Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Panowie, nie dajcie sie lapac na marketingowa papke. Ile to juz gier bylo reklamowanych wstawkami typu "nowa gra od weteranow Mass Effecta" albo "nadchodzacy hit od producentow Nier Automaty", a kiedy zrobilem research to okazalo sie, ze ten "weteran Mass Effecta" to zasrany Gamble (czytaj nic nie znaczacy dupowlaz z czasow wielkiego Bioware), a ten "producent Automaty" to jakis trzecioligowy koles o ktorym nikt nie slyszal, a  ktory za czasow robienia Automaty to co najwyzej roznosil kawe w studiu.

 

Gra "bylych pracownikow Avalanche" - jak przekopiecie temat, to pewnie sie okaze, ze jest tam gora kilku bylych pracownikow Avalanche nizszego szczebla, ktorzy moze i maja checi i umiejetnosci ale nie maja budzetu ani czasu, zeby stworzyc cos sensownego.

 

Ta gra od poczatku smierdziala tanim crapem, wiec takie a nie inne oceny mnie nie dziwia.

  • Upvote 3
Opublikowano
9 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Gdyby to byl freeware, to moglibysmy sobie to zainstalowac i sie posmiac razem, ale oni chca za to kase. Juz seryjnie wole przeznaczyc ta kase na remake Gothica. 

Idzie to kupić za 46zł a to uczciwa cena za tego crapa:E

Opublikowano

Zrzutekranu2026-04-09210710.thumb.png.704b718c2041f1d4aceda4a82141e2ce.png

 

Piękna to była przygoda :D 6.7h

 

Co się nawkurzałem to moje. Ostani bos, ostatni cios, a ta dzika kobieta postanowiła odciąć sterowanie i działało tylko wejście do menu, kurza twarz, 10 sekund przed końcem gry i oczywiście kwadrans do tyłu save. ALE I TAK JEST ZAJEFAJNA !!!!

 

Ogrom błędów przez które trzeba coś powtarzać, bo się nie uruchomił skryp albo coś innego jest porażający :)

 

Ja nadal polecam, nawet za 100 zł. Jak ktoś lubi prostą rozgrywkę bez zbędnych komplikacji to w sam raz na jeden-dwa wieczorki :)

  • Haha 1
Opublikowano
Teraz, Element Wojny napisał(a):

W niektórych grach tyle to mi zajmuje zrobienie prologu. 

Niezły argument. Masz rację, trzeba jechać grę która nie miała być Wieśkiem 3 na 300h, że nie jest Wieśkiem 3 na 300h :)

  • Upvote 1
Opublikowano
Teraz, znaFca napisał(a):

Niezły argument. Masz rację, trzeba jechać grę która nie miała być Wieśkiem 3 na 300h, że nie jest Wieśkiem 3 na 300h :)

Ale kto to mówi o 300h?

 

6,7h to jest kpina w grze z otwartym światem. Przejście malutkiej liniowej Keny zajmowało 2x tyle. 

Opublikowano

Czyli crap i wałek, tyle. Gra która reklamuje się: otwartym (nawet częściowo) światem, angażującą fabułą, dystryktami, frakcjami, odkrywaniem przeszłości protagonisty, wpływem naszych decyzji na otaczający nas świat, wyścigami, dużą ilością walki, drzewkiem rozwoju bohatera na poziomie 25 upgrade'ów - i to wszystko w 6,7h? 

 

Właśnie widzę wpis gościa któremu przejście zajęło całe 20 minut dłużej niż Tobie, a twierdzi że zrobił wszystko :pajac:

Opublikowano
9 minut temu, Element Wojny napisał(a):

twierdzi że zrobił wszystko :pajac:

Nie ma opcji. Na wszystko to tak 10-13h. Wszystko w sensie spłata długu do końca, zebranie gazetek, ulepszeń i tak dalej.

Opublikowano
13 godzin temu, j4z napisał(a):

Prawdopodobnie wrócę do tej gry

Wróciłem dzisiaj na jakieś 10min. Nie, ja jednak wysiadam z tego pociągu.

Wolę sobie GTA odpalić i pojeździć po mieście. 

  • Haha 1
  • Sad 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...