Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, skypan napisał(a):

Komu służą przepisy typu ETS wprowadzane w UE ? Służą kacapom, Chinom itd.

I dlatego Chiny w 2021 wprowadziły własny system handlu emisjami, na złość samym sobie:D

Opublikowano

Nie rozumiem czemu Kaczyńskie nie dostał dżentelmeńskiego plaskacza w pysk od mieszkańców tamtych okolic albo w ogóle Polaków.

 

pis udaje, że jest zatroskany kwestią nachodźców tylko gdy dzięki temu może zdobyć poparcie w najbliższych wyborach. Za to jak rządzili w tej kwestii na serio powinien wyłapać. Nie uderzenie, bo to nielegalne, ale plaskacza zdecydowanie. Jak jest staroświecki to od kobiety. 

Plaskacza i zaklęcie z filmu Psy wymawiane przez Bogusia Lindę w scenie gdzie stoi przed bramą. 

Opublikowano
5 godzin temu, Winter napisał(a):

Zgadzam się z nią. Lepiej, żeby się nie rozmnażała :E

Akurat to z każdego elektoratu można wyciągnąć kogoś kto nie będzie znał wszystkich spraw politycznych. A akurat w przypadku aborcji dziewczyna miała rację bo były przypadki, że kobieta mogła umrzeć przy porodzie, a i tak lekarz nie zgodził się na wykonanie aborcji. Za czasów PiS. I to chłopak zadający pytania nie wiedział.

Opublikowano
2 godziny temu, VRman napisał(a):

ale co to jest budżet obywatelski?

W uproszczeniu. Budżet obywatelski to część budżetu miasta (rzadziej gmin) ustawowo przeznaczona na inwestycje wyłonione w ramach projektów obywatelskich. Każdy obywatel ma prawo podjąć inicjatywę projektową i zgłosić ją w ramach naboru wniosków. Następnie wnioski po przejściu weryfikacji są dzielone na kategorie ze względu na założone koszty. Po zatwierdzeniu listy wniosków uruchamia się głosowanie, w którym może wziąć udział każdy mieszkaniec podlegający pod dany samorząd terytorialny, czyli np. każdy mieszkaniec danego miasta.

Czyli tak na prawdę wszystko teoretycznie sprowadza się do tego, że to obywatele mogą zadecydować na co przeznaczyć część budżetu miasta.

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, crush napisał(a):

Polaczków żywcem zakopać

Oj uważaj. Ja za użycie tego słowa JEDEN RAZ, na labie, dostałem bana na miesiąc czasu. Ponieważ walczyłem z mową nienawiści na tle rasowym to kiedy raz użyłem tego zwrotu to tylko czekał na mnie moderator, który mnie nie lubił i cyk - ban na miesiąc :) Zresztą potem przeprosiłem za ten zwrot bo ja nie jestem głuchy na dyskusję i okopany w swoich poglądach. Wytłumaczono mi, że takiego zwrotu używały okupacyjne władzy hitlerowskie wobec ludności polskiej i to dla mnie wytaczający powód aby tego nie używać.

Edytowane przez hubio
Opublikowano
6 minut temu, LeBomB napisał(a):

W uproszczeniu. Budżet obywatelski to część budżetu miasta (rzadziej gmin) ustawowo przeznaczona na inwestycje wyłonione w ramach projektów obywatelskich. Każdy obywatel ma prawo podjąć inicjatywę projektową i zgłosić ją w ramach naboru wniosków. Następnie wnioski po przejściu weryfikacji są dzielone na kategorie ze względu na założone koszty. Po zatwierdzeniu listy wniosków uruchamia się głosowanie, w którym może wziąć udział każdy mieszkaniec podlegający pod dany samorząd terytorialny, czyli np. każdy mieszkaniec danego miasta.

Czyli tak na prawdę wszystko teoretycznie sprowadza się do tego, że to obywatele mogą zadecydować na co przeznaczyć część budżetu miasta.

Fajna idea w teorii. 

Raczej bez sensu w praktyce, z wielu powodów.

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, VRman napisał(a):

Raczej bez sensu w praktyce, z wielu powodów.

W wielu miastach działa i przynosi efekty w postaci bardzo konkretnych przedsięwzięć. Wiadomo że wszystkiego w takim budżecie nie można umieścić, bo są określone rodzaje inwestycji, ale dzięki temu powstają parki, place zabaw, tereny zielone, łąki kwietne, które zmieniają betonozę w coś pożytecznego. Różne inwestycje z których mogą korzystać obywatele w różnym wieku. 

Zerknij sobie na jakiekolwiek miasto i na wyniki budżetu obywatelskiego. Wiadomo, są lepsze i gorsze projekty, ale sporo jest też bardzo lokalnych, np. w obrębie osiedla czy dzielnicy i też przechodzą. 

 

Edit: problem jest przede wszystkim z frekwencją w głosowaniu. 

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano
5 minut temu, LeBomB napisał(a):

W wielu miastach działa i przynosi efekty w postaci bardzo konkretnych przedsięwzięć. Wiadomo że wszystkiego w takim budżecie nie można umieścić, bo są określone rodzaje inwestycji, ale dzięki temu powstają parki, place zabaw, tereny zielone, łąki kwietne, które zmieniają betonozę w coś pożytecznego. Różne inwestycje z których mogą korzystać obywatele w różnym wieku. 

Zerknij sobie na jakiekolwiek miasto i na wyniki budżetu obywatelskiego. Wiadomo, są lepsze i gorsze projekty, ale sporo jest też bardzo lokalnych, np. w obrębie osiedla czy dzielnicy i też przechodzą. 

To nie powinno być potrzebne, bo politycy powinni sami mądrze wydawać kasę bez potrzeby pomocy ze strony obywateli.

 

5 minut temu, LeBomB napisał(a):

Edit: problem jest przede wszystkim z frekwencją w głosowaniu. 

 

Głównie o głosowanie mi chodziło, ale to cały zestaw problemów, ale nie chce mi się w to wchodzić. 

 

Opublikowano

@VRman To powstało właśnie po to by ludzie którzy są ciągle anty, przestali jojczyć, że nie mają wpływu na to jak władza, która im nie pasuje, wydaje pieniądze. Dzięki temu mogą mieć wpływ i w normalnych miastach liczy się pomysł i jego poparcie w społeczeństwie a nie układy. Normalne miasta po prostu realizują ustawę, która to reguluje.

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, tomcug napisał(a):

(...)zaplutymi facetami w średnim wieku" %-)

To jest po prostu prawda. Gdzie ty tu niby widzisz emocje? Odpisuje tobie w kilku lub kilkunastogodzinnych odstępach. 

Wywolujesz u mnie dokładnie zero emocji, hipokryto. Może skończy już ten offtop jeśli nie masz niczego ciekawego do powiedzenia bo spamujesz i rozwalasz temat. Wiem, że twoje przerośnięte nie pozwala ci przestać mi odpisywać bo niczym dziecko musisz mieć ostatnie słowo, do tego okraszone emotką wskazującą jakobyś podchodził do tematu na luzie kiedy w rzeczywistości buzujesz w środku. Jakie smutne musi być twoje życie, żeby chęć spamowania była w tobie tak silna i to w niedzielę. Forum upada na pysk kiedy nawet admin jest niczym duże dziecko. Wstyd Tomaszu, wstyd ci powinno być za twoje brednie. Chciałem dodać ciebie do ignorowanych, żebyś dołączył do zacnego grona kubikolosów, crushy itp ale niestety się nie da. Chociaż raz zachowaj się jak dorosły człowiek i przestań do mnie pisać. 

2 godziny temu, kalderon napisał(a):

Słaby przykład. Drogą energię mamy dlatego że przez 20 lat było "węgiel i tylko węgiel" mimo że było wiadomo że celem ETS jest droga energia z węgla i odchodzenie od tego surowca. A teraz zonk i zły ETS. Jesteśmy sami sobie winni.

PiS przewalił pieniądze na transformację energetyczną. Ciemne masy dostały 500 plusy i inne prezenty to niech teraz nie płaczą, że nie stać ich na prąd. 

Pieniędzy na to nie było i taka jest prawda. 

Edytowane przez Henryk Nowak
Opublikowano (edytowane)
25 minut temu, VRman napisał(a):

w teorii..

Nie, w praktyce, bo funkcjonuje z powodzeniem już 14 lat. 

To jest jedno z bardzo demokratycznych narzędzi na poziomie samorządowym. Tylko jak widać po tym co sugerujesz i po tym co pisze @Karro wpisujecie się dokładnie w to co pisałem już niejednokrotnie, że będą tacy co we wszystkim widzą spisek, przekręt, możliwość kombinowania itd. a jednocześnie to i Wy między innymi chcielibyście żeby było lepiej. Tylko na jakiej podstawie, skoro wszystko i wszyscy są nieuczciwi? Bo to sugerujecie. 

 

Edit: i żeby nie było, tym co piszę nie twierdzę że wszystko jest uczciwe, bo nie jest. Ale mam świadomość skali i jeżeli budżety obywatelskie przynoszą lokalnej społeczności na poziomie miasta czy nawet dzielnicy więcej korzyści niż strat, to nie są niczym złym.

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano
3 minuty temu, LeBomB napisał(a):

Tylko jak widać po tym co sugerujesz i po tym co pisze @Karro wpisujecie się dokładnie w to co pisałem już niejednokrotnie, że będą tacy co we wszystkim widzą spisek, przekręt, możliwość kombinowania itd. a jednocześnie to i Wy między innymi chcielibyście żeby było lepiej. Tylko na jakiej podstawie, skoro wszystko i wszyscy są nieuczciwi? Bo to sugerujecie. 

Dopiero co godzinę temu pisałem o tym, że jak widzę ilość debilnych projekcji, uogólnień i szufladkowań na tym forum, to się czasem odechciewa tu być.

 

3 minuty temu, LeBomB napisał(a):

Edit: i żeby nie było, tym co piszę nie twierdzę że wszystko jest uczciwe, bo nie jest. Ale mam świadomość skali i jeżeli budżety obywatelskie przynoszą lokalnej społeczności na poziomie miasta czy nawet dzielnicy więcej korzyści niż strat, to nie są niczym złym.

Pisałem: "w teorii fajny pomysł, ale głupi w praktyce"

Pisałem "ale nie chcę się w ten temat zagłębiać"

 

to ciągniesz i ciągniesz, a jak nie przyznaję ci racji, to od razu jakieś psychoanalizy z ciemnej groty dowalasz.

 

Sam zauważyłeś, że z głosowaniem będzie problem.

A to tylko jeden z wielu problemów, które nawet ja, człowiek nie mający pojęcia o rządzeniu, od razu widzi oczami wyobraźni.

 

Poza tym głosują ludzie w mieście a kto płaci? Podatnicy z miasta czy całej Polski? A może ja nie życzę sobie żeby za moje pieniądze budować jakąś piaskownicę? To przykład specjalnie taki, żeby pokazać, że wszystko się może nie spodobać. Piaskownica ma znacznie więcej sensu niż marnowanie kasy na dekoracje typu choinki, świecidełka, tęcze, renowacje murków za miliony, i tak dalej, bo akurat tak się składa, że np. laski chciały aby było romantycznie i one głosowały, a ludzie którym się nie podoba nie głosowali z różnych przyczyn (w tym owszem, swojej głupoty  w niektórych przypadkach także) przez co dany pomysł przeszedł. I potem zamiast obniżki podatków która pozwoliłaby na mniej plajt, więcej miejsc pracy i ratowanie życia bo kogoś było stać na opiekę zdrowotną, dostaniemy tęcze, choinki, piękne ogródki do patrzenia na nie. Nosz bulwa mać. NIE STAĆ nas na wydawanie pieniędzy z BUDŻETU na pierdoły. Jeszcze park z cieniem zamiast betonozy rozumiem. Ale dużo więcej korzyści przyniosłyby zmiany wprowadzające odpowiedzialność. Gdzie są sku(autocenzura) którzy zarobili pod stołem na zamienianiu parków w betonowe patelnie? Oni zmarnowali kasę a karą za to jest strata dla wszystkich. 

Teraz politycy marnując pewnie ze 3/4 kasy, wymyślają budżet obywatelski aby z np. 10% wydawać mniej nierozsądnie i się chwalić "jacy to my jesteśmy wspaniałomyslni i pozwalamy ludziom samym decydować".

Nosz bulwa mać. Od tego was (polityków) wybrali, żebyście pracowali DLA NICH i nie potrzeba bulwa jego mać programów "obywatelskich", żeby wiedzieć, że trzeba było wydać na szpital, poprawę warunków życia i atrakcyjności dla inwestorów i firm w regionie, a nie na pierdoły. 

 

Wolę w podatkach płacić 100zł ale żeby z tego wydano sensownie 80, a nie płacić 500 i słuchać, że mam się cieszyć, że aż dwa razy tyle (180) poszło na fajne i potrzebne cele. 

I jakby tego nie ubierali. 

 

Masz teraz przykład. Tęcza. 

What the actual fuck..

 

Nie wiem. Pewnie to propagandowa ściema Konfy z tymi 700 tysiącami. Ale ile to konkretnie kosztowało nadal nikt mnie tu nie poinformował, choć pytałem.

Nawet jak to było "tylko" 10 000. To i tak są to pieniądze wywalone w błoto, i czy szło to z naszej wspólnej kasy nazwanej "budżet kasy do wywalenia w błoto" czy "Budżet spraw ważnych imienia Matki Teresy" to już mam w :dupa:

Opublikowano
@Camis no dobra, jedziemy z wyjaśnieniem dla VRmana! 😅🍿

### 🏛️ Co to jest "budżet obywatelski"?

Budżet obywatelski (zwany też partycypacyjnym) polega na tym, że część budżetu miasta (czyli funduszy publicznych) oddaje się mieszkańcom do bezpośredniego decydowania, na jakie cele pieniądze mają być wydane. Innymi słowy – to nie prywatne pieniądze obywateli, lecz środki publiczne zarządzane przez miasto, o których ostatecznie decydują mieszkańcy.

### 🎯 Jak to wygląda w praktyce?

1. Miasto wydziela część pieniędzy z ogólnego budżetu (czyli „tym razem miasto wyda”, jak zauważył VRman 😉).

2. Mieszkańcy zgłaszają pomysły – na przykład budowa placów zabaw, remonty chodników, stworzenie miejsc integracji, dostawienie ławek w parku itd.

3. Projekt przechodzi wstępną selekcję – sprawdzana jest jego wykonalność techniczna i budżetowa.

4. Następuje głosowanie mieszkańców – to oni decydują, które projekty zostaną zrealizowane.

5. Miasto finansuje i realizuje zwycięskie projekty.

### 🚩 Co w tym "obywatelskiego"?

To właśnie udział mieszkańców na etapie zgłaszania, selekcji i głosowania powoduje, że budżet nazywa się „obywatelskim”, ponieważ decyzje w nim podejmują zwykli ludzie, a nie sami urzędnicy.

### ⚖️ Podsumowując:

- Pieniądze – są publiczne (od miasta).
- Decyzje o ich wydaniu – podejmują obywatele.
- Realizacja projektów – poprzez instytucje miejskie.

Więc choć środki są miejskie, faktyczna decyzja jest oddana mieszkańcom – i właśnie na tym polega obywatelskość tego budżetu! Mam nadzieję, że teraz już wszystko jasne dla VRmana 🌞😉.

gpt-4.5-preview-2025-02-27

Opublikowano
27 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Wywolujesz u mnie dokładnie zero emocji, hipokryto. Może skończy już ten offtop jeśli nie masz niczego ciekawego do powiedzenia bo spamujesz i rozwalasz temat. Wiem, że twoje przerośnięte nie pozwala ci przestać mi odpisywać bo niczym dziecko musisz mieć ostatnie słowo, do tego okraszone emotką wskazującą jakobyś podchodził do tematu na luzie kiedy w rzeczywistości buzujesz w środku. Jakie smutne musi być twoje życie, żeby chęć spamowania była w tobie tak silna i to w niedzielę. Forum upada na pysk kiedy nawet admin jest niczym duże dziecko. Wstyd Tomaszu, wstyd ci powinno być za twoje brednie. Chciałem dodać ciebie do ignorowanych, żebyś dołączył do zacnego grona kubikolosów, crushy itp ale niestety się nie da. Chociaż raz zachowaj się jak dorosły człowiek i przestań do mnie pisać.

Ale to Ty zacząłeś, Henryku, pisząc brednie na mój temat, bo nie potrafiłeś będąc rozemocjonowanym poprawnie zinterpretować banalnego w interpretacji postu, który nie był nawet skierowany do Ciebie. Przykro mi, ale Twoja pokrętna logika, na mocy której ja mam w takiej sytuacji siedzieć cicho, bo Ty tak chcesz, nie ma zastosowania. Chcesz, żeby temat się zakończył, to się przyznaj, że zrobiłeś niepotrzebną prowokację, albo po prostu zakończ bicie piany, które uprawiasz od wczoraj, a nie oczekuj, że ja zamilknę, bo dlaczego miałbym to zrobić, kiedy to nie ja zacząłem?

Opublikowano

Dobra dobra. "budżet miasta". Tylko teraz pytanie czy aby na serio czy może jest jak to zwykle bywa, jakiś mały druczek z gwiazdką np. taki, że wykrojenie z budżetu miasta oznacza zadłużenie które potem pomaga zasypać państwo, czyli jednak z kasy wszystkich. 

Ale nawet jeśli to budżet miasta. Nadal jestem podejrzliwie-sceptyczny do tego pomysłu. Sam w sobie jest super. Tylko niech mnie politycy przekonają takim zabraniem się za temat, żebym uznał, że wykonanie w praktyce też jest super. 

Na razie jestem przekonany, że nie jest. Ni cholery nie jest super.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Demo już od dawna było dostępne.
    • Ja musiałem wczytać save bo założyłem wielką złotą wazę na plecy i też nie mogłem zdjąć
    • Niby parodia Johna Wicka a praktycznie jak John Wick    
    • @Keleris U mnie również występuje rozbieżność napięć procesora względem ustawień w BIOSie, ale jest ona przeważnie niższa i wynosi około 38mV, czyli jak ustawię w BIOSie 1.3875V to z poziomu Windows'a otrzymuję 1.35V. Dodatkowo przy mocniejszym podkręceniu (4.2GHz+) miałem aktywny Loadline Calibration, aby nie musieć właśnie ładować wysokiego napięcia na procka   Te moduły GEIL'a robią tRFC 35 z lekkim zapasem bezpieczeństwa/stabilności, bo są one zdolne do zejścia w okolice tRFC 32, nadal przy prędkości DDR2-900 i CL4:     Nie ma to już większego wpływu na wydajność, a ewentualna różnica mieści się w granicach błędu pomiarowego.   Im niższe tRFC chcemy osiągnąć, tym wyższe napięcie zasilające moduły będzie potrzebne do ich ustabilizowania, a to z kolei wymusi konieczność lepszego ich chłodzenia, aby tę stabilność zachować   tRFC 31 również zadziałało, ale wymagało już podniesienia napięcia do 2.3V, gdzie powyższe tRFC 32 zadowoliło się napięciem 2.2V.   ...   Polecam Ci również ustawiać pamięci za pomocą MemSet'a z poziomu Windows'a   Ja ostatnio robię tak, że w BIOSie ustawiam FSB Strap na 400MHz (o ile mam taką opcję i wyłącznie przy okolicach 400-500MHz faktycznego FSB), wybieram dzielnik pamięci (prędkość modułów) na 1:1, ich napięcie, cztery pierwsze timingi (te podstawowe) i ewentualnie tRFC.   Później jedynie szukam dodatkowych opcji dotyczących zwiększania wydajności podsystemu pamięci. W tym modelu ASUS'a na X38 nazywają się one: DRAM Static Read Control -> daję na Enabled, Ai Clock Twister -> przestawiam na Strong, Transaction Booster pozostawiam na Auto, jeżeli używam opcji DRAM Static Read Control. DRAM Static Read Control oraz Transaction Booster używa się zamiennie. Obie opcje aktywowane jednocześnie nie zadziałają - platforma nie uruchomi się.   Dopiero na koniec, z poziomu Windows'a, dopieszczam resztę, czyli ustawiam lub sprawdzam niższe tRFC, Performance Level i całą resztę, a tREF ustawiam na maksymalną wartość (aby pamięci spędzały jak najmniej czasu na odświeżaniu tabeli komórek).   W najgorszym przypadku platforma się zawiesi (zrobi tzw. freez'a) i trzeba będzie ją ręcznie wyresetować przyciskiem Reset   .........   Przetestowałem przy okazji ten egzemplarz GTS'a 250 w wersji OC od Gigabyte'a, chcąc sprawdzić jego potencjał:         Karta mega zaskoczyła mnie jeżeli chodzi pamięci GDDR3  Pozwoliła na dodatkowe +15GB/s przepustowości przy prędkości 1333MHz, co mocno sprzyja starszym benchmarkom. Jednakże rdzeń oraz shadery okazały się przeciętne, kończąc się szybciej niż na wcześniejszym egzemplarzu Gigabyte'a w wersji bez dopisku OC:  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...