Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

16 minut temu, voltq napisał(a):

Pisałem już kiedyś że często komórka przekręca słowa bracie , napisałem jedynie że tylko faszysta i ludobójca zamyka granicę

Ja .... znów bezczelnie kłamiesz o komórce, to samo było z fejkiem o tych mordercach seniorek, że jeden z nich był Ukraińcem z polskim obywatelstwem. Kilka osób pytało się o źródło tych bzdur w tym ja z 4 razy i dopiero po jakimś tygodniu wymyśliłeś co odpisać i zmyśliłeś bzdurę że komórka ci przekręciła słowa.

 

Dobra koniec czytania kacapa, lecisz na ignore.

 

TFU. 

 

3UEMZ9n.png

  • Like 1
  • Haha 1
  • Confused 1
Opublikowano
9 minut temu, voltq napisał(a):

A co do szkolenia wojskowego i obrony granic , napisałem że chodzi mi o tych którzy mieszkają tu na stałe a nie są przejazdem turystycznym , tego też nie potrafisz odróżnić? , wojna to nie jest prosta sprawa i jak chcą tu mieszkać to mają być gotowi do obrony tego kraju 

Nie, to Ty nie masz pojęcia na jakiej zasadzie tutaj przebywają i nie odróżniasz obywatelstwa od pobytu. Skoro chcesz im pozwolić opuścić Ukrainę twierdząc co twierdzisz o prezydencie, a jednocześnie chcesz ich zmusić do szkolenia wojskowego i gotowości do obrony naszego kraju w przypadku wojny, bo chcą tu się osiedlić, to zaprzeczasz teraz sam sobie :E 

Skoro chcesz tak podchodzić do sprawy, to w przypadku wojny u nas, należy im również umożliwić opuszczenie kraju, a ty chcesz ich zmuszać do walki za nasz kraj.

Ponadto nie jestem twoim bratem, ale widzę, że to jakieś kolejne słówko, którego teraz używasz wszędzie, co raczej świadczy o jakimś problemie z twojej strony.

 

 

  • Confused 1
  • Upvote 3
Opublikowano
8 godzin temu, crush napisał(a):

Ale Ty zdajesz sobie sprawę, że podczas wojny praktycznie każdy kraj na tej planecie będzie miał takiego "faszystę"? Nawet Twoja ukochana konfederacja u władzy poczyniłaby dokładnie te same kroki bo nie miałaby innego wyjścia. Chyba, że poddać kraj pod but najeźdźców.

To konfederacją była by takimi samymi faszystami i ludobójca mi gdyby zamknęli granicę i uniemożliwili opuszczenie ludziom kraju 

 

W USA nie trzeba wprowadzać przymusu jest więcej chętnych niż może pomieścić ich armia zawodowa , sam bym chętnie oddał życie za takie państwo jak np pierwsza Rzeczpospolita Polska czy nawet druga Rzeczpospolita Polska do 1926 roku 

 

Jak stworzymy dobre warunki do życia to ludzie będą sami chcieli bronić swojego kraju , jak tego nie rozumiecie to trudno widocznie macie ruska komunistyczną mentalność i chcecie zmuszać ludzi do bycia niewolnikami 

  • Confused 1
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, LeBomB napisał(a):

Nie, to Ty nie masz pojęcia na jakiej zasadzie tutaj przebywają i nie odróżniasz obywatelstwa od pobytu. Skoro chcesz im pozwolić opuścić Ukrainę twierdząc co twierdzisz o prezydencie, a jednocześnie chcesz ich zmusić do szkolenia wojskowego i gotowości do obrony naszego kraju w przypadku wojny, bo chcą tu się osiedlić, to zaprzeczasz teraz sam sobie :E 

Skoro chcesz tak podchodzić do sprawy, to w przypadku wojny u nas, należy im również umożliwić opuszczenie kraju, a ty chcesz ich zmuszać do walki za nasz kraj.

Ponadto nie jestem twoim bratem, ale widzę, że to jakieś kolejne słówko, którego teraz używasz wszędzie, co raczej świadczy o jakimś problemie z twojej strony.

 

 

Napisałem ci jedynie że trzeba wybrać ,  ale masz problemy ze zrozumieniem bracie , albo otwieramy granicę i każdy ma swobodę opuszczenia kraju , albo szkolimy wszystkich, ja jestem jako wolnościowiec za tym aby szkolenie i służba była dobrowolna i każdy miał prawo opuścić kraj nawet w przypadku wojny , jeżeli państwo nie ma chętnych obrońców to znaczy że takie państwo nie powinno istnieć 

@Camis jak nazwiesz człowieka który zamknął granicę , wyłapuje ludzi na ulicy i przymusowo wysyła ich jako mięso armatnie na śmierć? To właśnie robi Żeleński 

Edytowane przez voltq
  • Confused 1
Opublikowano

@voltq masakra... Weź przeczytaj siebie jeszcze raz. Oczekujesz, że ludzie, którzy uciekli przed wojną, jak trafią do kraju w którym im dobrze, to jednak będą gotowi za niego zginąć. Nie, nie będą. Już Ci się całkiem wszystko pokiełbasiło. 

  • Confused 1
  • Upvote 2
Opublikowano
3 minuty temu, trepek napisał(a):

Wyczuwam alkowpisy :E 

Jak kojarzę wpisy tego typa to raczej wyglądało jakby pisał z szpitala psychiatrycznego. Bo wszystkie jego wrzutki na labie zawsze były na podobnym "poziomie".

A alkowpisy jak ktoś odwali to sporadycznie.

  • Confused 1
  • Upvote 4
Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, LeBomB napisał(a):

@voltq masakra... Weź przeczytaj siebie jeszcze raz. Oczekujesz, że ludzie, którzy uciekli przed wojną, jak trafią do kraju w którym im dobrze, to jednak będą gotowi za niego zginąć. Nie, nie będą. Już Ci się całkiem wszystko pokiełbasiło. 

Czyli wg ciebie całą nasza historia od 966 roku do 1792 roku , gdzie byliśmy non stop napadani jest fałszywa? Przecież Polacy cały czas "stawiali w potrzebie" bo u nas nie było pojęcia wojny , a mieliśmy najlepsze państwo na świecie do czasu powstania USA 

 

A co do Ukrainy życzę tym zwykłym ludziom jak najlepiej bo są ofiarą polityków jeden walnięty Putin a drugi Żeleński który zamiast pomóc swoim rodakom to wysyła ich na śmierć , my zrobiliśmy więcej niż mogliśmy dla Ukrainy 

Edytowane przez voltq
  • Confused 1
Opublikowano

@voltq nie, to Twoje stwierdzenie w tym momencie. Ja tylko zwracam uwagę na fakt, że liczysz na to, że ci, którym chciałbyś pozwolić wyjechać z Ukrainy przed wojną, mieliby bronić innego kraju, tylko dlatego, że teoretycznie byłoby im w tym kraju dobrze i byliby nagle gotowi za niego zginąć. Nie. Ludzie, którzy zobaczyli, że można nie brać udziału w wojnie i można sobie ułożyć życie gdziekolwiek indziej, będą już zawsze przed wojną uciekać i mają rację. 

  • Confused 1
  • Upvote 4
Opublikowano

@LeBomB To nie do końca tak. Można uciekać o ile zostaniesz wpuszczony. Oczywiście dziś obowiązuje prawo dotyczące uchodźców i co do Ukraińców go dziś przestrzegamy.

Dzieje się tak, bo możemy sobie na to pozwolić. A także na nie odsyłanie potencjalnych poborowych na Ukrainę.

 

Jeśli wyślemy kontyngent zawodowych do walk w Jemenie czy Iranie to nadal zostanie jak jest w Polsce.

 

Ale jeśli będziemy walczyć "u siebie" albo blisko np w Państwach Bałtyckich i będzie mobilizacja rezerwy czy nowych obywateli i oni będą walczyć i ginąć, to wszystko się zmieni.

 

Tak samo jeśli ruscy zrobią na Ukrainie jakieś duże postępy i znowu zagrożą stolicy i zajęciem połowy kraju, zmieni się podejście do umożliwienia Ukrainie mobilizacji ich obywateli w wieku poborowym przebywających w państwach sojuszniczych.

 

To sam będzie dotyczyć Polaków w innych państwach NATO, gdyby kacapy okupowały znaczną część czy nawet całą Polskę.

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, voltq napisał(a):

To konfederacją była by takimi samymi faszystami i ludobójca mi gdyby zamknęli granicę i uniemożliwili opuszczenie ludziom kraju 

Kocie, ale oni to wiedzą #pdk nikt nie musi nam tłumaczyć, że to ludzie o mentalności faszystów.

 

Godzinę temu, voltq napisał(a):

jeżeli państwo nie ma chętnych obrońców to znaczy że takie państwo nie powinno istnieć 

chętni zawsze byli i będą, tylko zwykle mają tą cechę, że giną w działaniach wojennych - a nie każdy kocha swój naród ponad instynkt samozachowawczy. Rozumiem, że w XX wieku ludzie mieli bardziej mental niewolnika jak teraz, ale czasy się zmieniają. Bohaterskie trwanie na posterunku, obrona reduty czy patrol na granicy to teraz puste mżonki, bo ludzie nie czują, że mają o co walczyć.

 

Godzinę temu, voltq napisał(a):

sam bym chętnie oddał życie za takie państwo jak np pierwsza Rzeczpospolita Polska czy nawet druga Rzeczpospolita Polska do 1926 roku

powszechna bieda, Bereza Kartuska, prześladowania i morderstwa polityczne, rząd który spier**la na Rumunię, no faktycznie, wspaniały Naród za który aż chce się umierać.

 

Godzinę temu, voltq napisał(a):

jak nazwiesz człowieka który zamknął granicę , wyłapuje ludzi na ulicy i przymusowo wysyła ich jako mięso armatnie na śmierć? To właśnie robi Żeleński 

Niestety nazwę to siłą wyższą. Bo jeśli spojrzysz na to z persepektywy bezstronnego obeserwatora, to wyczujesz jakie wyjścia miał komik z Kijowa:
1. poddać się w trakcie operacji 3 dniowej, represje w kraju, śmierć tysięcy niewygodnych (inteligencja, AZOVcy, urzędnicy, nauczyciele), czystki polityczne, obozy reedukacyjne (koncentracyjne), wywózki, terror

2. nie poddawać się, pokazać Putinowi, że może im naskoczyć z ich podejściem, z 3 dniowej operacji zrobić 3 letnią, liczyć na pomoc zachodu, zamknąć niestety granicę dla mężczyzn.

 

 

tutaj NIE BYŁO DOBREGO WYJŚCIA, nie ma co zwalać winy na Zeleńskiego, bo TO NIE ON WSZCZĄŁ KONFLIKT. Ja wiem że victim blaming całkiem dobrze wychodzi w tym temacie, ale niestety, to nie Ukraińcy są winni, TO NIE ONI ZAATAKOWALI, oni są OFIARĄ zbrodniczego reżimu Putina.

Relatywizując podejście obu prezydentów do wojny nie zwracając uwagi na to, że Ukraińcy zostali do tej wojny wciągnięci powielasz rosyjską narrację, którą brzydzę się w niesamowity wręcz sposób. 

 

  

Godzinę temu, voltq napisał(a):

A co do Ukrainy życzę tym zwykłym ludziom jak najlepiej bo są ofiarą polityków jeden walnięty Putin a drugi Żeleński który zamiast pomóc swoim rodakom to wysyła ich na śmierć , my zrobiliśmy więcej niż mogliśmy dla Ukrainy 

o ofierze gwałtu i morderstwa też byś powiedział, że była walnięta, bo śmiała się bronić?

 

Jak coś to ja mam czas, mam taką pracę, że mogę sobie pozwolić na wyjaśnianie wysrywów codziennie, więc proszę moda by nie zamykał tematu.

Edytowane przez huudyy
  • Confused 1
  • Upvote 2
Opublikowano
36 minut temu, Badalamann napisał(a):

To nie do końca tak.

Ja wiem jak to jest obecnie prawnie, chodzi o to czego by chciał @voltq czyli uważa, że ludność powinna mieć możliwość ucieczki przed wojną, ale jak trafią do kraju gdzie im dobrze, to sami będą chcieli ten kraj bronić i jak tam wybuchnie wojna, to powinni mieć przeszkolenie wojskowe i bronić tego kraju, zamiast dalej uciekać. Czyli ma życzeniowe myślenie, żeby stworzyć prawo, które powoła Ukraińców mających kartę pobytu stałego w Polsce, na przeszkolenie wojskowe, żeby bronić Polski w trakcie wojny, bo liczy chyba na to, że im tu dobrze i nie będą chcieli uciec byle dalej od wojny.

 

38 minut temu, Wercyngoteryx napisał(a):

 

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
3 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Ale niestety TK został rozwalony przez PiS, jego autorytet nei istnieje i jestem ciekaw jak to będzie dalej wygladać. 

No może się zaraz okazać, że orzeczenie jest wadliwe, bo był nieodpowiedni skład itd. i w zasadzie nie będzie obowiązywało.

Opublikowano
6 godzin temu, huudyy napisał(a):

Rozumiem, że w XX wieku ludzie mieli bardziej mental niewolnika jak teraz, ale czasy się zmieniają. Bohaterskie trwanie na posterunku, obrona reduty czy patrol na granicy to teraz puste mżonki, bo ludzie nie czują, że mają o co walczyć.

To jest i tak kwestia opóźnienia. Bo w Rosji, Chinach czy w tych wszystkich kozichstanach mental niewolniczy jest dalej silny.

 

To do którego momentu uciekać przed ewentualnym parciem ze wschodu? Do Portugalii? A później do oceanu?

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...