Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
7 minut temu, lukadd napisał(a):

A mówią, że w Polsce zimy nie ma, a tu na fotkach pizga śniegiem

Spacerowanie w lesie jak jest śnieg to dla mnie osobiście wielka przyjemność. Jak jeszcze śnieg skrzypi pod butem to jest miód dla uszu ;)

U mnie w Opolskim niestety śniegu tyle co kot napłakał. A pamiętam zimy jak trzeba było odśnieżyć podjazd to śniegu było tyle zawsze że człowiek się umęczył. Odśnieżył i za godzinę znowu napadało tyle samo.

Osobiście wolę właśnie jak jest śnieg i się utrzymuję niż ciapa i zgnilizna.  

Opublikowano

Śnieg tylko chwilowo jako atrakcja spoko, ale ciepło nieporównywalnie lepsze. Śnieg niestety wiąże się z wypizdowem bo trzyma się w ujemnych tempach.

 

Jak jest ochota na śnieg zawsze można się wybrać w górki i wytarzać na dzień czy dwa, a w miejscu zamieszkania lepiej żeby tego gówna nie było na dłuższą metę bo wiąże się to niestety z wypizdowem. +5 to już nieporównywalnie lepiej od -5 stopni :E 

 

 

 

  • Like 1
Opublikowano
6 godzin temu, lukadd napisał(a):

A mówią, że w Polsce zimy nie ma, a tu na fotkach pizga śniegiem, aż uszy marzną od patrzenia przez monitor :E

Wyglądam za okno -2 i jedyne co widzę to małą lekko zmarzniętą kałużę jakby ktoś to szklanką wylał :E 

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Fotki sprzed jakiegoś czasu, chyba rok temu robione. 

 

08Zm5kN.jpeg

 

KzjbwOJ.jpeg

 

o8cGXw9.jpeg

 

w9m3gjQ.jpeg

 

VQy7w4w.jpeg

W dniu 30.12.2025 o 19:14, j4z napisał(a):

temp -2, zero wiaterku

Eh, to były czasy. A a teraz nie ma czasów, -15, -20... xD

Edytowane przez j4z
  • Like 1
  • 6 miesięcy temu...
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

@reddy

Coś się udało ustrzelić na pokazach?

 

Mi z przypadku trafił się kanadyjski Hercules i E175 w historycznym malowaniu LOT-u. Nie planowałem ale jak przejeżdżałem koło lotniska i przeleciał mi duży samolot, to podjechałem na górkę. Tylko tankował, to nie czekałem jakoś długo i zebrał się do odlotu.

P1078691.thumb.JPG.a57a290973a574a51a892dfb8bb98454.JPG

 

 

P1078676.thumb.JPG.c925093bb333dafac34c87265064af9f.JPG

  • Like 3

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Jakie ścieżki wybraliście? Ja Dietricha.   Zamówienie z Empika anulowałem w czwartek i wziąłem z Perfect Blue. Praktycznie całą sobotę i niedzielę grałem po ponad 10h - tak się wciągnąłem.  Jedyne co straciłem to 10zł i brelok który w Empiku mieli dołączać gratis. Teraz w sumie żałuję że jednak nie wziąłem kolekcjonerki bo była niewiele droższa, a fajne pudełko.
    • Udało mi się w końcu pokonać tego ostatniego bossa i ukończyć Onimushę. W sumie to prawie całe leczenie zużyłem na pierwszej fazie i nadal nie doszedłem do tego jaki ma timing na grabie, ale od 2 fazy grałem na pełnym skupieniu i 3 fazę udało mi się za pierwszym razem zrobić.   Zacna była to gierka, system walki jest jednym z najbardziej miodnych jakie widziałem w grach i naprawdę świetnie się sieka przeciwników, mimo że w miarę powtarzalni są. Bossowie są bardziej różnorodni, ale są 2 takie typy bossa, który będzie się przewijać przez całą grę bo lecą z niego matsy do ulepszania rękawicy.   W większości bardzo lubię tę gierkę, chociaż ostatecznie czuję trochę rozczarowanie eksploracją. Za mało liniowych lokacji, a jak już były to mniej rozbudowane. Samo w sobie to by było ok, gdyby nie główna, bardziej otwarta lokacja, która rozszerzała się z czasem. Była wypełniona dość powtarzalną zawartością i po pewnym czasie widać że to sposób twórców na sztuczne wydłużenie gry. No ale mimo to zrobiłem wszystkie poboczne zadania. Po prostu walka mocno carruje tę gierkę i gra się przyjemnie 'mimo wszystko'. Polecam.
    • Niestety w starej robocie tyle się naoglądałem trupów na drodze że pozwolę się nie zgodzić. Na oponach, hamulcach i zawieszeniu nie oszczędzamy!!!
    • ja mam bardzo lekkie uv 1.250+ pod obciążeniem w cinebench na 5.6 wszystkie i jeden na 5.7Ghz ale w grach odpalają mi się dwa rdzenie na 5.7ghz bo jest jeszcze zapas mocy ale dalej nie kręce, generalnie ktoś bardzo ogarnięty mógłby cuda nie winy z nim robić 
    • Chyba działa jak masz auto, które jest ciężkie i bez przyspieszenia żeby stracić trakcję. Albo nie jeżdzisz autem   Jak złapie przymrozek i nawet jak jest sucho to rano asfalt ma lekką wilgoć. Wtedy wystarczy mocniej przycisnąć i koła mielą w miejscu (na nowych letnich oponach ale w niskie temperaturze). Hamowanie to samo. W listopadzie jak jeżdzę i jest bliżej zera to już trzeba uważać podwójnie. Różnica w takich warunkach letnie vs zimowe jest duża.   W środku dnia jak jest słoneczko to super, ale w godzinach 6-10, 16-22 już nie jest różowo  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...