Skocz do zawartości

diesel (Opel Astra) czy hybryda (Toyota Yaris HEV)? Cena jest podobna, a spalanie 3 l/100 km


Opel Astra diesel czy hybrydowa Toyota Yaris HEV?  

9 użytkowników zagłosowało

  1. 1. diesel czy hybryda?

    • diesel (Opel Astra 1.5l diesel A8)
      5
    • hybryda (Toyota Yaris HEV)
      4


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Co wybralibyście dla siebie (i dlaczego) gdybyście stali przed takim wyborem, czyli szukając sensownego auta za około 120 tys. zł?

W obydwu autach można mieć spalanie na poziomie 3 l/100 km... choć w zupełnie innym scenariuszu użytkowania, o czym piszę w szczegółach tutaj: https://ithardware.pl/testyirecenzje/oszczedny_diesel_segmentu_c_zamiast_malej_miejskiej_hybrydy_test_opel_astra_diesel_a8_130_km-48140.html

Opublikowano
5 minut temu, huudyy napisał(a):

Bardzo dziwne zestawienie, coś jak czy wolisz schabowego czy sushi - to są auta do zdecydowanie innych zastosowań. 

 

 

dziwne, nie dziwne... auta kosztują podobnie i w komentarzach pod materiałem o hybrydach czytałem właśnie sugestie że lepiej już kupić auto segmentu C, bo da się okazje wyrwać, no to pokazuję taką okazję

4 minuty temu, Kyle napisał(a):

... no i mniejsze auto vs standardowej wielkości. Prędzej pasowałoby tutaj porównanie Astra vs Corolla ... ale pewnie Toyka by odleciała cenowo.

Corolla jest droższa cenowo oczywiście. Ludzie niestety lub stety nie patrzą w ten sposób i patrzą co mogą dostać za konkretną cenę, którą mają uzbieraną lub moga przeznaczyć. Rozważyłbyś Superba diesel zamiast Giulii 2.0Turbo 280? Ja nie, ale znam takich co rozważali

Opublikowano
9 minut temu, huudyy napisał(a):

coś jak czy wolisz schabowego czy sushi

 

 

Raczej między cholerą a zakrzepicą.

 

Patrząc po konfiguratorze to Astra używka (nowe spalinowe od 135k) a tam są silniki z wadliwą górą. Jako alternatywa coś, co jest jednym z ostatnich wyborów w trasę.

 

Opublikowano
Teraz, bergercs napisał(a):

Raczej między cholerą a zakrzepicą.

 

Patrząc po konfiguratorze to Astra używka (nowe spalinowe od 135k) a tam są silniki z wadliwą górą. Jako alternatywa coś, co jest jednym z ostatnich wyborów w trasę.

 

nowe silniki spalinowe są tam od ~98 tys. zł

Opublikowano
5 minut temu, bergercs napisał(a):

obraz.thumb.png.3a784a1f871172a7fff9bf4f122e6a2a.png

 

Wyprzedaż rocznika 2025 od 112k. 

Jak nowe to oczywiście ten diesel - bardzo oszczędny, przyjemny w jeździe. Po 120k km uciekać, bo zaczną się problemy z ekologią.

Wyprzedaż rocznika Opla Astry z silnikami spalinowymi jest od 98 tys. jak wcześniej wspomniałem

Opublikowano (edytowane)

Jesteś w stanie pokazać screena Atsry za 98k w DIESLU? Albo za 120?

Bo tyle z tego co mi się wydaje to 1.2 Pjurzdechy. Nowe klekoty startują o ponad 20k więcej od benzyn, więc te 2025 też raczej za 98 nie do dorwania.

 

To są Astry w 1.5 z 2025 - od najtańszych:

 

obraz.thumb.png.c983cacc8c935a368d179dc55d1c48b9.png

Edytowane przez bergercs
Opublikowano
1 minutę temu, bergercs napisał(a):

Jesteś w stanie pokazać screena Atsry za 98k w DIESLU?

Bo tyle z tego co mi się wydaje to 1.2 Pjurzdechy. Nowe klekoty startują o ponad 20k więcej od benzyn, więc te 2025 też raczej za 98 nie do dorwania.

Ty napisałeś: "nowe spalinowe od 135k", do tego się odnosiłem, Twój screen też wskazuje że nie mówiłeś o dieslu wówczas.

Opublikowano
Godzinę temu, bergercs napisał(a):

No i wrzucilem screena - od 135 500. Natomiast chcialbym zobaczyć jakąkolwiek rzeczywistą ofertę tego klekota za 120k.

Na Otomoto 1.2 benzyna też najtaniej 105 z wyprzedaży.

No i Ci odpowiedziałem, że się mylisz, tak samo jak w artykule jest to wskazane, skąd są ceny. Polecam sprawdzać cenniki na przyszłość.

Ale proszę, dostarczam przykładowego linka do tego auta z klekotem za ~120k: https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/opel-astra-ID6HPlh0.html?reason=listing https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/opel-astra-ID6HLOIQ.html https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/opel-astra-ID6HPtzb.html 10 sekund mi to zajęło

Opublikowano

Hybrydę bo diesel to zuo :bicz:

5 godzin temu, bergercs napisał(a):

Raczej między cholerą a zakrzepicą.

 

Patrząc po konfiguratorze to Astra używka (nowe spalinowe od 135k) a tam są silniki z wadliwą górą. Jako alternatywa coś, co jest jednym z ostatnich wyborów w trasę.

 

Astra za prawie 140k.... Gdzie wyjedziemy kumkwakiem, cupra, Kuga itp itd...  a to... opel przecież...

Opublikowano
13 minut temu, Tomasz Niechaj napisał(a):

120, a nie "prawie 140"

144 nawet 

 

5 godzin temu, bergercs napisał(a):

Jesteś w stanie pokazać screena Atsry za 98k w DIESLU? Albo za 120?

Bo tyle z tego co mi się wydaje to 1.2 Pjurzdechy. Nowe klekoty startują o ponad 20k więcej od benzyn, więc te 2025 też raczej za 98 nie do dorwania.

 

To są Astry w 1.5 z 2025 - od najtańszych:

 

obraz.thumb.png.c983cacc8c935a368d179dc55d1c48b9.png

 

Opublikowano (edytowane)

Ja to jestem naprawdę ciekaw jak spalanie tej Astry. Z resztą to chyba to samo auto co Pug 308? Dziś próbowałem jechać eko czyli wciskanie trybu elektrycznego gdzie się da. Na krajowej drodze max 60 bo takie warunki, w mieście bez korków przeleciałem i mi wyszło spalanie 4.7L/100 w Yarisie. Największy minus jest taki, że na trybie elektrycznym jedzie do 40kmh. A nawet pług w mieście jechał 45kmh.  :E

Edytowane przez KiloKush
Opublikowano
40 minut temu, KiloKush napisał(a):

Ja to jestem naprawdę ciekaw jak spalanie tej Astry. Z resztą to chyba to samo auto co Pug 308? Dziś próbowałem jechać eko czyli wciskanie trybu elektrycznego gdzie się da. Na krajowej drodze max 60 bo takie warunki, w mieście bez korków przeleciałem i mi wyszło spalanie 4.7L/100 w Yarisie. Największy minus jest taki, że na trybie elektrycznym jedzie do 40kmh. A nawet pług w mieście jechał 45kmh.  :E

W dieslach na jednostajnej jeździe naprawdę dobre spalanie zrobisz. 

 

Ale od stellantisa trochę bym się bał diesla brać. Szwagier miał tego 1.6 w Insigni i cóż - silnik się zatarł :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Może, ale czy będzie chciał? I jak to kontynuować? Czubek Druckmann okaleczył Ellie, a ona gdzieś sobie poszła. To wszystko powinno się zakończyć na I części gry bo tamto zakończenie było wprost idealne. Mieli zamieszkać wśród innych i było super. Cała Abby i jej banda wymyślona NA SIŁĘ tylko po to żeby wszystko zepsuć. Również to robienie z Ellie idiotki na zasadzie "ja chciałam poświęcić swoje życie dla świata, a ty głupi Joel chciałeś żebym żyła, jak mogłeś, nienawidzę ciebie". Przecież każda normalna osoba by nie była o to wściekła. Rozumiem że najważniejszy cel w tamtym świecie to szczepionka, ale wszystko ma swoje granice idiotyzmu, czego szalony scenarzysta nie przestrzegał.  I połowa gry była dla mnie prawie doskonała, bo po prostu nawet nie wiedziałem że to co robiła Ellie (w zamyśle scenarzysty) miało być odbierane jako ZŁE, czyli że gracze mieli odbierać jej postępowanie jako ZŁE, bo zapewne ja, tak samo jak większość graczy odbierała to jako normalne postępowanie Ellie w tym przypadku (a  debilek scenarzysta już wtedy miał we łbie że to co robiła Ellie było złe i wymyślił od połowy gry i dodatkowo pod koniec gry jak ją za to ukarać). Ellie była podobna z charakteru i wyglądu jak w The Last of US Part 1. Po prostu scenarzysta chciał ją obrzydzić dla gracza (co tak naprawdę zauważyłem dopiero pod koniec gry), mimo że zapewne dobrze wiedział jak gracze oceniali Ellie po pierwszej części gry. Jednego świetnego bohatera zabił ot tak sobie bo wymyślił jakąś idiotkę pragnącą zemsty, a Ellie wymyślił tak że chciał pokazać ją jako tą złą czyli nawet gorszą od Abby, co było totalnym wariactwem intelektualnym. Dina była również ciekawie wplątana w robienie ZŁEJ ELLIE bo także mówiła dla Ellie w jakimś czasie "żeby Ellie odpuściła zemstę" (nie tylko na Farmie ale o wiele wcześniej, bo jeszcze w mieście to mówiła), czyli czy tyle co zrobiła już nie wystarczy? Scenarzysta również wykorzystał postacie poboczne do tego celu, bo Jessie też o tym mówił chyba raz. Zapewne po to samo wymyślono sobie ciążę Diny, czyli że dobra Ellie by wróciła z powrotem z Diną w ciąży, a że Ellia była zła i pragnęła zemsty na Abby, to ciąża Diny, jej cierpienie i jej losy były dla Ellie mniej ważne. To wszystko było w tak idiotyczny sposób kształtowane według mnie, bo graczy nie przekonało. Abby nie stała się fajną kobietą z powodu grania jej misji, że miała kochanka i że zlitowała się nad Bliznami, a Ellie nie stała się nielubiana bo pragnęła zemsty, gdyż gracze chcieli tego samego co Ellie. Ale stuknięty scenarzysta widocznie uważał inaczej.   Tylko trzeba brać pod uwagę JAK i DLACZEGO, a potem porównać to samo w przypadku Abby.  
    • Jaki wpływ na dźwięk? Ile czasu wygrzewałeś? 
    • Nie ma żadnych szans na podój kosmosu w najbliższych stuleciach.    
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...