Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
27 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Eeee? Bzdura.

 

17 minut temu, kalderon napisał(a):

Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych nie jest sądem.

Zobaczymy. Ja tylko czekam aż ktoś użyje tego argumentu. Że to nie jakiś tam sąd okręgowy, tylko do tego powołana izba sądu najwyższego. A to czy ta izba będzie sądem czy nie zależy od tego czy koalicja utrzyma się u władzy.

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano
28 minut temu, Kris194 napisał(a):

Prawie jak bitwy w Lidlu o karpia :E

To na pewno USA? Wyglada raczej na jakis Pakistan.

Opublikowano
1 godzinę temu, Kamiyanx napisał(a):

Tu też dochodzi kwestia, że Orlen powinien mieć minimalne zyski jako spółka publiczna. Trochę bawi mnie, jak ludzie oceniają publiczne spółki jak prywatne. One mają inne cele.

Dokładnie. Tymczasem nasze banki... 

 

https://businessinsider.com.pl/gielda/wiadomosci/dwa-najwieksze-polskie-banki-chwala-sie-wielkimi-zyskami-padly-rekordy/xb4hrrs

Opublikowano (edytowane)
57 minut temu, Suchy211 napisał(a):

 

Zobaczymy. Ja tylko czekam aż ktoś użyje tego argumentu. Że to nie jakiś tam sąd okręgowy, tylko do tego powołana izba sądu najwyższego. A to czy ta izba będzie sądem czy nie zależy od tego czy koalicja utrzyma się u władzy.

Jest jakaś realna szansa na uzdrowienie systemu sądowego, po wyborach prezydenckich gdy wygra Trzaskowski? Prezydent nominuje sędziów, ale czy można będzie ich usunąć i wprowadzić jakieś bezpieczniki, bez zmiany konstytucji? Bo mnie się nie wydaje, kiedyś przyjdą następni i zrobią po swojemu

 

30 minut temu, jagular napisał(a):

Niedobór jajek to akurat nie jest wina Trumpa. Po prostu od kilku miesięcy w USA panuje mocno zaraźliwa choroba drobiu. 

Te z Meksyku są tańsze, a groźba wprowadzenia sankcji za rogiem, ludzie się rzucają i wykupują na zapas

Jak u nas srajtaśmę w czasie covidu ;)

Edytowane przez 8V32 PcLab
Opublikowano
28 minut temu, kalderon napisał(a):

W USA jest dużo kolorowych.

Wiem, ze jest, ale na tym filmie to juz bialych nawet nie widac :E 

Opublikowano
1 minutę temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Te z Meksyku są tańsze, a groźba wprowadzenia sankcji za rogiem, ludzie się rzucają i wykupują na zapas

Jak u nas srajtaśmę w czasie covidu ;)

Może tak być, chociaż nie oceniałbym rynku makro na podstawie filmików ze sklepów. Dałeś dobry przykład. Ja dam inny: wszyscy widzieliśmy te dzikie tłumy rzucające się w Czarny Piątek na wyprzedaży telewizorów. 

Ludzie reagują emocjonalnie i są gatunkiem stadnym. Emocji w USA obywatelom na pewno ostatnio nie brakuje, Pomarańczowy dostarcza ich codziennie :) 

Opublikowano
13 minut temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Jest jakaś realna szansa na uzdrowienie systemu sądowego, po wyborach prezydenckich gdy wygra Trzaskowski? Prezydent nominuje sędziów, ale czy można będzie ich usunąć

Proponuję przeczytać, tekst autorstwa Włodzimierza Wróbla, sędziego SN

 

https://konstytucyjny.pl/wlodzimierz-wrobel-o-sedziach-i-sadach-w-rozumieniu-konstytucji-i-w-rozumieniu-ustawy/

Opublikowano (edytowane)
50 minut temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Jest jakaś realna szansa na uzdrowienie systemu sądowego, po wyborach prezydenckich gdy wygra Trzaskowski? Prezydent nominuje sędziów, ale czy można będzie ich usunąć i wprowadzić jakieś bezpieczniki, bez zmiany konstytucji? Bo mnie się nie wydaje, kiedyś przyjdą następni i zrobią po swojemu

W takim razie ustalone. PiS tak naprawdę nie łamał prawa, tylko wymyślił nowe, skuteczniejsze metody jego stosowania. Nie ma się co cofać. Trzeba to powielać albo wręcz posuwać się jeszcze dalej. SN, TK, KRS, wcześniejsza TVP i co tam jeszcze szemranymi metodami obsadził PiS są jak najbardziej legalne, trzeba stosować się do ich wyroków, a zmiany można dokonać wymyślając jeszcze bardziej skuteczny fikołek. Również żadnych kradzieży nie było, tylko wydajniejsze rozstrzyganie różnych spraw i przetargów. Tak to wygląda jeśli masz racje.

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano
Godzinę temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Jest jakaś realna szansa na uzdrowienie systemu sądowego, po wyborach prezydenckich gdy wygra Trzaskowski? Prezydent nominuje sędziów, ale czy można będzie ich usunąć i wprowadzić jakieś bezpieczniki, bez zmiany konstytucji? Bo mnie się nie wydaje, kiedyś przyjdą następni i zrobią po swojemu

 

Te z Meksyku są tańsze, a groźba wprowadzenia sankcji za rogiem, ludzie się rzucają i wykupują na zapas

Wybacz, ale przy umowie z Mercosurem bedziesz mogl sie przekonac, jakie smaczne beda jajeczka i cala reszta bez jakichkolwiek norm z krajow Ameryki Poludniej. :E 

Opublikowano
1 minutę temu, Winter napisał(a):

Wybacz, ale przy umowie z Mercosurem bedziesz mogl sie przekonac, jakie smaczne beda jajeczka i cala reszta bez jakichkolwiek norm z krajow Ameryki Poludniej. :E 

UWAGA WYPRZEDZAM!

 

Zaraz ktoś (najpewniej @LeBomB) napisze, że one będą musiały spełniać normy, zapewne jeszcze bardziej wyśrubowane.

 

A jak za 10 lat wyjdzie, że szło co popadnie to wtedy będzie:

 

images?q=tbn:ANd9GcSRKNrJj1AA0p65W5-npgm

 

Opublikowano
33 minuty temu, Suchy211 napisał(a):

SN

Tutaj odsyłam do wklejonego wcześniej artykułu autora, który nomen omen został wybrany na prezesa SN, jedynie nie został powołany. Makowska to powinna mu co najwyżej herbatę parzyć.

 

36 minut temu, Suchy211 napisał(a):

TK

Tutaj ciężko stwierdzić na 100% co będzie, prace w tym obszarze trwają.

 

37 minut temu, Suchy211 napisał(a):

KRS

Tu znów odsyłam do w/w artykułu.

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, Kris194 napisał(a):

Nie wiem jak ty ale ja zwracam uwagę co kupuję i skąd, to nie boli.

A jakie ma to znaczenie? Podczas lata kupuje się większość rzeczy PL, podczas zimy jeden pies - Peru, Portugalia, Włochy, Francja, Holandia, Brazylia, Chile - to są główne kraje z których kupujemy 90% produktów. Chociaż niedawno aż zamarłem jak zobaczyłem szczypiorek, natkę i koperek z Iranu :E Chyba Biedronka albo Dino. 

 

Edytowane przez TheMr.
Opublikowano
8 minut temu, Winter napisał(a):

Wybacz, ale przy umowie z Mercosurem bedziesz mogl sie przekonac, jakie smaczne beda jajeczka i cala reszta bez jakichkolwiek norm z krajow Ameryki Poludniej. :E 

W smaku nie będzie żadnej różnicy. /

Wiesz jaki jest gryps z zakazanymi substancjami? Taki, że ich pozostałości i tak nie są wykrywane w płodach rolnych z krajów w których się je stosuje, bo przed zbiorem rośliny zdążą się rozłożyć/zneutralizować. A nawet gdyby coś wykryli, to nie wiedzieć czemu płody z zewnątrz uni są oceniane według innych standardów i nie musi ich nie być w ogóle. Po prostu muszą się zmieścić w określone widełki.

Poza tym jest jeszcze jednak strona medalu. Będziesz truł się chemią, albo jeszcze groźniejszymi mykotoksynami, albo jadł żywność z wydajnej produkcji, albo... będziesz się bił na wojnie o zasoby takie jak ziemia, abyś miał z czego odpowiednią ilość plonów zebrać. To nie jest aż takie proste jak się wszystkim wydaje. Nasz dobrobyt jest ściśle powiązany z szeroko rozumianą wydajnością pracy.

Opublikowano
2 minuty temu, Suchy211 napisał(a):

W smaku nie będzie żadnej różnicy. /

Wiesz jaki jest gryps z zakazanymi substancjami? Taki, że ich pozostałości i tak nie są wykrywane w płodach rolnych z krajów w których się je stosuje, bo przed zbiorem rośliny zdążą się rozłożyć/zneutralizować. A nawet gdyby coś wykryli, to nie wiedzieć czemu płody z zewnątrz uni są oceniane według innych standardów i nie musi ich nie być w ogóle. Po prostu muszą się zmieścić w określone widełki.

Poza tym jest jeszcze jednak strona medalu. Będziesz truł się chemią, albo jeszcze groźniejszymi mykotoksynami, albo jadł żywność z wydajnej produkcji, albo... będziesz się bił na wojnie o zasoby takie jak ziemia, abyś miał z czego odpowiednią ilość plonów zebrać. To nie jest aż takie proste jak się wszystkim wydaje. Nasz dobrobyt jest ściśle powiązany z szeroko rozumianą wydajnością pracy.

Tak jak już mówiłem, jeden pies. I tak to "gówno" jedzenie obecnie jemy, nic się nie zmieni. Ameryka Południowa jest u nas od 2-3 lat z grubsza, bo Hiszpania zrobiła się za droga dla konsumentów Lidla i Biedronki. Hiszpania ma 30-50% droższe produkty niż Chile/Argentyna czy Turcja, ale cena bardzo zachęca żeby sprowadzać to tonami. A jakość jest dokładnie taka sama. 

Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, Kris194 napisał(a):

Tutaj odsyłam do wklejonego wcześniej artykułu autora, który nomen omen został wybrany na prezesa SN, jedynie nie został powołany. Makowska to powinna mu co najwyżej herbatę parzyć.

 

Tutaj ciężko stwierdzić na 100% co będzie, prace w tym obszarze trwają.

 

Tu znów odsyłam do w/w artykułu.

Uff, czyli załatwione. Ponieważ powstał ten artykuł automatycznie wszyscy zostali przekonani i już nie będzie sporu.

 

@TheMr. Teoretycznie świetny sposób na tanie jedzenie i uwolnienie wolnych sił przerobowych z sektora rolniczego do innych sektorów.

A jak ktoś sprzeda torpedę w pierwszy statek z konwoju wiozącego tą żywność i z powodu braku bezpieczeństwa żywnościowego trzeba będzie pokłonić się temu kto tego zażąda, to po prostu powiesi się osoby odpowiedzialne za taki stan rzeczy i tyle.

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano

Jezeli ktos uwaza, ze nie ma roznicy, gdzie kupujemy to polecam obejrzec jeden z dokumentow na Netflixie o kartelu zwiazanym z awokado. Zrobili z tego rownie dobry biznes, co z narkotykami.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...