Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

4 godziny temu, bergercs napisał(a):

Chery Tiggo 7:

 

Tomasz Kobyłecki

tdreposSon6a46g619af7uz7ggf3073h93u0o6.310atgii9600 5hl7h21d  ·

Witam, chciałbym zapytać się użytkowników tiggo 7 w wersjach essential i comfort o ładowność tego modelu. Czy rzeczywiście wynosi ona 337 kilo czy jest to jakaś pomyłka w broszurach?

 

/Ciekawe czy ktokolwiek, wybierając samochód, spojrzy na taki parametr/

************

 

Nie szukałbym tu sensacji, bo rav4 w hybrydzie też ma ledwo 400kg ładowności. 

Opublikowano
4 godziny temu, Katystopej napisał(a):

 

Nie szukałbym tu sensacji, bo rav4 w hybrydzie też ma ledwo 400kg ładowności. 

Nie wiem co ma na celu wprowadzanie w błąd w tym temacie, ale tak wygląda ładowność schodzącej już Toyoty RAV4: okolice 500 kg i o ile mi wiadomo, to "Kerb Weight" obejmuje kierowcę 75 kg

rav4_ładowność1.jpg

 

A tak wygląda dla nowej RAV4 Hybrid 4x4 w wersji Executive: wyszło 445 kg (tutaj również najpewniej ujęty jest już kierowca)

rav4_ładowność2.jpg

 

  

3 godziny temu, bergercs napisał(a):

*Według Autocentrum, bo na stronie Toyoty ani w instrukcji ani slowa, a tabliczki znamionowej nie mogę namiezyć. Najniższe wartości podaje Autodata - ale to wciąż od 450kg do 600.

Toyota podaje, są dane na ich stronie w tym temacie. Muszą.

 

O problemach (niskich wartościach) z ładownością głównie chińskich aut pisałem już kilka lat temu, m.in. przy okazji BYD Seal U DM-i: 410 kg, co w przypadku dużego SUV-a jest bardzo małą wartością. Cztery rosłe osoby i w zasadzie można zapomnieć o bagażu. Dla porównania ładowność innych hybryd Plug-In:

Audi Q7 60 TFSIe: 750 kg,

BMW X5 xDrive50e: 780 kg,

Lexus RX 450h+: 670 kg.

Opublikowano
2 minuty temu, bergercs napisał(a):

Po kiego wała wyciąłeś to z chińczyków? Dane wrzucone tam dla porównania. 

Rozdrabnianie wątków tylko robi syf.

Trzymanie dyskusji o autach innych niż chińskie w temacie o chińskich autach tylko robi syf.

Opublikowano
3 minuty temu, bergercs napisał(a):

Tak jak pisałem - wrzucone dla porównania, jaką ładowność mają auta porównywalnej wielkości. 

Jeszcze trochę i zrobisz tu druga elktrodę.

Tworzysz kolejne tematy, które umrą w ciągu kilku godzin.

Dzięki m.in. Tobie nie umierają :)

 

Dodaję potwierdzenie ładowności RAV4 PHEV (poprzedniej już): te 1910-2000 kg jest już z kierowcą 75 kg. Zatem ładowność tego auta to minimum ~585 kg i musi w tym zmieścić się kierowca.

 

rav4_ładowność3.jpg

Opublikowano
3 godziny temu, Tomasz Niechaj napisał(a):

Nie wiem co ma na celu wprowadzanie w błąd w tym temacie,

Masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem? Przecież po poście Berga przyznałem, że google źle mi to podało. Temat zamknęliśmy w 2-3 posty, po cholerę go rozwlekasz? NIKT tego nie chciał ani nie potrzebował :sciana:

Opublikowano
3 godziny temu, Katystopej napisał(a):

Masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem? Przecież po poście Berga przyznałem, że google źle mi to podało. Temat zamknęliśmy w 2-3 posty, po cholerę go rozwlekasz? NIKT tego nie chciał ani nie potrzebował :sciana:

Jeśli masz problem z poprawnym szukaniem i przedstawianiem rzetelnych danych, to PRAWDA potrzebowała osobnego tematu. Jednocześnie bergercs zastanawiał się czy ktokolwiek sprawdza tego typu parametry (związane z ładownością), zatem taki temat był (i jest) potrzebny.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...