Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
-
Ostatnio przeglądający 1 użytkownik
-
Popularne tematy
-
Najnowsze posty
-
Przez JeanPepin · Opublikowano
Tak na prawdę g**no wiemy i można sobie gdybać. Dla mnie GTA 5 i RDR 2 na premiere robiły niesamowite wrażenie praktycznie w każdym elemencie, skala efektu wow który potrafi ogarnąć, przynajmniej dla mnie, tylko R *. Ciężko to opisać, po prostu odpalałeś gierke, zwłaszcza te pierwsze dni po premierze i mówiłeś łoo matko i córko. Jestem jakoś dziwnie spokojny że będe miał znowu to samo, mimo że człowiek co raz starszy i niedawno druga 18stka stuknęła i niby tyle już gamingu liznął. No ale jest są developerzy i jest cockstar. -
Przez samsung70 · Opublikowano
Franklin kradnie auto i nagle z tylnego siedzenia wyskakuje Michael z pistoletem? Albo przełączanie się między postaciami, gdzie Trevor budził się najebany gdzieś na zadupiu 😀 Do tego losowe wydarzenia, napady i masa drobnych szczegółów. I to wszystko na PS3 i X360. Dlatego nie wierzę że R* przez tyle lat nie przygotował czegoś co ponownie nas zaskoczy, nie robiąc przy tym z GTA drugiego RDR2. -
Przez AndrzejTrg · Opublikowano
GTA dalej będzie GTA czyli fajną, lekko infantylną grą dla każdego, jak wspomniałem wyżej R* nie zrobi z tego RDR, lekko zaczerpnie elementy, ale nie przesadzi ponieważ największe zarzuty dla RDR2 było że gra jest wolna i dla wielu nudna, za zbyt zdziadziała i nie trafia w każde gusta🙂 A jakie to były systemy w GTA V ? -
Przez Badalamann · Opublikowano
@adashi Skoro wiesz że u nas byłoby tak samo, to nie bardzo rozumiem dlaczego używasz tego jako jakiegoś argumentu. Tak po prostu wygląda wojna z silnym państwem. Pomoc jest korzystna dla całego narodu, bo bez tego byłoby dużo trudniej przeżyć cywilom. Skąd pomysł że długotrwała wojna prowadzona na wyniszczenie miałaby być korzystna dla narodu? Jest wyniszczająca. Pisałem o co walczą. O przetrwanie narodu i państwa. Oraz dołączenie do państw zachodnich, w tym UE. W uproszczeniu odrzucili ruski mir. I pod żadnym pozorem nie zgodzą się na jego powrót. To jedna z rzeczy którą mamy znimi wspólnego i którą rozumiemy. Od dawna wiadomo, że Ukraina zaakceptowałaby pokój na takiej zasadzie, że kacapstwo zatrzymuje się tam gdzie jest. Tylko że warunki ruskich nie zmieniły się od początku wojny. I tak naprawdę oznaczają kapitulację przed ruskim mirem i rozbrojenie. Czyli od razu formę rusyfikacji a za chwilę kolejną napaśźć (zwaną znowu operacją specjlaną) by wymordować prozachodnią ludność, przede wszystkim elity, co ułatwiłoby trwały podbój Ukrainy. Więcej, tej kacapskiej bandzie marzy się nawet powrót NATO do stanu z przed rozszerzenia o Bałtów i Polskę. Trzeba mieć świadomość że to dla nas oznaczałoby wojnę i to dokładnie taką jak na Ukrainie, nie taką jaka może być dziś gdy dostaniemy też wsparcie bezpośrednie, choćby tylko natowskiego lonitctwa, a pewnie większą. A póki wojna trwa to kto wie, może i Ukraińcy część terenów odbiją. Tu wiele będzie zależeć od prezydenckich w USA za dwa lata. Bo już przy obecnym poziomie wsparcia, opartego w znacznej mierze o Europę a nie jak na początku o USA, Ukraińcy zatrzymali ruskie natarcia i wyrzynają największe ilości kacapskich mobilków od początku wojny. Oraz uderzają w wiele ważnych obniektów w głebi kacapi.
-
-
Aktywni użytkownicy

Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się