Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Krzysiak folia ile %?

52 minuty temu, CryptTM napisał(a):

Co taki mały :Up_to_s:

Teraz to tak buda wygląda na małą😂 mi zawsze żona mówi że za duża obudowa chociaż mam z boku monitor 34. Chyba muszę kupic taki monitor z 50 cali to może sie odczepi😂😂😂

  • Haha 3
Opublikowano (edytowane)

Moja skromna skrzynka :)

IMG-20251206-WA0006.jpg

IMG-20251206-WA0010.jpg

IMG_20251210_223424.jpg

Edytowane przez MCH93
Opublikowano
5 godzin temu, Krzysiak napisał(a):

nowy monitor

Eee taki monitorek to mam w telefonieTlphonePortableGIF.gif.450482367f087c9a9180effe240b52ef.gif

1 godzinę temu, wallec napisał(a):

Głupie pytanie.

Jak rurki od aio leżą na backplate GPU, to nie podgrzewa Ci to cieczy?

To nie jest głupie pytanie tylko bardzo mądra uwaga👍

56 minut temu, Krzysiak napisał(a):

nie podgrzewa

Prawa fizyki mówią co innego chyba że coś się zmieniło i ciepło idzie do dołu🤔

  • Haha 1
Opublikowano

Nie no bez przesady... @AudRob ciecz, która tamtędy jest przepychana z i do chłodnicy - nawet zakładając równomierne obciążenie cpu i gpu - będzie pewnie cieplejsza niż GPU. Backplate potrafi się mocno nagrzać, ale raczej nie do 70-80C, tymczasem przy długotrwałym obciążeniu CPU woda złapie pewnie te 70kilka C.

Miernik temperatury, którym czas od czasu sprawdzam powierzchniowo jak zachowują się moje graty na backplacie moich kart nigdy nie przekroczył 60 C.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

@AudRobja nigdzie nie napisałem, że prawa fizyki nie działają :) Napisałem, iż w tym nie działają na tyle, by wpływało to na temp cpu, bo nią się sugerowałem pisząc tamten post ;) 

 

 

Ogólnie ten jeden wąż styka się z GPU na bardzo krótkim odcinku ;) Taki urok mobasa, ma pcie dla GPU o 1 slot wyżej niż płyty mające 1 x m.2 między CPU a GPU.

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano
9 godzin temu, Qrdello napisał(a):

Nie no bez przesady..

Ale  wiadomo że jak coś chcesz schłodzić starasz się omijać gorące punkty - żeby z nimi nie było styku tak samo,  jak coś chcesz ogrzać nie będziesz rur prowadził np. przez chłodnię😊

Tak samo jak termostat uszkodzony no niby działa ale nie domyka więc nie nagrzejesz tak jak byś chciał -strata w paliwie i trwałości😊

Opublikowano (edytowane)

Wiadomo też, że w wypadku podgrzewania, element o niższej temperaturze nie ma prawa podgrzać tego o wyższej temperaturze. Bo niby jak? :D 

 

No ale co tutaj ma termostat do czynienia?

Termostat się otwiera lub zamyka, niczego nie podgrzewa. 

Edytowane przez Qrdello
Opublikowano
3 minuty temu, Qrdello napisał(a):

No ale co tutaj ma termostat do czynienia?

Przykład w aucie .

4 minuty temu, Qrdello napisał(a):

Termostat się otwiera lub zamyka, niczego nie podgrzewa. 

Żeby nie termostat jeździłbyś zimnym autem ale jak powiedziałem to przykład i dobrze wiesz co miałem na myśli😊

Opublikowano (edytowane)

:E jak mniemam w aucie im wyższa temperatura cieczy tym lepiej (mówimy o olejach). Podgrzewanie wody w obiegu jest poniekąd efektem ubocznym tego pierwszego. Że się z tego korzysta w nagrzewnicach, to inna inszość. Inny sprzęt, inne użytkowanie. Analogia raczej przestrzelona.

W komputerze raczej mamy odwrotność tego procesu. Tutaj raczej zbijamy temperatury ewentualnie je utrzymujemy w określonych ryzach.

 

Edytowane przez Qrdello

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...