Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, crush napisał(a):

Ze studiami to on ma akurat rację. Darmowa "medycyna, inżynieria, informatyka" w skrócie, ograniczona liczba socjologów i pochodnych, a reszta bezwartościowych kierunków płatna. 👍

Zgoda, niech to się tylko odbywa według w miarę obiektywnego klucza, na przykład na podstawie deficytów na rynku pracy. I niech to się odbywa na zasadzie, że zatwierdzony rocznik do studiów bezpłatnych już zostaje taki do końca cyklu, a nie że po 2 latach komuś się stwierdzi, że dany kierunek jednak nie powinien być dotowany i student 2 roku nie dostaje dotacji w roku trzecim.

Opublikowano
2 minuty temu, Suchy211 napisał(a):

Zgoda, niech to się tylko odbywa według w miarę obiektywnego klucza, na przykład na podstawie deficytów na rynku pracy.

gospodarka planowa? ciekawe co na to ci wszyscy "programisci" , ktorych pozamiatalo "planowane" AI ;)

Opublikowano
2 minuty temu, SuLac0 napisał(a):

gospodarka planowa? ciekawe co na to ci wszyscy "programisci" , ktorych pozamiatalo "planowane" AI ;)

Zamiast tego mamy rzeszę studentów, którzy swojej pracy i niezbędnej im wiedzy uczą się praktycznie od zera tam gdzie się już zatrudnią. Wbrew pozorom to czy hodowlą krów zajmie się student zootechniki czy administracji publicznej ma znaczenie. Z dwojga złego lepiej w tę stronę. A pomyłki i błędy systemu? Zdarzały się, zdarzają się i będą się zdarzać.

Opublikowano

tutaj juz nie chodzi o sam system, ale o to jak dynamicznie sie wszystko zmienia. kiedys robiac studia wychdzilo sie na "stabilniejszy"rynek, teraz konczysz studia i trafiasz w pustke lub na sciane. przekwalifikowanie sie jest obecnie norma, wymogiem, nie wyborem.

Opublikowano

Czasy sie zmienily - podpowiem, ze nie wszyscy musza isc na studia, a jest wiele opcji, zeby zarabiac godnie, nawet bez szkoly zawodowej. Jakbys mial w firmie CNC samych dr inz. to gowno bys mogl wyprodukowac na masowa skale, bo ani doswiadczenia w pracy na maszynie ani kultury pracy. I przewrotnie - gdybym mial mial ponownie dokonac wyboru 25 lat temu, to bym poszedl do zawodowki na fryzjera :E bardziej lajtowej pracy nie moge sobie wyobrazic - tylko jak zawsze, z poczatku trzeba zrobic wiecej niz inni, ale pozniej to juz z gorki.

Opublikowano
4 minuty temu, SuLac0 napisał(a):

tutaj juz nie chodzi o sam system, ale o to jak dynamicznie sie wszystko zmienia. kiedys robiac studia wychdzilo sie na "stabilniejszy"rynek, teraz konczysz studia i trafiasz w pustke lub na sciane. przekwalifikowanie sie jest obecnie norma, wymogiem, nie wyborem.

W takim rasie system po ukończeniu szkoły podstawowej, ewentualnie średniej ogólnokształcącej jest w całości do wysadzenia w powietrze, bo jeśli to co mówisz jest prawdą, jest po prostu nieskuteczny. W tej jednak chwili nie będę się wysilał na pomysły, chcę po pracy odpocząć.

Opublikowano
1 godzinę temu, ryba napisał(a):

Czasy sie zmienily - podpowiem, ze nie wszyscy musza isc na studia, a jest wiele opcji, zeby zarabiac godnie, nawet bez szkoly zawodowej. Jakbys mial w firmie CNC samych dr inz. to gowno bys mogl wyprodukowac na masowa skale, bo ani doswiadczenia w pracy na maszynie ani kultury pracy. I przewrotnie - gdybym mial mial ponownie dokonac wyboru 25 lat temu, to bym poszedl do zawodowki na fryzjera :E bardziej lajtowej pracy nie moge sobie wyobrazic - tylko jak zawsze, z poczatku trzeba zrobic wiecej niz inni, ale pozniej to juz z gorki.

 

1 godzinę temu, Suchy211 napisał(a):

W takim rasie system po ukończeniu szkoły podstawowej, ewentualnie średniej ogólnokształcącej jest w całości do wysadzenia w powietrze, bo jeśli to co mówisz jest prawdą, jest po prostu nieskuteczny. W tej jednak chwili nie będę się wysilał na pomysły, chcę po pracy odpocząć.

Mowicie o dwoch roznych aspektach w sumie , tej praktycznej strony zycia i pracy oraz o szerszym obrazie systemu. A prawda i tak lezy po srodku. Dobre technikum i praktyka potrafia dac dziś więcej niż magisterka z byle uczelni... Trzeba jednak sie zgodzic, ze system edukacji ogolnej już dawno przestał odpowiadać na potrzeby rynku. :/  

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • @LeBomB tylko że w polskiej ustawie utwór to przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze i od zawsze chodzi o człowieka, więc samo wpisanie promptu raczej nie wystarczy. Twój przykład ze składaniem warstw to jest właśnie ten twórczy wkład, ale ochrona obejmie wtedy wybór i układ, a nie każdą wygenerowaną ścieżkę z osobna. Czesi mieli już taką sprawę w sądzie w Pradze i obrazek z samego promptu nie dostał ochrony. Ciekawe, kiedy u nas ktoś pierwszy pójdzie z tym do sądu.
    • Powiedz proszę, czy odróżniasz określenie "może mieć i 15% (albo i więcej)" od kategorycznego określenia "jakbym tego nie liczył to mniej niż 10% jest"? Dodatkowo: po raz kolejny odpowiadasz wybiórczo. Bo to, że na siłę próbujesz pokazać, że się mylę to oczywiste, ale pokazać, bo nie udowodnić, bo żadnych dowodów nie przedstawiasz. A w żaden sposób nie przeszkadza Ci określenie Pawła "hybrydy w milfie [...] ich ogólny udział w europejskim rynku jest bardzo, ale to bardzo niewielki [...] jakbym tego nie policzył udział całego diesla nie przekracza 9%". Wg Eurostatu 2025 diesle zelektryfikowane to 25% w dieslu*. Jeśli 25% nic nie zmienia, to trudno mi dalej znaleźć argumenty. Nie wiem który już raz powtarzam, że te swoje "15%" biorę stąd, że w Polsce diesli MHEV w 2025 roku było blisko połowę wszystkich diesli. Jeśli masz potwierdzone info, że w Europie udział diesli MHEV w dieslach jest mniejszy, to je proszę przedstaw. Dostarcz też proszę potwierdzone info, że udział diesli MHEV w dieslach spada na przestrzeni czasu (w sensie: w 2026 był on mniejszy niż w 2025). Ja nie mam problemu, by przyznać się, że to co wydaje mi się logiczne (1. że w Polsce udział diesli MHEV w dieslach jest raczej mniejszy niż w Europie oraz że 2. udział diesli MHEV w dieslach w 2026 jest większy niż w 2025) mija się jednak z prawdą, ale chciałbym uzyskać TWARDE dane na potwierdzenie tego. Póki co nie przedstawił ich Paweł, Ty też nie.   Nie wiem tego, Ty też tego nie wiesz, Paweł też tego nie wie. Dane ACEA nic nie mówią o tym. Nie da się tych informacji wyciągnąć = komentowanie tego nie powinno mieć miejsca w ogóle. Jednocześnie: wkładasz mi w usta non-stop stwierdzenie, że "udział diesla jako takiego nie spada" kiedy ja tego nie powiedziałem. Mówię tylko cały czas, że z danych ACEA nie można wniosku takiego, ani też odwrotnego, wyciągnąć.   No i zasadnym byłoby nie tyle zamknąć ten temat, co go w ogóle nie ruszać jeśli nie wiemy ile diesli MHEV jest "schowanych" w hybrydach. To co napisałem w jego komentarzach wynika stąd, że Pawłowi już kilka miesięcy temu mówiłem, że dane ACEA nie są dobrym źródłem informacji dla prowadzenia narracji (jakiejkolwiek) na temat diesli. Zignorował to, jego sprawa. Nie próbuję wróżyć jaki będzie udział na koniec roku. Równie dobrze mogłem powiedzieć, że "może mieć i 20% (albo i więcej)" bo... argumenty podałem wyżej.   *I jeszcze raz powtarzam: wygląda na to, że linia rozgraniczenia co jest "zelektryfikowanym dieslem" a co nie jest jest inna w przypadku Eurostatu niż w przypadku SAMAR-u. Wygląda na to, że SAMAR uznaje za MHEV coś, czego Eurostat nie uznaje. Nie mam siły, by tego dociekać, bo możliwe że nawet bym nie dotarł do szczegółowych informacji. A piszę o tym dlatego, bo wiem że dane SAMAR-u za 2025 mijają się z danymi Eurostatu też za 2025 w odniesieniu do Polski właśnie w udziale wersji zelektryfikowanych względem tych bez elektryfikacji (też benzyn).
    • Charakteru im odmówić nie można  
    • Takie uroki wolnossaków. Konkurencja już wtedy miała dużo mocniejsze doładowane silniki, mimo wszystko dłubnięta Honda na 270KM w n/a powodowała przy vtecu drżenie ziemi i szybsze bicie serca xd
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}