Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Kamiyanx napisał(a):

I znowu te tyrady o toksyczności. Ty chyba często zaglądasz na Reddit, co nie?

Ja podtrzymuję, że nasze państwo w dupie ma facetów. I na pewno nie służyłbym w wojsku, które traktuje mnie jak zwykłe mięso armatnie. 

Zresztą najbardziej widać dyskryminację w prawie.

W dupie mam reddit. Po prostu uznaję naukowe teorie i jeśli chcę dbać o mężczyzn, to muszę uznać, co niszczy mężczyzn i co jest zbadane od lat! Promujcie dalej patusów vel "oni jedyni męscy, najbardziej kibole i nas obronią", czy vel "nie można płakać, bo to cioty" i spoko. Ale to trzeba się przyznać do upośledzenia wtedy.

A Ty jesteś hipokrytą popierając LGBT, ucinając z tego feminizm. To ja teraz spytam zwrotnie do Twojego pytania, może Ty jesteś homo co nie lubi kobiet i feminizmu, a za problemy obarczasz kobiety? Jeszcze powiedz jak popierając LGBT byłeś traktowany przez kolegów hetero w szkole... jeśli się przyznawałeś :)


I dojdziesz w końcu kto tu jest świnią. Ale pewnie jesteś tym jedynym co popierał LGBT i nosił rurki, a hetero sportowcy koledzy nosili go na rękach.

I całowali w stopy.

5 minut temu, Kamiyanx napisał(a):

Nie mam w zwyczaju tracić czasu na bzdury.

Nie na bzdury, a na rzeczy które nie popierają twojej ograniczonej wizji świata. To ma nawet nazwę.


też dodam ale nie wejdziesz, boś ignorant https://pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_potwierdzenia

Edytowane przez Keller
Opublikowano
Teraz, Keller napisał(a):

Promujcie dalej patusów vel "oni jedyni męscy, najbardziej kibole i nas obronią", czy vel "nie można płakać, bo to cioty".

No ale kto tak mówi niby? XD

Mam wrażenie, że ty tyle wiesz o ostatnich pokoleniach, ile sobie wyczytasz na fejsbuku dla boomerów xD

 

Ja mam pełno znajomych, którzy gardzą patologią, szczególnie kibolstwem. Nie wyzywają ludzi od płaczków i ciot.

I jednocześnie gardzą też feminizmem. Niesamowite, co nie? Można połączyć dwa światy i nikt tego nie sprawdza!

 

Co za odklejony chłop %-)

Opublikowano
Teraz, Kamiyanx napisał(a):

No ale kto tak mówi niby? XD

Mam wrażenie, że ty tyle wiesz o ostatnich pokoleniach, ile sobie wyczytasz na fejsbuku dla boomerów xD

 

Ja mam pełno znajomych, którzy gardzą patologią, szczególnie kibolstwem. Nie wyzywają ludzi od płaczków i ciot.

I jednocześnie gardzą też feminizmem. Niesamowite, co nie? Można połączyć dwa światy i nikt tego nie sprawdza!

 

Co za odklejony chłop %-)

Tak, sami wrażliwi mężczyźni, empatyczni, kochani, spokojni, dobrzy, tolerancyjni, wręcz z homoseksualistami chodzący na imprezy, ale tylko ten feminizm nie pasuje, który w sumie tak samo wspiera LGBT, czy słabszych mężczyzn, a tępi właśnie toksyczne męskich SEBKÓW których SAM NIE LUBISZ.

Spoko, może tak jest jak się ma 12 lat, a ja stary chłop 13 lat już tak nie ogarniam.

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, Henryk Nowak napisał(a):

Darujcie sobie bo nie da się tego czytać. Btw po czym wnioskujesz, że Keller to dziadek? Nie wiem skąd jesteś, ale słowo maczo słyszy się w Poznaniu dość często, również wśród młodych. 

A czemu nie da się czytać? Przecież nie odniosłeś się merytorycznie do podanych tematow które omawiamy. Po prostu to jest bezradność.

Edytowane przez Keller
Opublikowano
8 minut temu, Kamiyanx napisał(a):

Ale serio nie wiedziałem, że dla skrajnej lewicy taki koncept jak facet popierający związki partnerskie, który jednocześnie nie ma dobrej opinii o dzisiejszych kobietach, jest czymś nie do ogarnięcia intelektualnie XD

 

Spiseq! :boink:

Całości się nie czepiam bo nie ma czego. Co do zdania o kobietach to jednak o facetach mam znacznie gorsze. Faceci w ujęciu ogólnym robią się coraz bardziej chamowaci i prostaccy. Wnioskuję tak chociażby po tym jak wysokie poparcie mają indywidua pokroju czarnka, brauna czy Trumpa. 

Opublikowano
1 minutę temu, Keller napisał(a):

Feminizm nie pasuje, który w sumie tak samo wspiera LGBT, czy słabszych mężczyzn.

Feminizm wspiera mężczyzn? xD

Dobra, ja nic głupszego chyba już dziś nie przeczytam.

 

A podsumuję ci, jaki jest problem z tym waszym "wsparciem" – posłanka Lewicy wprost na X postuluje, że wojsko dla facetów jest spoko, bo można sobie pogwałcić :boink:

Większość ludzi głosuje emocjonalnie, więc to naprawdę nie jest dziwne, że faceci głosują na Konfę, bo nie chcą słuchać takiego bredzenia głupot.

2 minuty temu, Henryk Nowak napisał(a):

Nie wiem skąd jesteś, ale słowo maczo słyszy się w Poznaniu dość często, również wśród młodych. 

A jak definiujesz tych młodych? XD

Teraz to raczej się używa słów takich jak Chad czy Sigma. Słowa "maczo" to ja nawet w internecie nie widziałem od wieków, a na żywo tym bardziej.

 

I wywnioskowałem po tym, że wypowiada się tak o młodych facetach, jakby znał ich rzeczywistość tylko z fejsa albo reddita.

A kobietą go nazwałem, bo od razu przeszedł do ofensywy ("na pewno jesteś sam i nie wychodzi ci z kobietkami!"), co jest dość typowe dla postów starych Grażyn na FB, czy zwyczajnie botów.

 

Ot, śmieszny temat.

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, Henryk Nowak napisał(a):

Wnioskuję tak chociażby po tym jak wysokie poparcie mają indywidua pokroju czarnka, brauna czy Trumpa. 

Ta patologia to akurat efekt Internetu widoczny już od X lat. Bardziej odejścia od merytoryki niż chamstwa jako takiego.

Słupki poparcia lepiej lecą od tego, kto kogo "zaorał" niż od kulturalnej wymiany zdań. Prywatnie pewnie spijają sobie z dziubków %-)

Edytowane przez Kamiyanx
Opublikowano
1 minutę temu, Henryk Nowak napisał(a):

Całości się nie czepiam bo nie ma czego. Co do zdania o kobietach to jednak o facetach mam znacznie gorsze. Faceci w ujęciu ogólnym robią się coraz bardziej chamowaci i prostaccy. Wnioskuję tak chociażby po tym jak wysokie poparcie mają indywidua pokroju czarnka, brauna czy Trumpa. 

A nie po tym że masa ludzi kocha patoMMA? :)

 

Ale spoko, to nie jest toksyczna męskość, tam są prawdziwi faceci...

Opublikowano
1 minutę temu, Kamiyanx napisał(a):

Ta patologia to akurat efekt Internetu widoczny już od X lat. Bardziej odejścia od merytoryki niż chamstwa jako takiego.

Słupki poparcia lepiej lecą od tego, kto kogo "zaorał" niż od kulturalnej wymiany zdań. Prywatnie pewnie spijają sobie z dziubków %-)

Nie ważne skąd to się wzięło, to wciąż jest chamstwo i prostactwo. Faceci zachowują się coraz bardziej tak, jakby dopiero co wyszli z jaskini. 

Opublikowano
2 minuty temu, Kamiyanx napisał(a):

Feminizm wspiera mężczyzn? xD

Dobra, ja nic głupszego chyba już dziś nie przeczytam.

Tak, słabszych, nie tych maczo. Popierają terapie, nie tępią homoseksualizmu a to kojarzy się ludziom z byciem ciepłym, miłym, przytulaniem, płakaniem.

Oni nienawidzą troglodytów i mają rację.

Opublikowano
1 minutę temu, Keller napisał(a):

A nie po tym że masa ludzi kocha patoMMA? :)

 

Ale spoko, to nie jest toksyczna męskość, tam są prawdziwi faceci...

To jest toksyczna męskość, nie neguję. Niestety idzie ona w parze z totalnym prostactwem I zdurnieniem. Rozrywka dla samców alfa co nadają się najwyżej na paleciaka. 

Opublikowano
1 minutę temu, Keller napisał(a):

Oni nienawidzą troglodytów i mają rację.

Mężczyzn też nienawidzą. Zresztą, nie mój cyrk, nie moje małpy.

Ja już np. nie mam ochoty spełniać wygórowanej listy wymagań wielce empatycznej płci.

Ogólnie dobrze, że dzietność spadła do ~1, bo dzięki temu cały ten cyrk skończy się za maksymalnie 100 lat.

Opublikowano
1 minutę temu, Winter napisał(a):

Ja tylko dodam od siebie, że w Polsce kobiety mają zaburzony kanon piękna wobec mężczyzn. Nieraz ładne dziewczyny lecą na kolesi, którzy kilku zębów nie mają, a jefynym osiagnięcem to 20-letnie BMW po tuningu. Dziewczyno, nie oczekuj potem, że to będzie choćby namiastka miłości. 

Uogólniasz. Faceci lecący na tępe blokersówy nie są w niczym lepsi. 

1 minutę temu, Kamiyanx napisał(a):

Mężczyzn też nienawidzą. Zresztą, nie mój cyrk, nie moje małpy.

Ja już np. nie mam ochoty spełniać wygórowanej listy wymagań wielce empatycznej płci.

Ogólnie dobrze, że dzietność spadła do ~1, bo dzięki temu cały ten cyrk skończy się za maksymalnie 100 lat.

Mają krytyczny stosunek do patusow kreujących się na samców alfa, nie do wszystkich facetów. Kobiety cię skrzywdziły, że ich tak nienawidzisz? Podrosniesz to zrozumiesz jakie brednie wypisujesz w necie. 

Opublikowano
5 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Całości się nie czepiam bo nie ma czego. Co do zdania o kobietach to jednak o facetach mam znacznie gorsze. Faceci w ujęciu ogólnym robią się coraz bardziej chamowaci i prostaccy. Wnioskuję tak chociażby po tym jak wysokie poparcie mają indywidua pokroju czarnka, brauna czy Trumpa. 

Ale to już było tu poruszane. Jeśli jedna strona ci mówi, że pora żebyś zajął tylne siedzenie i wsłuchał sie w jazgot macicy, a druga kłamie ci o tym jakim królem nie będziesz to wybór jest prosty.

 

Feminizm się wypaczył. Rozwiązał na zachodzie podstawy dla których powstał i przeszedł w tryb zdobywania wpływów. To już od dawna nie ma nic wspólnego z równością.

Sensowna, prawdziwa forma istnieje w krajach typu Iran.

 

Czym w sposobie prowadzenia dyskursu różni się Korwin czy Czarnek od zatwardziałych feministek? Niczym.

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Kamiyanx napisał(a):

Mężczyzn też nienawidzą. Zresztą, nie mój cyrk, nie moje małpy.

Owszem, skrajne lewaczki nienawidzą mężczyzn, a Ty kobiet, tak jak lubi to konfa i brauniarze. Jak mówiłem, to druga strona tej samej monety tylko inna płeć jest jechana.

6 minut temu, Kamiyanx napisał(a):

Ja już np. nie mam ochoty spełniać wygórowanej listy wymagań wielce empatycznej płci.

A one nie mają ochoty brać "byle kogo". Nie widzisz że to jest to samo? Nie chcą być pod butem mężczyzn, nie chcą być piękne, nie chcą mieć wmuszane rodzenie dzieci z gwałtów. I słuchają jacy my źli, tak samo jak wy słuchacie jakie one złe. I to jest to samo.

6 minut temu, Kamiyanx napisał(a):

Ogólnie dobrze, że dzietność spadła do ~1, bo dzięki temu cały ten cyrk skończy się za maksymalnie 100 lat.

Ta. Kocham ten fatalizm, antynatalizm, nihilizm, determinizm, zgorzkniałość, cynizm. Co jeszcze wymienić? Po prostu kieruje to w nienawiść. Niezależnie czy prawactwo czy lewactwo. Centrum jest drogą do uzdrowienia, ale nie takich ludzi biorą jak Ty.

Edytowane przez Keller
Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, Keller napisał(a):

A one nie mają ochoty brać "byle kogo".

No ja właśnie tu widzę problem, że mało kto już się łapie do tej kategorii.

14 minut temu, Keller napisał(a):

Nie chcą mieć wmuszane rodzenie dzieci z gwałtów.

No i ileż jest tych dzieci z gwałtów? Bo nie wiem, czy opieranie się na skrajnych przykładach prowadzi do czegokolwiek.

14 minut temu, Keller napisał(a):

Ta. Kocham ten fatalizm, antynatalizm, nihilizm, determinizm, zgorzkniałość, cynizm.

Nazwałbym to raczej "pragmatyzmem". Tak naprawdę ludzi na górze kompletnie nie interesuje los ludzi na dole.

Doskonały masz przykład tuż za wschodnią granicą. W sumie po co teraz dzieci? Żeby jedno miało zabierane 90% z wypłaty, żeby zarobić na 5 emerytów? XD

19 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Kobiety cię skrzywdziły, że ich tak nienawidzisz?

Nienawiścią bym tego nie nazwał. Ale tak, personalnie nie mam dobrych doświadczeń.

Ogólnie przez jedną straciłem przyjaciela. Druga mnie wykorzystała. Trzecia porzuciła. Można powiedzieć, że mamy hat tricka.

 

Trudno się mówi. Ale też mam ten problem, że nawet wśród rówieśniczek coraz więcej okazuje się odklejonych.

Np. dawna koleżanka z kierunku postuluje teraz na swoim profilu jakieś brednie o eurokołchozie i inne szurskie wysrywy. A wydawała się taka w pełni ogarnięta i w ogóle, w sensie za czasów studenckich. No a potem wyszło, że jest narodowcem i damskim konfiarzem xD

 

Ja po prostu nie mam już w ogóle zaufania do kobiet. Zero. Null.

19 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Podrosniesz to zrozumiesz jakie brednie wypisujesz w necie. 

W takim razie ciesz się, że ci się lepiej układa, zamiast pisać jak wąsaty Janusz.

Gdyby relacjach damsko-męskich wszystko było tak okej, to nie mielibyśmy wywalonych w kosmos statystyk rozwodów.

Edytowane przez Kamiyanx
Opublikowano
29 minut temu, Winter napisał(a):

Często dlatego, że nie mogą przebierać w kobietach i muszą to zaakceptować i biorą co jest. Ogólnie to nie chcę wchodzić w temat, bo się wszyscy pokłócimy, bo mamy tutaj tylko męski punkt widzenia. Na forum nie ma kobiet.

 

Dla większości kobiet oprócz statusu społecznego ważny jest przede wszystkim wzrost ewentualnego partnera. Jakaś dziennikarka kiedyś powiedziała, że <170cm to nie facet. Takie są kobiety.

Dla większości facetów najważniejszy jest wygląd kobiety a przede wszystkim obwód w biuście i w pośladkach. Jakiś dziennikarz na pewno kiedyś powiedział, że kobieta z małymi piersiami to nie kobieta. Tacy są faceci. 

Ty serio nie widzisz, że tacy są ludzie? Płeć nie ma znaczenia, znajdziesz każdy typ człowieka po obu stronach, bez wyjątków. 

9 minut temu, crush napisał(a):

Posiadanie standardów powinno być podstawą.

 

Ale skoro to teraz wygląda tak:

 

ok_cupid_2.png?itok=5vsyMd7G

 

To coś tu się ostro poprzestawiało.

Daj źródło. Nie wydaje mi się, że jest to standardem na całym świecie. Dajesz nam tu wyniki bez kontekstu, bez danych, bez źródła i mamy to łyknąć - to dopiero jest głupie. 

Opublikowano

To są dane z apki okcupid. I jasne, że te dane będą dotyczyły głownie osób korzystających z tego typu apek.

 

Problem w tym, że te aplikacje raczej nie odchodzą w niebyt więc dają jakiś obraz sceny związków na zachodzie.

Opublikowano
Cytat

No i ileż jest tych dzieci z gwałtów? Bo nie wiem, czy opieranie się na skrajnych przykładach prowadzi do czegokolwiek.

Nie ważne ile jest takich przypadków, to się może zdarzyć każdej kobiecie. Niech faceci zajmą się tym co mają w swoich majtach a nie znęcają się nad kobietami. Właśnie dlatego nie szanuję skrajnej prawicy, traktują kobiety jak rzecz. 

 

Cytat

 

Nienawiścią bym tego nie nazwał. Ale tak, personalnie nie mam dobrych doświadczeń.

Ogólnie przez jedną straciłem przyjaciela. Druga mnie wykorzystała. Trzecia porzuciła. Można powiedzieć, że mamy hat tricka.

 

Trudno się mówi. Ale też mam ten problem, że nawet wśród rówieśniczek coraz więcej okazuje się odklejonych.

Np. dawna koleżanka z kierunku postuluje teraz na swoim profilu jakieś brednie o eurokołchozie i inne szurskie wysrywy. A wydawała się taka w pełni ogarnięta i w ogóle, w sensie za czasów studenckich. No a potem wyszło, że jest narodowcem i damskim konfiarzem 

 

Ja po prostu nie mam już w ogóle zaufania do kobiet. Zero. Null.

 

Kolejny który nie widzi, że to się odnosi ogólnie do ludzi. Ja straciłem przyjaciela, bo okazał się frajerem, próbował mnie oszukać, okradł mnie i okłamał. To była naprawdę przykra sytuacja. Znam facetów, którzy sami również pierniczą o eurokołchozie, a niektórzy z nich wydawali się sensowni. Moja siostra została zdradzona przez kolesia, z którym była w związku 8 lat i razem mieszkali, jedna przyjaciółka została zdradzona przez typa z którym mieszkała 3 albo 4 lata. Zdarza się. Po obu stronach. Mam teraz powiedzieć, że nigdy nie zaufam żadnemu facetowi? Nie, trzeba być ostrożnym z tym komu się ufa i i tak można się przejechać. 

Cytat

 

W takim razie ciesz się, że ci się lepiej układa, zamiast pisać jak wąsaty Janusz.

Gdyby relacjach damsko-męskich wszystko było tak okej, to nie mielibyśmy wywalonych w kosmos statystyk rozwodów.

 

Przecież to nie jest tak, że 100% rozwodów jest z winy kobiet. Z ludzi których znam to wydaje mi się, że większość była z winy facetów. Jeden zdradzał swoją 36 letnią żonę z dziwkami, inny został alkusem po 30stce itp. 

 

Ogólnie z moich obserwacji wynika, że na kobiety najbardziej narzekają ci którym się z nimi nie układa. Ja jestem już dawno po ślubie, na kobiety nie narzekam, na swoją tym bardziej. Poza tym dbam o siebie i wciąż zdarza mi się byc podrywanym. Moim zdaniem jeśli facet uważa, że kobiety mają standardy z kosmosu, to znaczy, że powinien się za siebie wziąć i przestać wyglądać jak menel/grubas/brudas. 

3 minuty temu, crush napisał(a):

To są dane z apki okcupid. I jasne, że te dane będą dotyczyły głownie osób korzystających z tego typu apek.

 

Problem w tym, że te aplikacje raczej nie odchodzą w niebyt więc dają jakiś obraz sceny związków na zachodzie.

To znaczy, że wśród użytkowniczek takich apek trend jest niepokojący. Może również to oznaczać coś innego. Chyba wciąż większość ludzi wiąże się w realu, być może te kobitki którym się to nie udało trafiają do tych apek bo mają wygórowane oczekiwania. Nie wiem, na pewno nie obrazuje to sytuacji w pełni, nie mówiąc już o sytuacji w polsce. 

4 minuty temu, Winter napisał(a):

I dlatego nie chciałem wchodzić w takie dyskusje, bo mam swoje indywidualne spojrzenie na temat. Gdyby temat był prosty to i dzietność by wzrosła :E

 

Owszem, faceci patrzą na wygląd, ale to kobiety mają większe spektrum wymagań.

Nawet jeśli mają, to co z tego? Czy to źle o nich świadczy? Chociaż patrząc na czat na tym forum, to faceci mają chyba dość niskie oczekiwania wobec kobiet a potem płaczą, że kobiety są złe :D

 

Opublikowano
21 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

jeśli facet uważa, że kobiety mają standardy z kosmosu, to znaczy, że powinien się za siebie wziąć i przestać wyglądać jak menel/grubas/brudas. 

Problem w tym, że to działa w dwie strony. Chcesz księcia? Musisz być księżniczką.

 

A teraz z każdej strony płyną peany w stosunku do kobiet. I stąd ten wypaczony obraz i wymagania. Bo przecież każda kobieta jest strong, smart i independent.

Opublikowano
1 minutę temu, Winter napisał(a):

Ciekawe, że wymagania znikają, gdy pojawia się Mokembe z pontonu lub książe orientu bez grosza przy dupie. 🤣

Ok, widzę, że jesteś odklejony i to nieźle. Owszem, są takie labadziary dla których wymagania znikają jak mają okazję posmakować orientu, tak samo jak niejeden facet poleci na Azjatkę/mulatkę/kogośktoniejestbiały dla samego ciała, nawet jeśli taka lala ma w głowie pstro. Jak zawsze, to działa w obie strony. 

24 minuty temu, Winter napisał(a):

Nie, to dobrze. Czasem trzeba gościa odpowiednio naprostować, żeby mu głupoty do głowy nie przychodziły.

 

To co nas różni to podejście do wzajemnych uczuć. Faceci przynajmniej starają się zrozumieć, że kobiety bywają wrażliwe, natomiast kobiety potrafią faceta dobić i nie liczą się z jego uczuciami. Wyśmieją, wyszydzą i zapomną.

 

Faceci też potrafią kobietę dobić. No i oczywiście oceniasz wszystkie kobiety, kilka miliardów na podstawie swoich doświadczeń. Dlaczego ja trafiłem na czułą i wrażliwą kobietę, która mnie rozumie? Dlaczego miałem byłą, która też była wrażliwa? Czy mam oceniać wszystkie kobiety na podstawie kilku jednostek? Jesteś kolejnym facetem, który został źle potraktowany przez kobietę i na tej podstawie ocenia ogół. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...