Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
13 minut temu, Fatality napisał(a):

stawiasz interesy polski (nacjonalizm) ponad interes ukrainy = ruska onuca, zalew imigrantów: nie chcesz = rasista, chcesz = bo inaczej wymrzemy itd itd, aborcja: albo morderca albo to że państwo zamordystyczne decyduje o moim ciele itd itd. Na każdej płaszczyźnie. 

Opisujesz już jak to obecnie wygląda, ale cofnij się o kilkanaście lat i zastanów się od czego się to realnie zaczęło.

Wiadomo że całość kręci się obecnie wokół dwóch głównych graczy na naszej scenie politycznej, którzy są na niej już od dziesięcioleci. Kiedyś trochę współpracowali, ale ich drogi się po prostu rozeszły i każdy w jakiś tam sposób chciał uszczknąć kawałek politycznego tortu. Po 1989 roku już po większych poważniejszych przemianach czyli tak z 10 lat później, dalej główna polaryzacja polegała na oddziałaniu "komuchów" od "solidarnościowców" i innych, którzy chcieli zmian. 

Ja osobiście uważam, że zmiana tej polaryzacji na PO-PiS zaczęła się od momentu upadku pierwszego rządu PiS, prowadzonego przez Marcinkiewicza. Potem kolejna porażka już rządu Jarosława Kaczyńskiego. Jak wygrało PO i okazało się że Lech Kaczyński jest bardziej rozsądny od brata, bo będąc na stanowisku prezydenta mimo wszystko chce się dogadać z rządem, to była 3 porażka Jarosława. Katastrowa w Smoleńsku sprawiła, że moim zdaniem był to punkt, w którym Kaczyński całą swoją nienawiść skierował na oponentów politycznych o odmiennych poglądach, głównie w stronę PO. Potem przegrał z Komorowskim wybory prezydenckie. PO wcale nie jest bez winy, bo zaczęło brać udział w tej gierce i często bezsensownie "odbijało piłeczkę" co tylko nakręcało PiS do dalszego działania. Tak postępowała dalej polaryzacja społeczeństwa w ślad za konfliktem na scenie politycznej.

Zatem wykorzystanie tego co już się wydarzyło, do dalszej manipulacji społeczeństwa przez dezinformację już jest proste, bo społeczeństwo samo wcześniej się spolaryzowało. Wiadomo że nie całe na szczęście, ale jesteśmy znacznie bliżej radykalnego systemu dwupartyjnego niż nam się wydaje. 

Tu by trzeba mądrych patrii, które po kolejnych wyborach, jeżeli żadna partia nie uzyska większości, po prostu nie będą wchodziły w koalicję z żadnym z większych graczy, tak, żeby nie było rządu większościowego. To wtedy będzie musiało uspokoić sytuację i doprowadzić do dialogu, a nie chęci przejęcia całkowitej władzy. 

34 minuty temu, Kamiyanx napisał(a):

Zwykły obywatel ma 3 mieszkania w dużym mieście?

To zależy. W jednym może nie, ale załóż że po założeniu własnej rodziny kupiło się mieszkanie. To jest jedno. Drugie dostajesz w spadku po swoich rodzicach, trzecie w spadku po rodzicach współmałżonka. Nagle okazuje się że macie jako majątek wspólny jedno mieszkanie i każde z Was ma po jednym mieszkaniu odziedziczonym jako majątek osobisty. Jak wciągniecie to w majątek wspólny to macie 3 mieszkania :) 

 

@Dimazz więcej na ten temat pisałem w wątku o wojnach. Masz tam rozpisane główne kontrowersyjne punkty całego aktu stojącego za tym tworem jakim jest Rada Pokoju, masz też listę potencjalnych członków, którym Trump wysłał ponoć zaproszenie. A ten miliard to jest obowiązkowy w ciągu pierwszego roku uczestnictwa, jeżeli chcesz w radzie zawitać na dłużej niż 3 lata, bo inaczej po 3 latach to Trump będzie decydował kto zostaje, a kto nie. 

 

Opublikowano

Kataster jeśli wejdzie, to z czasem będzie od każdej nieruchomości.

A wejść pewnie kiedyś w niedalekiej przyszłości wejdzie, bo mamy złą sytuację budżetową. A to da ogromne przychody.

 

Kosztem bedzie droższy najem od samego wejścia, a za parę lat dodatkowy podatek dla wszystkich posiadających nieruchomość.

Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, Badalamann napisał(a):

Kataster jeśli wejdzie, to z czasem będzie od każdej nieruchomości.

Skąd takie przeświadczenie? 

Z resztą i tak kataster jest mało realny. 

 

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano

@LeBomB Bo tak działa w innych państwach.

To podatek dający duże dochody(może nie od razu bo wejdzie jakiś minimalny, by nie było za dużęgo buntu społecznego), bardzo trudno go "optymalizować" czy unikać.

 

Nie wpływa tez na to, że bogaci inwestują w nieruchomości pod najem, czy to samodzielnie czy poprzez udziały w funduszach.

Bo jest przerzucany na wynajmujących jak inne podatki i opłaty.

Opublikowano
Godzinę temu, Kris194 napisał(a):

Nacjonalizm nie ma nic wspólnego z interesami Polski, polecam wrócić do szkoły i się doedukować bo to są podstawowe pojęcia.

Mam na mysli obecną sytuację jaka jest teraz i co jest określane jako nacjonalizm z jednej strony a z drugiej jako zdrada kraju (chodzi o braunistów). Są zupełne dwa spojrzenia na rzeczywistość po dwóch stronach. I nigdy nie spotkają się po środku.

Opublikowano
9 godzin temu, lokiju napisał(a):

Coraz bardziej się przekonuje, że żadnej wojny z rosją nie będzie. W Polsce mamy taki burdel prawny i takie tarcia wewnętrzne, że sami się zniszczymy tutaj nie trzeba żadnej wojny. Oddamy się w ręce rosji i to ku uciesze gawiedzi. 

I historia zatoczy koło jak przed rozbiorami :) Widocznie Polacy są tak bardzo skłóconym Narodem, że nie nie umieją sami sobą rządzić... ;D Ale ja jednak liczę na to, że ruskich to my od pokoleń tak wszyscy nienawidzimy, że tym razem tak się nie stanie. Nawet Braun mówi oględnie "jedynie" o utrzymywaniu dobrych relacji z sąsiadami i osobiście nie słyszałem aby bronił rosji. Raczej ma neutralne stanowisko co do tej wojny i zawsze powtarza abyśmy patrzyli na swój interes.

  • Haha 2
Opublikowano
Teraz, hubio napisał(a):

osobiście nie słyszałem aby bronił rosji.

Bo wówczas jego stanowisko nawet by się nie obroniło, są pewne granice. 

1 minutę temu, hubio napisał(a):

Raczej ma neutralne stanowisko co do tej wojny

A my, jako Polacy którzy przez wieki walczyli z ruskim bydlem, powinniśmy to zwyczajnie potępiać, a nie obracać się jak wiatr zawieje. 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, hubio napisał(a):

i zawsze powtarza abyśmy patrzyli na swój interes.

Ruski zjeb może sobie gadać co chce. W naszym interesie leży żeby jak już trzeba tłuc kacapów to żeby robili to Ukraińcy na terenie Ukrainy a nie za iks lat Polacy na terenie Polski.

edit: takie na czasie:

obraz.png.2e8ff8514fe48eb1fc9636d47c732855.png

 

Edytowane przez Grolshek
  • Like 1
  • Upvote 3
Opublikowano
25 minut temu, hubio napisał(a):

I historia zatoczy koło jak przed rozbiorami :) Widocznie Polacy są tak bardzo skłóconym Narodem, że nie nie umieją sami sobą rządzić... ;D Ale ja jednak liczę na to, że ruskich to my od pokoleń tak wszyscy nienawidzimy, że tym razem tak się nie stanie. Nawet Braun mówi oględnie "jedynie" o utrzymywaniu dobrych relacji z sąsiadami i osobiście nie słyszałem aby bronił rosji. Raczej ma neutralne stanowisko co do tej wojny i zawsze powtarza abyśmy patrzyli na swój interes.

Akurat ten ubogi umysłowo jezus z gaśnicą powinien w czeluściach internetu przepaść w niebyt. Cytując czy omawiając jego popierdy tylko zasieg mu zwiększamy. 

  • Like 2
  • Upvote 3
Opublikowano
2 godziny temu, hubio napisał(a):

Nawet Braun mówi oględnie "jedynie" o utrzymywaniu dobrych relacji z sąsiadami i osobiście nie słyszałem aby bronił rosji. Raczej ma neutralne stanowisko co do tej wojny i zawsze powtarza abyśmy patrzyli na swój interes.

Braun mówi np., że Królewiec powinien być Hongkongiem Europy. I, że powinniśmy się skupić na rozwoju Królewca, bo wtedy skapnie też Elblągowi.

 

Jego fanom umyka fakt, że Królewiec to Kaliningrad obecnie i że jest to ruski port. I nie jest to jedyna rzecz, która jego fanom umknęła. M. in. zniknęła im 5 klepka ;) 

 

 

 

 

 

4 godziny temu, Fatality napisał(a):

W Polsce nie trzeba dezinformacji aby się wewnętrznie polaryzować. Walka PO-PIS, "biedaki ze wschodu vs intelektualny zachód", stawiasz interesy polski (nacjonalizm) ponad interes ukrainy = ruska onuca, zalew imigrantów: nie chcesz = rasista, chcesz = bo inaczej wymrzemy itd itd, aborcja: albo morderca albo to że państwo zamordystyczne decyduje o moim ciele itd itd. Na każdej płaszczyźnie. 

 

W niektórych krajach trzeba podjudzić ludzi przeciwko sobie, w Polsce robimy to sami. Jasne są jakieś wpływy ruskich jak i UE, które manipulują na swoją stronę i wrzucają do tego propagandę, ale i bez tego jako naród jesteśmy podzieleni. Chyba, że przyjdzie jakaś katastrofa/śmierć ważnych Polaków/Polaka - wtedy na miesiąc jest "normalnie"

:rotfl2:

 

To teraz odwróćmy to co napisałeś jednostronnie:

Walka PO-PIS, "prawilni ze wschodu vs przebrzydłe lewaki z zachodu", rozumiesz, że w interesie Polski jest wspierać Ukrainę (ze względu na własne bezpieczeństwo) = ukrofil.

 

 

Generalnie jesteśmy podzieleni od dawna. I w sumie prawica nie chciała żadnego pojednania - w żaden sposób :) 

 

  • Upvote 5
Opublikowano

Prawica lata temu nazwała wszystkich innych "gorszym sortem" czy wręcz zdrajcami. I to wyszło od ich ldierów, w tym Kaczynskiego, nie jakichś netowych trolli czy influencerów.

 

Także od conajmniej kilkunastu lat nie ma żadnych opcji na "pojednanie".

  • Like 1
  • Upvote 2
Opublikowano
20 godzin temu, Fatality napisał(a):

Jeśli by się to sprawdziło, to demokraci sabotują sami siebie:

 

Chłop kiedy rządził to dosłownie zniszczył wszystko na swojej drodze (San Francisco, potem Kalifornia). Jedyna klasa społeczna, która miała lepiej/tak samo to milionerzy będący w 1% najbogatszych. To już Kamala lepsza x10 była. Jako człowiek to podobno jest spoko, ale jako polityk 0/10

Dosłownie minuty temu napisałem, że wcale nie jest pewne, że trumpiści oddadzą władzę, bo Demokraci są tak nędzni i tak odpychający, że nawet Vance może wygrać prezia a inne ruskie dupolizy parlament.  Newsom nie jest nielubiany. Go prawa strona postrzega dokładnie tak dobrze jak lewa postrzega Trumpa. Nic. Kompletnie NIC się nie nauczyli po wyborze Clintonowej i Kamali. Absolutnie nic. Aż się mi na dole okularów niemal pojawiają żółte napisy z teorią spiskową, że ktoś to robi specjalnie, żeby nie było na kogo głosować. ;)

Newsom to jest porażka. Nie uczą się od naszych, a by mogli. Wystarczyło wyciągnąć jakiegoś ex-kibola, którego nikt nie zna i cyk - wygrał. A Demokraci nie rozumieją, że żaden ze znienawidzonych polityków z ich obozu nie da rady przeciągnąć na swoją stronę tych po środku i tych po prawej, którzy ostatnio głosowali na Trumpa na zasadzie "byle nie Kamala". 

 

 

  • Confused 1
Opublikowano
1 godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

To teraz odwróćmy to co napisałeś jednostronnie:

Walka PO-PIS, "prawilni ze wschodu vs przebrzydłe lewaki z zachodu", rozumiesz, że w interesie Polski jest wspierać Ukrainę (ze względu na własne bezpieczeństwo) = ukrofil.

O tym mówię. Prawda zawsze jest gdzieś po środku ale mało jest ludzi którzy mają w takich kontrowersyjnych tematach wypośrodkowaną opinie 

Opublikowano
2 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Generalnie jesteśmy podzieleni od dawna. I w sumie prawica nie chciała żadnego pojednania - w żaden sposób :) 

Prawica w sensie PiS nie tylko nie chciała żadnego pojednania, ale to ona wznieciła tą wojnę polsko-polską. Kaczyński sformułował tezę, że wszystkie partie okrągłostołowe to zdrajcy i NIE-Polacy. To on uderzył w Wałęsę. To on nie prowadził żadnego dialogu z oponentami politycznymi i to on poprzez Kurskiego mówił, że Tusk zamordował mu brata. Takie słowa jakie padały ze strony PiSu podzieliły mocno Polskę. Podziałowi w Polsce w 95% jest winien PiS. Ok te 5% zostawmy na "watahę którą trzeba dobić" i prześmiewczy ton niektórych działaczy PO. Ale główny jad zawsze sączył ten mały człowieczek na spółkę z Rydzykiem z Torunia. A potem doszedł Ziobro i cała SP, która np za pomocą CBA chciała skrzywdzić Kwaśniewskich. Wszystkimi metodami łącznie z nielegalną inwigilacją chcieli zniszczyć stronę liberalną. To PiS podzielił Polskę. Koniec kropka. Każdy kto śledzi politykę od 20 lat to widział.

  • Upvote 2
Opublikowano
4 godziny temu, huudyy napisał(a):

Bo wówczas jego stanowisko nawet by się nie obroniło, są pewne granice. 

A my, jako Polacy którzy przez wieki walczyli z ruskim bydlem, powinniśmy to zwyczajnie potępiać, a nie obracać się jak wiatr zawieje. 

a to dlaczego, można porównać operację specjalną na Ukrainie do intewencji Izraela w Gazie czy USA bezpodstawny napad na Irak, Wenezuelę czy Afganistan

 

czytając poniższe można stwierdzić że Putin to gołąbek pokoju, zwłaszcza w porównaniu do takiego Natanjahu, który w 3 miesiące zamordował wiejcej dzieci jak Władek przez 3 lata wojny w Ukrainie, ale co niektórym przez gardło to nie przechodzi 

 

"Wysoki komisarz Narodów Zjednoczonych do spraw praw człowieka (UNHCHR) odnotował na Ukrainie 53 006 ofiar cywilnych w okresie od 24 lutego 2022 do 31 października 2025 roku, w tym 14 534 zabitych i 38 472 rannych, stwierdzając jednak, że rzeczywista liczba mogła być wyższa."

 

"Co 10 osoba w Strefie Gazy została ranna lub zabita. Wskazują na to zarówno dane tamtejszego Ministerstwa Zdrowia (prawie 65 000 ofiar, ponad 164 000 rannych), jak i słowa byłego szefa Sztabu Generalnego Sił Obronnych Izraela, Herciego Halewiego."

 

"Liczba ofiar cywilnych w Iraku jest trudna do oszacowania i znacznie się różni w zależności od źródła i okresu, ale szacunki wahają się od dziesiątek tysięcy do nawet ponad 600 000, w zależności od tego, czy uwzględniane są wyłącznie bezpośrednie ofiary konfliktów (np. wojna w 2003 i późniejsze), czy też nadmierna śmiertelność spowodowana skutkami wojny. Najbardziej znane dane to te z prestiżowego czasopisma "The Lancet" z 2006 roku, które szacowały na 655 000 ofiar po stronie irackiej (głównie cywilów) od marca 2003 do czerwca 2006, podczas gdy inne źródła mówią o co najmniej 112 000 cywilów zabitych w walkach do 2013 roku."

Opublikowano (edytowane)

@ptys tylko taka "mała" różnica, że Załenski najpierw nie wysłał terrorystów żeby wymordowali na obozie setki dzieciaków z Izraela. Zwykłe osoby, często nawet pacyfistycznie nastawione. Nataniachu też nie bronię i szkoda mi tych dzieci, ale putin napadł na Ukrainę bez żadnego powodu. A co do Wenezueli czy Afganistanu to naprawdę - porównujesz to co zrobił putin? Wenezuela dyktator. Afganistan chronił Bina Ladena i innych terrorystów. Zresztą teraz tam jest też reżim, a dziewczynom nawet nie wolno się uczyć. Saddam Husajn z Iraku to też nie był świętoszek. Jego aparat bezpieczeństwa krwawo rozprawiał się z opozycją, a koleś wybudował sobie pałac, podczas gdy ludność cywilna cierpiała. 

 

To putler podsuwa taką narrację, że my to robimy bo i Amerykanie robią. Z tym, że Amerykanie nie zaatakowali np. Kanady i wysyłają rakiety w szkoły i szpitale. Taka różnica :) 

Edytowane przez hubio
Opublikowano
42 minuty temu, Camis napisał(a):

 

 

 

 

1 minutę temu, hubio napisał(a):

@ptys tylko taka "mała" różnica, że Załenski najpierw nie wysłał terrorystów żeby wymordowali na obozie setki dzieciaków z Izraela. Zwykłe osoby, często nawet pacyfistycznie nastawione. Nataniachu też nie bronię i szkoda mi tych dzieci, ale putin napadł na Ukrainę bez żadnego powodu. A co do Wenezueli czy Afganistanu to naprawdę - porównujesz to co zrobił putin? Wenezuela dyktator. Afganistan chronił Bina Ladena i innych terrorystów. Zresztą teraz tam jest też reżim, a dziewczynom nawet nie wolno się uczyć. Saddam Husajn z Iraku to też nie był świętoszek. Jego aparat bezpieczeństwa krwawo rozprawiał się z opozycją, a koleś wybudował sobie pałac, podczas gdy ludność cywilna cierpiała. 

 

To putler podsuwa taką narrację, że my to robimy bo i Amerykanie robią. Z tym, że Amerykanie nie zaatakowali np. Kanady i wysyłają rakiety w szkoły i szpitale. Taka różnica :) 

zanim zaczniesz się wypowiadać poczytaj co Izrael robił w strafie Gazy a jak nie chce ci się czytać to posłuchaj dr. Szewko na youtubie, odnośnie Wenezueli, Iraku niby dyktatorzy ale trzymali za ryj ekstremistów, możesz nie wierzyć ale obecnie ludności zamieszkującej Syrię, Irak, Afgasnistan, Libię żyje się znaczniej gorzej jak za Saddama, Kadafiego, Asada, z drugiej strony dlaczego nie wprowadzą demokracji w Arabii Sudyjskiej, Emiratach Arabskich, gdzie służby bezpieczeństwa mają na sumieniu masę ofiar cywilny a eliminacja opozycji jest czym normalny (są skuwielami ale są po naszej stronie) samego Nataniachu też można nazwać dyktatorem, nie dopuszcza do wyborów wywołując kolejne konflikty zbrojne. I na zkończenie często sie wspomina o tym że Saddam Husajn wymordował sarinem około 200 000 Kurdów ale mało kto wspomina że był to odwet za próbę zamachu na jego życie, działania terrorystyczne i separatyzm.  

  • Haha 2
Opublikowano

@ptys nie ma symetryzmu pomiędzy tym co robi putin a robili Amerykanie. To ruska narracja jest taka. Zarówno w Iraku jak i Afganistanie Amerykanie dali tym ludziom wolność wyboru. Pomijam fakt, że nikt tam nie bronił tych reżimów, a na Ukrainie niemal Cały Naród się broni. Co do kwestii Izraela to jak pisałem - terroryści popełnili masową zbrodnię a Izrael chciał/chce się ich pozbyć raz na zawsze. To była ta kropla co przelała czarę goryczy. Nie pochwalam tego co robili w strefie gazy. Nie pochwalam strzelania do dzieci czy głodzenia, ale w żadnym stopniu to nie usprawiedliwia putlera. Ba - nawet jakby był zachowany symetrzym to by go nie usprawiedliwiało. Bo co? Jak kolega zgwałci dziewczynę to też to zrobisz bo on tak zrobił i nic mu się nie stało więc i ja mogę? Ale nie ma symetryzmu, nigdy nie było i nie będzie.

Opublikowano

@VRman Już niedawno o tym pisałem. Newsom jest najsilniejszym kandydatem demokratów. Prawie na pewno wygra prawybory i otrzyma nominacje do kandydowania i poparcie partii w samych wyborach.

 

Jest gubernatorem Kaliforni. Kluczowego, wraz z Nowym Jorkiem, stanu demokratów. Stany te są wzorem dla innych demokratycznych.

 

Nie ukrywa też od dawna, że Prezydentura jest celem jego życia, w sensie kariery politycznej. 

I co też ważne, ma ok 3 krotna przewage nad swoimi potencjalnymi najsilniejszymi kontrkandydatami, w tym nad Occazio-Cortez, która też się pnie w partii. Więc bez trudu przełamie opory wewnątrzpartyjne.

Jako vice weźmie zapewne kogoś pochodzenia migranckiego z Ameryki Płd.

 

 

A zmierzy się zapewne z Hegsethem. Chyba że Trump się na tyle zdąży skompromitować, że prawybory republikanów wygra ktoś z poza MAGA.

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, hubio napisał(a):

@ptys nie ma symetryzmu pomiędzy tym co robi putin a robili Amerykanie. To ruska narracja jest taka. Zarówno w Iraku jak i Afganistanie Amerykanie dali tym ludziom wolność wyboru. Pomijam fakt, że nikt tam nie bronił tych reżimów, a na Ukrainie niemal Cały Naród się broni. Co do kwestii Izraela to jak pisałem - terroryści popełnili masową zbrodnię a Izrael chciał/chce się ich pozbyć raz na zawsze. To była ta kropla co przelała czarę goryczy. Nie pochwalam tego co robili w strefie gazy. Nie pochwalam strzelania do dzieci czy głodzenia, ale w żadnym stopniu to nie usprawiedliwia putlera. Ba - nawet jakby był zachowany symetrzym to by go nie usprawiedliwiało. Bo co? Jak kolega zgwałci dziewczynę to też to zrobisz bo on tak zrobił i nic mu się nie stało więc i ja mogę? Ale nie ma symetryzmu, nigdy nie było i nie będzie.

masz rację nie ma symetryzmu Amerykanie wymordowali znacznie wiecej osób, Irak zaatakowany na podstawie sfałszowanych dwodów o broni biologicznej i chemicznej którą szukają do dziś i nie potrafia znaleźć, w Afganistanie taka wolnośc wyboru że do władzy doszli Talibowie, podobnie w Syrii obcinacze głów z Alkaidy, w kwestii Izraela zasięgnij wiedzy co robili żydowscy osadnicy przy szerokim poprciu rządu i wojska, zabójstwa, bezprawne wysiedlenia, grabierz ziemi, domów, zapoznaj się z wypowiedziami Ben Gvira, Smotricza przy nich nasz Braun czy rosyjski śp. Władimir Żyrinowski to oazy pokoju i pluszowe misiaczki, eliminacja terrorystów to jedno, ale masowe zabójstwa ludności cywilnej, blokady pomocy humanitarnej, bombardowanie obozów uchodźców, punktów medycznych chyba pod walkę z terrozyzmem nie podlega, zresztą chyba nie za darmo MTK wydało za Natanjahu list gończy (ale oczywiście pod naciskiem USA osrali portki i uchylili nakaz ścigania), a wracając do Iraku to jakbyś nie widział USA już było niejednokrotnie proszone aby opuścić kraj także złodziejstwo ropy trwa nadal a kraj dalej na przepaści od 20lat

Edytowane przez ptys
Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, Kamiyanx napisał(a):

Zwykły obywatel ma 3 mieszkania w dużym mieście?

Pytanie retoryczne.

Dużo ludzi ma kilka mieszkań kupionych jeszcze za dobrych czasów. Kto miał kasę ładował w nieruchomości, proste.

I nie przeciętny obywatel jest tu problemem.

Cytat

w dużym mieście?

Co ma do tego duże miasto? Jak ma mad morzem czy w górach to co innego?

Edytowane przez Cappucino

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...