Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Bo zapomniałem zapytać ich o zdanie bo tak gardłowali na gejów, że tradycja, tradycyjna rodzina itp.

 

Więc jestem ciekaw ich zdania na ten wybór :E 

 

kubikolos tak się podniecał wygraną Trumpa że pozamiata lewaków i gejów :E

Edytowane przez Camis
Opublikowano (edytowane)
58 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Pytam więc po raz trzeci: JAKI JEST SENS ZADAŃ DOMOWYCH? Co one dziecku mają dawać? Sprawdzane jest zadanie domowe jednego, dwóch dzieci na 20. Wszystko da się spisać przed lekcją. Dziś odrabia je ChatGPT. JAKI JEST SENS?

Wychodzisz z założenia, że praca domowa to przykry obowiązek a nie wyniesienie jakieś wiedzy z jej zrobienia. To, że ktoś użyje chatu gpt to zrobienia pracy domowej to nie oznacza, że ktoś inny jeśli zrobi sam to się nic nie nauczy. To tak samo jakby powiedzieć, że jeśli można ściągać na sprawdzianie, to wycofajmy sprawdziany, bo przecież ten co nic nie umie to ściągnie na 5 i nawet będzie miał lepiej, niż ten co się uczył i dostał 4.

 

Glupota mnie poraża. Jednym jest bezsensowne zalewanie dzieci pracą domową, która nie przynosi korzyści, a czym innym kompletnie wycofanie pracy domowych na wczesnym etapie nauczania. Są badania naukowe, gdzie udowndniono, że prace domowe rozwijają inne partie mózgu, odpowiedzialne m.in. za rozwijanie pamięci, samodyscypliny, skupienia. Oczywiście dało by się stworzyć program nauczania, który był by na tyle wydajny, że prace domowe były by zbędne - ale takiego nie mamy i mieć nie będziemy

 

 

38 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Mnie zadania domowe nie nauczyły niczego, poza tym, że zawsze da się uciec przed konsekwencjami.

Właśnie widać

Edytowane przez Fatality
Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, Camis napisał(a):

Bo zapomniałem zapytać ich o zdanie bo tak gardłowali na gejów, że tradycja, tradycyjna rodzina itp.

Tak wałkujesz jakbyś chciał zasugerować, że masz problem z gejami. Czy aby nie jesteś homofobem? Przecież to normalni ludzie, więc po co pytać oddzielnie innych o zdanie akurat o jednego urzędnika. A pytasz dlatego, że jest innej orientacji?

 

10 minut temu, Camis napisał(a):

kubikolos tak się podniecał wygraną Trumpa że pozamiata lewaków i gejów :E

Jest różnica między gejami a lewakami pod flagą lgbt. To tak samo jakbyś nie rozróżniał przeciętnego niemca z XXI wieku a niemca pod flagą NSDP z Main Kampf w dłoniach

Edytowane przez Fatality
Opublikowano

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/donald-trump-chce-miec-wiecej-wladzy-moze-wykorzystac-zakazana-praktyke/x5xts9s?utm_source=livebar&utm_campaign=newsy_sg

 

" jeśli Trump dopnie swego, będzie miał moc unieważniania ustaw kongresowych, nawet jeśli zostaną uchwalone większością głosów odporną na weto. Zniszczy władzę Senatu w zakresie doradztwa i zgody."

 

" Elon Musk i Vivek Ramaswamy — dwaj mężczyźni, których Trump powołał na stanowisko kierownicze w swoim nowym Departamencie Efektywności Rządu — podnieśli perspektywę ożywienia konfiskaty."

 

Uuuu Trumpowi chyba marzy się by zostać supreme leader ;) 

 

 

 

5de99-wfilmies25c52582ynnarestuarcajafil

 

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, Fatality napisał(a):

Tak wałkujesz jakbyś chciał zasugerować, że masz problem z gejami.

Nie mam żadnego co nie raz już pisałem na labie, nawet mam kilku znajomych gejów i lesbijek. 

Jestem za małżeństwami a nawet adopcja dzieci przez nich. 

Edytowane przez Camis
Opublikowano
55 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Brak zadań domowych właśnie zmniejszy rozjazd między dzieciakami w ocenach, bo nie będzie tych, które nie robiły i seryjnie łapały "1".

 

To nauczyciela zadaniem jest, aby dziecko przepracowało materiał i powinien to ogarnąć w trakcie szkoły.

Wy to żyjecie chyba w utopii... 

 

Już widzę że jak nauczyciele którzy pojęcia o życiu nie mają, zero pasji, byle odbębnić robotę pilnują 20-30 uczniów żeby się nauczyli. Rodziców w domu nie ma? 

To nie prywatne szkoły żeby mieć takie marzenia, niezła odklejka. 

 

Dzieciaki będą coraz głupsze, w tym właśnie cel rządzących. A nie żeby im było lepiej, bo zadanka do domu nie dadzą xD 

Opublikowano (edytowane)

@Kris194 czyli dla ciebie facet który lubi innych facetów musi utożsamiać się z nurtem/ideologią lgbt i mieć tęczową flagę nad łóżkiem? Na tym zakończmy.

 

 

6 minut temu, Camis napisał(a):

Nie mam żadnego co nie raz już pisałem na labie, nawet mam kilku znajomych gejów i lesbijek. 

 

Może ja to wiem, ale ktoś inny mógłby pomysleć inaczej. Na takie zaczepki aby niektórych sprowokować, można odpowiedzieć taką zaczepką jak ja ;)

 

na marginesie takie dopisanie "a nawet mam znajomych gejów..." brzmi śmiesznie, bo wielu tutaj ludzi wyszydzało takie słowa od polityków, którzy mówili w ten sam sposób

 

 

4 minuty temu, galakty napisał(a):

Już widzę że jak nauczyciele którzy pojęcia o życiu nie mają, zero pasji, byle odbębnić robotę pilnują 20-30 uczniów żeby się nauczyli. Rodziców w domu nie ma? 

To nie prywatne szkoły żeby mieć takie marzenia, niezła odklejka. 

 

Dzieciaki będą coraz głupsze, w tym właśnie cel rządzących. A nie żeby im było lepiej, bo zadanka do domu nie dadzą xD

Przecież on właśnie napisał, że to zmniejszy różnice między dziećmi. Tylko brak prac domowych powoduje, że dzieci z większym potencjałem, wyrównają się w dół z nieukami i debilami :E

 

A może w ogóle zlikwidujemy szkoły jak za 20-30 lat będą chipy w mózgu, które dostarczą nam każdej wiedzy w sekunde?

Edytowane przez Fatality
Opublikowano
47 minut temu, GordonLameman napisał(a):

 

 

Rozdawanie takich samych zadań wszystkim mija się z celem. Jak dziecko czegoś nie załapie w szkole to przed kolejną lekcją spisze wzór matematyczny od innego. I koniec tematu. Sens: żaden.

Chciałeś argument-dostałeś, a to, że się z nim nie zgadzasz...

Niech dają z matmy wszystkim inne zadania ;)

Opublikowano
24 minuty temu, Fatality napisał(a):

Wychodzisz z założenia, że praca domowa to przykry obowiązek a nie wyniesienie jakieś wiedzy z jej zrobienia. To, że ktoś użyje chatu gpt to zrobienia pracy domowej to nie oznacza, że ktoś inny jeśli zrobi sam to się nic nie nauczy. To tak samo jakby powiedzieć, że jeśli można ściągać na sprawdzianie, to wycofajmy sprawdziany, bo przecież ten co nic nie umie to ściągnie na 5 i nawet będzie miał lepiej, niż ten co się uczył i dostał 4.

Przecież w aktualnym systemie dziecko może wykonać pracę domową i zostanie to ocenione. 

 

24 minuty temu, Fatality napisał(a):

 

Glupota mnie poraża. Jednym jest bezsensowne zalewanie dzieci pracą domową, która nie przynosi korzyści, a czym innym kompletnie wycofanie pracy domowych na wczesnym etapie nauczania. Są badania naukowe, gdzie udowndniono, że prace domowe rozwijają inne partie mózgu, odpowiedzialne m.in. za rozwijanie pamięci, samodyscypliny, skupienia. Oczywiście dało by się stworzyć program nauczania, który był by na tyle wydajny, że prace domowe były by zbędne - ale takiego nie mamy i mieć nie będziemy

Pokaż proszę te badania naukowe. Bo ja nie znalazłem :)

 

24 minuty temu, Fatality napisał(a):

Właśnie widać

Chciałbyś być w tym miejscu, w którym ja jestem, kolego. 

Opublikowano
10 minut temu, Fatality napisał(a):

Tylko brak prac domowych powoduje, że dzieci z większym potencjałem, wyrównają się w dół z nieukami i debilami :E

Nie muszą, od tego są zajęcia dodatkowe i systematyczność oraz praca w domu, którą mogą w dzieciach wyrobić rodzice wedle potrzeb i możliwości dzieci, a nie wymuszane przez szkołę. Bez ocen, bez spisywania prac domowych na kolanie itd. 

Opublikowano

Mam wrażenie że Wam ucieka to, że zadania nadal mogą być zadawane. Tylko nie są obowiązkowe.

Zresztą samemu można posługiwać się zbiorami zadań, są przypisane zadania do tematów.

 

Kolejna sprawa, którą wiele osób nie zauważa, to to, że zadania od dawna były głównie z matematyki i trochę z fizyki czy chemii.

Jakoś nikogo nie oburzało że z innych nie.

 

P.S. Tak to jakoś wychodzi że konserwatyści lubią zamordyzm i przymusowe zadania.

 

Opublikowano
11 godzin temu, Kris194 napisał(a):

Nawrocki jako kandydat to idealny pokaz tego jak zdesperowane są pisiory. Pozostaje tylko tego nie zepsuć i po przegranych przez nich wyborach zaczną się ruchy, które raz na zawsze wciągną ich pod wodę choć jeszcze nie pociągną na dno.

Nie tylko nie zepsuć, nie tylko nie zlekceważyć, ale również rozliczenia PiS-u w końcu muszą do wyborów prezydenckich ruszyć na poważnie, gdyż obecnie idą ślamazarnie oraz słychać głosy niezadowolenia ze strony wyborców koalicji rządzącej jak i groźby, że na wybory prezydenckie mogą nie pójść głosować, jeżeli tak ma być dalej jak jest teraz.

Ponadto 7 grudnia Trzaskowski musi nie tylko przedstawić swój program, lecz również koniecznie poważne konkrety, żeby jak najwięcej wyborców się zjednoczyło, chodząc licznie do urn i nie popierało tego z PiS-u, tu trzeba być o krok przed innymi, trzeba to pokazać i grać na swoich zasadach oraz ter zasady narzucić kandydatom z innych partii, bo inaczej to PiS-iory złapią wiatr w żagle i to bezwzględnie wykorzystają pomimo ich problemów typu brak kasy na kampanię wyborczą.

11 godzin temu, crush napisał(a):

A ja słyszę sporo głosów od osób które nie są za PiSem, że jednak nie można oddawać całej władzy jednej partii.

Żeby to się nie skończyło powtórką z Dudy.

Już usłyszałem od Konfiarzy, nie od samej konfy, ale od wyborców Konfederacji, że nie poprą Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich i będą odpalać akcję #mimowszystkonawrocki, żeby przekonać możliwie jak najwięcej pozostałych wyborców Konfederacji, żeby zagłosowali na Nawrockiego bądź siedzieli w domach i w ten sposób sprawić, że Nawrocki pokona w maju Trzaskowskiego. A to jest sprzeczne z polską racją stanu, jak Konfederaci lubią podkreślać, że coś tam jest polską racją stanu :E.

3 godziny temu, Kris194 napisał(a):

A jak mają wprowadzać przy hamulcowym PSL?

Nie tylko hamulcowy PSL jest problemem, nawet jak ustawy przepchną się przez Sejm, to na końcu Duda niemal wszystko blokuje. Więc to nie tylko PSL jest winny tego, że większość obietnic obecnego rządu jest niezrealizowanych.

35 minut temu, Kris194 napisał(a):

Zaczęło się, żrą się o kasę :D

 

Prawie jej się to udało, w idealnym momencie prowadzący ją zagłuszył :D.

Opublikowano
46 minut temu, galakty napisał(a):

Dzieciaki będą coraz głupsze, w tym właśnie cel rządzących. A nie żeby im było lepiej, bo zadanka do domu nie dadzą xD 

Nie będą. Jeśli nauczy się je zdobywac informacje to będą zawstydzać takie jednostki jak ty. :)

40 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

Chciałeś argument-dostałeś, a to, że się z nim nie zgadzasz...

Niech dają z matmy wszystkim inne zadania ;)

To kwestia tego, że ten argument nie ma sensu. 

Kiedyś dzieci pracowały od 4 roku życia. Zmieniliśmy to. Wbrew kwikowi konserwatystów :E

Opublikowano (edytowane)

  

1 godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Większość moich rówieśników pracuje więcej i ciężej niż ja. A mają może połowę tego co ja.

 

Przecież ty sam się chwalisz gdzie się da, że robisz "200%" normy, a innych wyzywasz ciągle od nierobów. Więc coś się tutaj nie dodaje.

 

1 godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Jak pracujesz takie są efekty?! OD kiedy?

 

Od zawsze

 

Edytowane przez Michaelred
Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, Michaelred napisał(a):

  

Przecież ty sam się chwalisz gdzie się da, że robisz "200%" normy, a innych wyzywasz ciągle od nierobów. Więc coś się tutaj nie dodaje.

Miałem szczęście trafić w odpowiednie miejsce :)
Kwestia moich rozliczeń jest skomplikowana dosyć, bo pracuję według h czardżowalnych. Ale te godziny wynikają z założonych budżetów - jeśli projekt kosztuje 58k to jest to x godzin fakturowalnych. I nawet jeśli uwiniemy się w x-30h to moje wynagrodzenie liczy się od x. A, że budżetuję dobrze i mam niezłą markę na rynku to nominalnie fakturowalnych h mam więcej niż jest godzin w miesiącu :) 

 

 

P.S.

Obiecałeś wojnę memową, a tu nic :(

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano
Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Jak pracujesz takie są efekty?! OD kiedy?

Większość moich rówieśników pracuje więcej i ciężej niż ja. A mają może połowę tego co ja.

Nie w tym społeczeństwie ciężka praca nie jest wynagradzana.

Ciężka praca jest wynagradzana. Inna sprawa że pracowitość to tylko jeden z czynników sukcesu. Innymi są na przykład naturalne talenty i szczęście. Ponadto natura nie rozdaje sprawiedliwie. Nie rzadkim przypadkiem są sytuacje gdzie jeden człowiek niemalże pod każdym względem jest lepszy od drugiego.

Ale nawet miernota jeżeli jest pracowita, to sprzątania-zamiatania jest pełno. Nawet geniusz jeśli nie jest przedsiębiorczy i do tego leniwy i aspołeczny będzie pariasem w każdej możliwej pracy.

 

Co do samych zadań. Moim zdaniem w przypadku dzieci nauka powinna się odbywać w szkole. Jeśli nie w normalnych godzinach, to poza normalnym planem lekcji (zadania), ale na przykład w świetlicy pod nadzorem kogoś kto będzie wstanie podpowiedzieć.

Dla mnie zadania to zawsze było przymus. Robiłem bo musiałem, czasami tylko tyle, aby nie dostać pały. Po pracy się odpoczywa, a nie zabiera za kolejną pracę. To nieefektywne. 

 

Opublikowano (edytowane)
18 minut temu, hwdp43 napisał(a):

Mistrzostwo ? Normalka u tych fanatykow religijnych 8:E

Z konserwatystów nawet nie trzeba robić klaunów, życie samo pisze scenariusze i to takie, że Monty Python wymięka :E

Edytowane przez Kris194

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tak - moja pomyłka. Sieci handlowe nie są już zwolnione z podatków. Kiedyś były...   Natomiast unikanie opodatkowania przez zagraniczne korpo i płacenie za to ogromnych pieniędzy specjalistom to chleb powszedni:   https://www.forbes.pl/opodatkuj-mnie-jak-mnie-zlapiesz-miedzynarodowe-korporacje-od-lat-unikaja-podatkow-w/r8s3hqd   https://www.money.pl/gospodarka/podatki-gigantow-w-polsce-fiskus-przechodzi-do-ofensywy-7190944462035552a.html     A tu jest clue tego co miałem na myśli pisząc o tym żeby pomagać mikro przedsiębiorcom i że państwo służy korporacjom:   Co łączy DHL, Facebooka, Googla i Amazona? Traktują Polskę, jak bananową republikę, gdzie nie trzeba płacić podatków. Od dekad działają tu, zarabiają miliardy, a państwo polskie widzi z tego grosze. Zamiast uczciwie dzielić się zyskami – uciekają z pieniędzmi do Holandii, Luksemburga czy Irlandii. A polski rząd? Udaje, że nie widzi, bo „nie chce straszyć inwestorów”. W tym samym czasie mały przedsiębiorca z Białegostoku dostaje kontrolę skarbówki za jedną fakturę.   https://strefabiznesu.pl/to-nie-rynek-to-uklad-polskie-panstwo-na-kolanach-przed-wielkim-kapitalem/ar/c3p2-27800737   Facebook Poland, który zanotował w ubiegłym roku ponad 1,8 miliarda złotych przychodów, zapłacił jedynie 9,6 miliona złotych CIT.   To nawet mniej procentowo niż ja płacę na tym swoim ryczałcie....      Wszystkie te firmy powinny być poddane silnej, społecznej presji, a wszystkie marki które tak robią powinny być napiętnowane i społecznie ujawnione w kampaniach informacyjnych żeby każdy wiedział gdzie pracuje i od kogo kupuje. Bo zostaliśmy sprowadzeni do roli niewolników, a do tego jeszcze nawet budżet państwa nic z tego nie ma. Więc nie dość, że harujemy na panów z wysp to jeszcze ci panowie nie są nawet Polakami  A jak ja piszę o pomocy dla polskich mikro przedsiębiorców to osoba, której mam już nie wywoływać uważa, że nie mam prawa narzekać. No tak - bo lepiej być niewolnikiem dla obcego kapitału za miskę ryżu niż budować własne życie i szczęście dla siebie...
    • Nie wiem czy to już było mówione, ale niemal zawsze jak składam kompa to coś mi nie startuje i niemal zawsze a to zapomnę o podpięciu dodatkowego zasilania na płycie, a najczęściej wtyczka jest źle założona na płytę. Kiedyś dosłownie z 10 razy wkładałem i wyjmowałem wtyczkę do dodatkowego zasilania płyty głównej zanim zaskoczyło. Więc może nie była kwestia nvidii tylko właśnie docisku jakiegoś zasilania czy na płycie czy na GPU czy zasilaczu. A ponieważ jeszcze raz wszystko montowałeś to zbieg okoliczności?
    • Prawie się udało   Pamięci nie chcą iść dalej. Może posprawdzam sterowniki inne w weekend.   
    • Korpo ani sieci handlowe nie są zwolnione z podatków - poza SSE i indywidualnymi przypadkami wynikającymi z dużych inwestycji.     To co piszesz to powtarzanie starego dawno obalonego urban myth. Wlansie taka jest twoja wiedza w temacie: mity, niedopowiedzenia i niepotwierdzone teorie.       Serio, nie pisz po prostu do mnie ani o mnie. To chyba nie za wielka prośba, co? Chyba potrafisz o mnie nie myśleć, co?  
    • No to panowie teraz się uśmiejecie, bo komedia trwała dalej. Dzisiaj wjechała nowa płyta główna, a stara pojechała na zwrot (W kartonie po nowej, lol). Obsługa w x-kom wzorowa, chwali się.   No więc wjechał montaż od nowa, wszystko w niemal laboratoryjnych warunkach. Wszystkie wtyczki 3 razy sprawdzone, wszystkie śrubki wkręcone - no książkowa robota. I co? I wujów sto   Ta sama historia, czyli nie bootuje. No to poszedłeem w opór i zrobiłem aktualizację BIOSu. Niby wystartował, ale brak obrazu choć mobo pokazuje normalnie temperaturę procka. Restart i znów kod 00 z zieloną diodą. Trafił mnie szlag, podmieniłem znów na swój RAM, reset CMOS i dupa blada. Nie powiem, że już zaczęło mną telepać, ale stwierdziłem, że raz kozie śmierć. Wygrzebałem kabel HDMI, podłączyłem pod płytę główną (chwała za iGPU!) i odłączyłem wtyczkę 12V od grafiki. I cyk, obraz jest. Jaja jak berety, ale mówię "Sprawdzam!" i wrzucam Patrioty, bo może to jednak RAM. No nie, startuje normalnie, więc poszedłem za ciosem i odpiąłem kabel 12V HPWR który był z zasilaczem i zamiast niego wpiąłem 2x8-pin plus przelotka od Zotaca. I co? I jajco! Gra i buczy. Poleciała instalacja windy, bazowe sterowniki, jakiś konfig (wiadomo, EXPO, PBO i krzywe wentylatorów).   Przy okazji skapnąłem się, że ten hub wentylatorów wbudowany w LianLi 217 to jeszcze ma 2 wentyle do podłączenia i prąd do dostarczenia Więc jak już podpiąłem kabelek SATA i wpiąłem wtyczkę huba w mobo, wszystko zaczęło ładnie fruwać     Jaki z tego morał? Jebać Nvidię i 12V HPWR!
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...