Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 godziny temu, Fatality napisał(a):

jesteś tak leniwy że nawet nie zweryfikowałeś tego co napisałeś. Jaki kraj w ogóle się zdecydował na pełne system głosowania online dla każdego obywatela? Bo ja znalazłem tylko 1 i jest to Estonia od wielu lat. Inne kraje nie dają możliwości głosowania dla kazdego obywatela

 

Przykłady zastosowań i to już nawet z przed wielu lat.

1) Estonia - blockchain stosowany do sprawdzania poprawności oddania głosów (nie do samego głosowania)

2) Japonia - głosowania w niektórych wyborach gmin w 2018r

3) Szwajcaria - głosowanie samorządowe w jakimś tam mieście

 

W Estonii akurat opierały się bardziej na gromadzeniu glosów niż na samym głosowaniu, które z automatu pozwalało by na weryfikację danych online + aby nikt nie zagłosował np. dwa razy w innym miejscu lub raz online i raz stacjonarnie. Technologia ZK proof jest dość nowa, więc logicznym jest, że wprowadzenie tego na szeroką skalę jest czasochłonne ze względu na budowę własnejgo blockchainu na takie potrzeby + przeprowadzenie zmian w prawie. 

W dalszym ciągu - nie ma głosowania za pomocą tej technologii i nie będzie. :) 

 

 

Mozesz sobie darować dalsze fantasmagorie.

Opublikowano
2 minuty temu, Camis napisał(a):

Bardzo duża wada - można bardzo łatwo zablokować głosowanie przez ataki DDOS, i co wtedy?.

To właśnie jest to. Jeśli jest to nawet na scentralizowanej sieci blockchain, która działa nawet jako backup - nie ma opcji DDoSu ponieważ byłoby to nie możliwe/ciężkie do osiągnięcia. Zwykłe serwery łatwo zDDoSować - nawet googla się da przy nie aż tak dużych zasobach. A mówimy tu o czymś ważniejszym czyli wyborach w dużym kraju. Blockchain może działać również offline więc nawet w teoretycznym przypadku udanego DDoS dane nie są tracone.

 

21 minut temu, GordonLameman napisał(a):

W dalszym ciągu - nie ma głosowania za pomocą tej technologii i nie będzie. :) 

Właśnie ci dałem przykłady gdzie takie głosowania były w dwóch krajach. Jeszcze były inne jak regionalne wybory w Chinach, czy obecnie trwają przymiarki do wprowadzania tej technologii w wyborach lokalnych w krajach arabskich (Katar, UAE). 

Opublikowano
W dniu 23.06.2025 o 17:02, hubio napisał(a):

Tak - on jest najbliżej i najbardziej chyba rozumie co się dzieje ze światem. Z tym, że metodami prawnymi tego się już nie da zrobić. Więc hipotetycznie Zandberg w koalicji obejmuje władzę, a banki go zaczynają szantażować - jak zrobisz to i to to wysadzimy w powietrze całą gospodarkę np. poprzez zablokowanie kredytowania firm.

Ty chyba nie kumasz, ile państwo ma w bankach i ile z tego banki oddają państwu :hihot:

Opublikowano

A z polityki zagranicznej w mniejszej skali... W Nowym Jorku burmistrzem zostanie najprawdopodobniej Hindus urodzony w Ugandzie, socjaluch i oczywiście islamista, który obywatelstwo dostał w 2018 roku. default-smilies-whee.gif

 

Ale to trzeba mieć nasrane żeby na coś takiego zagłosować. xD

 

 

Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, Kris194 napisał(a):

W końcu ktoś w koalicji rozumie jak należy komunikować krótkie, proste informacje społeczeństwu 👏

Dokładnie. Szkoda, że nie dopisali, w tym krótkim i prostym komunikacie, że rząd firmom energetycznym i tak dopłaci żeby im się wszystko spinało z naszych pieniążków :)

 

Tak w ramach ciekawsotki

Cytat

Czy powinniśmy być szczęśliwi z powodu zamrożenia cen prądu?

Nie powinniśmy i to z trzech powodów. Po pierwsze dlatego, że i tak dopłacamy koncernom energetycznym do cen taryfowych. Na rachunku ceny energii mamy zamrożone, ale firmy energetyczne przyjdą do rządu po wyrównanie do cen z ich taryf. I je dostaną z naszych podatków. Większe wyrównanie pójdzie do rachunków tych z nas, którzy mają wielkie domy z basenami. To oni najwięcej zaoszczędzą na zamrożeniu cen. Pieniądze pójdą z kieszeni biedniejszych (albo klasy średniej).

Po drugie dlatego, że zamrożenie cen odcina nam możliwość korzystania z tańszych ofert firm gotowych sprzedawać nam prąd po cenach zbliżonych do giełdowych. Partnerem „Subiektywnie o Finansach” jest Respect Energy, firma produkująca wyłącznie „zieloną” energię i handlująca nią na giełdzie. Ta firma byłaby w stanie sprzedawać mi prąd znacznie taniej niż państwowe koncerny energetyczne, bo ma niższe koszty jej wytworzenia. Takich firm jest więcej. Postępowanie rządu zabija konkurencję i tuczy państwowe koncerny.

Po trzecie dlatego, że musimy zacząć uczyć się oszczędzać prąd. Nie chodzi o to, żeby się umartwiać dla uratowania natury, tylko o to, że w Polsce za kilka lat prądu zacznie brakować. Popyt będzie rósł, a kolejne elektrownie produkujące prąd z węgla będą dożywać swoich dni i będą wyłączane. Elektrownię atomową będziemy mieli za 15 lat, a źródła odnawialne produkują prąd tylko czasami. Albo zaczniemy zmieniać nawyki i kupować prąd świadomie albo będziemy przeżywali blackouty i będziemy kupować prąd za granicą, drożej.

Tak się składa, że akurat dziś Urząd Regulacji Energetyki opublikował wyniki badań konsumentów na temat cen prądu. Czy wiecie, że tylko 15% ankietowanych odpowiedziało prawidłowo na pytanie o to, ile wynosi zamrożona cena energii? Rząd z naszych podatków dopłaca koncernom do produkcji prądu po to, żebyśmy ten prąd mieli tanio, a my nawet nie wiemy ile on kosztuje.

Jednocześnie domagamy się (a dokładniej 70% z nas się domaga), żeby rząd skuteczniej kontrolował ceny energii. Te same, które nie wiemy, ile wynoszą. A nie wiemy, bo kompletnie nas to nie obchodzi. Czy będziemy skłonni oszczędzać coś, czego cena kompletnie nas nie obchodzi? Tylko co czwarta ankietowana osoba (23%) wie, ile w skali roku mniej więcej zużywa prądu. A przynajmniej wydaje jej się, że to wie (bo ankieterzy nie sprawdzali czy podane przez ludzi zużycie ma pokrycie w rachunkach za prąd).

 

Edytowane przez Klakier1984
Opublikowano

Tak działają "tarcze" na prąd czy gaz od początku ich wprowadzania.

Zaczął PiS by ukrywać zapóźnienia w transformacji energetycznej oraz utrzymać poparcie. Trwamy w tym kanale do dziś. 

Jak teraz przedłużają do końca 2025 to możliwe że zostaną dłużej, do wyborów parlamentarnych ;/

Opublikowano

Jeszcze trzeba do tego dodać, gdyby nie było przyzwolenia ze strony ABW na to, co PiS-iory kombinowali przy ostatnich wyborach, to nie doszłoby do fałszerstw, przynajmniej nie na taką skalę jak było w tegorocznej II turze.

 

5 godzin temu, crush napisał(a):

Ale to trzeba mieć nasrane żeby na coś takiego zagłosować. xD

Tak samo się ma w głowie, żeby głosować na Trumpa i tego typu ludzi ;).

Opublikowano (edytowane)
28 minut temu, Spl97 napisał(a):

Tak samo się ma w głowie, żeby głosować na Trumpa i tego typu ludzi ;).

  faktycznie to samo XD

 

4 godziny temu, Winter napisał(a):

Koleś ma UWAGA, UWAGA - zaledwie 33 lata. Nikt mi nie powie, że w takim wieku nabrało się doświadzenia do rządzania tak dużym miastem.

jezeli jest tylko partyjnym pionkiem na tym stanowisku to wbrew pozorom nie potrzebuje tego doswiadczenia

 

ma przypilnowac zeby przestepczosc dalej rosla a murzyni mogli biegac po sklepach i to wystarczy XD

Edytowane przez kubikolos
Opublikowano
9 godzin temu, Dimazz napisał(a):

Widać duże wałki w komisjach. Może będzie kilkadziesiąt tysięcy może 100k głosów więcej na Trzaskowskiego ale to chyba nie zmieni wyniku wyborów. Będzie dosłownie o włos

Gdyby faktycznie wykryto wałków na 100k, czyli 200k w saldzie odwróconych głosów, to powinno orzec nieważność wyborów. Ale taka skala błędów wydaje się nierealna.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Naukowcy, pionierzy i inni nie lubią hałasu ani szumu, oni cicho robią swoją pracę. A że rządy (od lewej do prawej) działają tylko wtedy jak wyjdzie się pod sejm, spali kilka opon i zrobi burdę to tacy rolnicy i górnicy potrafią wywalczyć swoje. Są jeszcze emeryci czyli grupa społeczna liczna ale mniej mobilna (z racji wieku), jej wystarczy dać 13'tki, 14'tki, dobre rewaloryzacje i siedzą cicho. Jest jeszcze inny problem z naukowcami/pionerami - nawet jak pieniądze dasz to nic to nie zmieni bo z tym muszą iść jeszcze możliwości rozwojowe. A że do polityki nie idą osoby mądre tylko takie co mają twardą dupę, giętki kręgosłup i pięknie wiją makaron na uszy to nie potrafią myśleć perspektywicznie do przodu co należy rozwijać. Z resztą jak się robi laskę Niemcom czy Amerykanom to nie ma się czasu na myślenie bo całe skupienie idzie na to aby brać po same kule i się nie zakrztusić. Więc taki naukowiec nie widząc żadnych szans rozwoju polskich inicjatyw z racji ich braku, idzie do pracy do zagranicznej firmy i rozwija jej know-how. Wisienką na torcie tego niedasizmu jest górnictwo. Kraj, który stoi na węglu ale jednocześnie ma kastę górniczą mentalnie siedzącą w XIXw, która nie potrafi wydobywać tanio węgla. Jedynie co górnicy opanowali do perfekcji to tworzenie nowych związków zawodowych, które rozprzestrzeniają się niczym macki ośmiornicy. W 2025r państwo polskie (czyli my obywatele) dopłaciło do kopalń 9 mld złotych tylko po to aby pokryć straty z bieżącego funkcjonowania. Z takim budżetem rocznie SpaceX zaczęło wysyłać w kosmos rakiety wielokrotnego użytku. Więc z czym do ludzi? W Polsce nie inwestuje się w rozwój. W Polsce zyski z rentownych działów gospodarki transferowane są aby pokryć straty nierentownych działów. Jak w komunie.
    • UPDATE: Zacznę od tego, że podmieniłem kartę kolegi (RTX 5070) w moim komputerze, gdzie mam RTX 4070 Ti SUPER od Gainward'a i... karta jest normalnie widoczna. Pierwsze wniosek? Płyta, gniazdo PCIe jest uszkodzone? Jednak coś nie dawało mi spokoju i przy obserwacji zauważyłem, że wtyczka kabla HDMI w gnieździe karty zintegrowanej wchodzi głębiej niż w karcie RTX. Ewidentnie widać, że tłoczenie i nachodzenie ramki "okołośledziowej" blokuje w górnej części pełny docisk. Kompletnie tego nie rozumiem dlaczego tak to robią w obudowach jakby na oko klecili je w garażu. I wtedy pomimo przestrzeni między śledziami, porty HDMI, DP nie są na środku, a wysoko przy górnej krawędzie ramki oddzielającej. (Podobnie miałem w obudowie Corsair, ale odnośnie karty dźwiękowej, musiałem kombinować by wtyczki się zmieściły... (bo to STX, gdzie mamy grube wejścia). To trochę komiczne, by modyfikować fabrykę, lub jej pomagać... Po dokładnym obejrzeniu obudowy zdawało się jakby miejscami była lekko wypaczona, niektóre jej fragmenty. A to tylna ścianka od wewnątrz jedno wgniecenie, strasznie te blachy "lelawe" dziś robią i delikatne. Pamiętam swoją obudowę ZALMAN Z12, mogłem na serio na niej usiąść. Widzę pewne nierówności w ramkach gniazd płyty, ale ile się dało to naprostowałem manualnie, poluzowałem wkręty od płyty, ale nie drgnęła by ją jakoś przesunąć. Podłożyłem pod płytę plastikowy ślizg, by była bardziej wyprostowana. Z tyłu blacha od SSD/HDD latała sobie wesoło, niedokręcona, zęby nie trafione... Śledź od RTX nie dochodzi do ramki, stąd też oprócz blokady ramki problem z dystansem kabel-gniazdo.  Co do stabilności. Testuję na okrągło - wszystko śmiga. System od zera, nowe sterowniki. Nie miał ustawionego profilu dla pamięci DDR5, po konsultacjach z czatem-gpt już wiem, że dla AMD trzeba ustawić EXPO1 czy jakoś tak, u siebie na Intelu mam XMP. Szereg testów na stabilność, wszystko jak skała.  Dobrze, że ów ramkę dało się odkręcić i zdemontować, wtedy poszła w ruch piłka do metalu. Wyciąłem fragment dla HDMI i DP, resztę zostawiłem, choć mogłem w sumie całość usunąć, ale i tak więcej niż jednego monitora nie będzie używał. Także taki finał ma ta nietypowa usterka. Dziękuję wszystkim za chęć pomocy i zaangażowanie. Poniżej trochę fotek.    
    • To już nie jest satyra... To jest dokument  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...