Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
6 minut temu, Kamiyanx napisał(a):

No dobra, ale ja dalej nie wierzę w Porsche i Mercedesy %-)

Wypłaty, ZUS, lokal, media itd. Nie wiem, ile realnie obrotu może mieć taki lokal, ale nie sądzę, aby tam się zarabiało nie wiadomo ile.

W handlu też jest duże złudzenie obrotów. A realnie zysk netto nie jest powalający i średnia marża to jakieś 25%.

Nie wiem, bo nie jestem ekspertem. W detalu to kosztuje dużo więcej, niż podałeś.

Ja po prostu nie wierzę w ich ogromne zyski, bo tak jak @GordonLameman pisał, jest pełno innych kosztów. Sami pracownicy sporo ścinają zysk, bo obrót tam jest liczbą skończoną.

 

Gdyby było tak prosto, jak piszesz, to gastro sprzedawałoby o połowę taniej. A nie sprzedaje.

Szczerze to ja mam plan na gastro - pewnie w ciągu 10 lat przeskoczę na tą branżę całkowicie.

 

Najistotniejsze jest sensowne ułożenie menu żeby prep nie zajął całego dnia o żeby wiele produktów dało się wykorzystać w różnych daniach, a dodatkowo żeby to się nie marnowało. Dzisiejszy rosół to jutrzejsza pomidorowa i tak dalej :) 

 

 

porache i Merce to do pewnego stopnia przesada, ale tylko do pewnego stopnia. W gastro trudne jest zapewnienie stałego poziomu klientów, bo po efekcie nowości zainteresowanie zawsze spada. 
 

Ale koszt produktów nigdy nie przekracza 30% ceny dania. :) 

 

A to co polscy restauratorzy robią na napojach to jest granda. Wiesz dlaczego wszystkie lokale mają pepsi a nie colę? Bo pepsi jest duzoooo, duuuuzo tańsze dla branży HoReCa i daje szansę na zarobek kilka zł na buteleczce.

Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, Kamiyanx napisał(a):

Nie, to w Polsce są wysokie koszty pracy. Sam ZUS kosztuje ponad 2000 zł.

W relacji zyski/koszty to akurat Polska tragicznie wypada. W pracy teraz ciągle skupiam się na redukowaniu kosztów w firmach.

Wszystko na papierze... Polska to "kraj teoretyczny"... Czasami zaczynam się zgadzać z @voltq, że to "teoretyczne państwo polin" :)

 

Powtarzam jeszcze raz - drodzy koledzy, doradcy w korpo... Opłaca się was mieć bo schodzi się z kosztów i VATu (kolejna patologia polskiego systemu gdzie cwaniak może latami płacić 0zł słownie: ZEROzł) natomiast wy pojęcia nie macie... Naprawdę... Właściciele wiedzą co robić.... :) 

 

Nikt nigdy wam nie pokaże ilu pracowników pracuje na czarno... Nikt nigdy wam nie pokaże ile naprawdę zarabiają i ile czasu pracują... To co na papierze jest zupełnie inne niż w realu... PIP to obecnie 2 panie lubiące ciastka... UKS to samo... Dopiero wałki na miliony mogą zwrócić czyjąś uwagę tylko na takiej skali to się już robi wałki międzynarodowe... Nikt nigdy nie pokaże wam ile NAPRAWDĘ płacą za te badziewia z Chin więc ty widzisz @Kamiyanx przed sobą te głodowe marże po to żebyś jeszcze bardziej się starał :) Macie wyłącznie do dyspozycji papier tzn nawet nie papier, a pdf... albo skany co tam macie... :) Nic nie wiecie, a udajecie kozaków... :rotfl:Radzę założyć własny biznes w handlu, w e-commerce, fabrykę mebli albo plantację poziomek :) i wtedy się mądrzyć!

 

W rezultacie polski system prawno ekonomiczny to RAJ DLA WSZELKIEJ MAŚCI CWANIAKÓW... De facto cały ten burdel utrzymują mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa w Polsce... Bo ich nie stać abo po prostu nie chcą płacić na optymalizacje podatkowe itp. Bo czują jakąś więź z Polską... A te całe zagraniczne g w handlu, e-comerce, chwilówkach, bankach, mediach, operatorach telekomunikacyjnych, wymieniać można bez końca - oni nie mają ŻADNYCH skrupułów, żeby wydoić ile się da polskich pracowników i polski budżet... Ja mimo fatalnej sytuacji wciąż płacę więcej niż muszę... Na pytanie księgowej jeszcze parę lat temu dlaczego - powiedziałem, że dlatego, że mi nie szkoda bo to idzie do naszego kraju! W dobrych latach ZUS i podatki nie płaciłem w ostatnim terminie tylko na 3 tyg. wcześniej! Bo mogłem i chciałem! Pokażcie mi gówn...e korpo, które tak robi!!!!

Edytowane przez hubio
Opublikowano
1 minutę temu, hubio napisał(a):

Wszystko na papierze... Polska to "kraj teoretyczny"... Czasami zaczynam się zgadzać z @voltq, że to "teoretyczne państwo polin" :)

 

Powtarzam jeszcze raz - drodzy koledzy, doradcy w korpo... Opłaca się was mieć bo schodzi się z kosztów i VATu (kolejna patologia polskiego systemu gdzie cwaniak może latami płacić 0zł słownie: ZEROzł) natomiast wy pojęcia nie macie... Naprawdę... Właściciele wiedzą co robić.... :) 

 

Nikt nigdy wam nie pokaże ilu pracowników pracuje na czarno... Nikt nigdy wam nie pokaże ile naprawdę zarabiają i ile czasu pracują... To co na papierze jest zupełnie inne niż w realu... PIP to obecnie 2 panie lubiące ciastka... UKS to samo... Dopiero wałki na miliony mogą zwrócić czyjąś uwagę tylko na takiej skali to się już robi wałki międzynarodowe... Nikt nigdy nie pokaże im ile NAPRAWDĘ płacą za te badziewia z Chin :) Macie wyłącznie do dyspozycji papier tzn nawet nie papier, a pdf... albo skany co tam macie... Nic nie wiecie, a udajecie kozaków... Radzę założyć własny biznes w handlu, w e-commerce, fabrykę mebli albo plantację poziomek :)

 

W rezultacie polski system prawno ekonomiczny to RAJ DLA WSZELKIEJ MAŚCI CWANIAKÓW... De facto cały ten burdel utrzymują mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa w Polsce... Bo ich nie stać abo po prostu nie chcą płacić na optymalizacje podatkowe itp. Bo czują jakąś więź z Polską... A te całe zagraniczne g w handlu, e-comerce, chwilówkach, bankach, mediach, operatorach telekomunikacyjnych, wymieniać można bez końca - oni nie mają ŻADNYCH skrupułów, żeby wydoić ile się da polskich pracowników i polski budżet... Ja mimo fatalnej sytuacji wciąż płacę więcej niż muszę... Na pytanie księgowej jeszcze parę lat temu dlaczego - powiedziałem, że dlatego, że mi nie szkoda bo to idzie do naszego kraju! W dobrych latach ZUS i podatki nie płaciłem w ostatnim terminie tylko na 3 tyg. wcześniej! Bo mogłem i chciałem! Pokażcie mi gówn...e korpo, które tak robi!!!!

Ty płacisz mniej podatków niż ja, więc nie - nie utrzymujesz na swoich barkach systemu. Piszesz po prostu smutne bzdurki, bo chciałbyś żebyśmy ci wszystko zafundowali. 
 

No nie. Tak to nigdy nie będzie.

Opublikowano
1 minutę temu, TheMr. napisał(a):

@GordonLameman Wchodź w Ramen. Praktycznie zero wastu, składniki tanie a ceny kosmos :) 

 

Oj nie. Ja mam nieco inny, ambitny ale ryzykowny plan. 
 

Wkurza mnie, że nie mamy porządnego polskiego tradycyjnego (nie z PRL-u) fast foodu. Więc chce “sfastfoodować” jakieś tradycyjne danie. Mam kilka pomysłów, ale muszę na 2-3 lata zaparkować temat. Bo wszystko zaczyna się od maszyny, która to za mnie zrobi. Producenta mam ogarniętego, projektant też jest. Muszę tylko zrobić testy na konsumentach i można wchodzić w temat :E 

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Ty płacisz mniej podatków niż ja, więc nie - nie utrzymujesz na swoich barkach systemu. Piszesz po prostu smutne bzdurki, bo chciałbyś żebyśmy ci wszystko zafundowali. 
 

No nie. Tak to nigdy nie będzie.

Po pierwsze jestem dużo starszy niż ty i o wiele dłużej w biznesie niż ty więc już z tego powodu zapłaciłem więcej... Po drugie 15 lat byłem w VACie gdzie płaciłem grube tysiące. Po trzecie jesteś na DG, ale de facto uzależniony od 1-2 lub 3 stałych klientów. Mógłbyś być równie dobrze na umowie cywilno-prawnej. Ok nie jesteś. Fajnie. I akurat ciebie miałem też na myśli pisząc, że to na twoich barkach jest ten system. A teraz sprawdź jakie podatki płacą korporacje, którym służysz. Jak się mylę to proszę o źródło, ale politycy wszystkich opcji od lat mówią, że niemal cały ciężar utrzymania państwa leży w mikro, małych i średnich przedsiębiorstwach...

Edytowane przez hubio
Opublikowano
Teraz, hubio napisał(a):

Po pierwsze jestem dużo starszy niż ty więc już z tego powodu zapłaciłem więcej.. Po drugie 15 lat byłem w VACie gdzie płaciłem grube tysiące. Po trzecie jesteś na DG, ale de facto uzależniony od 1-2 lub 3 stałych klientów. Mógłbyś być równie dobrze na umowie cywilno-prawnej. Ok nie jesteś. Fajnie. I akurat ciebie miałem też na myśli pisząc, że to na twoich barkach jest ten system. A teraz sprawdź jakie podatki płacą korporacje, którym służysz. Jak się mylę to proszę o źródło, ale politycy wszystkich opcji od lat mówią, że niemal cały ciężar utrzymania państwa leży w mikro, małych i średnich przedsiębiorstwach...

 Np. Tyle: 

 

 

nie myl średnich przedsiębiorstw z mikro, bo to zupełnie inne biznesy. 

IMG_2785.jpeg

Opublikowano (edytowane)

@GordonLameman nie mylę :) Uważasz, że całe życie byłem mikro? :) 

 

To z czym ja mam problem w Polsce i zresztą na świecie to są korporacje, które można policzyć na palcach jednej ręki... No ok 50 rąk - jakieś 500... W Polsce może ze 100, które całkowicie uzależniły pracowników i podwykonawców, a po części państwa bo jak przykręcisz bankom śrubę to ci w jeden dzień rozpier...ą cały system ekonomiczny, jak tylko będą chciały... Mamy zresztą już za sobą 2008 gdzie przez ich chciwość trzeba było im jeszcze pomóc z pieniędzy podatników bo system by się zawalił...

 

Masz problem ze mną, żeby mnie dotować? :) Zobacz co się stało w 2008 w USA ile tam poszło dotacji, dla wcale nie biednych... A wracając do nas. Pisałeś, że każdy może od zera zacząć i być konkurencyjny... To teraz się zastanów czy od zera czy nawet z jakimś kapitałem byłbyś w stanie pokonać te korpo, którym służysz? I nie - już nie służyć tylko mieć własne i nie bać się jak ci przyjmą jakąś opinię albo ekspertyzę... Jedziemy dokładnie na tym samym wózku... :) Tu na forum nie ma ani jednej osoby z którą ja mam problem. Te osoby obecnie popijają drinki na wyspach i jedyne co to się zastanawiają czy sprowadzić sobie 14 latkę z rosji czy 15 latkę z Serbii... Ci ubożsi, bo reszta to po kilkanaście... A ci bardziej moralni właśnie przeglądają katalogi jachtów... Na nich wszystkich pracuje obecnie 90% ludzi  na świecie... Jedni jak my - wygodnie za komputerem, inni nie miel tyle szczęścia i harują po 10-12 godzin w fabrykach... Właśnie się dowiedziałem, że w Holandii są magazyny gdzie pracuje się od 6 rano do 18 łącznie z sobotami :) 

 

A żeby ludzie o tym nie myśleli od najmłodszych lat oswaja ich się z uzależniającymi używkami: alko, dopalacze, energetyki... Wbija w mózg tysiące reklam żeby kupowali niepotrzebne rzeczy... Promuje "róbta co chceta" żeby myśleli o sexie, przyjemnościach... Bo przychodzi poniedziałek rano i znów trzeba zapier...ć dla korpo po 8-12 godzin... Poziom edukacji publicznej dla przyszłych niewolników w USA i UK (nie wiem jak gdzie indziej, ale podejrzewam, że podobnie) JEST TRAGICZNIE NISKI, żeby nie myśleli... Za to poziom szkół prywatnych jak i stosowane tam praktyki wychowawcze są jak w obozach pracy :) Tam się kształtuje osoby, które w przyszłości będą egzekwowały niewolniczą pracę. W Polsce na całe szczęście mamy jeszcze jakiś poziom edukacji więc ludzi nie da się tak ogłupić + po komunie wciąż się cieszymy z "kapitalizmu" no Polak jak nikt inny umie obchodzić pewne rzeczy :) Ale prędzej czy później i na to korpo znajdą sposób...

 

Jak pisałem już wiele razy, to kiedyś wybuchnie... Wystarczy jakaś iskra... Obecnie niezadowolenie ludzi przejawia się w zwiększającym się z roku na rok poparciu dla partii populistycznych... One najprawdopodobniej nie zrobią nic i znajdzie się za chwilę nowy Lenin i Marks i jak się zacznie to wybuchnie rewolucja. A być może jak było w czasach IWŚ połączona z wojną. A wojna akurat może być jak najbardziej. To jest ostatni dzwonek aby partie liberalne zaczęły coś robić... Jak nie zrobią to ich dzieci i wnuki doświadczą tego czego doświadczyli "kapitaliści" w XXw ZSRR, Chinach, Korei, państwach Europy Wsch. - na całym świecie... Tym razem może się nie upiec USA i krajom Europy Zach bo od nich może się tam zacząć.

Edytowane przez hubio
Opublikowano (edytowane)

@bergercs a ty masz k. 18 lat czy k. 28 lat że śmiesz OCENIAĆ kogoś kogo k. nie znasz!!! Zakładam, że nie więcej niż 30-40!!! i nie ogarniasz, że w życiu mogą się zdarzyć setki rzeczy jak śmierć dziecka, odejście żony, niewłaściwe decyzje biznesowe, zmiana koniunktury, choroba itp itp a czasami z tego co wymieniłem w pakietach KTÓRE CIĘ ZETRĄ Z POWIERZCHNI MATY!!!

 

Wkurzam się na was, ale wierzcie mi - byłem dokładnie tak samo popier....ny jak wy te 10-15 lat temu - fanatyk PO i partii liberalnych - pełen "zasad" i "teoremów" jak to należy sobie życie ułożyć... :rotfl:

 

I nie - nie chcę żeby mnie ktokolwiek utrzymywał :) Tak - można bez końca dyskutować... A potem się dziwicie, że wygrywa Trump... :rotfl:

 

I owszem nie rozwinąłem biznesu za to mam za sobą niemal dwie dekady wspaniałego życia spędzonego na przyjemnościach i z zapłaconym ZUSem :) a moi "koledzy" na etatach czy w biznesie pochorowani, zestresowani, uzależnieni, z byłymi żonami - mogą sobie tą kasą tyłek podetrzeć... Wszystko ma swoją cenę - także rozwijanie biznesu, szczególnie jak się posmaruje nie temu co trzeba... :) 

 

Powtórzę jeszcze raz - "jon snow you know nothing"... :D - to do was wszystkich co wypisujecie tu te swoje teoretyczne mądrości :) 

EOT na dzisiaj :) 

Edytowane przez hubio
Opublikowano

Nie wiem skąd się wzięło przeświadczenie, że ja się żalę albo jestem ja jako uciskany :) Ja się nie żalę tylko wkur....m na to co wyprawiają korpo i trzeba to wziąć za mordę. Akurat składki czy PPE to mi mało przeszkadzają, ale już NIEDOTRZYMANE OBIETNICE WYBORCZE owszem... Mogli nie obiecywać to teraz bym nawet o tym nie pisał. Ale obiecywali i wierzyłem i to mi chodzi. Jeśli chodzi o kasę to akurat ZUS i PPE to są obecnie na szarym końcu moich problemów... A za obecną sytuację odpowiadam wyłącznie ja, żeby była jasność i nie piszę i nigdy nie będę pisał jakie mam problemy i skąd się wzięły. Natomiast na forum publicznym poruszamy sprawy publiczne :) I przedstawiam je tak jak je widzę... A ponieważ widzę jak na przestrzeni lat korpo dociskają śrubę to piszę o tym... A co do składki chodzi wyłącznie o brak dotrzymanej obietnicy.  A to co pisałem wcześniej o ulgach dla kredytobiorców czy zwolnieniach dla mikroprzedsiębiorców absolutnie nie powinno być kosztem ludzi na etatach tylko kosztem poganiaczy niewolników, a głównie właścicieli. Na taki Amazon albo Allego wrzucić 90% podatku to w mig powstanie POLSKA konkurencja, która to g. wypier..i z Polski... Bardzo proste... I oczywiście 90% ale jakby im przyszło chcieć zwolnić ludzi to minimum odprawa roczna dla pracowników. Jeb...y właściciel na wyspie kupi sobie parę jachtów mniej... :) Amazon i Allego podane przykładowo - dotyczy to wszystkich korpo... To się da zrobić tylko trzeba pomyśleć! I żebyśta mi tu za chwilę nie pisała o 90% bo to rzuciłem celowo przejaskrawione i kierunkowo.

Opublikowano
31 minut temu, Camis napisał(a):

Polajkowałem post MEMcena :rudolf:

 

image.png.bce85ada3c617b30b146fe88baa3ddf4.png

 

;)

To na serio trzeba zapisać w kalendarzu, bo to wyjątkowy dzień i wydarzenie, które się już raczej nie powtórzy. Camis chwali wypowiedź Memcena - 6.5.2025, koloryzowane.

 

Ja się w ciągu ostatnich 48h zgodziłem z dwoma osobami w tym wątku, z którymi się nigdy w niczym nie zgadzam, a do tego z wypowiedzią Kotłowni.

 

 

Się porobiło.  Nawet z czymś od Zandberga czy Żukowskiej się w tej kampanii czasem z czymś zgodzę! Jeszcze niech się coś mądrego od Jarka pojawi a zacznę się rozglądać za glitch'ującym się kotem (Matrix;))

 

Opublikowano (edytowane)
58 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Jeśli myśleliście, że pisowcy są głupimi złodziejami to się myliliście. Oni są jeszcze głupsi niż się wam wydawało, a kradną więcej i w bardziej żenujący sposób. :) 

W ogóle największym plusem tej afery jest chyba odświeżenie ludziom pamięci, jaką bandycką szajką jest PiS. Bo przez te 1,5 roku część już zdążyła chyba zapomnieć.

Wyczuwam dobrą mobilizację wśród koalicji i niezdecydowanych.

3 godziny temu, hubio napisał(a):

Po pierwsze jestem dużo starszy niż ty i o wiele dłużej w biznesie niż ty więc już z tego powodu zapłaciłem więcej... Po drugie 15 lat byłem w VACie gdzie płaciłem grube tysiące.

Czyli teraz nie jesteś VAT-wcem? To ile masz obrotu w tej swojej pseudofirmie?

Kurde, przy audycie twojego konta miałbym chyba niezłą polewkę %-)

Edytowane przez Kamiyanx
Opublikowano

@hubio, każdemu asowi, co tak chętnie kładzie łapę na cudzej kasie i chce finansować nią kredyty oraz ulgi Kowalskiego i Nowaka, standardowo radzę zacząć od siebie. Niech wymieni mieszkanko na takie o połowę mniejsze, odda samochód i dorzuci sąsiadowi do garneczka. Jak ktoś zdołał tak rozwinąć swoją firmę, że teraz przegląda katalog z jachtami, to chwała mu za to i nie widzę powodu, aby mu to odbierać. Jeśli komuś się praca u niego nie podoba, może pracować gdzie indziej, założyć własny biznes albo po prostu siedzieć na zasiłku. Chętnie zobaczę, jak rozkręca swój własny biznes, żeby finansować cudze zachcianki. Jak ktoś bierze kredyt, niech najpierw się nauczy liczyć, jakie on ma konsekwencje. Domaganie się ulg na jego spłatę finansowanych pieniędzmi ludzi, którzy do czegoś doszli, jest absurdalne. Mentalność, że skoro się dorobił i coś ma, to jest oszust i wyzyskiwacz, więc trzeba mu zabrać, ma się u nas wciąż bardzo dobrze.

 

Pomysłu rocznych odpraw nawet nie komentuję... to jest jakiś obowiązek dożywotniego zatrudnienia? Nie wolno zwalniać pracowników, jak już nie są potrzebni albo firmie się zacznie gorzej wieść? Praca w firmie to nie jest pakiet socjalny. 

 

Właściciel firmy, w której ja pracuję ma setki milionów funtów. Koleś dosłownie śpi na workach kasy. Miałem okazję spotkać się z nim osobiście i to jest moja świadoma decyzja, że chcę pracować właśnie na jego miliony, a nie kogoś innego. Potrafię ocenić, czy jego oferta jest warta uwagi, czy może jednak nie. Nie mam bólu zadka o jego sukces. Stworzył fajne miejsce pracy, do którego ludzie chętnie chodzą, źle nie płaci, nie ciśnie, nie stresuje, nie wisi nad głową. Za to przebije piątkę i zagada, że z niewolnika nie będzie pracownika, więc stawia na rozsądnych ludzi, którzy w zamian za dany luz i godne wynagrodzenie, uczciwie wykonają swoją pracę bez bata nad głową. Niech sobie ma i pięć jachtów oraz dwie wyspy, skoro doszedł do tego uczciwie. Jak komuś to pasuje - spoko, jak nie - może poszukać czegoś innego. Czy naprawdę w tym kraju jest tylko jeden pracodawca, nie ma normalnych firm i ktoś przymusza do pracy w januszexach?

Opublikowano
49 minut temu, Karister napisał(a):

Pomysłu rocznych odpraw nawet nie komentuję... to jest jakiś obowiązek dożywotniego zatrudnienia? Nie wolno zwalniać pracowników, jak już nie są potrzebni albo firmie się zacznie gorzej wieść? Praca w firmie to nie jest pakiet socjalny. 

Heh, ostatnio to nawet nie jest kwestia firm. Po prostu koszty działalności poszły tak wysoko do góry, że lepiej grać redukcją zatrudnienia niż nabijaniem obrotów. Połowicznie specyfika recesji, a połowicznie rządu, który podnosi minimalną bez opamiętania.

 

Ja mam w tym roku w ogóle plagę takich audytów, że zamiast pomagać w zwiększeniu obrotu (a przy okazji kosztów i prowizji %-)), to doradzam po prostu zwolnić 2-3 ludzi i zmniejszyć obrót. Efekt? Rentowność poszła do góry, właściciel bardzo zadowolony. Wyrzuceni magazynierzy mniej, no ale... Tak mi wyszło w Excelu.

 

Rynek jest dziś bardzo brutalny. Nikt też nie będzie prowadził firmy i zatrudniał pro bono.

Ale ogólnie tracisz czas na dialog z @hubio, bo to taki typowy janusz biznesu.

Opublikowano (edytowane)
18 godzin temu, Ludojad napisał(a):

 

 

18 godzin temu, voltq napisał(a):

Naprawdę Tusk tak powiedział ? ze Wojna rozpoczęła się od Polskiego ataku ?

Nie. Wyraźnie jest mowa o “german attack on polish base”. 
 

Ale to takie typowe ze prawica po prostu zawsze łże. A takie osoby jak “Ludojad” są tylko po to żeby łżeć na forach. 
 

Żałosne, niczym gangsterski kandydat na prezydenta. Ha tfu.

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano

Z tą składką to były durne pomysły.

Dobrze, że Duda to zawetował.

 

Wiadomo, że jako przedsiębiorcy dostaliśmy po dupie, ale to też nie fair, że będziemy płacić dużo mniej niż etatowcy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...