napisał(a):

Tak, tylko RGB.

 

na mniej trwałych przełącznikach. Nie warto, chyba, że dorwiesz dużo taniej niż G502X.

Dzięki ważne info.

Czyli G502X a RGB w myszce mi nie jest potrzebne.

Bez RGB była za 70£ dziś rano a już cena wskoczyła 90£.

No nic trzeba obserwować ceny i brać jak promka będzie. 

50 minut temu, Dimazz napisał(a):

 

Co poradzisz coraz gorzej z jakością. 

Ważne żeby wytrzymała te 2 lata.

A jak nie to wymienią w UK nie ma z tym problemu.

Opublikowano
2 godziny temu, some1 napisał(a):

G502 nie jest na lata, też ma gumowe boki, tylko wzorki na gumie inne. Do tego microswitche, które padną jeszcze w czasie gwarancji jeśli masz szczęście, albo już po, jeśli nie używasz myszki intensywnie. G502X przynajmniej ten drugi problem rozwiązuje (jeśli wierzyć producentowi). Mam obie.

 

To że można gdzieś kupić nie znaczy, że jeszcze produkują. Oficjalny sklep Logitech:

 

 

Screenshot2025-11-20101629.png.0b3e93d05e5bb5cdfa2b47d741af939f.png

normalnie w sprzedaży po kablu

https://www.logitechg.com/pl-pl/products/gaming-mice/g502-hero-gaming-mouse.910-005470.html

g502 ma od wewnątrz plastik z wzorkiem od zewnątrz gumę ale ze względu na lepsze wzorki guma dłużej wytrzyma bez widocznego zużycia.
w g502x są pionowe paski na gumie najgorsze co mogli zaprojektować. I to z obu stron. 
Myszka na max 2 lata bez widocznego zużycia przy średnim użytkowaniu
cały czas dostępna za 140zł 

https://www.pepper.pl/promocje/mysz-gamingowa-logitech-g-g502-x-sensor-hero-25k-1146313

Opublikowano

Pytanie było o bezprzewodowe.

 

17 minut temu, Dimazz napisał(a):

g502 ma od wewnątrz plastik z wzorkiem

Żaden plastik, guma jest z obu stron. W G502 jest nawet gorzej niż 502X, bo gumy jest więcej i zachodzi na miejsce, gdzie normalnie opierasz dłoń. Tu masz mychę po 10 latach intensywnego używania.

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Po prostu każdy ma tendencję do schematu: - wybierasz to co lubisz z tego co uważasz za swoje mocne strony - te rzeczy uznajesz za najwazniejsze - używasz tego do uznania, że jesteś lepszy   Ja przez podstawówkę myślałem, że jestem lepszy od syna mechanika, bo on miał złe oceny i w ogóle to był głupi, bo mówił "zakietuję" i nie znał podstaw ortografii i gramatyki. A ja tymczasem miałem piąteczki i matkę wykształconą humanistycznie i w tym zresztą pracującą, co znaczyło tyle, że wyniosłem z domu to przekonanie, że jestem intelektualną elitą, a nie jak jakiś plebs co mówi "zebój buty" i nie ma dobrych ocen.     Do tego  społeczne wymysły typu "jesteś bogaty = jesteś lepszy" widać mocno wszędzie. Nawet tu na forum.  Do tego debile myślący, że status związku określa wartość człowieka wedle reguły - rodzina i dzieci - człowiek wspaniały, wybitny - żona - człowiek z elit - dziewczyna - normik - samotny - uuu.. przegryw, a pewnie incel, bo każdy pijak to złod... ee. nie ten tekst, sorry   Do tego masa ludzi nie ma pojęcia o tym jak jest głupia. Nie ma pojęcia nawet czym jest głupota. Najwięcej idiotów myśli, że są mądrzejsi od innych. Faktycznie mądrego rozpoznasz po tym, że ma świadomość swoich słabych stron, rozumie zawiłości głupoty i potrafi rozpoznać durne założenia jako durne.    Albo np. wygląd.   To można zrozumieć do pewnego stopnia jak spojrzeć na ewolucję, choć to bardziej płeć piękna. Gdy facet uważa, że najważniejsze jest to jak się ubiera, czy modnie, czy elegancko, czy jest w związku - to coś jest mocno nie tak z głową moim zdaniem. Może się wychował z siostrami i myśli tak jak ewolucja podpowiada siostrom na zasadzie naśladowania norm społecznych.    Każdy ma swój system wartości. Np. ja znam człowieka, który jest socjopatą, a który opiera swoją wartość na tym, że nie musi pożyczać, bo to najgorsza plama na honorze. Nie to, że kogoś oszukał czy okradł. To nie. To ZARADNOŚĆ, rozumisz pan. Ale prośba o pożyczkę to uuuu....od razu releguje pożyczającego na dno społeczeństwa.   Podałbym kilka przykładów krytyki na przykładzie błędów w myśleniu swoim i na podstawie swoich wad, ale niestety to forum jest pełne troli, którzy potem by mi nie dali spokoju.    No dobra. Jedno. Kiedyś myślałem, że każdy słuchacz disco-polo to idiota i tępak, bo jak tak można. Nie rozumiałem, że sam jestem tępy nie rozumiejąc, że czyjś mózg po prostu może nie miał szans się muzycznie rozwinąć. To trochę jak się czuć lepszym od kogoś wychowanego w dżungli i nie umiejącego mówić, a może ten ktoś lepiej sobie poradzi w przypadku apokalipsy bo będzie miał mądrość pozwalającą upolować mniej radioaktywnego zająca.  
    • W Poznaniu, po zmianie warty na wiejskiej od razu zaczęło tak działać i działa do dzisiaj. Najlepsze jest to że poczta teraz działa odwrotnie, teraz jak masz już dawno ogarnięte z zusem to po 2 tyg odbierasz pierwsze upomnienie z ZUSu o zaległości którą dawno już spłaciłeś żeby ci na konto nie wjechali. Taka odwrócona logika
    • Hej,  Generalnie to nie ma prostej odpowiedzi na ten problem .... może być wszystko -> i brak ciągłości ekranu na którymś z kabli sygnałowych, może być problem z kondensatorami filtrującymi w torze wzmacniacza (starzenie/uszkodzenie), mogą być "zimne luty" od temperatury na płycie i elementach układu co powoduje że jakiś filtr nie działa, może być skopana konstrukcja w której producent w ogóle nie dał filtrów w.cz na przed/wzmacniaczu. Miej na uwadze że te głośniki to produkt co najmniej 10 letni a może i więcej ... już w środku może się dziać wszystko. Te ferrytowe "G*&^%$" na kablach zasilających to pomogą jak umarłemu kadzidło na problem z tak poważnym wzbudzaniem "patatajów" na układzie wzmocnienia... Czasem je się stosuje jak kable zasilające są długie, żeby zmniejszyć ilość metrów "antenowych" ale to znowu nie jest remedium na problem - czasem zmniejsza dolegliwość, ale nie zniweluje problemu wynikającego z błędów projektowych czy uszkodzeń/starzenia się układów.
    • Są takie laski, że będą dawać zawsze, ale dopóki będzie im się opłacało  Nic nowego.   Tak samo jak są tacy faceci, że non stop szukają wrażeń. Też nic nowego.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...