Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, trepek napisał(a):

No ale normalność wróciła. Wkońcu światem rządzą Żydzi a nie jakieś tam elgiebety :E 

Będzie reglamentował prąd?

Większość amerykańskich Żydów głosowała na Demokratów.

Opublikowano
5 minut temu, adashi napisał(a):

Ze wzorków to można jedynie oszacować metabolizm spoczynkowy. Co się ma nijak do rzeczywistego wydatku energetycznego w danej pracy i niezbyt się różni u różnych ludzi. Na poziom komfortu temperaturowego przeklada się bieżący wydatek energetyczny a nie poziom metabolizmu spoczynkowego. Nie wiem co tam na tiktoku czy jutubie wymyślili, raczej mało oglądam, ale obstawiam niezrozumienie, ewentualnie jakieś błędy gramatyczne w projekcie.

Żadnych błędów. Od podstaw spier... rzecz. Tam są nawet wzory do liczenia.

Opublikowano
13 minut temu, adashi napisał(a):

Ze wzorków to można jedynie oszacować metabolizm spoczynkowy. Co się ma nijak do rzeczywistego wydatku energetycznego w danej pracy i niezbyt się różni u różnych ludzi. Na poziom komfortu temperaturowego przeklada się bieżący wydatek energetyczny a nie poziom metabolizmu spoczynkowego. Nie wiem co tam na tiktoku czy jutubie wymyślili, raczej mało oglądam, ale obstawiam niezrozumienie, ewentualnie jakieś błędy gramatyczne w projekcie.

To są błędy w założeniach i niewiedza Pani Ministry co do ochrony danych osobowych :) 

Opublikowano
9 godzin temu, LeBomB napisał(a):

@crush akceptowalne według? Według konstytucyjnego prawa równości wszystkich Amerykanów czy według praw człowieka? 

Przebywanie w przestrzeniach dla kobiet z powodu choroby to nie prawo człowieka. To przywilej. Przywilej którego być nie powinno.

Opublikowano
54 minuty temu, JeRRyF3D napisał(a):

No, ale to jest moje zdanie od pierwszej sekundy (że to debilizm).

 

Co do personalizacji.

https://kadry.infor.pl/bhp/6847013,mrpips-kontrowersyjny-obowiazek-mierzenia-u-pracownikow-metabolizmu-trzeba-kupic-polskie-normy-projekt-rozporzadzenia.html

Na marginesie. Nie pakuj w to i nie gmatwaj, wydatku energetycznego. Metabolizm to jedno, wydatek energetyczny, to inna bajka. 

ahh... dobra, przeczytałem parę zdań w tym linku. Moim zdaniem jest pewien poziom abstrakcji na który nie należy już marnować energii a tym bardziej go regulować. Państwo jednak nie może zajmować się absolutnie wszystkim, a tym bardziej nakładać obowiązki na kogoś, aby dbał o absolutnie wszystko (tu przedsiębiorcy). Jak by to niby miało wyglądać? Klimatyzacja 8 strefowa? Termicznie wydzielone stanowisko pracy dla każdego pracownika? Orajmy naszą konkurencyjność dalej.

Opublikowano
6 minut temu, adashi napisał(a):

Ktoś ten projekt musiał chyba konsultować. Ciekawe kto. I za ile. Przecież tego typu cymbały powinny być w trybie pilnymi odsuwane od jakiejkolwiek decyzyjności.

Ten projekt aktualnie jest konsultowany - on nie wszedł w życie. Ministerstwo przedstawiło projekt i jest na etapie konsultacji. 

 

 

Tu jest projekt:

https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12392704/katalog/13102167#13102167

 

Jak rozwiniesz sobie punkkt 4 Opiniowanie to powinieneś widzieć opinie innych jednostek ;)

Opublikowano
12 minut temu, crush napisał(a):

Przebywanie w przestrzeniach dla kobiet z powodu choroby to nie prawo człowieka. To przywilej. Przywilej którego być nie powinno.

Rozumiem, że nie masz nic przeciwko żeby 'one' chodziły do toalety z twoją córką? To na pewno polepszy jej byt... Wszystkie osoby poniżej to transseksualni mężczyźni urodzeni jako kobiety, oni będą chodzić do kibla z małymi dziewczynkami.

 

leo-macallan-sexy-hunky-hairy-chest-tran

transgender-boxer.jpg

Freddy-McConnell.png

Opublikowano
3 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Ten projekt aktualnie jest konsultowany - on nie wszedł w życie. Ministerstwo przedstawiło projekt i jest na etapie konsultacji. 

 

A wiesz co ja myślę? Że jeżeli takie pomysły są konsultowane, to komuś się najwyraźniej nudzi i jest za słabo obłożony pracą. To znaczy że NAJPIERW trzeba zwolnić 33% kadr odpowiedzialnych za podejmowanie decyzji wraz z ich asystentami i doradcami. Dopiero potem należy wszystko układać tak, aby kadry które pozostały się wyrabiały. W ten sposób o posranych pomysłach nikt nie będzie miał czasu nawet pomyśleć a te już procedowane wylądują tam gdzie ich miejsce, do śmietnika. Dotyczy to przedsiębiorstw w tym państwa z wszystkimi jego urzędami jako dużego wielobranżowego przedsiębiorstwa.

Heh, myślę sobie kto i czym tak podpalił temat. Wchodzę a ty takie duperele.

Opublikowano
4 minuty temu, Suchy211 napisał(a):

A wiesz co ja myślę? Że jeżeli takie pomysły są konsultowane, to komuś się najwyraźniej nudzi i jest za słabo obłożony pracą. To znaczy że NAJPIERW trzeba zwolnić 33% kadr odpowiedzialnych za podejmowanie decyzji wraz z ich asystentami i doradcami. Dopiero potem należy wszystko układać tak, aby kadry które pozostały się wyrabiały. W ten sposób o posranych pomysłach nikt nie będzie miał czasu nawet pomyśleć a te już procedowane wylądują tam gdzie ich miejsce, do śmietnika. Dotyczy to przedsiębiorstw w tym państwa z wszystkimi jego urzędami jako dużego wielobranżowego przedsiębiorstwa.

Heh, myślę sobie kto i czym tak podpalił temat. Wchodzę a ty takie duperele.

Ja takie duperele?

Ja tylko tłumaczę jaki jest etap projektu.

 

Ministra chciała ulżyć pracownikom, którzy gdzieniegdzie mają bardzo ciężkie warunki. Ale wybrała środek bardzo kiepski do tego. 

 

Ale w niektórych branżach dobrze byłoby to zrobić i pomóc pracownikom. 

Opublikowano (edytowane)

Wiem wiem. Po prostu chodzi mi o to, że zajmowanie się pewnymi rzeczami idzie za daleko. Moje zdziwienie budzi że ktoś się czymś takim w ogóle zajmuje.  W takich sytuacjach najlepiej pozbyć się nadmiarowych kadr a pieniądze przeznaczyć na coś faktycznie użytecznego. A urzędników przez pośredników zatrudniamy niejako my.

 

Edit: w szklarni będzie gorąco, bo musi być, w chłodni będzie zimno, bo musi być. Poza zapewnieniem odpowiedniej odzieży roboczej niby co można zrobić? to potencjalni pracownicy muszą zdecydować czy warunki są znośne czy nie. 

Nawet jeśli teoretycznie, czy nawet praktycznie coś jest wykonalne, to trzeba najpierw rozważyć czy nie zarżnie się kosztowo kogoś kto to będzie miał obowiązek wprowadzić. Tym bardziej jak dochodzimy do indywidualnego obejmowania we wzroki  jakie warunki są dla kogo optymalne.

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano
Godzinę temu, adashi napisał(a):

Ze wzorków to można jedynie oszacować metabolizm spoczynkowy. Co się ma nijak do rzeczywistego wydatku energetycznego w danej pracy i niezbyt się różni u różnych ludzi. 

Nie rozbieraj na atomy, głupiego już w zamyśle.
Żadne wydatki, żadne energetyczne cuda.
Próbują oszacować, jak dobrać optymalną / odpowiednią temperaturę stanowiska pracy.
Jakiś cep wpadł na to, że sensownym wykładnikiem będzie metabolizm - głupie.
Ale nawet, gdyby już... policzyć, porachować, obmierzyć i zadecydować, to... i tak nie ma tego jak wdrożyć! :)
Psu w dupę projekt, jeszcze przed próbą wdrożenia.

Opublikowano
32 minuty temu, kalderon napisał(a):

Rozumiem, że nie masz nic przeciwko żeby 'one' chodziły do toalety z twoją córką? To na pewno polepszy jej byt... Wszystkie osoby poniżej to transseksualni mężczyźni urodzeni jako kobiety, oni będą chodzić do kibla z małymi dziewczynkami.

A czemu miałbym mieć coś przeciwko biologicznym kobietom w odpowiedniej toalecie?

Opublikowano
Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

To są błędy w założeniach i niewiedza Pani Ministry co do ochrony danych osobowych :) 

Godzinę temu, adashi napisał(a):

To jest coś niesłychanego, że oni coś takiego wyprodukowali zatem. Oprócz niewiedzy prawnej, niewiedza z podstaw fizjologii.

41 minut temu, adashi napisał(a):

Ktoś ten projekt musiał chyba konsultować. Ciekawe kto. I za ile. Przecież tego typu cymbały powinny być w trybie pilnymi odsuwane od jakiejkolwiek decyzyjności.

 

No dzięki Ci Boziu! W końcu!
A czemóż to ja się rzucam, jak wesz na kołnierzu od rana?!
Bo gó... mi się w tyłku gotuje, jak oglądam i czytam takie bzdury.
Dlatego nawiązałem - lekko z dupy - do wojny.
Serio, jest wiele tematów ważkich, a oni będą wymiarować baby z księgowości.
A do tego, jak @GordonLameman mówi... nie tylko debilne, ale to wręcz jakiś gwałt na danych osobowych.
Jeszcze jeden taki projekt i jesteśmy na ostatniej prostej, do sytuacji, w której kadrowa będzie wiedziała, ile mamy w zwisie. ;)

Opublikowano
23 minuty temu, JeRRyF3D napisał(a):

Nie rozbieraj na atomy, głupiego już w zamyśle.

Miałem problem z uwierzeniem, że taka głupota mogła wyjść na światło dzienne. I jeszcze te obliczenia z modelu regresji liniowej... I oczywiście nie będzie za to dymisji.

Opublikowano

Hehe. To jest fajny przykład, jak się gówno przykleiło do okrętu i krzyczy "Płyniemy!" :)
Mogę wiedzieć, co ma wyjście Argentyny z WHO do... Konfederacji i jakim prawem tu ląduje logo konfederacji?
To wygląda niemal tak, jakby dzięki konfederacji Argentyna wyszła z WHO. :hihot:

image.png.b269ae0382a50305be6c0435138c3d08.png

Opublikowano
7 godzin temu, JeRRyF3D napisał(a):

Spoko. Pociągnijmy ten absurd.

Absurd wynika wyłącznie z tego, że nie wiesz o czym piszesz. Kategorie metabolizmu mają duże widełki

image.png.e5fa2e5d60085ead2398d75c9b19eb9b.png

Stanowiska które opisujesz, spokojnie zmieszczą się między tymi widełkami, dlatego po prostu w wyniku konsultacji społecznych w projekcie, prędzej czy później dojdą do wniosku, że bez sensu jest mierzyć każdemu osobno, gdy wystarczy zrobić to dla danego typu stanowiska i standardowych parametrów dla kobiety i mężczyzny. Tyle. Całe Twoje wymyślanie dalej które opisałeś, wynika wyłącznie z tego, że nie znasz tematu.

Opublikowano
51 minut temu, JeRRyF3D napisał(a):

Hehe. To jest fajny przykład, jak się gówno przykleiło do okrętu i krzyczy "Płyniemy!" :)
Mogę wiedzieć, co ma wyjście Argentyny z WHO do... Konfederacji i jakim prawem tu ląduje logo konfederacji?
To wygląda niemal tak, jakby dzięki konfederacji Argentyna wyszła z WHO. :hihot:

image.png.b269ae0382a50305be6c0435138c3d08.png

Konfa jest przeciw szczepionkom i też chce wyjść z WHO.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...