Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Teraz, Kadajo napisał(a):

LOL

Sorry ale mniejszy input lag niż połowa pecetowców ze starym sprzętem :E Taka prawda, jak masz światłowód i niskie opóźnienie to da się grać stabilniej niż na starym kompie. 

Wiadomo że dobry komp wygra, ale to kwestia lat i ludzie się będą przenosić na chmurę. 

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, Kadajo napisał(a):

Optymalne ustawienia do przetestowania:

 

obraz.thumb.png.a878ac5629278f0c6c04e61e2b9b9599.png

 

Dla osób które chcą grac w HFR:

 

obraz.thumb.png.d1ec55b10cc49250b3b74ad42ae52cf7.png

 

Dla kart 8GB vR:

 

obraz.thumb.png.f450ed23e476f7663cf46a47f1303830.png

 

 

A tutaj jeszcze drugie do przetestowania:

 

obraz.thumb.png.8068f55f1556e9157fe65a1e8b22b73f.png

Dla jakich kart są te ustawienia? Nvidii? Szukam optymalnych ustawień dla radeona rx 9060 xt 16gb.

U mnie w rozdzielczości 2k i ustawieniach wysokich z wyłączonym fsrem 4, bez śledzenia promieni i ustawioną synchronizacja pionową na 60fps, karta jest obciążona w 60%. Po włączeniu rt dobija do 80%.

Edytowane przez Pawcio
Opublikowano

Tak w ogóle to tylko zachwyty nad tym jak to wygląda.

Gra benchmark na drogie karty od NV. 

Wy chyba już wszyscy podziadzieliście :P

 

 

Ja tam se jeżdżę na kierownicy, bez RT bo nie mam, Color Grading se zrobiłem z Gemini bo mi podpowiedział jak zoptymalizować to pod moją kartę. 

 

Mam banan z free roam, z jazdy jako takiej. 

Tym co wybrałem na początku. 

Nissan SILVIA ... fajna bryka. 

Opublikowano

A tam lepiej chodzi nie ma nawet Frame Gena. Do tego jest jakiś traversal stutter może i rzadko ale jest. No ale z drugiej strony nie mogę narzekać po przełączeniu nocnych cieni na jedno oczko w dół od maxa i jest w sumie wszędzie 90 fps i więcej aż do locka którego mam na 119. Jeszcze spróbuje podklepać ten nieoficjalny jeszcze driver natywny dla nvme może się coś poprawi.  

Opublikowano

Nie narzekam ot tak bredzę xD robię sobie UV i wydajność robi robotę. O dziwo OC vramu nawet w 4k w sumie wuja daje więc trzymam sobie na lajtowym 2.7 GHz. Próbowałem teraz dodać sobie override do rejestru dla nvme a tu paszka już nie działa. Cholerne łachudry z microslopa 

Opublikowano
13 godzin temu, Art385 napisał(a):

041c4eaa7f3167c24d1f43b0e46a5677.jpg

 

Pozamiatało mnie w górach nie tylko dali tam stratosa i escorta RS ale to jak to ogólnie wygląda to Ło Panie

W górach ta gra wygląda najlepiej i tam czuć powiew foto grafy ale im w dół tym gorzej 🙄 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Kupiłem spotkamy po drodze Civic RSX, przedni napęd. 

Na kierownicy wyraźnie czuję inne prowadzenie z przednim napędem. 

Jest nawet większa precyzja w prowadzeniu. 

RSX dochodzi do ponad 270 km/h na autostradzie. 


To pierwsza FH w której nie używam pada i gra mi się efektywniej na kierownicy. 

 

I to ma sens, że jeżdżę, kręcę, używam samochodu intuicyjnie. 

Pad przy tym to jak lizanie lizaka przez papierek :P

 

Nabijam punkty przez zapitalanie autostradami, najczęściej przez nawlekanie agrawki przy granym utworze. 

Bo kierownica pozwala precyzyjnie manewrować między samochodami. 

W szybkich łukach trochę trailbrakingu. 

 

Generalnie gra wymaga hamowania i zmian biegów. 

To dlatego może być odbierana z zaskoczeniem, że na kierownicy jest trudniej. 

Trzeba zacząć używać samochodu jak samochodu. 

 

I wisienka na torcie. 

Zmiana domyślnego podsterownego setupu na neutralny lub nadstetowny daje na kierownicy wielką zmianę w łatwości prowadzenia. 

To wtedy pad wymięka. 

 

Mam podobne doświadczenie jak na tym filmie, z tym że zapitalam znacznie szybciej (trailbraking) 

Odczucia indywidualnie zależą od kierownicy i jej ustawień

 

Różnica w tym że jeżdżę tylko z widoku kierowcy lub deski rozdzielczej, inaczej nie umiem. 

Edytowane przez tekkno

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tak na prawdę g**no wiemy i można sobie gdybać. Dla mnie GTA 5 i RDR 2 na premiere robiły niesamowite wrażenie praktycznie w każdym elemencie, skala efektu wow który potrafi ogarnąć, przynajmniej dla mnie, tylko R *. Ciężko to opisać, po prostu odpalałeś gierke, zwłaszcza te pierwsze dni po premierze i mówiłeś łoo matko i córko. Jestem jakoś dziwnie spokojny że będe miał znowu to samo, mimo że człowiek co raz starszy i niedawno druga 18stka stuknęła i niby tyle już gamingu liznął. No ale jest są developerzy i jest cockstar.
    • Franklin kradnie auto i nagle z tylnego siedzenia wyskakuje Michael z pistoletem? Albo przełączanie się między postaciami, gdzie Trevor budził się najebany gdzieś na zadupiu 😀 Do tego losowe wydarzenia, napady i masa drobnych szczegółów. I to wszystko na PS3 i X360. Dlatego nie wierzę że R* przez tyle lat nie przygotował czegoś co ponownie nas zaskoczy, nie robiąc przy tym z GTA drugiego RDR2.
    • GTA dalej będzie GTA czyli fajną, lekko infantylną grą dla każdego, jak wspomniałem wyżej R* nie zrobi z tego RDR, lekko zaczerpnie elementy, ale nie przesadzi ponieważ największe zarzuty dla RDR2 było że gra jest wolna i dla wielu nudna, za zbyt zdziadziała i nie trafia w każde gusta🙂   A jakie to były systemy w GTA V ?
    • @adashi Skoro wiesz że u nas byłoby tak samo, to nie bardzo rozumiem dlaczego używasz tego jako jakiegoś argumentu. Tak po prostu wygląda wojna z silnym państwem. Pomoc jest korzystna dla całego narodu, bo bez tego byłoby dużo trudniej przeżyć cywilom.   Skąd pomysł że długotrwała wojna prowadzona na wyniszczenie miałaby być korzystna dla narodu? Jest wyniszczająca.   Pisałem o co walczą. O przetrwanie narodu i państwa. Oraz dołączenie do państw zachodnich, w tym UE. W uproszczeniu odrzucili ruski mir. I pod żadnym pozorem nie zgodzą się na jego powrót. To jedna z rzeczy którą mamy  znimi wspólnego i którą rozumiemy.   Od dawna wiadomo, że Ukraina zaakceptowałaby pokój na takiej zasadzie, że kacapstwo zatrzymuje się tam gdzie jest. Tylko że warunki ruskich nie zmieniły się od początku wojny. I tak naprawdę oznaczają kapitulację przed ruskim mirem i rozbrojenie. Czyli od razu formę rusyfikacji a za chwilę kolejną napaśźć (zwaną znowu operacją specjlaną) by wymordować prozachodnią ludność, przede wszystkim elity, co ułatwiłoby trwały podbój Ukrainy. Więcej, tej kacapskiej bandzie marzy się nawet powrót NATO do stanu z przed rozszerzenia o Bałtów i Polskę. Trzeba mieć świadomość że to dla nas oznaczałoby wojnę i to dokładnie taką jak na Ukrainie, nie taką jaka może być dziś gdy dostaniemy też wsparcie bezpośrednie, choćby tylko natowskiego lonitctwa, a pewnie większą.     A póki wojna trwa to kto wie, może i Ukraińcy część terenów odbiją. Tu wiele będzie zależeć od prezydenckich w USA za dwa lata. Bo już przy obecnym poziomie wsparcia, opartego w znacznej mierze o Europę a nie jak na początku o USA, Ukraińcy zatrzymali ruskie natarcia i wyrzynają największe ilości kacapskich mobilków od początku wojny. Oraz uderzają w wiele ważnych obniektów w głebi kacapi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}