Skocz do zawartości

Druk 3D, czyli wszystko o drukowaniu i drukarkach FDM.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Ja się bawię świetnie ze swoim bambusem. Zero problemów - ready to use right out of the box. Wczoraj wydrukowałem węża dla małego - dł. 126cm. Czas druku 4h w standardowej prędkości.

PXL_20260207_153534495~2.jpg

PXL_20260207_160147330~2.jpg

PXL_20260207_173742947~2.jpg

PXL_20260207_195222867.jpg

Edytowane przez DżonyBi
Opublikowano (edytowane)

https://makerworld.com/models/900903?appSharePlatform=copy

 

Model - OG - 126cm Still fits on A1 Mini and all other Bambu printers

 

Ja drukowałem z AMS - 3 kolory. Przy oczach trochę tych zmian koloru było, bo wiadomo, że drukuje warstwa po warstwie, więc zmieniał co chwilę kolor z czarnego na zielony. Dokładny czas to 4h 22m.

 

Dziś rekin - 3h 10m

https://makerworld.com/models/131088?appSharePlatform=copy

 

To samo. Co chwila zmiana koloru przy oczach, ale tutaj między grzbietem, a brzuchem również, bo nie idzie w prostej linii, więc czas się trochę wydłużył mimo tego, że kolor zmienia bardzo sprawnie.

 

PXL_20260208_1649486922.thumb.jpg.6e2944d00701054cb264322926a93a45.jpgPXL_20260208_1751166332.thumb.jpg.55c83e0e6d5b408f7a14a498b1154e21.jpg

 

Edytowane przez DżonyBi
Opublikowano

No jasne, że się da. Jeśli szukasz drukarki na początek i nie potrzebujesz dużego pola roboczego, bo kupujesz z myślą o figurkach i przetestowaniu czy to coś dla Ciebie - Bambu A1 Mini będzie idealnym wyborem. Do tego dysza 0.2 i możesz się bawić.

Opublikowano

Na chwilę obecną raczej niewiele, bo drukarka jeszcze nie miała swojej oficjalnej premiery. ;) Pierwsze sztuki dotrą do zamawiających bodajże w marcu. Ze wstępnych testów i recenzji wynika, że to dość dobra maszyna, ale definitywnie trzeba poczekać aż trafi do większej liczby rąk. Drukarki z tej serii miały raczej mieszane opinie jak do tej pory, nie słynęły z niezawodności, bezawaryjności, raczej głównie z atrakcyjnej ceny. Ona w przypadku Kobry X też taka jest, co może budzić obawy co do jakości wykonania. Zobaczymy.

Opublikowano (edytowane)

To może lepiej zwykłą A1, różnica w cenie kosmetyczna, a jednak będziesz miał większą uniwersalność jak zechcesz wydrukować coś większego. Po komentarzach ludzi widać często żal, że od razu nie poszli w A1.

Edytowane przez DżonyBi
Opublikowano
18 godzin temu, LeBomB napisał(a):

@Vulc no właśnie kusi ceną, bo z możliwością druku kolorowego lub wielomateriałowego kosztuje póki co 1109 zł. 

Tak, też się zastanawiałem, żeby wziąć na testy, ale nie wcześniej niż po pierwszych, solidnych opiniach od userów. 

3 godziny temu, oldfashioned napisał(a):

Co byscie polecili jezeli chodzi o najwieksza precyzje i 1 kolor?
Nie potrzebuje wodotryskow, bo i tak to potem 'frezuje' i maluje, bardziej bym wolal cos co mi przez noc nie nagrzeje pokoju 6m2 do 30 stopnii, A1 Mini?

A1 Mini jest bardzo cicha i grzeje się zdecydowanie najmniej przez małą powierzchnię stołu, ale jeśli chciałbyś mieć stabilniejsze środowisko pod tym względem, to już raczej drukarka zamknięta. W kwestii precyzji wymiarowej, jeśli to masz na myśli, A1 Mini również była wysoko w testach. Potrzebujesz większego stołu? Jak wyżej, zwykła A1.

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, oldfashioned napisał(a):

Tylko musze jakos to przed zona schowac %-)

Moja już się przyzwyczaiła. Gdybym powiedział ile mam "zabawek" w domu i garażu to nie jeden z Was za głowę by się złapał. W przypadku zakupu drukarki sytuacja wygląda trochę inaczej, bo żona zobaczywszy co drukarka potrafi, to co jakiś czas przychodzi z prośbą, żebym coś dla niej wydrukował. 

Edytowane przez DżonyBi
Opublikowano (edytowane)
23 godziny temu, oldfashioned napisał(a):

No to chyba wszystkie znaki na niebie wskazuja, ze wybor padnie na A1 Mini.
Tylko musze jakos to przed zona schowac %-)

 

A1 może zająć mniej miejsca od mini jak przeniesiesz AMSa na drukarkę, a nie obok. Przy mini musiałbyś drukować uchwyt na ścianę. Do tego dużo części mają wspólnych, różnią się w zasadzie tylko wielkością stołu. 

Jak chcesz niższą temperaturę stołu (wraz z oszczędnością energii i lepszą przyczepnością) to kup od razu Cool Plate SuperTack - wymaga około 45 stopni zamiast 65.

 

Jak znajdziesz jakąś małą przykładową figurkę to puszczę na mini przy 0.4 i 0.2 żebyś wiedział jak to wygląda.

 

/
https://makerworld.com/en/models/2062535-space-marine-warhammer40k#profileId-2432577

 

Ten model jest dość mały 38x36x48mm, tylko sporo podpór do usunięcia. 0.4 i 0.08mm warstwa pokazuje ponad 2h druku

Edytowane przez barteke
Opublikowano (edytowane)

 

dzieki za pomoc wszystkim i @barteke  za chec druku ;)  - juz sobie znalazlem na reddicie jak i z czego wygladaja wydruki. Wypadl mi dluzszy wyjazd z pracy o ktorym sie dowiedzialem doslownie 45 minut temu, wiec wstrzymam sie do kwietnia z zakupem. Wtedy obadam czy cos nowego sie nie pojawilo. Ale raczej wybor padnie na A1 mini, bo wertykalnie mam wiecej miejsca niz horyzontalnie w koncie w ktorym chce to postawic. 

Edytowane przez oldfashioned
Opublikowano
7 godzin temu, barteke napisał(a):

różnią się w zasadzie tylko wielkością stołu. 

No i ramą. Bo A1 mini ma jeden pionowy profil w osi Z, a zwykła A1 ma normalną ramę w osi Z. Dla mnie to spora różnica w stabilności i trzymaniu wysokości.

Opublikowano (edytowane)

Zgadza się, ale czy w przypadku A1 Mini, przy tym rozmiarze stołu, są problemy ze stabilnością? Nic takiego nie zanotowałem i nie pamiętam, żeby wspominano o tym w testach. Więcej, w drukowaniu detali, nawet tych wyższych, moja A1 Mini nie ustępuje P2S. A przecież jedna to bed slinger, druga to core xy. 

Edytowane przez Vulc
Opublikowano

Dokładnie. Rama nie ugina się pod ciężarem gdy mechanizm jest maksymalnie wysunięty w lewo. Pewnie taniej było zastosować lepsze "mocowanie" niż dokładać drugi słupek przy takim małym stole. Choć warto wspomnieć, że przy automatycznym ustawianiu druku jest on przesuwany w prawą stronę dla pewności. 

 

Po ponad 500h druku nie mam żadnych zastrzeżeń do wersji mini oprócz wielkości stołu :E Jedyne z AMSem mam pewien problem. Zazwyczaj nową/inną rolkę filamentu, którego akurat potrzebuję wkładam w slot 3 i po tych kilkudziesięciu (albo więcej) włożeniach coraz ciężej jest mi przepchać tam nitkę filamentu. W pozostałe wchodzi jak w masełko, a w ten z najłatwiejszym dostępem muszę wciskać na siłę. Muszę się zorientować jaki mechanizm tam siedzi i się blokuje - może jakaś zapadka?

Opublikowano

Masz na myśli AMS Lite? Tak, to się zdarza. Jeśli wciskam przycisk i filament nie wchodzi, najczęściej biorę cążki i obcinam na równo końcówkę, po czym próbuję ponownie.

Opublikowano
W dniu 8.02.2026 o 18:51, DżonyBi napisał(a):

Ja drukowałem z AMS - 3 kolory. Przy oczach trochę tych zmian koloru było, bo wiadomo, że drukuje warstwa po warstwie, więc zmieniał co chwilę kolor z czarnego na zielony. Dokładny czas to 4h 22m.

U mnie jednokolorowe, pokazuje 4h 10m. ale to Ender 3 v2, co sprawia, że to dobry wynik. Przy drukowaniu benchy zszedłem do 40 minut z 1h 20m.

Osiągnąłem maksymalną prędkość druku 500mm/s, standardową około 350mm/s, przyspieszenia x, y i ekstruzji rzędu 15000-18000, z maksymalnym ograniczeniem na 20000.

Teraz jeszcze dopracowanie ustawień w slicerze, bo wymiary otworów mi lekko uciekają. 

Opublikowano (edytowane)

Pacjent przeżył operacje. Zrobiłem  stół z aluminium, płyta okazała się na tyle prosta że nie trzeba było lecieć na szlifiernię. Ładnie odcięte, na to chińskie PEI i bangla aż miło. Teraz nagrzewa się równomiernie cały stół i ładnie wszystko przywiera. 

 

IMG20260215213242.thumb.jpg.a65dddb5ac2e11975a84dd38b9a16f2b.jpg

 

Mój ostatni duży projekt przy którym zajechałem stół szklany:

 

IMG20260101233445.thumb.jpg.6649182a1f411773824a01e2dcc8b393.jpg

 

IMG20260121001219.thumb.jpg.3ab16e43a10bf9e3fe2f5bb0c111c379.jpg

 

Wszystko w PETG, na oko 50h druku i elementy ponad 25cm 

 

Edytowane przez Totek
  • Like 2
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Mój niespełna 2-letni synek upatrzył sobie zabawę flexi zabawkami, więc drukuje dość często takie zabaweczki. Dziś wleciał czerwony smok dł. 38 cm - 5h30min.

 

PXL_20260406_1343441692.thumb.jpg.1c601b1efee11ec610553e10e881b8b8.jpg

 

Sama drukarka nie sprawia najmniejszych kłopotów. Precyzja wydruku na  standardowej dyszy 0,4mm jest bardzo dobra. Od zakupu przesmarowałem tylko prowadnice i tyle. Happy user.

  • Upvote 1
Opublikowano

I mnie pojawiły się już pierwsze problemy, ale na razie sobie prowadziłem. Drukuję głównie inserty do gier planszowych i teraz strzeliłem sobie fancy półeczkę na ładowanie i składowanie rowerowych gratów. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...