Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Wracając do tematu ekologii to pewnego dni obudzimy się z ręką w nocniku. 

 

Na terenie dawnego Pronitu wydobyto około 1000 ton skażonej nitrocelulozy. Dodatkowo są tam oleje, smary, paliwa, materiały wybuchowe i odczynniki do ich produkcji. Wszystko w gruncie, budynkach i basenach przeciwpożarowych. Nieznana ilość tych materiałów rozeszła się wśród mieszkańców i innych osób, które przez lata odwiedzały te tereny.

 

Z kolei Bydgoszcz to  dawny Zachem z przeciekającymi i otwartymi od góry mogilnikami. To są tylko dwa przykłady spośród wielu. Jak te substancje dostaną się w większej ilości do wód gruntowych to będzie olbrzymia katastrofa ekologiczna.

Wolałbym protesty w tych miejscach od przyklejania się do asfaltu w Warszawie.

 

 

Edytowane przez indexinfio
Opublikowano (edytowane)

Qid766V.png

https://x.com/Adbodnar/status/1864646778890383528

 

Cytat

Bosak przyłapany na kłamstwie tłumaczy się ochrona prywatności.

Krzysztof Bosak został przyłapany na kłamstwie ws. rozpoczęcia studiów na Collegium Humanum. W rozmowie z dziennikarzem tłumaczy że nie kłamał a chciał tylko chronić swoją prywatność.

https://wiadomosci.wp.pl/bosak-przylapany-na-klamstwie-tlumaczy-sie-ochrona-prywatnosci-7099632961444480a

xD

mmmf free:

 

Spoiler

7f0e7758eb836344cee5c581f32850f0cff87eb3

 

ErWdIts.png

 

Edytowane przez Camis
Opublikowano
5 godzin temu, trepek napisał(a):

Wtedy już nie będzie można zwalać, że prezydent nie podpisuje.

Żebyś się nie zdziwił. :lol2:

 

Te same osoby które grzmiały i grzmią na PiS będą pisały "tak musiało być", "no szkoda", "zabrakło czasu" i "a PiS to przecież".

Opublikowano
1 godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Nie, nie Amok, tylko próba wyjaśnienia Wam, że nie macie problemu z formą protestu, ale ze sprawą w jakiej protestują.


Chcecie im, tego zabronić, a to jest naruszenie wolności. Naszej wolności. 

Nie można zrobić tak, żeby protesty były tylko w "słusznej sprawie". Bo kto będzie to oceniał?

 

Ja wiem, że nie ma w Was zbyt wiele autorefleksji, ale bez przesady kurna. 

 

Problem macie ze sprawą, a nie formą. Przestańcie siebie i innych oszukiwać.

Nie stwierdziłeś faktów, tylko napisałeś jakieś tam bzdurki wyczytane w internecie.

 

Ja próbuję Ci zwrócić uwagę na aspekt wolnościowy, ale chyba byłem zbyt subtelny.

Nikt im prawa do protestu nie odmawia. Cytując Siemoniaka "zgłaszają zgromadzeniem w urzędzie i niech sobie protestują" 

Siadanie na asfalcie i blokowanie ruchu to zdaniem rządzących niedopuszczalna forma protestu i oczekują, że służby będą zdecydowanie robić z tym porządek. W 100 % zgadzam się z Tuskiem :)

Opublikowano (edytowane)

yiCjU6p.png

https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/slawomir-mentzen-staje-w-obronie-jaroslawa-kaczynskiego-sam-bym-walnal-w-morde/pg79ytz,79cfc278

 

 

WYWRACANIE STOLIKA:

Cytat

Pytany, czy dojdzie do zwarcia umowy między nim a Nawrockim w sprawie poparcia w drugiej turze wyborów tego z nich, który się w niej znajdzie, Mentzen odparł: "nie wiem, czy umowa będzie, ale wypadałoby się nad nią zastanowić"

 

Edytowane przez Camis
Opublikowano
1 minutę temu, GordonLameman napisał(a):

Już o tym było. 
Pisałem moje stanowisko - w kontekście penalizacji obrazy uczuc  religijnych.

A w innych kontekstach? Czy jak to napisałeś o krytyce protestów  - nie podoba Ci się cel, a nie forma? 🤔

Opublikowano
41 minut temu, Badalamann napisał(a):

W konfederosji co jeden to większy inteligent ;)

Złośliwi mówią że nawet Collegium Tumanum nie ukończył, a to już nie lada wyczyn ;)

Jak to jest, że mając poglądy iście pochodzące wprost ze szkoły leningradzkiej inputujesz innym prorosyjskość?
Ktoś wie jak się nazywa w psychiatrii przypadek gdy się kogoś/coś kocha lub temu hołduje i jednocześnie nienawidzi ? :hihot:

Opublikowano
28 minut temu, crush napisał(a):

A w innych kontekstach? Czy jak to napisałeś o krytyce protestów  - nie podoba Ci się cel, a nie forma? 🤔

W innych kontekstach to zależy od przyjętego wzorca zachowań. Wolałbym większą wolność. 
 

 

nie bardzo widzę przełożenie na formę i cel - tu formy zakazu są takie same i ja piszę, że róbmy oba cele albo żadnego :)

Opublikowano
4 godziny temu, Kris194 napisał(a):

Sam uważam, że auta elektryczne są przyszłością tak jak wiele innych osób. Rozumiem, że z tego powodu jesteśmy lobbystami?

Proszę o argumentację zatem, dlaczego to wg Ciebie przyszłość. Przekonaj mnie.

4 godziny temu, Camis napisał(a):

Ale wiesz że baterie można robić i bez udziału litu?, nowe typy baterii nie potrzebują litu. 

Wiem Camisie szanowny, ale te najbardziej opłacalne w produkcji wymagają litu. Mnie tylko cały czas chodzi o to, że nie chcę, żebyśmy wpadli w sidła uzależnienia od Chin, bo to będzie ten sam zamordyzm, co z ruskimi.

4 godziny temu, trepek napisał(a):

Chiny sądzą co innego. Stąd europejska motoryzacja jest na rozdrożu.

Chiny sądzą dlatego, że mogą uzależnić Europę od siebie. Wodór (a ma on wiele wariacji) stanowiłby w końcu uniezależnienie się Europy zarówno od Azji, jak i od Ameryki.

Opublikowano
4 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Wodór? jaja sobie robisz? :E

 

I czemu miałby to być wodór? Bo ty tak powiedziałeś? 

Bo możemy się uniezależnić od reszty światy. Owszem na obecnym poziomie są ograniczenia technologiczne powodujące wysokie koszta wytworzenia, ale technologia na pewno się udoskonali. W przypadku baterii wiemy, że tak nie będzie.

4 godziny temu, Camis napisał(a):

Wodór się w ogóle nie nadaje do transportu osobistego ale to nie ten temat.  

I dlatego jest stosowany w autobusach. No tak. Camis i jego research.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...