Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Liczę przede wszystkim, że Trump sprzeda solidnego kopa w tyłek europejskim politykom.

Opublikowano
14 minut temu, different napisał(a):

Pytanie do tych Trumpolubnych. Czy nie uważacie, że jak on wygra, to będzie widział tylko koniec swojego nosa czyt. Ameryka i tyle. Wtedy z NATO może być różnie, do tego to jest ziomek Putina, więc Polska bardziej zagrożona. Jak się na to zapatrujecie?

Dla mnie git, bo Europa będzie musiała się mocniej zjednoczyć. Nie będzie wyjścia - albo sięgnie po rozum do głowy albo zostanie rozbita i pożarta.

10 minut temu, Winter napisał(a):

chcieli resetu z Rosją

No tak po części z tym resetem. Pomysł resetu był za kadencji Obamy (pamiętne spotkanie Obamy, Clintonowej i Ławrowa, cała trójka miała skrzynkę z czerwonym przyciskiem znaczącym reset w polityce) i faktycznie demokraci się na tym przejechali. Teraz ich błędy powtarzają republikanie.

Opublikowano
9 minut temu, Winter napisał(a):

Liczę przede wszystkim, że Trump sprzeda solidnego kopa w tyłek europejskim politykom.

Ok, też nie lubię za dużej ilość lewicowości i polityki ludków z UE w pewnych kwestiach, ale jeśli UE stała by się słaba, to ruskie by miały okazje, żeby kombinować z krajami bałtyckimi, a następnie albo od razu z nami.

4 minuty temu, trepek napisał(a):

Dla mnie git, bo Europa będzie musiała się mocniej zjednoczyć. Nie będzie wyjścia - albo sięgnie po rozum do głowy albo zostanie rozbita i pożarta.

wspaniale, jak mówisz Europa pożarta, brzmi to odlegle, ale ja osobiście nie mam zamiaru być pożerany. Mam rodzinę żyję sobie spokojnie i chciałbym, żeby tak zostało.

Opublikowano
4 minuty temu, trepek napisał(a):

Dla mnie git, bo Europa będzie musiała się mocniej zjednoczyć. Nie będzie wyjścia - albo sięgnie po rozum do głowy albo zostanie rozbita i pożarta.

No tak po części z tym resetem. Pomysł resetu był za kadencji Obamy (pamiętne spotkanie Obamy, Clintonowej i Ławrowa, cała trójka miała skrzynkę z czerwonym przyciskiem znaczącym reset w polityce) i faktycznie demokraci się na tym przejechali. Teraz ich błędy powtarzają republikanie.

Republikanie nie chcą dawać kolejnych miliardów na Ukrainę i bardzo dobrze. Korupcja się od czasu wybuchu wojny jeszcze zwiększyła. Poszło kilkaset miliardów na utrzymanie tego kraju, a efektów nie widać. Za to widać efekty w postaci kolejnych autek w Monaco.

2 minuty temu, different napisał(a):

Ok, też nie lubię za dużej ilość lewicowości i polityki ludków z UE w pewnych kwestiach, ale jeśli UE stała by się słaba, to ruskie by miały okazje, żeby kombinować z krajami bałtyckimi, a następnie albo od razu z nami.

wspaniale, jak mówisz Europa pożarta, brzmi to odlegle, ale ja osobiście nie mam zamiaru być pożerany. Mam rodzinę żyję sobie spokojnie i chciałbym, żeby tak zostało.

I dlatego liczę, że wybór Trumpa nieco wstrząśnie Europą, bo mam wrażenie, że nie ma żadnej refleksji od wyborów do PE.

Opublikowano
21 minut temu, different napisał(a):

Pytanie do tych Trumpolubnych. Czy nie uważacie, że jak on wygra, to będzie widział tylko koniec swojego nosa czyt. Ameryka i tyle. Wtedy z NATO może być różnie, do tego to jest ziomek Putina, więc Polska bardziej zagrożona. Jak się na to zapatrujecie?

Ale on już rządził 4 lata i w tej kwestii wynikło z tego, że było najmniej konfliktów zbrojnych od lat. Ja akurat liczę, że wygra bo rynki lepiej zareagują, a mój portfel się ucieszy. Całą resztę mam gdzieś. No może chciałbym pojechać na wakacje kiedyś do USA, a kolejne rządy demokratów to jeszcze bardziej zniszczą ten kraj...

 

 

14 minut temu, Foma napisał(a):

Przecież jakby ruscy stali na granicy to spora część zwolenników Trumpa już by witała putina z otwartymi rękami, a konfa tworzyła rząd kolaboracyjny. 

Kto dostał bana, że wali już na konfę z multikonta? Przyznawać się

Opublikowano
4 minuty temu, different napisał(a):

wspaniale, jak mówisz Europa pożarta, brzmi to odlegle, ale ja osobiście nie mam zamiaru być pożerany. Mam rodzinę żyję sobie spokojnie i chciałbym, żeby tak zostało.

No tak to wygląda. Można sobie mówić, że nie lubi się tego czy owego kraju europejskiego ale w skali świata pojedyncze europejskie kraje to tylko małe wypierdki. W świecie multibiegunowym, do jakiego niewątpliwie ludzkość zmierza, trzeba będzie się z kimś zbratać, zjednoczyć.

Opublikowano
2 minuty temu, Fatality napisał(a):

Ale on już rządził 4 lata i w tej kwestii wynikło z tego, że było najmniej konfliktów zbrojnych od lat.

Przygotowania do wojny trwają wiele lat. Ten czas spokoju wykorzystał Putin bo jego uwaga nie była niczym rozproszona. 

Z resztą dobrze przygotowania do wojny znamy na własnym, polskim przykładzie. Jagiełło do wojny z Krzyżakami przygotowywał się blisko 3 lata. Do tego stopnia była to zorganizowana akcja, że główny medyk Urliha był polskim szpiclem. Także argument o tym, że za Trumpa był spokój jest błędny. Była to cisza przed burzą, skrzętne przygotowywanie się do ataku.

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, trepek napisał(a):

Przygotowania do wojny trwają wiele lat. Ten czas spokoju wykorzystał Putin bo jego uwaga nie była niczym rozproszona. 

No tak, dlatego w 2014 przejął Krym i zaatakował Donbas bo rządzili republikanie...oh wait. Wtedy też rządzili demokraci i wcześniejsze 5 lat też. Cóż za zbieg okoliczności

 

Więc może masz rację co mówisz. Putin atakuje Gruzję w 2008r a chwilę po tym całuski w Białym Domu z Obamą. Później kilka lat spokoju i rozpoczęcie burd na Ukrainie.

Edytowane przez Fatality
Opublikowano
20 minut temu, Winter napisał(a):

Republikanie nie chcą dawać kolejnych miliardów na Ukrainę i bardzo dobrze. Korupcja się od czasu wybuchu wojny jeszcze zwiększyła. Poszło kilkaset miliardów na utrzymanie tego kraju, a efektów nie widać. Za to widać efekty w postaci kolejnych autek w Monaco.

I dlatego liczę, że wybór Trumpa nieco wstrząśnie Europą, bo mam wrażenie, że nie ma żadnej refleksji od wyborów do PE.

Wciągasz propagandę Rosji nosem. Samochody z Monaco, zwiększenie korupcji (kiedy ona spadła). Nic dziwnego że lubisz bardziej Trumpa, przekaz łatwiejszy do zrozumienia, ale brak zrozumienia szerszych konsekwencji. 

19 minut temu, Fatality napisał(a):

Ale on już rządził 4 lata i w tej kwestii wynikło z tego, że było najmniej konfliktów zbrojnych od lat. Ja akurat liczę, że wygra bo rynki lepiej zareagują, a mój portfel się ucieszy. Całą resztę mam gdzieś. No może chciałbym pojechać na wakacje kiedyś do USA, a kolejne rządy demokratów to jeszcze bardziej zniszczą ten kraj...

 

 

Kto dostał bana, że wali już na konfę z multikonta? Przyznawać się

Faktycznie, zwiększenie gdp per capita, i rozwinięcie gospodarki to niszczenie państwa :E 

16 minut temu, Camis napisał(a):

 

O fajnie. Akurat wstaje o 4 to będę już wiedział o wynikach :) 

Opublikowano (edytowane)

Nawet ślepy widzi, że na ukrainie korupcja jest na gigantyczną skalę. Względem jakiego okresu spadła? W porównaniu do okresu przed wojną? Chcesz powiedzieć, że urzędnicy przed 2022r kradli, ale po 2022 gdy zza granicy spływały miliardy, ludzie dawali łapówki lekarzom, urzednikom aby uciec z kraju - to wtedy korupcja spadła? :E

 

Dobrze chociaż, że ukraina i ich prezydent jest nam wdzięczny za pomoc i nie pluje na nas publicznie w każdym momencie... a nie jednak nie. Jednak też plują na nas i na nasze władze.

 

 

9 minut temu, TheMr. napisał(a):

Faktycznie, zwiększenie gdp per capita, i rozwinięcie gospodarki to niszczenie państwa

Sprawdź  wzrost gdp per capita z uwzględnieniem 1% najbogatszych i pozostałych 99%. Nie mówię już o ostatnich 4 latach, ale kilkunastu i więcej. Wzrost płac u 1% najbogatszych wynosił  ok. +150%, a u pozostałych 99% ludzi 15%. Po uwzględnieniu inflacji wyszło, że pozostałe 99% ludzi zbiedniało o kilkanaście %.

 

GDP per capita w przypadku USA jest mało wiarygodne, zwłaszcza w ostatnich 4 latach gdy inflacja szalała, więc PKB pompowało się sztucznie.

Edytowane przez Fatality
Opublikowano
4 minuty temu, TheMr. napisał(a):

Rozwarstwienie społeczne za demokratów spadło :) Jeszcze masz coś ciekawego do napisana z fejkowych danych na której opiera się cała prawica? 

GDP jest liczone z inflacją… Typie…

Ale to jest przezabawne, że Ty brzmisz dokładnie jak wyborca PiSu przed wyborami. Ludzie otwarcie mówią, że im wszystko drożeje ale...

 

ORLEN SIĘ PRZECIEŻ BOGACI, NIE TO CO ZA TUSKA! 😡

Opublikowano

TheMr, od 2022 roku pisałeś tylko w samych superlatywach o Ukrainie i o tym, jak wygrywa wojnę. Radzę przetrzeć oczy, bo sytuacja robi się krytyczna.

Opublikowano
40 minut temu, Fatality napisał(a):

No tak, dlatego w 2014 przejął Krym i zaatakował Donbas bo rządzili republikanie...oh wait. Wtedy też rządzili demokraci i wcześniejsze 5 lat też. Cóż za zbieg okoliczności

 

Więc może masz rację co mówisz. Putin atakuje Gruzję w 2008r a chwilę po tym całuski w Białym Domu z Obamą. Później kilka lat spokoju i rozpoczęcie burd na Ukrainie.

 

Zacytuje sam siebie:

 

  

58 minut temu, trepek napisał(a):

Pomysł resetu był za kadencji Obamy (pamiętne spotkanie Obamy, Clintonowej i Ławrowa, cała trójka miała skrzynkę z czerwonym przyciskiem znaczącym reset w polityce) i faktycznie demokraci się na tym przejechali. Teraz ich błędy powtarzają republikanie.

 

Opublikowano
Godzinę temu, different napisał(a):

Pytanie do tych Trumpolubnych. Czy nie uważacie, że jak on wygra, to będzie widział tylko koniec swojego nosa czyt. Ameryka i tyle. Wtedy z NATO może być różnie, do tego to jest ziomek Putina, więc Polska bardziej zagrożona. Jak się na to zapatrujecie?

Nie lubię Trumpa i na pewno nie oddam na niego głosu :E natomiast to za jego kadencji wojska USA zwiększyły liczebność wojsk stacjonujących w Polsce. Myślę, że on mówi jedno a myśli drugie. Poza tym mnie to nie obchodzi. USA mają swoje problemy, Chiny się zbroją i nie widzę powodu dlaczego Amerykanie by mieli pomagać militarnie Europie. USA chyba nie ma nawet 350 milionów ludzi, Europa ma ponad 700 milionów a Rosja teraz pewnie około 130-135 milionów (liczby z pamięci). Moim zdaniem nie ma co liczyć na USA tylko trzeba się zbroić. Jakby Chiny zainicjowały konflikt to Rosja by mogła wykorzystać moment w którym USA by były osłabione i wtedy i tak byśmy nie mogli liczyć na znaczną pomoc.

Rozumiem, że OZE i cała kwestia klimatu jest istotna natomiast powinniśmy najpierw skupić się na naszym bezpieczeństwie zamiast liczyć na pomoc kraju o ponad 2x mniejszej populacji od Europy dodatkowo w tym czasie osłabiając europejską gospodarkę. 

Naprawdę mam wrażenie, że ludzie domagający się nieustannej pomocy USA to debile. Mamy cały kontynent a naszym wrogiem jest Rosja której PKB jest już pewnie z 10x mniejsze od PKB Europy. Do tego część całkiem bogatych krajów Europy nie płaci nawet 2% PKB na zbrojenia. Czas wziąć odpowiedzialność za swoje czyny i krytykować Europę za brak działań a nie obrażać się, że USA może nie chcieć nas wiecznie niańczyć. 

Oczywiście liczę na pomoc USA w razie wojny ale to nie może być nasz plan a, b i c. Dlatego mam w nosie kto wygra a być może się nas by było lepiej jakby wygrał dziad z demencją, bo może byśmy zaczęli się sami zbroić. 

Opublikowano
18 minut temu, Winter napisał(a):

Radzę przetrzeć oczy, bo sytuacja robi się krytyczna.

No, ja jestem ciekawy jaki musi być dysonans u ludzi karmionych propagandą że dziennie ukraińcy tracą 100 swoich a zabijają 5000 rusków, albo że rakiety ruskim kończą się za 2 tygodnie (od 2 lat). W mediach propaganda że ukraina od zwycięstwa do zwycięstwa idzie przecież, gruzuje rusków tysiącami, dziennie 1000 czołgów wroga rozbija to jak może przegrywać :E 

Opublikowano (edytowane)
23 minuty temu, Winter napisał(a):

TheMr, od 2022 roku pisałeś tylko w samych superlatywach o Ukrainie i o tym, jak wygrywa wojnę. Radzę przetrzeć oczy, bo sytuacja robi się krytyczna.

Już od dawna jest. Mam znajomych z Ukrainy i dosłownie każdy z nich uważa zełeńskiego za skorumpowanego zdrajcę. To jest niesamowite, że Polacy bardziej lubią tego gościa niż Ukraińcy. 

I proszę mnie nie posądzać o rusofilię bo nienawidzę Rosji całym sercem i kibicuję Ukrainie. Po prostu widzę i słyszę co się dzieje. 

Edytowane przez Henryk Nowak
Opublikowano (edytowane)
39 minut temu, TheMr. napisał(a):

GDP jest liczone z inflacją… Typie…

Możesz pouczać w wielu kwstiach ale jeśli chodzi o finanse czy podatki to nie próbuj się wysilać nawet.

Gdy mówimy o PKB to zazwyczaj mówimy o wartości nominalnej. Sprawdź pojęcia najpierw. Chyba, że zaraz zedytujesz post i zmienisz wszystko na PKB w wartości realnej.

 

39 minut temu, TheMr. napisał(a):

Rozwarstwienie społeczne za demokratów spadło :)

A może napisz dlaczego spadło? No to ja napiszę. Ze względu na covid, zamknięcie gospodarki i stimulus checki, które spowdowały, że dochody klasy niskiej i bezrobotnych nagle skoczyły, a najbogaszych i klasę średnią znacząco spadły (dla klasy średniej nic nowego, bo systematycznie leci na ryj od 50 lat). Stąd w raportach za 2016-2022 mamy wykazany minimalny spadek rozwarstwienia.

 

Taki spadek rozwiarstwienia, że za czasów Bidena mamy miasta zombie z ludźmi po fentanylu, rekordowe zadłużenie ludzi na kredytach, w tym kartach kredytowych i największą polaryzację rasową od kij wie jak dawna. Przelewa im się widzę za czasów demokratów. Tylko, że % murzynów głosujących na Trumpa wzrósł w porównaniu do 2020 roku, a  ogólnie jakieś 70% (albo więcej, albo trochę mniej - strzelam) klasy niskiej głosuje na Trump'a.

Edytowane przez Fatality
Opublikowano

Mnie się chce śmiać na widok niektórych wpisów, szczególnie od tych sympatyzujących się z prawicą i mają podnietę z możliwej wygranej Trumpka :hihot:. Wybór Amerykanów taki, że Prezydentem zostanie Trump spowoduje u nas, że będzie jeszcze bardziej niestabilnie, w 2025 roku Ukraina będzie musiała zawrzeć niekorzystny pokój z Rosją, a konkretniej z Putinem i FSB, którzy trzymają łapę na tym kraju, a złoty poleci na pysk, nie wiem na jaki poziom, ale na dłuższy czas zawędruje na ponad 4 zł za dolara.

Opublikowano

@voltq

Daj Boże , obejrzałem wszystkie 3 , ze wszystkich innych polityków tylko Pana Grzegorza jestem w stanie jeszcze słuchać - co nie znaczy że popieram/zgadzam się w 100% (raczej w 60%).

 

PS: tylko zaraz mnie tu nie zjedzcie* :uklony:.

 

Zjedzcie te pierogi. Są naprawdę pyszne.

Zjedźcie windą na drugie piętro.

 

@cichy45

Witaj w klubie , co roku 32% i nic w zamian , rozdają Nasze jakby były ich , również kieruję wzrok w stronę skrajnej prawicy i gdyby teraz to wszystko :cenzura: (upadnie) , było by potem lepiej.

 

@trepek

Ja tam o pracę się nie martwię , każdy rozwinięty/rozwijający się kraj przyjmie mnie z otwartymi "ręcoma".

 

@Camis

Nie nienawidzi tylko jest wykorzystywana , mojej grupy nie zastąpisz byle kim i jak powiemy dość to Polacy będą "nosić prąd w wiaderkach".

Energetyka jest infrastrukturą krytyczną i zdzieranie z nas jest nie na miejscu.

 

Jakiś czas temu mieliśmy 3 nowych Ukraińskich pracowników (rządowe rozporządzenie z góry aby ich zatrudnić) , zawody takie same/podobne/bliźniacze do mojego ze stażem 10-20 lat.

Pracowali +/- pól roku :

  1. został porażony i rzucony o ścianę stacji RPZ (zmarł na miejscu)
  2. drugi został zwęglony podczas przeglądu sieci WN
  3. zrezygnował z pracy po śmierci Śp. kolegów wyżej i sam powiedział że mieli problemy z naszą infrastrukturą (gdyby powiedzieli przed faktem tragedii można było uniknąć).

Podsumowując , energetyka w UA/RU/BY jest do siebie podobna , w Polska/Europa systemy są różne i bez wiedzy bardzo łatwo o tragedię (BHP to oni mają w poważaniu lub z czasów PRL).

Opublikowano (edytowane)

Tusk powinien wywalić Sikorskiego za podżeganie do wojny i prokuratura powinna mu zarzuty postawić 

Ale widocznie pan Radosław jest wyżej w hierarchii i jest nietykalny

Braun przynajmniej coś robi podobnie jak Korwin a nie tylko gada tylko że obaj zwariowali i są zbyt radykalni w tym co robią , konfederacja trochę mniej ale też dużo mają za uszami , tak samo jak partia razem dobry kierunek ale zbyt radykalni i mają swoje za uszami, POPISOWI zależy tylko na stołkach i wzajemnej wojence mając w dupie zwykłych ludzi

Edytowane przez voltq
Opublikowano (edytowane)
18 minut temu, Spl97 napisał(a):

Wybór Amerykanów taki, że Prezydentem zostanie Trump spowoduje u nas, że będzie jeszcze bardziej niestabilnie, w 2025 roku Ukraina będzie musiała zawrzeć niekorzystny pokój z Rosją, a konkretniej z Putinem i FSB, którzy trzymają łapę na tym kraju, a złoty poleci na pysk, nie wiem na jaki poziom, ale na dłuższy czas zawędruje na ponad 4 zł za dolara.

Cięzko jest rozmawiać ze schizofrenikiem, ale wytłumacz. Kto naciska na niekorzystny pokój teraz Trump? Kto trzyma na smyczy Ukraine i nie pozwala jej wygrać teraz. Trump?

Edytowane przez MasterBlaster
Opublikowano
28 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Już od dawna jest. Mam znajomych z Ukrainy i dosłownie każdy z nich uważa zełeńskiego za skorumpowanego zdrajcę. To jest niesamowite, że Polacy bardziej lubią tego gościa niż Ukraińcy. 

I proszę mnie nie posądzać o rusofilię bo nienawidzę Rosji całym sercem i kibicuję Ukrainie. Po prostu widzę i słyszę co się dzieje. 

68% Ukraińców jest za kontynuacją wojny do samego końca, a 70% popiera Żeleńskiego, trochę mu spadło z 99 z początku wojny. Tyle, ale nie rób już off topu. 
 

 

32 minuty temu, cichy45 napisał(a):

No, ja jestem ciekawy jaki musi być dysonans u ludzi karmionych propagandą że dziennie ukraińcy tracą 100 swoich a zabijają 5000 rusków, albo że rakiety ruskim kończą się za 2 tygodnie (od 2 lat). W mediach propaganda że ukraina od zwycięstwa do zwycięstwa idzie przecież, gruzuje rusków tysiącami, dziennie 1000 czołgów wroga rozbija to jak może przegrywać :E 

Zaraz będzie 62 dzień bez użycia Kh-101. Faktycznie, nie skończyły im się rakiety z zapasów. Na resztę szkoda marnować czasu. 

56 minut temu, Winter napisał(a):

TheMr, od 2022 roku pisałeś tylko w samych superlatywach o Ukrainie i o tym, jak wygrywa wojnę. Radzę przetrzeć oczy, bo sytuacja robi się krytyczna.

W sensie dla ruskich? No robi się krytyczna. Ale ponownie, off top. 
 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...