Skocz do zawartości

The Blood of Dawnwalker  

41 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Jak daleko jesteś w grze?

    • Ukończyłem grę
    • Jestem w drugiej połowie
    • Jestem w pierwszej połowie
    • Jestem w prologu/dopiero zacząłem
    • Porzuciłem grę
    • Nie grałem
  2. 2. Czy system presji czasu się sprawdził?

    • Zdecydowanie tak
    • Raczej tak
    • Mam mieszane odczucia
    • Raczej nie
    • Zdecydowanie nie
    • Za wcześnie, żeby ocenić
    • Nie dotyczy - nie grałem
  3. 3. Jak oceniasz system walki?

    • Zdecydowanie na plus
    • Raczej na plus
    • Neutralnie
    • Raczej na minus
    • Zdecydowanie na minus
    • Nie dotyczy - nie grałem


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tutaj bardzo wyraźnie.

Mając 5 lub 50 poziom postaci, musisz tyle samo wykonać ciosów, aby powalić tą samą kreaturę, jedyna różnica w dodatkowych umiejętnościach, obrażenia broni kompletnie tutaj nie czuć.

  • Like 1
Opublikowano
38 minut temu, PaVLo napisał(a):

Tutaj bardzo wyraźnie.

Mając 5 lub 50 poziom postaci, musisz tyle samo wykonać ciosów, aby powalić tą samą kreaturę, jedyna różnica w dodatkowych umiejętnościach, obrażenia broni kompletnie tutaj nie czuć.

Na 5 poziomie zabicie niedźwiedzia zajmowało mi wieczność, na 45 ginął bardzo szybko, od kilku ciosów.

  • Like 2
Opublikowano

Dziś powinienem skończyć, Lacra już od kilku dni czeka na start finalnej misji :E dwóch bojarów załatwionych, trzeci zaczął być już nadgryzany. Chyba wszystkie poboczne ogarnięte, najlepsza zbroja wytworzona, 6 dni do koronacji. Podtrzymuję ocenę, spokojnie 8,5/10 i na równi z RE Requiem dla mnie chyba póki co najfajniejsza gra roku. 

  • Like 3
Opublikowano

Mi tez mocno sie spodobala, 8/10 zdecydowanie sie nalezy za ciekawy nowy setting, calkiem fajne postacie i fabule. Mechanika walki na plus, ale lvl scaling zdecydowanie do wywalenia. Jak na swoja pierwsz gre wypadli bardzo dobrze, brawa dla tworcow.

  • Like 3
Opublikowano (edytowane)

Zacząłem ogrywac dawnwalkera, wyszedlem z kopalni i nie mam jeszcze zadnych modow a mam mryganie jakies takie na ekranie (swiatlo mi blyska) nie jest to mryganie jak standardowo na oledzie tylk co jakis czas taki blysk. Ktos mial cos takiego? znalazlem moda niby na to ktos testowal? https://www.nexusmods.com/thebloodofdawnwalker/mods/47?tab=description

 

Oczywiscie ze w innych grach nie mam czegos takiegoe, tak sie grac nie da. Widze pozostalosci cdred ze cos nie dziala poszlo razem z ich devami... Przeciez ta gra jest na UE wiec nie powinno sie nic dziac takiego. 

 

Widzę nie tylko ja mam to:

 

image.thumb.png.7cdf0e91f681122d172adbb9344947a4.png

 

mam tak jak na tym filmie ktos umiescil. 

 

 

 

 

Vsync albo cap  w rivatuner nie dzialaja, oojetnie jak obetne to migocze, z niejszaa czestotliwoscia niz powyzej ale dalej tak sie dzieje, wyl frame gan pomaga hak sie nie ruszam jak sie rusze to znowu niektore textury migocza. Zrobilem veryfied files na steam i dalej to samo. 

Edytowane przez aureumchaos
  • Like 1
Opublikowano

Ja pierdziele, znalazlem jedna porade na steam zeby zejsc na post procesingu z ultra na high i przestalo mrygac po restarcie gry.... Ciekawe ile stracilem i co. Reszta jest na ultra. 

 

Zauwazylem tez ze bardzo biedny LoD jest w tej grze, schodzilem zaraz na poczatku w zimie od grobu matki do tej wiochy i dopiero po chwili pojawil sie snieg na drgach ale nie ze tuz przede mna tylko tez dalej. Slabizna straszna, zaraz wchodza mody jakies. Za takie cos od razu 1 gwiazdka spada w dol. Nie ma zadnego wytlumaczenia dla taiego ostanu gry przu silniku UE gdzie sie wiekszosc samo robi, typowe lenistwo tottalne dwow, gra jest niedorobiona, lub zrobina technicznie na odpał. 

  • Like 1
  • Thanks 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Patrzcie na to. Chłop zaimplementował EJ AJA w oryginalnym Gothicu i teraz można samemu wpisywać linie dialogowe, a EJ AJ wam odpowiada.   
    • Może się starać o warunkowe zwolnienie po odbyciu połowy kary. A że siedzi już nie wiem 2-3 lata to za chwile będzie mógł się starać o wyjście.    Areszt śledczy jest gorszy niż więzienie dla skazanego. 
    • Ja jestem na ostatniej prostej, zjadłem kolację i wracam kończyć grę. Myślałem, że już koniec a to się ciągnie i ciągnie, a gra daje tyle sprzętu i apteczek.  Nie skończyłem Cienia Czarnobyla, muszę wrócić, tam jestem na etapie wyłączenia mózgo-czegoś w czerwonym lesie.  The End Koniec gry, niestety jest jakiś błąd na forum to nie mogę wrzucić screenów. Na zapisie widnieje 4dni 1h, tyle zajęło mi przejście gry. Bez większych problemów, żadnych crashy freezów czy spadków fps. Gra działa bardzo dobrze jak na to co teraz można uzyskać po najnowszych patchach.  Nie mam dodatku, kiedyś zagram ale w innym terminie, pewnie poczekam na drugi by zagrać w oba na raz.  Według msi afterbuner  miałem zjedzone 28GB RAM    
    • Andromeda to nic.   Kiedy SWTOR MMO dostało kolejną obsuwę w bodajże 2009., EA zażądało od BioWare załatania luki wydawniczej, bo nie mieli nic innego na tapecie i dostarczenia Dragon Age 2 w 18 miesięcy. Oni mieli już pełne plany na tą grę, już w DA2 miał być Inkwizytor, nowy system walki, multum nowych lokacji i wiele innych. Kiedy EA wymusiło DA2, musieli ściąć cały projekt do 1 miasta, do jednego bohatera, do totalnego recyklingu lokacji, do obcięcia nawet customizacji bo zabrakło czasu na jej wdrożenie. Oni sobie w studiu wyrywali włosy z głowy, bo wiedzieli jak to się skończy, i jak fani zareagują (łączny proces developmentu poprzedniego Origins trwał ok. 7 lat).   A potem to już była równia pochyła: Inkwizycja, czyli single player MMO zapchane totalnym szrotem (przynieś 10 skór, zabij 5 królików); Andromeda czyli jeden wielki MEM który niby coś chciał rozpocząć ale sam nie wiedział w którą stronę iść; Anthem gra bez contentu gdzie po 5 godzinach gry na premierę nie było co robić, nie było żadnych planów rozwoju co dalej; a na sam koniec Veilguard który wykopał im mogiłę i doprowadził do upadku studia, które ją robiło.   Smutne to wszystko cholernie, ale seryjnie tam już prawie nikogo nie było z tych ludzi, którzy tworzyli BioWare, tam było już tylko logo. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}