Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, Kamiyanx napisał(a):

Wyższa już nie będzie, bo się zmienia kultura picia. Browarnikom bym doradził dostosować się do rynku i robić mniej szczyn, których młodsi nie chcą kupować.

Nie chcę zbyt mocno się zagłębiać w temat bo to nie wątek na to ale ostatnio w biedrze na promocji kupiłem piwo marki "Żywiec" i aż trudno opisać jak bardzo poleciało na jakości i zaznaczam, że to nie było piwo a'la Pentium - trzymane pięć lat w szafie. Wielkie koncerny chyba zapomniały jak się dostały na szczyt, że to nie dzięki maksymalizacji zysków. Jakbym miał pić takie "piwo" to już bym wolał wcale nie pić.

Edytowane przez Kris194
Opublikowano

https://tvn24.pl/polska/rusza-sledztwo-dotyczace-zbrodni-vat-w-pkol-st8332013

 

Cytat

Prokuratura wszczęła śledztwo dotyczące podejrzenia, że prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław Piesiewicz mógł popełnić tak zwaną zbrodnię VAT - wynika z nieoficjalnych informacji tvn24.pl. W śledztwie nadzorowanym przez Prokuraturę Regionalną w Gdańsku weźmie udział Krajowa Administracja Skarbowa, a także Centralne Biuro Antykorupcyjne.

 

Opublikowano
51 minut temu, Kris194 napisał(a):

Nie chcę zbyt mocno się zagłębiać w temat bo to nie wątek na to ale ostatnio w biedrze na promocji kupiłem piwo marki "Żywiec" i aż trudno opisać jak bardzo poleciało na jakości i zaznaczam, że to nie było piwo a'la Pentium - trzymane pięć lat w szafie. Wielkie koncerny chyba zapomniały jak się dostały na szczyt, że to nie dzięki maksymalizacji zysków. Jakbym miał pić takie "piwo" to już bym wolał wcale nie pić.

Ja jak spożywałem więcej alkoholu to tylko raz kupiłem piwo promocyjne w biedrze czy lidlu i powiedziałem nigdy więcej, to samo z tymi dziwnymi pojemnościami ... nie wiem na jakiej zasadzie to działa, ale te hipermarketowe piwa to wuj się różnią smakiem od takich ze zwykłego sklepu...  

Opublikowano
Godzinę temu, AndrzejTrg napisał(a):

Ja jak spożywałem więcej alkoholu to tylko raz kupiłem piwo promocyjne w biedrze czy lidlu i powiedziałem nigdy więcej, to samo z tymi dziwnymi pojemnościami ... nie wiem na jakiej zasadzie to działa, ale te hipermarketowe piwa to wuj się różnią smakiem od takich ze zwykłego sklepu...  

Ale to nie jest zadna nowosc - chyba niemal kazdy produkt X, ktory jest dostepny na wolnym rynku, a sprzedawany w markecie z dopiskiem wyprodukowano dla (biedra/lidl/cokolwiek innego), szczegolnie w innej wadze/pojemnosci, jest jakos modyfikowany w produkcji, zeby kasa sie zgadzala :)

Ale tez jest przypadek Coca-coli, mamy kilka zakladow produkujacych i po oznaczeniach mozesz to sprawedzic. Jest roznica miedzy fabem A, a fabem B nawet w PL. O wariantach zagranicznych nawet nie ma co mowic. Zwykla CC z Tajwanu, niedosc ze bardziej gazowana, to smakowala jak nasza CC waniliowa :E

Opublikowano

Ja tutaj się odnoszę do normalnych koncerniaków, a te o innych pojemnościach tylko tak dodałem. Nic nie jest napisane że wyprodukowano dla lidla/biedry itp :) Jeszcze kiedyś x lat temu na sylwestra uznaliśmy że może nam gorzoła braknąć, a że stare czasy każdy grosz się liczył to zakupiliśmy w biedrze litr wyborowej(jak dobrze kojarzę) to rano cała zamarznięta była... I sam wiem jak to u mnie w robocie wygląda ;) początek produkcji idzie do niemiec, środek do szwecji , a końcówka do hiszpanii :P 

Z tymi browarami jest pewnie tak samo czyli zlewy trafiają właśnie do hipermarketów i później się dziwić że 12 + 12 gratis... i jeszcze to kupują...

Opublikowano
7 godzin temu, Kamiyanx napisał(a):

Wyższa już nie będzie, bo się zmienia kultura picia. Browarnikom bym doradził dostosować się do rynku i robić mniej szczyn, których młodsi nie chcą kupować.

Sam piję okazjonalnie i to raczej jakieś konkretne browarki za minimum 12 zł. Craftowe.

Wyższa nie będzie, a browary już dawno dostosowały się do rynku. Masz niesamowity wybór począwszy od tanich i mocnych mózgojebów, aż po uczciwe piwa no i coś z "wyższej" półki. 

 

Tutaj nie ma co dostosowywać, bo popłuczyny na rynku również muszą istnieć i swoich odbiorców mieć będą, aczkolwiek to w tym segmencie zepewne sprzedaż będzie dołować. 

Generalnie ten rynek jest już tak nasycony i różnorodny, że ciężko wymyślić coś nowego

 

 

Opublikowano
12 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Browary będą lobbować za zluzowaniem ograniczeń w reklamie piwa. Polecam obserwować :) 

W sumie producenci wódki od dawna cisną kampanię, że "każdy alkohol szkodzi", głównie przeciwko piwu.

Opublikowano
12 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Browary będą lobbować za zluzowaniem ograniczeń w reklamie piwa. Polecam obserwować :) 

Ale browary alkoholowe. Trendu to nie zmieni, większość osób kupuje i pije 0%. 
I to nawet dobrze. 👍 

Opublikowano
31 minut temu, TheMr. napisał(a):

Ale browary alkoholowe. Trendu to nie zmieni, większość osób kupuje i pije 0%. 
I to nawet dobrze. 👍 

Mogę wiedzieć skąd masz takie dane? Tak z poprzednich lat kojarzę że piwa bezalkoholowe to było kilka % sprzedaży całości piwa.

Opublikowano
W dniu 2.03.2025 o 09:37, TheMr. napisał(a):

77 milionów debili wybrało sobie prezydenta :) 

Postawił już krzyżyk na Ukrainie, a teraz stawia krzyżyk na Tajwan :E. Rosja i Chiny, tam się korki z szampanów wystrzeliwują.

W dniu 2.03.2025 o 16:23, ghostdog napisał(a):

Ktoś oglądał wystąpienie programowe obywatelskiego. Rzuciłem tylko okiem i widziałem hasło przewodnie "normalność" i salę PiSowców.

"Obywatelski", a tak naprawdę kandydat PiS-u, do czego w ostatnich dniach sam Kaczy się przyznał, że Nawrocki to ich kandydat. Wiewiórki mówią, że temat podmiany Nawrockiego na kogoś innego z PiS-u, gdyż rozważany ten pomysł był z powodu braku gwarancji na wygraną Nawrockiego w tych wyborach, praktycznie upadł. Chyba doszli do wniosku, że zostało już za mało czasu, a jeśli by podmienili na kogoś innego, możliwie jak najmniej umoczonego, to wyborów i tak im nie wygra. Będą grali na wywołanie chaosu bądź na to, że Sąd Najwyższy przy pomocy neosędziów unieważni te wybory przed sierpniem, gdyż według ich wybory były nieuczciwe, a pieniędzy uchwalonych przez PKW nie dostali 8:E.

Opublikowano
45 minut temu, Badalamann napisał(a):

@TheMr. Sam dałeś analizę, potwierdzająca to co pisałem. Piwa 0% mają 7,5% udziału w rynku. To bardzo daleko od większości ;)

 

Z 1% do 7.5% w 4-5 lat? Patrzę na trend, a nie obecny rynek. Patrząc na moich znajomych i nastroje to alkohol odchodzi do lamusa, i to widać. I tutaj nie chodzi już o cenę piwa. 
Nie zdziwi mnie 20% wzrostu w tym roku, a kolejne spadki piwa alkoholowego. 
 

Opublikowano (edytowane)

@TheMr. Nie no, pisałeś że większość kupuje i pije piwa 0%. To opis czasu rzeczywistego a nie wizja przyszłości. A udział tych piw w całości nie przekracza 10%.

 

Oczywiste że są i jeszcze jakiś czas będą wzrosty. Jednak ciężko prognozować do jakiego poziomu.

Kiedyś jak ktoś prowadził to nie pił, dziś może piwa 0%. Choć to masa kalorii, a efektów alkoholu brak.

 

To samo z spadkami sprzedaży alkoholu. Ilość ludzi w wieku pozwalającym pić też spada, więc ciężko powiedzieć na ile spada spożycie na mogącego pić. Choć po młodym pokoleniu patrząc to faktycznie nieco mniej alko a więcej marihuany i innych narkotyków.

Edytowane przez Badalamann
Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, Badalamann napisał(a):

Kiedyś jak ktoś prowadził to nie pił, dziś może piwa 0%. Choć to masa kalorii, a efektów alkoholu brak.

Jak zamiast piwa weźmiesz kolę to też będzie masa kalorii. A dietetycznie alkohol akurat sporo psuje, bo metabolicznie ma priorytet przed węglowodanami, tzn pijąc zwykłe piwo najpierw spalasz %, a kalorie z karbo idą w oponkę. Przynajmniej tak mi kiedyś tłumaczyli.

Ale znowu rozjeżdżam piwem wątek polityczny :E

 

No i oczywiście łatwiej urosnąć mając 2% udziału niż 50% :D Ale tez fajnie, że wybierając bezalkoholowe już nie jesteś dziwakiem i jest całkiem spory wybór, a nie jakieś Karmi jak to kiedyś bywało.

Edytowane przez 209458

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...