Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@GordonLameman

Zgaduję że chodzi Tobie o ceny (+/- 200-400k) , mi chodziło właśnie o mały metraż na mieszkanie (w pobliżu kopalni powstawały takie osiedla robotnicze , bez problemu można znaleźć niemal identyczne budynki w Częstochowie czy Łodzi):

gf-tw6k-yEZc-sQzi_kolonia-zgorzelec-w-by

22_Ficinus_1.jpg

 

Dokładnie taki wyremontowany obiekt kosztował prawie 13 mln. złociszy (wykonawca z tego co pamiętam zarobił na czysto ok. 2,7mln.).

86425-1.jpg

Edytowane przez Yahoo86
Opublikowano

@crush

W DE spotykałem bardzo podobne kamienice (trzecie zdjęcie) , z wyjątkiem dużego okna nad wejściem do budynku (była tam taka ramka lub koło z cegieł i swastyka w środku - kiedyś , obecnie pozostało tylko puste ozdobne koło/kwadrat.

Dawno temu na wyjeździe z młodzieżą chorą na SM jako opiekun (wyspy wschodniofryzyjskie , miejscowości nie pamiętam) zatrzymaliśmy się w takiej przerośniętej piętrowej kamienicy (przypominającej budynek koszarowy) gdzie również nad wejściem było kiedyś koło z swastyką (metraż też nie powalał). 

Opublikowano

Może ktoś się może zna.

 

Jeśli chodzi o UE to wprowadzamy każde ich najgorsze pomysły... jak leci.

Te dobre niby wprowadzamy jak Dyrektywa Omnibus o cenach...

Zastanawiam się jak to jest, że Dyrektywa Omnibus nie dotyczny Deweloperów w tym kraju. Podobno 80% nieruchomości nie ma podanych cen.

Trzeba pisac do nich o ceny i podawać swoje dane...

Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, Szambo napisał(a):

Może ktoś się może zna.

 

Jeśli chodzi o UE to wprowadzamy każde ich najgorsze pomysły... jak leci.

Te dobre niby wprowadzamy jak Dyrektywa Omnibus o cenach...

Zastanawiam się jak to jest, że Dyrektywa Omnibus nie dotyczny Deweloperów w tym kraju. Podobno 80% nieruchomości nie ma podanych cen.

Trzeba pisac do nich o ceny i podawać swoje dane...

Bo Dyrektywa - na poziomie europejskim - nie dotyczyła nieruchomości. Po prostu. 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano

Związek deweloperów już od lat zaleca to swoim członkom w myśl etyki, więc problem solved :E

Kilku członków czasem to robi, ale pewnie dopiero jak ostatnie mieszkania wypychają. 

 

Generalnie deweloperzy podobno nie pokazują cen, aby nie odstraszyć klienta (?) i aby miał możliwość zapoznania się z pełną ofertą i promocjami (?). 

Po części chodzi o utrudnienie rozeznania w cenach, bo bez wycieczki do kilku biur nie masz szans na poznanie cen nowych inwestycji, a po drugie promocje, np. piwnica za free czy 5 procent cashback Nie wpływa na cenę transakcyjną, a oni koniecznie chcą utrzymać możliwie wysokie ceny transakcyjne. 

Cashback W przypadku mieszkań to jakaś paranoja 😂

 

A co do mieszkań 100m2 to w Szczecinie nawet jak robią takie rodzinne apartamentówce z ogródkami to ciężko znaleźć mieszkanie większe niż 80m2. 

W niektórych na najwyższych piętrach jest inny rozkład mieszkań i tam można liczyć na 100m2 jak nie więcej, ale to są np. 4 mieszkania ponad 100.

 

W Szczecinie trochę patola z wynajmem. Za 1600-1800 plus opłaty masz jakieś dziwne "kawalerki" 7,5m2 (!) do 30m2, ale rudery czy schowki gospodarcze przerobione na mieszkania, a za 2200 plus opłaty możesz wynająć normalne mieszkanie 50m2 w tej samej lokalizacji. 

Różnica w komforcie życia jest gigantyczna. 

Zdaję sobie sprawę, że dla niektórych to 400-600 zł różnicy to kwestia tego czy będą miały co jeść i nie mają innego wyboru, ale ciekaw jestem co by było z tymi mikro mieszkaniami jakby się rynek najmu ustabilizował kiedyś. 

 

My chyba mamy aktualnie za dużo mikrokawalerek, bo chyba każdy kto to kupuje to z myślą, że to tymczasowe. 

Opublikowano

 

GiSLgNMWQAA1cYw?format=jpg

 

 

 

 

 

Cytat

A wiecie co jest najśmieszniejsze? Prędzej czy później pojawi się w obozie Trzaskowskiego panika, dotychczasowe durne pomysły typu "więcej Zenka" albo "bić Ukraińca" jednak nie okażą się jakimś magicznym rozwiązaniem i nie będzie dalszej ucieczki przed zaakceptowaniem rzeczywistości, że to niepopularny rząd Tuska ciągnie Trzaskowskiego na dno.

I wtedy, zapewne na tydzień przed wyborami, nagle Trzaskowski zacznie wierzgać i pokazywać niezależność i niezadowolenie z rządu xd

Trzymajcie mnie za słowo, tak będzie na bank 💀

https://www.skyscrapercity.com/threads/polityka-rusza-oficjalnie-sowa-2-0-w-polsce.2410635/post-191856769

 

Cytat

No nie wiem... Niech się, *****, zajmie swoim elektoratem? i tym elektoratem, który zapewnił PO zwycięstwo w parlamentarnych? A nie umizgami do elektoratu, który ZAWSZE będzie miał kilka lepszych i bardziej wiarygodnych alternatyw?

Mój borze tucholski, oni naprawdę to pr****ią.

https://www.skyscrapercity.com/threads/polityka-rusza-oficjalnie-sowa-2-0-w-polsce.2410635/post-191858352

 

Cytat

Generalnie to walka idzie nie wiadomo o kogo, bo tam nie ma jakiejś spójnej strategii. I oni przecież o tym mówią otwarcie - dzisiaj Trzaskowski wychyla się na prawo, ale już zapowiadają, że niedługo zacznie wychylać się na lewo xd To jednak zahacza o komedię.

To jest po prostu taka prymitywna taktyka na zasadzie dla każdego coś miłego. Tylko oni chyba zapominają, że nic się nie dzieje w próżni - jak Trzaskowski puszcza oczko do prawactwa, to jego naturalny elektorat to widzi. Jak zaczyna się na nowo przymilać do swojego elektoratu to prawacy też to widzą. I na koniec wszyscy mają wrażenie, że pajacyk nie ma żadnych poglądów i tylko chce zrobić ze wszystkich debila, byle tylko wygrać wybory.

Ja w tym widzę największy problem Trzaskowskiego. Nie to czy jest za bardzo lewicowy czy za bardzo prawicowy, tylko to, że robiąc takie dziwaczne szpagaty, przestaje być wiarygodny dla kogokolwiek.

 

A i jeszcze jedno - po stronie kandydata PiSu (czy to był Duda, czy teraz Nawrocki) takiej sraczki narracyjnej nigdy nie zobaczymy. Nawrocki nie zacznie nagle głośno walczyć o progresywne postulaty xd Jak będzie chciał powalczyć o bardziej centrowy elektorat to zrobi to dużo subtelniej. I na pewno nie w sposób, który wywoła niesmak w jego bazie.

To jest ta główna różnica. W PiSie rozumieją, że takie prymitywne myślenie na zasadzie "dzisiaj jestem lewicowy, a jutro prawicowy i dzięki temu wszyscy mnie pokochają" nie ma sensu. I że taka generalna wiarygodność to jest duża wartość, której nie warto rozmieniać na drobne. Bo w praktyce jest zapewne tak, że taki ultra-centrowy ludzik prędzej zagłosuje na kogoś kto teoretycznie jest deklarowanymi poglądamy nieco dalej od niego, ale jest wiarygodny w tym co deklaruje, niż na jakiegoś pajacyka, który co prawda deklaruje bliższe mi poglądy, ale w sumie każdy wie, że to tylko taki cyrk pod publiczkę na potrzeby wyborów.

https://www.skyscrapercity.com/threads/polityka-rusza-oficjalnie-sowa-2-0-w-polsce.2410635/post-191858496

Opublikowano

@GordonLameman

Pełnoprawne "przerośnięte" kamienice dla dyrektor/zarząd/władza kopalni z tego co pamiętam (w moim mieście , oddalone mniej niż 100m od dawnego gł. wejścia/bramy do kopalni) to było to pierwotnie +/- 120-140m2 (w stylu 3 zdjęcia tylko sporo większe i ładniejsze , wejście z dwóch stron przez środek i jednostronne przy krawędziach budynku).

Według dokumentacji w latach 70-80 zostały podzielone na mniejsze (+/- 2x 60/70m2 oraz 4x 30/35m2), dał bym zdjęcia z prac instalacyjnych trzech takich obiektów w moim mieście żeby było wiadomo o jakie budynki chodzi , ale wtedy było by wiadomo skąd jestem :).

Swoją drogą , porównując do "robotniczych" których jest sporo , dla "władzy" takich obiektów jest garstka przypadająca na jedną kopalnię.

 

Przy okazji , pracy było mało tylko przeciągała się w nieskończoność - liczne ograniczenia (ochrona konserwatorska) i pieniądz też słaby (czasowo to poziom 1 klatki 8 pięter w bloku , gdzie pracy było sporo - "prucie" klatek dla nowych pionów/przepustów i pieniądz sporo większy od spółdzielni).

Opublikowano (edytowane)

@Yahoo86

 

W tym co napisałeś masz rację - najlepiej to widać po starych willach dla Giesche na ul. Górniczego Stanu w Katowicach. Wille podzielono na pół (piętro/parter) i oddano w najem. Jest mi ich szkoda do dziś :)

 

Sprawdziłem na otodom i faktycznie jest tylko ok. 90 ofert na mieszkania powyżej 100m2 na Śląsku, a z tego tylko 43 to kamienice --> https://www.otodom.pl/pl/wyniki/wynajem/mieszkanie/slaskie?limit=36&areaMin=100&buildingType=[TENEMENT]&by=DEFAULT&direction=DESC&viewType=listing

 

Więc w istocie - czynnik bardzo niedużej podaży takich mieszkań w Polsce ma znaczenie.

 

 

BTW. Chyba i tak już wiem, o której miejscowości piszesz, ale spoko - ja po prostu z okolic jestem :) 

 

 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano
18 minut temu, Camis napisał(a):

Brawo Trump golić kretynów :boink:

 

 

 

un57yyiqmree1.png

 

 

To jakiś żart?

Wiara do 157,500 płaci 20% podatku, a im więcej tym mniej?

To się nazywa podatek progresywny :P

Czy ten wykres taki mało czytelny?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...