Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hehe. To jest fajny przykład, jak się gówno przykleiło do okrętu i krzyczy "Płyniemy!" :)
Mogę wiedzieć, co ma wyjście Argentyny z WHO do... Konfederacji i jakim prawem tu ląduje logo konfederacji?
To wygląda niemal tak, jakby dzięki konfederacji Argentyna wyszła z WHO. :hihot:

image.png.b269ae0382a50305be6c0435138c3d08.png

Opublikowano
7 godzin temu, JeRRyF3D napisał(a):

Spoko. Pociągnijmy ten absurd.

Absurd wynika wyłącznie z tego, że nie wiesz o czym piszesz. Kategorie metabolizmu mają duże widełki

image.png.e5fa2e5d60085ead2398d75c9b19eb9b.png

Stanowiska które opisujesz, spokojnie zmieszczą się między tymi widełkami, dlatego po prostu w wyniku konsultacji społecznych w projekcie, prędzej czy później dojdą do wniosku, że bez sensu jest mierzyć każdemu osobno, gdy wystarczy zrobić to dla danego typu stanowiska i standardowych parametrów dla kobiety i mężczyzny. Tyle. Całe Twoje wymyślanie dalej które opisałeś, wynika wyłącznie z tego, że nie znasz tematu.

Opublikowano
51 minut temu, JeRRyF3D napisał(a):

Hehe. To jest fajny przykład, jak się gówno przykleiło do okrętu i krzyczy "Płyniemy!" :)
Mogę wiedzieć, co ma wyjście Argentyny z WHO do... Konfederacji i jakim prawem tu ląduje logo konfederacji?
To wygląda niemal tak, jakby dzięki konfederacji Argentyna wyszła z WHO. :hihot:

image.png.b269ae0382a50305be6c0435138c3d08.png

Konfa jest przeciw szczepionkom i też chce wyjść z WHO.

Opublikowano
Teraz, JeRRyF3D napisał(a):

No wiem to. Ale walić swoje logo, na cudzym wyczynie IMO przecinka.

Przecież oni robią to od lat. Każda prawicowa persona ma ich logo, od Meloni po Le Pen. 

Opublikowano
2 minuty temu, JeRRyF3D napisał(a):

I dlatego mnie to mierzi i stąd cytat o okręcie i gównie przyklejonym do niego.

Nie zaprzeczę, ale Konfa lubi to robić. Robią to dla zwiększenia zasięgów lub dla potwierdzenia, że inne kraje mają swoją Konfę.

Opublikowano
Cytat

Konflikt w koalicji się zaognia. "Gdyby wyborcy to usłyszeli, włosy stanęłyby im dęba"
Rozmawiałem w ostatnich dniach z dwoma kluczowymi politykami koalicji. I do dziś nie opuszcza mnie zdumienie.

https://www.onet.pl/informacje/newsweek/co-sie-dzieje-w-koalicji-tuska-gdyby-wyborcy-to-uslyszeli-wlosy-stanelyby-im-deba/k51xqsd,452ad802

 

Piękne to będą rządy PIS i konforuskich %-)

Opublikowano
17 minut temu, LeBomB napisał(a):

Absurd wynika wyłącznie z tego, że nie wiesz o czym piszesz (...) Całe Twoje wymyślanie dalej które opisałeś, wynika wyłącznie z tego, że nie znasz tematu.

Nie chce mi się ponownie bić piany, bo jeżeli nie zrozumiałeś przekazu za pierwszym razem, nie zrozumiesz i za kolejnym. 

Poczytaj, co napisał @Suchy211, bo może zgrabniej to ujął. WYLICZYĆ SIĘ DA. Wdrożyć nie.

9 minut temu, Camis napisał(a):

Piękne to będą rządy PIS i konforuskich %-)

Spoiler

 

 

Opublikowano

I jak tysięczny raz zalejesz nas Republiką to co się zmieni?

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Od strony prawnej:

 

To rozporządzenie narusza Konstytucję. Pracodawca nie może tak mierzyć i ważyć pracownika jak jest w rozporządzeniu. Wiem, bo pisałem o tym opinię dla klientów. 

 

To zniknie z tego rozporządzenia, albo sam razem z kolegami z branży rozgnieciemy je w pył przed sądem albo Urzędem Ochrony Danych Osobowych. 

To pokazuje, jak to jest durne w zarodku. Gdyby ktokolwiek... pomyślał.
Da się to w banalny sposób obejść. Tworzysz kalkulator - tak jak kalkulatory BMI, itp. których są na sieci nawet na kopy.
Zapraszasz delikwenta do kompa - sam osobiście i na osobności w 10 sek - wbija "drażliwe" dane w kalkulator i wychodzi mu "gotowy" wynik / współczynnik - sam go po prostu czyta / deklaruje / wpisuje w formularz - cokolwiek by to miało być.
Po temacie. Tylko tyle teorii. Co dalej? ;)



 

1 minutę temu, Winter napisał(a):

I jak tysięczny raz zalejesz nas Republiką to co się zmieni?

Nic nie zmieni, ale ja tam nie zaglądam i... oczy mi pękną zaraz.
Dobrze wiedzieć.

Edytowane przez JeRRyF3D
Opublikowano
6 minut temu, JeRRyF3D napisał(a):

To pokazuje, jak to jest durne w zarodku. Gdyby ktokolwiek... pomyślał.
Da się to w banalny sposób obejść. Tworzysz kalkulator - tak jak kalkulatory BMI, itp. których są na sieci nawet na kopy.
Zapraszasz delikwenta do kompa - sam osobiście i na osobności w 10 sek - wbija "drażliwe" dane w kalkulator i wychodzi mu "gotowy" wynik / współczynnik - sam go po prostu czyta / deklaruje / wpisuje w formularz - cokolwiek by to miało być.
Po temacie. Tylko tyle teorii. Co dalej? ;)



 

Nic nie zmieni, ale ja tam nie zaglądam i... oczy mi pękną zaraz.
Dobrze wiedzieć.

Przy sobocie wolę zobaczyć cycki niż Republikę. No ileż można.

Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, Winter napisał(a):

I jak tysięczny raz zalejesz nas Republiką to co się zmieni?

Co by to nie zmieniło, musisz przyznać, że jeżeli telewizja jest kontrolowana przez partię polityczną, to kiedy robi to PiS propaganda jest na zupełnie innym, wyższym poziomie. Nie wiem jaka jest teraz TVP, bo po pisie mam taki stres pourazowy, że nie jestem się wstanie zmusić, aby pooglądać i ocenić. Jednak zakładając że jest prorządowa postawie spora kasę, że propaganda nie jest na "AŻ TAKIM" poziomie jak obecnie w republice.

W internet PiS potrafi, ale ten co odpowiada za przekaz medialny w telewizji powinien być zwolniony.

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano
9 godzin temu, JeRRyF3D napisał(a):

Czy się mylę? I pytam zupełnie serio. 

Mylisz się, bo mówię od początku (i tych osób również dotyczą te przepisy) o osobach, które świadomie w pełni przeszły zmianę płci, a nie o tych, którzy "są uwięzieni" w ciele innej płci, ale tranzycji nie przeszły. Mój przekaz w tej kwestii jest prosty i jasny i tu jest sprawa prosta, bo ktoś kto przeszedł tranzycję fizycznie i po części biologicznie, jak i psychicznie nie wykazuje cech płci, którą ta osoba miała w momencie narodzenia. Owszem, pewnych cech budowy i pewnych cech genetycznych się nie zmieni, ale to dalej nie zmienia faktu, że takiej osobie bliżej do płci, do której została wykonana zmiana, niż do tej z aktu urodzenia.

Tylko wobec tych ludzi i zmuszania ich prawem do tego by nagle z powrotem zaczęli żyć według tego co mają w akcie urodzenia mam wątpliwości. Nie chodzi mi o 56, 112 czy ileś tam płci do "identyfikowania się" społecznie. Chodzi mi wyłącznie o osoby, które przeszły pełny proces tranzycji.

9 godzin temu, JeRRyF3D napisał(a):

Cały czas w bani siedzi mi ten news / kretynizm o metabolizmie i temperaturze pracy. 
Czy takimi projektami nagle nie "skastujemy" ludzi?
O ile wszystko "co biurowe" można by próbować regulować (choć wyżej już napisałem, jak ja widzę te wariactwo), to... co z tymi, którzy nie mają wpływu (i nikt nie ma!) na ich warunki pracy?
Co z hutnikami przy piecach, górnikami, piekarzami i pizzermanami, kolesiami lejącymi asfalt albo rypiącymi na dachach? Bez klimy / odpowiedniej temperatury pracy?
Więc albo niechcący stworzymy "podludzi" albo - pewnie w rekompensacie - w uj wysoki "dodatek trudnych warunków".

6 godzin temu, JeRRyF3D napisał(a):

Doczytaj / dosłuchaj.

Po co więc personalizacja, waga, wzrost, wzory itd.?

No właśnie, doczytaj i przeczytaj projekt

https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12392704/katalog/13102167#13102167

Wskaż gdzie jest mowa o masie, wzroście itd. Tam nawet wzorów nie ma, wzory wynikają z polskich norm. Owszem wzory z norm odnoszą się do wagi i wzrostu, ale pozwalają również na obliczenia dla standardowych danych przyjętych dla kobiety i mężczyzny. 

5 godzin temu, JeRRyF3D napisał(a):

Masakra, wychodzi na to, że 3 strony tekstu rozporządzenia to za dużo i ma takich świetnych doradców, którzy nawet do norm nie sięgnęli?

6 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

To zniknie z tego rozporządzenia

Co zniknie? W projekcie rozporządzenia nie ma nic o ważeniu i mierzeniu.

 

 

7 godzin temu, adashi napisał(a):

Natomiast przypisanie każdemu głosowi wagi zależnej od posiadanego majątku, płaconych podatków, inteligencji, stanu zdrowia, wykształcenia byłoby moim zdaniem krokiem w dobrym kierunku.

Co doprowadziło by w konsekwencji do tego, że najwięcej prawa głosu mają ci co mają kasę.

 

4 godziny temu, Suchy211 napisał(a):

Edit: w szklarni będzie gorąco, bo musi być, w chłodni będzie zimno, bo musi być. Poza zapewnieniem odpowiedniej odzieży roboczej niby co można zrobić?

Dobra, bo widzę nikomu nawet nie chce się zajrzeć do projektu i załącznika.

Zrobić można bardzo dużo.

 

Spoiler

1.    Rozwiązania organizacyjne, które mogą być stosowane przy podwyższonej temperaturze pracy wykonywanej w pomieszczeniu pracy:
a)    praca zdalna (art. 6718–6734 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy, zwanej dalej „Kodeksem pracy”),
b)    dodatkowe przerwy w pracy (art. 145 § 1 Kodeksu pracy),
c)    skrócony czas pracy (art. 145 § 1 Kodeksu pracy),
d)    praca zmianowa (art. 146 Kodeksu pracy),
e)    odpoczynek w klimatyzowanym pomieszczeniu,
f)    środki ochrony indywidualnej (art. 2376 Kodeksu pracy – przy pracy nie tylko w warunkach szkodliwych) (np. kamizelki chłodzące). 
2.    Rozwiązania organizacyjne, które mogą być stosowane przy podwyższonej temperaturze pracy wykonywanej na otwartej przestrzeni:
a)    zmniejszenie obciążenia fizycznego pracą w godzinach występowania najwyższych wartości temperatury powietrza,
b)    dodatkowe przerwy w pracy (art. 145 § 1 Kodeksu pracy), 
c)    skrócony czas pracy (art. 145 § 1 Kodeksu pracy),
d)    praca zmianowa (art. 146 Kodeksu pracy),
e)    odpoczynek w klimatyzowanym pomieszczeniu,
f)    odpoczynek w zacienionym miejscu,
g)    środki ochrony indywidualnej (art. 2376 Kodeksu pracy – przy pracy nie tylko w warunkach szkodliwych) (np. kamizelki chłodzące).  

WYKAZ ROZWIĄZAŃ TECHNICZNYCH 
W pierwszej kolejności należy zastosować możliwe środki ochrony zbiorowej (art. 207 § 2, art. 211, art. 213 § 2, art. 215 Kodeksu pracy), w tym wentylację i klimatyzację.

1.    Rozwiązania techniczne, które mogą być stosowane przy podwyższonej temperaturze pracy wykonywanej w pomieszczeniu pracy:
a)    wentylacja naturalna (np. zapewnienie możliwości otwierania okien w celu utrzymania cyrkulacji powietrza, ale ewentualnie bez negatywnego wpływu na skuteczność wentylacji mechanicznej; zwiększenie prędkości przepływu powietrza, upewnienie się, że przestrzeń robocza ma dobry przepływ powietrza – generowanie ruchu powietrza, na przykład przez okna i otwory wentylacyjne, szczególnie w wilgotnych warunkach),
b)    wentylacja mechaniczna (np. zrównoważona), 
c)    wentylacja indywidualna (na stanowisku pracy),
d)    klimatyzacja centralna,
e)    zapewnienie chłodzenia powietrzem lub klimatyzacji i odpowiedniej wentylacji, osuszania poprzez m.in. przenośne urządzenia nawiewne lub chłodzące (np. wentylatory, wieże chłodnicze); mobilne panele sterowania ustawieniami wentylatora lub klimatyzatora umieszczone na stanowiskach pracy; wentylatory montowane na biurku, cokole lub suficie,
f)    wewnętrzne rolety okienne oraz zewnętrzne żaluzje przeciwsłoneczne; osłanianie pracowników przed bezpośrednim działaniem promieni słonecznych za pomocą systemów ochrony przeciwsłonecznej (np. oszklenie przeciwsłoneczne lub stosowanie folii odblaskowej na oknach); stosowanie odblaskowych lub pochłaniających ciepło osłon lub barier,
g)    stosowanie nieodblaskowych/matowych powierzchni w celu uniknięcia odbicia promieni UV na stanowisku pracy, 
h)    umieszczanie stanowisk pracy z dala od bezpośredniego światła słonecznego, 
i)    korzystanie z urządzeń lub innego sprzętu w celu ograniczenia pracy fizycznej (np. z dźwigu lub wózka widłowego do podnoszenia ciężkich przedmiotów, instalowanie zautomatyzowanych lub zdalnie sterowanych maszyn).
 

Kwestie organizacyjne w temperaturach zimnych są od dawna uregulowane.

4 godziny temu, JeRRyF3D napisał(a):

Jakiś cep wpadł na to, że sensownym wykładnikiem będzie metabolizm - głupie.

Oczywiście że nie głupie. Jakbyś sięgnął do wzorów i pokusił się o obliczenia, to wyszłoby Ci, że w znacznej większości przy tym samym trybie pracy metabolizm dla osoby o wzroście 170cm i wadze 80 kg, nie różni się znacząco od metabolizmu osoby o wzroście 180 cm i 120 kg wagi. Dalej będą w tej samej kategorii. Jak pisałem, Twoje dywagacje na temat dzielenia biur, stanowisk itd. wynikają wyłącznie z braku znajomości tematu. 

Opublikowano (edytowane)

@LeBomB No widzisz masz gotowe i działające rozwiązania. Zabawa w liczenie metabolizmu i ustalanie indywidualnej temperatury pracy w sytuacji kiedy z pomieszczenia korzysta wielu ludzi jest odklejone od rzeczywistości. Wprowadzajmy ciągle więcej i więcej regulacji, coraz to nowsze i nowsze obowiązki. Niech wszelkie MiSe idą się dymać, bo na kadry które będą się tym zajmować stać tylko duże firmy korporacje. Jeśli ktoś ma indywidualne biuro sam sobie ustawi klimatyzację na taką temperaturę jak mu odpowiada. A może to od teraz szef będzie mógł wejść i powiedzieć "No tobie ze wzoru wychodzi, że powinieneś mieć tu 20 C. Skręcimy troszeczkę". Albo "Co tym masz tu tylko 18C? No w takiej temp. według wzoru to ty mi nie będziesz pracował wydajnie". Natomiast w pomieszczeniach gdzie jest wielu ludzi ustawiona temperatura i tak będzie musiała być kompromisem, do którego pracujący pracownicy dojdą sami. Takich rzeczy na prawdę nie trzeba regulować. Serio więcej sensu widzę w regulowaniu jakości papieru toaletowego w firmowych kiblach niż nastawy klimatyzacji.

 

Przeczytałem. Jest to całkowicie niepraktyczne i możliwe do zastosowania tylko w bardzo specyficznych scenariuszach gdzie wszyscy wykonują podobną pracę, są podobnie wydolni i mają zbliżoną tolerancję na temperaturę. Totalne odklejenie, albo raczej oderwanie wraz z asfaltem.

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano (edytowane)

@Suchy211 nie ma gotowych rozwiązań, bo nie wymuszają one górnej granicy temperatury i działania względem nich i to zamierzają uregulować. W biurze masz mieć minimum 18 stopni i nie ma górnej granicy, ani nie ma obowiązku stosowania czegokolwiek by to zmienić. W wózkach widłowych gdzie ktoś pracuje w gorącym otoczeniu czy na nasłonecznionym placu, też nie ma możliwości wykonania innych pomiarów, np. mikroklimatu, bo miernik jest za duży, zatem nie da się w żaden sposób wymusić na pracodawcach czegokolwiek by o takich pracowników zadbać. Takich stanowisk pracy jest mnóstwo, ponadto to też część przepisów, która szykuje nas na coraz cieplejsze okresy letnie.

39 minut temu, Suchy211 napisał(a):

Wprowadzajmy ciągle więcej i więcej regulacji, coraz to nowsze i nowsze obowiązki.

Jak ludzie są głupi i chcieliby wykorzystywać innych na zasadzie "bo nie ma takiego przepisu" to co się dziwisz?

A sprawę tak na prawdę ogarnie BHPowiec. Jak jest kumaty i ma oszacowany dla stanowisk wydatek energetyczny, to robota na 30 minut. Jak nie ma, to może to zrobić i zasadniczo ani masa, ani wzrost poszczególnych pracowników nie są mu potrzebne.

 

 

Dobra, trochę praktyki, bo nie wierzę w to co czytam w wielu miejscach, tutaj także, w jak błędnym kierunku to wszystko poszło i jak idzie medialne zamieszanie, bo komuś w normy nie chce się sięgnąć.

Dane dotyczące standardowej osoby

Mężczyzna Wysokość ciała [m] 1,75 Masa ciała [kg] 70 Powierzchnia ciała [m2] 1,8

Kobieta Wysokość ciała [m] 1,70 Masa ciała [kg] 60 Powierzchnia ciała [m2] 1,6 

Do tych danych szacuje się tabelarycznie wydatek energetyczny dotyczący samej pracy i na podstawie tego oszacowania można przeliczyć kcal/8h na W (waty)

1 kcal/min = 69,759 W. 

Jeżeli wydatek energetyczny wynosi na przykład 1200 kcal/8h (kilokalorii na 8 godzin pracy) to mamy 1200 kcal na 480 minut. Należy zatem podzielić 1200/480=2,5 

2,5*69,759=174,3975 W - metabolizm niski.

Dla kobiet można zrobić jeszcze prościej, bo jak oszacujemy wydatek dla mężczyzn to mnożymy go przez 0,8 (wskaźnik wynika z innej masy mięśniowej kobiet). Czyli 1200*0,8=960

960/480=2;   2*69,759=139,518 W - metabolizm niski.

 

Błąd w rozporządzeniu to taki, że klas metabolizmu nie rozdzielono na kobiet i mężczyzn i nie napisano jak "krowie na granicy", że metabolizm ma dotyczyć samej pracy i może zostać oszacowany dla standardowych danych (edit: już wiem skąd zamieszanie ze wzrostem i wagą. Ktoś chyba wziął pod uwagę wzór na podstawową przemianę materii, która moim zdaniem nie powinna być rozpatrywana w świetle tego co jest napisane w projekcie rozporządzenia). Ale napisano, że wzory są w normach, a te BHP-owcy powinni akurat znać.

39 minut temu, Suchy211 napisał(a):

"No tobie ze wzoru wychodzi, że powinieneś mieć tu 20 C. Skręcimy troszeczkę". Albo "Co tym masz tu tylko 18C? No w takiej temp. według wzoru to ty mi nie będziesz pracował wydajnie".

Nie, metabolizm nie ma takiego przełożenia. Wydatek energetyczny zwiększa się dopiero w temperaturze powyżej 21 stopni C. (edit: albo 24, muszę sprawdzić)

Co do temperatury, przy wielu osobach wykonujących tą samą pracę, już pisałem wyżej, że różnice będą znikome i w 99% przypadków nie wpłyną na to, że ta sama grupa ludzi będzie miała inną klasę metabolizmu. Co więcej, to w projekcie wskazane jest wyraźnie: 

Cytat

chyba że względy technologiczne na to nie pozwalają.

 

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano (edytowane)

@adashi Czy stoi czy leży, powierzchnia będzie taka sama, bez różnicy czy miał na myśli całe ciało, czy tylko konkretną część :P No chyba że mu się skóra gdzieś do wewnątrz chowa :D 

No i w jakich innych jednostkach mierzyć powierzchnię? 🤔 

Edit: jak bardzo potrzebuje, to niech na hektary przeliczy :E 

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano
6 godzin temu, LeBomB napisał(a):

 

Co zniknie? W projekcie rozporządzenia nie ma nic o ważeniu i mierzeniu.

 

 

 

  Pokaż ukrytą zawartość

1.    Rozwiązania organizacyjne, które mogą być stosowane przy podwyższonej temperaturze pracy wykonywanej w pomieszczeniu pracy:
a)    praca zdalna (art. 6718–6734 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy, zwanej dalej „Kodeksem pracy”),
b)    dodatkowe przerwy w pracy (art. 145 § 1 Kodeksu pracy),
c)    skrócony czas pracy (art. 145 § 1 Kodeksu pracy),
d)    praca zmianowa (art. 146 Kodeksu pracy),
e)    odpoczynek w klimatyzowanym pomieszczeniu,
f)    środki ochrony indywidualnej (art. 2376 Kodeksu pracy – przy pracy nie tylko w warunkach szkodliwych) (np. kamizelki chłodzące). 
2.    Rozwiązania organizacyjne, które mogą być stosowane przy podwyższonej temperaturze pracy wykonywanej na otwartej przestrzeni:
a)    zmniejszenie obciążenia fizycznego pracą w godzinach występowania najwyższych wartości temperatury powietrza,
b)    dodatkowe przerwy w pracy (art. 145 § 1 Kodeksu pracy), 
c)    skrócony czas pracy (art. 145 § 1 Kodeksu pracy),
d)    praca zmianowa (art. 146 Kodeksu pracy),
e)    odpoczynek w klimatyzowanym pomieszczeniu,
f)    odpoczynek w zacienionym miejscu,
g)    środki ochrony indywidualnej (art. 2376 Kodeksu pracy – przy pracy nie tylko w warunkach szkodliwych) (np. kamizelki chłodzące).  

WYKAZ ROZWIĄZAŃ TECHNICZNYCH 
W pierwszej kolejności należy zastosować możliwe środki ochrony zbiorowej (art. 207 § 2, art. 211, art. 213 § 2, art. 215 Kodeksu pracy), w tym wentylację i klimatyzację.

1.    Rozwiązania techniczne, które mogą być stosowane przy podwyższonej temperaturze pracy wykonywanej w pomieszczeniu pracy:
a)    wentylacja naturalna (np. zapewnienie możliwości otwierania okien w celu utrzymania cyrkulacji powietrza, ale ewentualnie bez negatywnego wpływu na skuteczność wentylacji mechanicznej; zwiększenie prędkości przepływu powietrza, upewnienie się, że przestrzeń robocza ma dobry przepływ powietrza – generowanie ruchu powietrza, na przykład przez okna i otwory wentylacyjne, szczególnie w wilgotnych warunkach),
b)    wentylacja mechaniczna (np. zrównoważona), 
c)    wentylacja indywidualna (na stanowisku pracy),
d)    klimatyzacja centralna,
e)    zapewnienie chłodzenia powietrzem lub klimatyzacji i odpowiedniej wentylacji, osuszania poprzez m.in. przenośne urządzenia nawiewne lub chłodzące (np. wentylatory, wieże chłodnicze); mobilne panele sterowania ustawieniami wentylatora lub klimatyzatora umieszczone na stanowiskach pracy; wentylatory montowane na biurku, cokole lub suficie,
f)    wewnętrzne rolety okienne oraz zewnętrzne żaluzje przeciwsłoneczne; osłanianie pracowników przed bezpośrednim działaniem promieni słonecznych za pomocą systemów ochrony przeciwsłonecznej (np. oszklenie przeciwsłoneczne lub stosowanie folii odblaskowej na oknach); stosowanie odblaskowych lub pochłaniających ciepło osłon lub barier,
g)    stosowanie nieodblaskowych/matowych powierzchni w celu uniknięcia odbicia promieni UV na stanowisku pracy, 
h)    umieszczanie stanowisk pracy z dala od bezpośredniego światła słonecznego, 
i)    korzystanie z urządzeń lub innego sprzętu w celu ograniczenia pracy fizycznej (np. z dźwigu lub wózka widłowego do podnoszenia ciężkich przedmiotów, instalowanie zautomatyzowanych lub zdalnie sterowanych maszyn).
 

 

Brak wskazania względem czego ma być liczony metabolizm - pracowników faktycznie czy standardowego pracownika.

 

To rozporządzenie w dodatku najprawdopodobniej przekracza delegację ustawową - w części w której przewiduje obowiązek konsultacji ze związkami zakładowymi. Takie obowiązki nakłada się w drodze ustawy, a nie rozporządzenia. 

Opublikowano (edytowane)

@AndrzejTrg zdziwiłbyś się. Firmy które dbają o pracowników mają pewne rozwiązania organizacyjne, bo wiadomo że technologiczne są nierealne. Pracownicy mają przerwy co godzinę na schłodzenie się, mają zapewnioną schłodzoną wodę, możliwość wymiany tak by pracować w ciągu dnia na stanowiskach zróżnicowanych pod względem warunków itd. 

Taka ustawa to bat na "januszeksy" i ludzi którym jak czegoś nie uregulujesz przepisami, to nie pomyślą samodzielnie że komuś krzywdę robią.

 

@GordonLameman no i przekroczenie delegacji ustawowej to już jest coś konkretniejszego w całej dyskusji i coś co bardziej nadaje się pod wnioski z konsultacji.

Co do wskazania względem czego ma być liczony metabolizm to już pisałem, że skoro powołują się na polskie normy to jest w zasadzie jasne że można to obliczyć względem standardowej osoby. Wzrost, waga, wiek, są istotne bardziej przy liczeniu podstawowej przemiany materii, która w tym przypadku nie powinna być brana pod uwagę, bo powinien liczyć się metabolizm z samej pracy. Choć fakt, mógłby powstać taki zapis, żeby formalnie było to jednoznaczne.

 

 

Edit: z uwag to miałbym jeszcze zastrzeżenie odnośnie terminu na wprowadzenie zmian ustalonego na czas do 1 czerwca 2025, bo jest nierealny, powinno się dać co najmniej rok.

Drugie odnośnie niejasności zapisu w punkcie 6 projektu, który odwołuje się do punktu 2. Gdzie mowa że jak pomimo wprowadzenia rozwiązań wskazanych w pkt. 2 temperatura przekracza 35°C w pomieszczeniu pracy to jakakolwiek praca jest zabroniona, podczas gdy punkt drugi wprowadza niejasne określenie "temperatura w pomieszczeniu pracy z uwagi na warunki atmosferyczne". 

Ja to rozumiem w ten sposób, że jeżeli wysoka temperatura pochodzi np. z procesu technologicznego to ustawa w ogóle nie dotyczy w tym momencie takich stanowisk i mowa wyłącznie o temperaturze wynikającej np. z nagrzania się hali ze względu na upały i nagrzewanie się hali z powodu warunków zewnętrznych.

 

Kierunek tych przepisów uważam za dobry i właściwy, ale że należy te przepisy jeszcze mocno dopracować zgadzam się jak najbardziej.

 

Edytowane przez LeBomB

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Napisz wprost, że po prostu nie chcesz się zapoznać z informacją na jakiej zasadzie to miałoby działać... To że białko kolca tak reaguje z tymi receptorami oraz to że nikotyna dużo silniej przyciąga się do nich to fakt. Na podstawie tego faktu wsnuto hipotezę, że może dlatego palacze rzadziej trafiali do szpitali z covid i sprawdzono czy podanie nikotyny pomoże w przypadku "Long Covid", pozbyciu się resztek kolca z receptorów. Dłuższe "zalepienie"(są na pewno lepsze słowa na to) tych receptorów powodowało burzę cytokinową, powodując złe odczucia u pacjentów. Jeśli negatywne symptomy minęły po nikotynie to znaczy, ze skutecznie uwolniło receptory. Nikt nie twierdził, że Nikotyna służy leczeniu późnego staniu, bardziej chodzi o łagodzenie wczesnego stadium lub efektów przejścia covid, stąd zarzuty do badania, który już w tylu pisze o pacjentach pod wentylacją...  Poszukaj zarzutów wobec tego co linkowałeś, ale już samo to opiszę niżej, skoro nie chcesz sprawdzić argumentacji drugiej strony... "Intensive Care Med. 2022 Jun 9;48(7):876–887. doi: 10.1007/s00134-022-06721-1 Nicotine patches in patients on mechanical ventilation for severe COVID-19: a randomized, double-blind, placebo-controlled, multicentre trial" i dopytaj o zarzuty. Po googlowaniu, skoro sam nie chcesz szukać... Jean-Pierre Changeux jest pionierem "w badaniach nad nikotynowymi receptorami acetylocholiny". Wraz ze zespołem wysunął hipotezę o powiązaniu Covid z tymi receptorami, na podstawie danych od palaczy itd. Zarzuty do badania które linkowałeś - https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC9177407/ to m.in. złe zinterpretowanie jego odkryć i błędne badanie efektów nikotyny u krytycznych pacjentów, gdy z hipotezy oraz mechanizmów jasno wynika, że ma to zastosowanie we wczesnym Covid lub na pozostałości po nim, oczywiście tylko w kwestii zajęcia tych receptorów, a nie innych powikłań... Bezpośrednio krytykował to m.in. Dr. Marco Leitzke i nie trzeba być geniuszem, aby zauważyć użycie substancji w nieodpowiedniej sytuacji...  Jedynie faktycznie pomyliłem się odnośnie skali dyskusji, bo nikotyna nie była częścią sporu w procedurze leczenia covid, którą mocniej śledziłem w tamtych czasach.  Zadałeś sobie kiedyś pytanie dlaczego tak twierdzi, jakie są podstawy jego argumentów, czy tylko przeczytałeś artykuł który mówi "to brednie"?  Wiesz dlaczego mRNA nie było używane i porzucono tą gałąź? Sam Robert Malone na początku był zachwycony że udało im się rozwiązać problemy, które wcześniej napotkali w tej technologii i zaufał im że to zrobili... Potem sprawdził co rzeczywiście zostało zrobione i nie rozwiązano tych problemów... Mówi o tym w szczegółach w podcaście. Póki nie zapoznasz się z tą stroną sporo to dyskusja jest bezsensowna, bo nie wiesz do czego wypadałoby się odnieść. Natomiast z iwermektyną również możesz szybko przejrzeć przebieg sporu, wpisując dane badanie i pytając o zarzuty... Pamiętam z obserwowania tego na bieżąco lata temu i teraz to jeszcze raz sprawdziłem... Oto jak wyglądał protokół leczenia, którego badania "obalające" nigdy nie sprawdziły poprawnie i zawsze projektowały test w ten sposób, aby dały efekt negatywny: Faza przeciwwirusowa (najlepiej pierwsze 48–72h) -Cynk (siarczan lub glukonian): 50–100 mg na dobę (kluczowy element "bojowy"). -Jonofory cynku: Substancje mające ułatwić transport cynku do wnętrza komórki, aby zablokować polimerazę wirusa: -Iwermektyna: Zazwyczaj 0,4–0,6 mg/kg masy ciała (przez 5 dni). -Hydroksychlorochina (HCQ): 200 mg dwa razy dziennie (przez 5–30 dni). -Kwercetyna: 500 mg dwa razy dziennie (dostępna bez recepty alternatywa dla HCQ). Badania często badały pojedyncze substancje, ignorując potrzebę zachodzących zależności. Np. nie zalecano spożycia tłustego posiłku z iwermektyną, przez co spadła jej absorbcję, lek podawano dość późno gdzie np. jedno z badań pisze o podaniu w ciągu 7 dni, gdzie mediana wynosiła 6 dni..., jeszcze inne podawały ją pacjentom już w cięzkim stanie, gdzie stan zapalny był głównym problemem, a nie ryzyko mnożenia się wirusa..., w innych były podobne problemy, ale na dodatek dobierano grupę młodych osób lub o niskim ryzyku, aby badanie nie wykazało zmian w przebiegu... Faza przeciwzapalna (gdy pojawia się kaszel/duszność) -Glikokortykosteroidy wziewne: Np. Budezonid (podawany przez nebulizator). -Sterydy doustne: Np. Prednizon lub Deksametazon (w celu wygaszenia "burzy cytokinowej"). Ten moment nie jest czasem na podanie nikotyny lub iwermektyny i badanie rezultatów.  XD Faza przeciwzakrzepowa (chodzi o m.in. mikrozatorowości w płucach) -Aspiryna: 325 mg na dobę -Leki przeciwzakrzepowe (heparyny): U pacjentów z wysokim ryzykiem lub cięższym przebiegiem. Od siebie dodam, że z upływem czasu znajdywano lepsze zamienniki, protokół powstawał w czasach, gdy szukali szybkiego rozwiązania tym, co powinno być łatwo dostępne, "tanie" oraz ma historię bezpiecznego użycia. Wspomaganie witamina C do 3000mg na dobę witamina D... Oczywiście takiego pełnego badania nie zasponsoruje żadna grupa interesów, ponieważ są to leki szeroko dostępne i tanie, więc skupiono się na robieniu badań pojedynczych składników z procedury, w złym kontekście stosowania. Ostały się jedynie badania obserwacyjne z leczenia pacjentów tą procedurą.   Sprawdziłem zarzuty i przebieg tych badań, możesz sam wyszukać ich wad lub prześledzić przebieg, kopiując ich tytuły oraz "indeks" i porównać do procedury leczenia: https://www.medpagetoday.com/infectiousdisease/covid19/97957 https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/36269852/ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38431155/ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35353979/ Bezmyślnie kopiujesz formułki? Widziałem je przecież, gdy sam badałem temat, natomiast nie masz woli pogrzebać dalej o podstawach argumentacji, ale to już pisałem na początku tego komentarza. Tak, można oczywiście próbować pozbyć się białka kolca innymi środkami, a nigdy nie chodziło mi o bezpośrednie łączenie się samego wirusa z receptorem, tylko biała kolca, które może występować oddzielnie po infekcji i utrzymuje się znacznie dłużej... Przecież od razu jest mowa o czym innym, ale chyba nawet nie chciało Ci się przeczytać tego co napisałem lub obejrzeć 3 minut filmu lub ślepo skopiowałeś tą formułkę skądś, bez zrozumienia o czym dyskutujemy.   
    • Planuje zrobić taki eksperyment w najpopularniejszych sieciach z automatami że do butelki dorzucę +10-15% "zanieczyszczeń" w postaci pociętych kawałków drugiej takiej samej butelki w środku. Zobaczymy na ile to prawda że wiele takich automatów waży butelkę, bo mam informacje że to raczej bujda.  
    • można, za 190eur alphacool ma blok
    • Pisałem o posesjach, w blokach jest różnie, tam gdzie spółdzielnie to jest wolna amerykanka, a tam gdzie wspólnoty to raczej się pilnują ponieważ dodatkowe koszty są dzielone na członków wspólnoty.   Nie chodzi o celowe wciskanie (chociaż nie można tego wykluczyć), tylko jeżeli butelka kaucyjna została wykorzystana nawet do przechowywania chemikaliów to i tak może trafić do takiego urządzenia sortującego, które zeskanuje kod opakowania i je łyknie bez problemu. Chodziło mi o wykazanie, że czystość surowca nie jest taka 0:1 tylko zależy od wielu czynników.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...