Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
15 minut temu, VRman napisał(a):

Ojoj.. no któż to mógł przewidzieć. Jak się para decyduje to powinna oczywistości przewidzieć. 

Nie mam ani chęci ani czasu na odniesienie się do całości, ale takie zdanie dużo mówi o tym jaki jesteś... roszczeniowy. Ale wobec innych. Mają ogarniać i być najmądrzejsi. Najlepiej perfekcyjni niech będą. A jak nie są, to do wora i do jeziora!

Więc tak, mało masz zrozumienia do niektórych grup społecznych i to często takich które wnoszą więcej od Ciebie. Bo tak, rodzicem nie jest łatwo być. Otóż nie jest.

Opublikowano

Znowu projekcje.

 

Gdzie pisałem, że łatwo jest być rodzicem?

Ale jak ktoś kilka lat temu nie przewidział popularności internetu i tego jakie będzie to niosło wyzwania odnośnie wychowania, to może nie przygotował się za dobrze na ten krok, nie sądzisz?

 

 

Opublikowano
6 minut temu, VRman napisał(a):

Ale jak ktoś kilka lat temu nie przewidział popularności internetu i tego jakie będzie to niosło wyzwania odnośnie wychowania, to może nie przygotował się za dobrze na ten krok, nie sądzisz?

 

Nie, do tego trzeba być wróżbitą. Ja w życiu bym nie pomyślał że konfederacja na tiktokach będzie królować gdy i tak wiecznie w necie miała próg 5%. Jak Ty to przewidziałeś to chętnie zobaczę jakiś wpis o tym mówiący.

  • Upvote 1
Opublikowano
5 minut temu, Keller napisał(a):

Nie, do tego trzeba być wróżbitą. Ja w życiu bym nie pomyślał że konfederacja na tiktokach będzie królować gdy i tak wiecznie w necie miała próg 5%. Jak Ty to przewidziałeś to chętnie zobaczę jakiś wpis o tym mówiący.

Ale tu nie chodzi o to kto dominuje tylko o sam fakt szamba na socjalkach. Prawicowego, lewicowego czy neutralnego.

 

I tak. Jak ktoś swoich dzieciaków nie ogarnia w tej kwestii to jest kiepskim rodzicem.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, crush napisał(a):

Ale tu nie chodzi o to kto dominuje tylko o sam fakt szamba na socjalkach. Prawicowego, lewicowego czy neutralnego.

Lewica olała media i przegrywa też dlatego. Ale drugi powód że lewica często jest kojarzona że jest miękką, a koledzy chcący być męscy nie mogą tego popierać.

13 minut temu, crush napisał(a):

 

I tak. Jak ktoś swoich dzieciaków nie ogarnia w tej kwestii to jest kiepskim rodzicem.

Kolejny bezdzietny który ocenia rodziców. Ale przynajmniej bądź sprawiedliwy i powiedz że Ty na rodzica się nie nadajesz, bo sam byś nie przewidział wielu rzeczy X lat do przodu.


W ogóle bawi mnie to. Realnie to pewnie mało % ludzi nadaje się na rodziców.

Mało % ludzi nadaje się by głosować w demokracji.
Mało % lekarzy jest z powołania i daje radę.

Mam wymieniać? Zawsze mniejszość ma pewne talenty, reszta musi być edukowana.

Edytowane przez Keller
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, VRman napisał(a):

"nie jest to aż takie trudne, ale wymaga odpowiedzialności, czasu i umiejętności wychowywania (...)"

Na tym zakończę dyskusję z tobą. Jesteś w tym temacie tak wiarygodny jak ksiądz. Nie masz dzieci, jesteś singlem, ale wiesz, że to nie jest takie trudne. Pouczaj kogoś innego na temat o którym nie masz pojęcia ani doświadczenia. 

Poza tym sam napisałeś, że pożyjesz może 10 lat. Nie wiem dlaczego tak piszesz, jeśli jesteś schorowany to mi przykro. Niemniej inni tu zostaną i te dzieci są nam potrzebne do pracy, do zarabiania na emerytury i fajnie jakby nie były zepsutą patolą. Jasne, rodzic wychowuje ale niech inni utrudniają najmniej jak to tylko możliwe. Nie będę brać na serio rad od gościa, który wie jakie trudne jest wychowanie dzieci samemu nie mając rodziny, wypisuje bzdury o Isis i amiszach itp. Wybacz ale twoje tłumaczenie, że to była hiperbola po prostu do mnie nie trafia, bo hiperbolizować też trzeba umieć. To nie jest tak, że piszesz brednie, napiszesz, że to była hiperbola i wszystko będzie ok. Poza tym nie mam czasu odpisywać na cały twój post bo jest on zwyczajnie za długi a ja mam mnóstwo innych rzeczy, którymi muszę się zająć. 

Za to utwierdzasz mnie w przekonaniu, że bykowe to świetny pomysł 😁

38 minut temu, Keller napisał(a):

Nie, do tego trzeba być wróżbitą. Ja w życiu bym nie pomyślał że konfederacja na tiktokach będzie królować gdy i tak wiecznie w necie miała próg 5%. Jak Ty to przewidziałeś to chętnie zobaczę jakiś wpis o tym mówiący.

Daj spokój, gościu ma się za alfę i omegę bo w praktyce nigdy się z takimi trudnościami nie zderzył. 

31 minut temu, crush napisał(a):

Ale tu nie chodzi o to kto dominuje tylko o sam fakt szamba na socjalkach. Prawicowego, lewicowego czy neutralnego.

 

I tak. Jak ktoś swoich dzieciaków nie ogarnia w tej kwestii to jest kiepskim rodzicem.

Nie jest. Jak mam ogarniać co syn ogląda na telefonie kolegi w szkole albo u niego w domu? Nie robiłeś nigdy niczego po kryjomu? A co jak inne, gorzej wychowane z domu dzieci powtarzają wulgaryzmy na przerwie w szkole albo jak razem wracają z taekwondo? Mam zamknąć dzieciaka w szafie? 

46 minut temu, VRman napisał(a):

Znowu projekcje.

 

Gdzie pisałem, że łatwo jest być rodzicem?

Ale jak ktoś kilka lat temu nie przewidział popularności internetu i tego jakie będzie to niosło wyzwania odnośnie wychowania, to może nie przygotował się za dobrze na ten krok, nie sądzisz?

 

 

To jest typowe biadolenie podstarzałego nerdo-singla. Nie wywyższam się, po prostu prawda czasem boli. Jesteś strasznie zgorzkniały i staro-kawalerski. Nie obrażam, stwierdzam fakt. Z tego powodu nie mów innym jak mają wychowywać dzieci i nie pisz, że to nie jest takie trudne. Bo jest. Mam troje i się staram. Powiedz każdemu co twierdzi tak jak że nie powinien mieć dzieci to za 30-40 lat byśmy mieli z 80% emerytów w tym kraju, piękny kierunek na sprowadzenie milionów murzynów. 

 

 

 

https://wiadomosci.wp.pl/muzeum-auschwitz-reaguje-na-slowa-brauna-7176832157699040a

 

Gość żyje w innej rzeczywistości. 

Edytowane przez Henryk Nowak
  • Upvote 2
Opublikowano
19 minut temu, Keller napisał(a):

Lewica olała media i przegrywa też dlatego. Ale drugi powód że lewica często jest kojarzona że jest miękką, a koledzy chcący być męscy nie mogą tego popierać.

Aaa czyli kolegę nie boli sam syf, tylko która strona dominuje w kolportażu tegoż. No tak.

 

20 minut temu, Keller napisał(a):

Kolejny bezdzietny który ocenia rodziców. Ale przynajmniej bądź sprawiedliwy i powiedz że Ty na rodzica się nie nadajesz, bo sam byś nie przewidział wielu rzeczy X lat do przodu.


W ogóle bawi mnie to. Realnie to pewnie mało % ludzi nadaje się na rodziców.

Mało % ludzi nadaje się by głosować w demokracji.
Mało % lekarzy jest z powołania i daje radę.

Mam wymieniać? Zawsze mniejszość ma pewne talenty, reszta musi być edukowana.

Strasznie dużo sobie dopowiadasz jak na kogoś kto sam nie ma dzieci.

 

To nie jest kwestia przewidywania tylko zwykłej kontroli nad własnymi dziećmi. Ja wiem, że to jest strasznie opresyjny koncept dla czlończy takich jak Ty, ale dzięki temu nie mam problemów z wychowywaniem małego debila z wypranym mózgiem. ☺️

24 minuty temu, Henryk Nowak napisał(a):

Nie jest. Jak mam ogarniać co syn ogląda na telefonie kolegi w szkole albo u niego w domu? Nie robiłeś nigdy niczego po kryjomu? A co jak inne, gorzej wychowane z domu dzieci powtarzają wulgaryzmy na przerwie w szkole albo jak razem wracają z taekwondo? Mam zamknąć dzieciaka w szafie? 

Ty przede wszystkim masz mieć na tyle dobry kontakt z własnym dzieckiem żeby wiele kwestii wytłumaczyć mu samemu. I to nie jest kwestia wychowania ideału, tylko wbicia do głowy pewnych podstaw.

Najwięcej problemów mają i tworzą rodzice którzy nie wychowują sami, bo tę rolę przekazali tabletowi. A już te wymówki w stylu "nie będę ograniczał i kontrolował własnego dziecka" to jest taki bulszit dla leniwców i nieudaczników, że brak słów.

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, crush napisał(a):

Aaa czyli kolegę nie boli sam syf, tylko która strona dominuje w kolportażu tegoż. No tak.

Nic takiego nie napisałem. Tylko podałem przyczynę czemu ktoś wygrywa w syfie. Lewica woli częściej pisać miękko, kulturalnie. I pamiętaj często nie znaczy zawsze bo są lewacy którzy są chamami. A Ty z kolei uwielbiasz takie prostackie żarciki bo hehe chłop się za babę przebrał i lgbt to zaburzeńcy. No i co z tego wynika? Do kogo to dociera?

6 minut temu, crush napisał(a):

 

Strasznie dużo sobie dopowiadasz jak na kogoś kto sam nie ma dzieci.

Ale ja mam empatię, czegoś co Ty nie masz. A wiesz czemu? Bo w domu jestem najstarszy i zajmowałem się i siostrą i bratem gdy rodzice byli w robocie. Takie mi dali zadanie. Więc uczyłem się tego. A moi koledzy nigdy nie byli uczeni tego tylko idź baw się klockami albo w piłkę graj. Albo w gierki. I dlaczego różnią nas kompetencje?

6 minut temu, crush napisał(a):

 

To nie jest kwestia przewidywania tylko zwykłej kontroli nad własnymi dziećmi.

Tak, ja wiem, że jesteś pewny siebie aż nadto. I wiesz że jakbyś miał dzieci to byś tak kontrolował że nikt by nie miał wpływu, tylko Ty. Ale poczekaj na bunt nastoletni jak dzieci by Cie wyzywały od ch***ów za to że nie pozwalasz iść na klasową imprezę.

6 minut temu, crush napisał(a):

 

Ja wiem, że to jest strasznie opresyjny koncept dla czlończy takich jak Ty, ale dzięki temu nie mam problemów z wychowywaniem małego debila z wypranym mózgiem. ☺️

No nie, przynajmniej nikomu mózgu nie wypierzesz swoimi teoriami, zostaje to w necie. Ale popierających możesz mieć dużo mówiąc "ja wiem co normalne, bo większość taka jest".

Edytowane przez Keller
Opublikowano
4 godziny temu, tomcug napisał(a):

Ten wykres jest w zaokrągleniu, wg dokładnych wyników Razemki by się nie dostały. Ja rozumiem, że się cieszysz, że ciecia droga szoruje dno w tym sondażu, ale warto mieć na uwadze, że przy takich rokowaniach na wybory na następną kadencję ludki z PSL i PL2050 mogą stwierdzić, że idą na całość i się wyłamują z obecnej koalicji, z nimi naprawdę nie wiadomo, co się szykuje.

Wiem o czym mówisz i nie cieszy mnie ta sytuacja ale co ja mam zrobić? Na własne życzenie się zakopali pod progiem. Z kretami i tak się niczego nie zbuduje co pokazało ostatnie 1,5 roku. Potrzebne są nowe ugrupowania i od tego nie uciekniemy.

Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, Keller napisał(a):

Nic takiego nie napisałem. Tylko podałem przyczynę czemu ktoś wygrywa w syfie. Lewica woli częściej pisać miękko, kulturalnie. A Ty z kolei uwielbiasz takie prostackie żarciki bo hehe chłop się za babę przebrał i lgbt to zaburzeńcy. No i co z tego wynika? Do kogo to dociera?

Nic takiego nie napisałem, ale lewica jest lepsza.

 

Bo to są zaburzenia i szukanie atencji. Szczególnie w tym raczysku wykraczającemu za LGB.

 

I na tym kończymy ten wątek bo nie będę w kolejnym temacie prowadził jałowej dyskusji o transwestytach i innych "niebinarnych" czubkach.

12 minut temu, Keller napisał(a):

Ale ja mam empatię, czegoś co Ty nie masz. A wiesz czemu? Bo w domu jestem najstarszy i zajmowałem się i siostrą i bratem gdy rodzice byli w robocie. Takie mi dali zadanie. Więc uczyłem się tego. A moi koledzy nigdy nie byli uczeni tego tylko idź baw się klockami albo w piłkę graj. Albo w gierki. I dlaczego różnią nas kompetencje?

Ale Ty nie wiesz gdzie, jak i z kim się wychowałem. Nie masz nawet krzty pojęcia po za tym co sobie ubzdurałeś na bazie moich postów.

 

Tych "kompetencji" nie skomentuję bo nie chcę zalać klawiatury łzami.

 

12 minut temu, Keller napisał(a):

Tak, ja wiem, że jesteś pewny siebie aż nadto. I wiesz że jakbyś miał dzieci to byś tak kontrolował że nikt by nie miał wpływu, tylko Ty. Ale poczekaj na bunt nastoletni jak dzieci by Cie wyzywały od ch***ów za to że nie pozwalasz iść na klasową imprezę.

A skąd wiesz, że muszę czekać? Skąd wiesz, że nie pozwalam?

 

A komu mam dać wpływ? Braunowi pieprzącemu o Żydach? Jakiemuś zboczeńcowi z HIVem wymyślającemu trzecią płeć? Czy pato streamer'owi? Prawda jest taka, że 90% najpopularniejszych "influencerów" to jest raczysko które albo już wybiło, albo czeka na wybicie.

Jeśli Twoje dziecko szuka tego typu "autorytetów" w socjalkach bez twojej kontroli i nie nauczyłeś go zdrowego rozsądku w podejściu do tego, to już jesteś porażką rodzicielską.

 

12 minut temu, Keller napisał(a):

No nie, przynajmniej nikomu mózgu nie wypierzesz swoimi teoriami, zostaje to w necie.

No i tutaj 3 odpowiedzenie i błąd. 😁

Edytowane przez crush
Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, Henryk Nowak napisał(a):

Ja twierdzę, że trzeba zakazać mowy nienawiści w internecie i tak, jest coś takiego

Wydaje mi się że idziesz trochę za daleko, zwyczajowe zakazy jak alkohol czy papierosy są jednak czymś innym bo są łatwo definiowalne a przez to łatwe do wyegzekwowania. Z mową nienawiści będzie duży problem bo zapisy będą bardzo uznaniowe. Użycie konkretnych słów określonym kontekście będzie miało zupełnie inny wydźwięk niż w innym, ktoś będzie to oceniał. Policjant który usłyszy jak mówisz "kur..." bo skręciłeś właśnie kostkę na chodniku wlepi ci mandat bo będzie mógł. 

Pamiętaj o tym że mamy funkcjonujące kodeksy prawne które definiują problemy o których piszesz i można tych ludzi pociągnąć do odpowiedzialności już teraz wykorzystując aktualnie funkcjonujące prawo.

Z drugiej strony mamy np. takiego Żulczyka który nazywa głowę Państwa debilem a sąd nie widzi w tym problemu. Jaki to daje przykład do debaty publicznej?

Biorąc pod uwagę jak spolaryzowaną mamy w tej chwili scenę polityczną wprowadzenie zakazu "mowy nienawiści" z ogólnymi wytycznymi ( bo nie da się tego szczegółowo zdefiniować ) da otwartą drogę do nadużyć i spowoduje setki jak nie tysiące pozwów o pierdoły które sądy będą musiały rozstrzygać, co przy obecnej kompletnej zapaści systemu dobije go do reszty.

Temat jest bardzo powiązany z wychowaniem młodzieży właśnie, bo to często są ludzie wychowani przez roszczeniowych rodziców, lub patologię, uważają że wszystko im się należy i nie mają szacunku do innych grup społecznych o innych poglądach, tyle że to nie jest wina Państwa że tacy są tylko rodziców, winą Państwa jest to że system sprawiedliwości działa tak nieudolnie że oskarżenie kogokolwiek np o obrazę to wieloletnia mordęga i duże koszty a i wynik niepewny.

Wg mnie jedynym sensownym rozwiązaniem ( nie mówię że łatwym ) jest naprawa systemu sądowego w kraju który powinien działać sprawnie i szybko. Jak ktoś kogoś obraża to mamy art 216 KK, nie potrzebujemy zamordystycznych rozwiązań jak "mowa nienawiści" czy zakaz przeklinania bo to będzie prowadzić do absurdów prędzej czy później.

Pamiętaj jeszcze o tym że wyegzekwowanie tych zakazów na dzisiaj będzie praktycznie niemożliwe. Doniesiesz na sąsiada który we własnym ogródku przy piwie będzie przeklinał, bo za kolejną ścianą z tuj i płotem bawią się twoje dzieci? Będziesz to nagrywał? Zobacz do jakich absurdów to doprowadzi. Jeżeli jest taki problem to idzie się do sąsiada i z nim rozmawia, tak samo jak rozmawia się z dziećmi jeżeli spotkają się z czymś takim. Tego nie da się zrobić inaczej nie ograniczając drastycznie wolności obywateli.

 

Niestety uważam że żądając zakazu przeklinania, niedefiniowalnej "mowy nienawiści", Groka, telefonów w szkole itp. - jesteś idealnym przykładem takiego roszczeniowego rodzica który nie radzi sobie z wychowaniem własnych dzieci i chce aby całe społeczeństwo się podporządkowało do tych zakazów bo ty masz z tym problem. Zastanów się najpierw gdzie popełniłeś lub ciągle popełniasz błąd w swoich relacjach z własnym dziećmi skoro masz takie problemy a dopiero później próbuj pouczać innych. To że @VRman jest singlem nie upoważnia cię do podważania jego opinii i wiarygodności.

 

Problem zdziczenia debaty politycznej możemy naprawić tylko my - wyborcy nie głosując na tych którzy to robią. Nie ma innej  drogi.

Edytowane przez ibizpl
  • Upvote 2
Opublikowano
Teraz, ibizpl napisał(a):

Biorąc pod uwagę jak spolaryzowaną mamy w tej chwili scenę polityczną wprowadzenie zakazu "mowy nienawiści" z ogólnymi wytycznymi ( bo nie da się tego szczegółowo zdefiniować ) da otwartą drogę do nadużyć i spowoduje setki jak nie tysiące pozwów o pierdoły które sądy będą musiały rozstrzygać, co przy obecnej kompletnej zapaści systemu dobije go do reszty.

Ależ oczywiście. I to będzie w 100% zależne od strony aktualnie rządzącej.

 

"Katole są szkodliwi" - mowa nienawiści za konserwatystów.

"Imigranci są szkodliwi" - mowa nienawiści za libków.

Opublikowano
1 godzinę temu, Spl97 napisał(a):

W sumie dobra wiadomość nadeszła trochę z przypadku. Po decyzji naszej "uwielbianej" Krysi o rezygnacji z sędziostwa w TK, w 2027 r. sędziowie TK nominowani za PiS-u nie będą mieć większości i możliwe będzie wyrwanie TK z PiS-owskich łap. Miejmy nadzieję, że chociażby w tym zakresie koalicja będą mieć jaja i przed wyborami parlamentarnymi doprowadzi do uzupełnienia wakatów, które w TK powstały bądź w najbliższych 2 latach powstaną. Wtedy powstanie bezpiecznik na rządy PiS-u z Konfą i ich ew. przyszłymi pomysłami na zdemolowanie kraju do końca.

https://wiadomosci.wp.pl/eksperci-alarmuja-tk-zmieni-uklad-sil-politycznych-7176688289790944a 

Założymy się, że PiS w krótkim czasie odzyska TK, albo po prostu go oleje do czasu aż odzyska i to zupełnie bezkarnie? Przecież już to przerabialiśmy.

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Suchy211 napisał(a):

Założymy się, że PiS w krótkim czasie odzyska TK, albo po prostu go oleje do czasu aż odzyska i to zupełnie bezkarnie? Przecież już to przerabialiśmy.

Odtąd po prostu każdy TK "nie nasz" jest nieprawidłowy.

 

Czyli ta instytucja została sprowadzona do roli kukły wyciąganej propagandowo na pokaz, gdy aktualnie "nasi" mają tam większość. default-smilies-whee.gif

 

Edytowane przez crush
  • Upvote 1
Opublikowano
1 godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

TK jest nie do uratowania. A KO nie ma większości na tyle, aby coś zmienić w konstytucji.

 

Ale niedługo pojawią się tacy co będa mieli. I wpiszą nam ciekawe rzeczy do niej. 

Serio, jako kameleon w adaptacji kupuje czipsy i nie mogę się doczekać.

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Keller napisał(a):

Nie, do tego trzeba być wróżbitą. Ja w życiu bym nie pomyślał że konfederacja na tiktokach będzie królować gdy i tak wiecznie w necie miała próg 5%. Jak Ty to przewidziałeś to chętnie zobaczę jakiś wpis o tym mówiący.

Zaraz zaraz. Co ma konfederosja do tego? Mi zresztą chodziło o ogólnie o to, że już w 2005r. można było zasięgnąć opinii kogokolwiek znającego jakkolwiek temat, aby wiedzieć, że internet to rosnące zagrożenie w kwestii kształtowania umysłów dzieciarni. A już w 2015r. to nie trzeba było niczego przewidywać. 

 

No ale jak przyszły rodzic ma wszystko w dupie, to mógł być zaskoczony. I jego wina.

Nie moja, nie kogokolwiek innego komu teraz kolega proponuje przejęcie odpowiedzialności za to, czego sam nie ogarnął.

 

Godzinę temu, Keller napisał(a):

Kolejny bezdzietny który ocenia rodziców. Ale przynajmniej bądź sprawiedliwy i powiedz że Ty na rodzica się nie nadajesz, bo sam byś nie przewidział wielu rzeczy X lat do przodu.

Po pierwsze to skąd wiesz, że on jest bezdzietny?

 

Nie przewidział banalnie oczywistych rzeczy = jego problem = jego konsekwencje = jego odpowiedzialność aby sobie w tej sytuacji poradzić.

A zresztą to fajna logika :E

- ci co nie mają dzieci mają się godzić na to co W ICH życiach chcą zmieniać rodzice

- ale jednocześnie nie mając dzieci nie mają prawa głosu, bo som gupi, nie rozumniejom i w ogóle podludzie, bo jak można nie traktować młodych jak nadludzi? No każdy taki to szmata na pewno! 

Godzinę temu, Keller napisał(a):

W ogóle bawi mnie to. Realnie to pewnie mało % ludzi nadaje się na rodziców.

Moim zdaniem szokująco mało. Ale sporej części z nich można pomóc przekazując wiedzę i wskazówki. Część dzięki temu by zrozumiała, że się nie nadaje i nie krzywdziłaby nikogo będąc złymi rodzicami, a część by mogła być dobrymi rodzicami zamiast kijowymi. I na takie coś chętnie oddałbym część swoich podatków, a nie jakieś pomysły typu bykowe.

Godzinę temu, Keller napisał(a):

Mało % ludzi nadaje się by głosować w demokracji.
Mało % lekarzy jest z powołania i daje radę.

Pełna zgoda

Godzinę temu, Keller napisał(a):

Mam wymieniać? Zawsze mniejszość ma pewne talenty, reszta musi być edukowana.

Byle tylko ci niedoedukowani nie oczekiwali, że konsekwencje ich nieduoczenia będą spadać na innych a nie ich samych.

 

59 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):
Cytat

nie jest to aż takie trudne, ale wymaga odpowiedzialności, czasu i umiejętności wychowywania

 

Na tym zakończę dyskusję z tobą.

Bo napisałem, że nie jest to takie trudne, aby usprawiedliwiało włażenie z buciorami w życie innym :E

"nie aż takie trudne" =/= "nie trudne".

 

59 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Jesteś w tym temacie tego wiarygodny jak ksiądz.

Pięknie się nadajesz na polityka. Przekręcanie wypowiedzi i tematu dyskusji masz na 10/10 :E

 

Gadaliśmy o tym, że mamy blokować Groka, a nie o tym kto ma jakie kwalifikacje do posiadania dzieciarni. Mogę mieć żadne i gówno to ma do tematu, ale nie pierwszy raz masz potężne problemy z rozumieniem prostych rzeczy, o których pisałem. Musisz sobie poprzekręcać, aby pasowało. Gadasz ze swoją wizją, z projekcją kogoś kogo nie ma, bo sobie go kreujesz. Także jak kończysz dyskusje ze mną, to się ucieszę, bo i tak chyba nie bardzo brałem w niej udział ;)

 

59 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Nie masz dzieci, jesteś singlem, ale wiesz, że to nie jest takie trudne. Pouczaj kogoś innego na temat o którym nie masz pojęcia ani doświadczenia. 

Dalej gadasz o innym temacie.

Do tego próbujesz zamienić go tematem innym, tylko po to aby poczuć się lepszym/mądrzejszym. Politykiernia level 1000.

Serio pasowałbyś do naszego sejmu. 

59 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Poza tym sam napisałeś, że pożyjesz może 10 lat. 

Piszę, bo nie lubię oszukiwania i grania kogoś kim się nie jest. Mam ściemniać, że mi zależy na tym, aby ludziom za 30 lat się żyło dobrze, jeśli nie jest to moje największe zmartwienie w życiu ani nawet "TOP 3" tematów jakie uważam za bardzo ważne? Pisałem, że chciałbym aby Polska i zachodnia cywilizacja przetrwały. Bardzo mnie dołuje, że przyszłość wygląda źle mimo tego, że się nie zamierzam rozmnażać. 

I napisałem że nie może 10, a że 10. To różnica, nie jestem schorowany, ale oceniając obiektywnie, 5-15 to max na co mogę liczyć. 20 jak wygram w totka. 

 Dlaczego to napisałem? Bo jak widać na moją emeryturę żadne obecne dziecko pracować nie będzie. To jest informacja grająca w dyskusji na moją niekorzyść, ale nie chcę kłamać i udawać kogoś kim nie jestem po prostu. Stawiam sprawę uczciwie - nie interesują mnie te tematy tak jak kogoś osobiście w to zaangażowanego, ale bardziej niż skupianie się na dzieciarni proponowałbym się skupić na rzecach innych, które np. mogą popsuć efekty nawet takiego cudu jak "od roku 2027 każdy rodzic będzie rodzicem idealnym". 

59 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Niemniej inni tu zostaną i te dzieci są nam potrzebne do pracy, do zarabiania na emerytury i fajnie jakby nie były zepsutą patolą.

Ciągle ta projekcja. Nie jestem debilem, który nie docenia ważności tego, aby naród miał zdrowe i moralne nowe pokolenia.

59 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Jasne, rodzic wychowuje ale niech inni utrudniają najmniej jak to tylko możliwe.

Ale to jak przeprowadzić się na wieś z Warszawy i potem krzyczeć, że to skandal, że na polu obok hałasuje kombajn, bo utrudnia mieszczuchowi życie. Nie zrównuj sprzeciwu wobec dawania durnych przywilejów i przymuszania do niedogodności, z utrudnianiem rodzicom. 

 

59 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Nie będę brać na serio rad od gościa, który wie jakie trudne jest wychowanie dzieci samemu nie mając rodziny

:D

Teraz to już combo. Obrażasz mnie, wywyższasz się, zmieniasz temat na taki, który nie był przedmiotem dyskusji, ale w którym możesz poczuć się tym lepszym/mądrzejszym i na koniec jeszcze sugerujesz, że ludzie nie będący rodzicami nie mogą niczego o niczym wiedzieć i nie mają prawa głosu. To nie ma sensu, bo ja zacząłem spór z tobą od tego, że chcesz wpływać na moje życie. A nie że ja chcę ci mówić jak masz wychowywać swoje. Fajne akrobacje.

A akurat o wychowaniu i tego co jest potrzebne wiem więcej niż niejeden rodzic, ale nie chcę pisać czemu, bo to prywatna sprawa. Powiem tylko, że niestety miałem okazję się samemu przekonać jak źle wpływa brak wiedzy o wychowaniu i obowiązkach u rodziców. Nie napiszę więcej, bo by wyglądało jakbym żebrał o współczucie i sympatię, co oczywiście zostałoby wykorzystane przeciwko mnie i posłużyło do kolejnej projekcji pełnej bzdurnych imaginacji.

59 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Wybacz ale twoje tłumaczenie, że to była hiperbola po prostu do mnie nie trafia, bo hiperbolizować też trzeba umieć.

To poza rodzicielstwem w tym też jesteś ekspertem? Aha.

No sorry ale moim zdaniem nie masz uprawnień do oceny co jest udaną a co nie jest. Moim zdaniem była bardzo dobra. A że nie przekonuje to może problem leży w czytającym.

59 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

To nie jest tak, że piszesz brednie, napiszesz, że to była hiperbola i wszystko będzie ok.

Aha. Czyli że ja coś zmieniam niby tak? Wcale nie miałem zamiaru dać ci przykładu dosadnego i dobitnego, który w inteligentny sposób spróbuje uzmysłowić ci jak debilne jest to, co proponujesz, a dopiero teraz niby zaczynam kluczyć, tak?  :hahaha:

Już pisałem o wyjątkowym talencie do politykowania to nie będę się powtarzał.

59 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Poza tym nie mam czasu odpisywać na cały twój post bo jest on zwyczajnie za długi a ja mam mnóstwo innych rzeczy, którymi muszę się zająć. 

No chyba, że odpisać aby pogłaskać swoje ego i poczuć się lepszym, to wtedy masz czas.  :D

 

59 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Za to stwierdzasz mnie w przekonaniu, że bykowe to świetny pomysł 😁

59 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Daj spokój, gościu ma się za alfę i omegę bo w praktyce nigdy się z takimi trudnościami nie zderzył. 

A ty się zderzyłeś z banowaniem chatbotów na Xie?

Bo helloooooooł, przypomnę, że nadal o tym jest dyskusja, choćbyś nie wiem jak robił fikołki i skoki na inne tematy

Edytowane przez VRman
Opublikowano
9 minut temu, crush napisał(a):

Odtąd po prostu każdy TK "nie nasz" jest nieprawidłowy.

 

Czyli ta instytucja została sprowadzona do roli kukły wyciąganej propagandowo na pokaz, gdy aktualnie "nasi" mają tam większość. default-smilies-whee.gif

 

Tak. Jest to instytucja do usunięcia w chwili obecnej. Wybór sedziów został zbyt mocno upolityczniony. Bez reformy odpolityczniającej to tylko wydmuszka i producent emerytów z dobrym uposażeniem, odprawa i co oni tam jeszcze dostają.

  • Upvote 1
Opublikowano
1 minutę temu, Suchy211 napisał(a):

Tak. Jest to instytucja do usunięcia w chwili obecnej. Wybór sedziów został zbyt mocno upolityczniony. Bez reformy odpolityczniającej to tylko wydmuszka i producent emerytów z dobrym uposażeniem, odprawa i co oni tam jeszcze dostają.

Uważam że nie możemy sobie pozwolić na usunięcie tak ważnej instytucji, tym bardziej że jak to zrobimy to rolę przejmie Bruksela a nie uważam żeby oddanie tak ważnej instytucji leżało w naszym interesie. Tam też są polityczne przepychanki, afery, i często konflikt interesów natomiast koniecznie trzeba ją zreformować w rozsądny sposób żeby ją odpolitycznić na ile to możliwe, co będzie mega trudnym zadaniem bo muszą to zrobić politycy, czyli ci sami którzy go psują, bo za uszami tutaj mają obydwie partie naszego duopolu i nie ważne kto mniej lub bardziej. Zauważ że aktualna władza nie zrobiła nic w temacie np. obsadzania spółek co zepsuł PiS bo teraz im to na rękę i tak samo będzie z TK, obsadzą swoimi i wtedy będzie już "demokratycznie" do kolejnej zmiany wakatów i tak w kółko.

Opublikowano
2 godziny temu, Spl97 napisał(a):

W sumie dobra wiadomość nadeszła trochę z przypadku. Po decyzji naszej "uwielbianej" Krysi o rezygnacji z sędziostwa w TK, w 2027 r. sędziowie TK nominowani za PiS-u nie będą mieć większości i możliwe będzie wyrwanie TK z PiS-owskich łap. Miejmy nadzieję, że chociażby w tym zakresie koalicja będą mieć jaja i przed wyborami parlamentarnymi doprowadzi do uzupełnienia wakatów, które w TK powstały bądź w najbliższych 2 latach powstaną. Wtedy powstanie bezpiecznik na rządy PiS-u z Konfą i ich ew. przyszłymi pomysłami na zdemolowanie kraju do końca.

https://wiadomosci.wp.pl/eksperci-alarmuja-tk-zmieni-uklad-sil-politycznych-7176688289790944a 

No właśnie nie jest tak dobrze

 

 

Opublikowano
11 minut temu, ibizpl napisał(a):

Uważam że nie możemy sobie pozwolić na usunięcie tak ważnej instytucji, tym bardziej że jak to zrobimy to rolę przejmie Bruksela a nie uważam żeby oddanie tak ważnej instytucji leżało w naszym interesie. Tam też są polityczne przepychanki, afery, i często konflikt interesów natomiast koniecznie trzeba ją zreformować w rozsądny sposób żeby ją odpolitycznić na ile to możliwe, co będzie mega trudnym zadaniem bo muszą to zrobić politycy, czyli ci sami którzy go psują, bo za uszami tutaj mają obydwie partie naszego duopolu i nie ważne kto mniej lub bardziej. Zauważ że aktualna władza nie zrobiła nic w temacie np. obsadzania spółek co zepsuł PiS bo teraz im to na rękę i tak samo będzie z TK, obsadzą swoimi i wtedy będzie już "demokratycznie" do kolejnej zmiany wakatów i tak w kółko.

ALe też nie możemy pozwolić, aby działała ona tak jak to PiS wymyślił - czyli, żeby była pacynką PiSu i klepała to co włądza chce.

 

Konieczny jest reset i przeniesienia kompetencji TK do SN. Oczywiście po wyczyszczeniu SN ze złogów pisowskich (Zaradkiewicz, Tomczyński etc.) 

  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)

W sprawie TK z punktu widzenia prawnego nie chodzi o to, że Pani sędzia Pawłowska i Pan sędzia Piotrowicz zostali nominowani do TK, a powiedzmy mają "określone" poglądy polityczne tylko o to, że od 2015r TK jest nieprawidłowo obsadzany. PO chciała wcześniej zabetonować TK i już dokładnie nie pamiętam bo to było 10 lat temu, ale chyba złamali obyczaj (lub prawo?). W odpowiedzi PiS po zdobyciu władzy nie publikował orzeczeń TK, a potem nieprawidłowo obsadził ważne wakaty. Sam fakt powiedzmy tego kogo sejm przegłosował i powiedzmy, że te osoby są za bardzo polityczne nie ma znaczenia prawnego, a raczej wizerunkowe dla partii. Natomiast to nie jest domena Polski bo np. Trump nominował do SN jeszcze większych "polityków". PiS a dokładnie sam Prezes PiS - Pan Jarosław Kaczyński zarzuca TK, że w 2005-2007 nominowani przez sejm z większością PO sędziowie TK blokowali wszystkie ważne ustawy gospodarcze uniemożliwiając wprowadzenie reform. Podobno w 2015 TK miał odrzucić ustawę 500+ z uwagi na fakt, że dotyczyła wtedy jednego dziecka co miało być w opinii TK "niekonstytucyjne"...

 

Piszę to tylko po to że politycy grają nami jak małpami w cyrku. I to dokładnie obie strony barykady. A wyborcy jak jakieś bezmózgi powtarzają przekaz z TVN albo TV Republika (dawniej TVPiS). I taka rada: jesteś zwolennikiem KO włącz od czasu do czasu TV Republika albo posłuchaj polityków i zaplecza PiS/konfederacji. Jesteś zwolennikiem PiS/konfederacji - włącz od czasu do czasu TVN i posłuchaj polityków i zaplecza KO... Nie warto naprawdę okopywać się w swoich poglądach... Dzisiaj jak chyba nigdy dotąd dotarcie do prawdy jest bardzo trudne. Paradoksalnie mimo największej ilości źródeł.

8 minut temu, GordonLameman napisał(a):

ALe też nie możemy pozwolić, aby działała ona tak jak to PiS wymyślił - czyli, żeby była pacynką PiSu i klepała to co włądza chce.

Konieczny jest reset i przeniesienia kompetencji TK do SN. Oczywiście po wyczyszczeniu SN ze złogów pisowskich (Zaradkiewicz, Tomczyński etc.) 

Nie zgadzam się. Sam jako prawnik doskonale wiesz jak można niemal każdy przepis prawny zinterpretować. Odsunięcie jednych ludzi i zastąpienie ich innymi absolutnie nic nie zmieni. Bo za chwilę przyjdzie nowa ekipa i zrobi to samo. Nie ma na to lekarstwa. W I instacji sąd przyklepie Ci 10 lat, ale już inny sędzia w II zobaczy coś innego i da 5 lat. Wiem, że porówanie z d. bo tu chodzi o kontrolę konstytucyjności ustaw, ale sam mechanizm podobny. 

 

Co najwyżej można dać proceduralne mechanizmy obronne np. w kwestii publikacji orzeczeń TK lub ważności wakatów. Samych sędziów zawsze będzie wybierał sejm, chyba, że zmienisz Konstytucję. I zawsze w mniejszym czy większym stopniu będą mieć swoje poglądy polityczne.

Edytowane przez hubio
Opublikowano
31 minut temu, ibizpl napisał(a):

Uważam że nie możemy sobie pozwolić na usunięcie tak ważnej instytucji, tym bardziej że jak to zrobimy to rolę przejmie Bruksela a nie uważam żeby oddanie tak ważnej instytucji leżało w naszym interesie. Tam też są polityczne przepychanki, afery, i często konflikt interesów natomiast koniecznie trzeba ją zreformować w rozsądny sposób żeby ją odpolitycznić na ile to możliwe, co będzie mega trudnym zadaniem bo muszą to zrobić politycy, czyli ci sami którzy go psują, bo za uszami tutaj mają obydwie partie naszego duopolu i nie ważne kto mniej lub bardziej. Zauważ że aktualna władza nie zrobiła nic w temacie np. obsadzania spółek co zepsuł PiS bo teraz im to na rękę i tak samo będzie z TK, obsadzą swoimi i wtedy będzie już "demokratycznie" do kolejnej zmiany wakatów i tak w kółko.

Obecny TK i te przyszłe z politycznego nadania wydają wyroki na zamówienie. Organ ma obecnie cechy organów z państw totalitarnych. Instytucja zupełnie bezużyteczna i wręcz szkodliwa, której wyroki nic nie znaczą a są zwykłym pośmiewiskiem.

  • Upvote 1
Opublikowano
53 minuty temu, ibizpl napisał(a):

(...)

 

Niestety uważam że żądając zakazu przeklinania, niedefiniowalnej "mowy nienawiści", Groka, telefonów w szkole itp. - jesteś idealnym przykładem takiego roszczeniowego rodzica który nie radzi sobie z wychowaniem własnych dzieci i chce aby całe społeczeństwo się podporządkowało do tych zakazów bo ty masz z tym problem. Zastanów się najpierw gdzie popełniłeś lub ciągle popełniasz błąd w swoich relacjach z własnym dziećmi skoro masz takie problemy a dopiero później próbuj pouczać innych. To że @VRman jest singlem nie upoważnia cię do podważania jego opinii i wiarygodności.

 

Problem zdziczenia debaty politycznej możemy naprawić tylko my - wyborcy nie głosując na tych którzy to robią. Nie ma innej  drogi.

Czytaj proszę ze zrozumieniem, a potem mi coś zarzucaj. Jestem przeciwny zakazowi używania telefonów w szkołach, uważam, że cofanie szkoły do XX wieku byłoby bardzo szkodliwe dla uczniów i wielokrotnie o tym pisałem na tym forum. 

Pisałem jak może działać taki zakaz przeklinania - po prostu nie dałoby się opublikować postów zawierających przekleństwa i tyle, to jest bardzo proste i na wielu live chatach widziałem coś takiego. 

Mowa nienawiści nie jest niedefiniowalna, tylko trzeba ją dość precyzyjnie zdefiniować i wprowadzić moderację na social media. 

W swoich fantazjach odleciałeś już za daleko, nigdzie nie pisałem o nagrywaniu i donoszeniu na sąsiadów, piszę tylko i wyłącznie o platformie X no i śmiało można to odnieść do innych social mediów, nic więcej, całą resztę dopowiedziałeś sobie ty. Nie mam z dziećmi żadnych większych problemów, kolejna twoja imaginacja bez absolutnie żadnych podstaw. Ja prowadzę dywagacje i wyrażam swoją opinię, ty tworzysz na tej podstawie diagnozy. 

W czasie w którym ja dorastałem uważało się, że przeklinanie to domena meneli, agresja nie jest potrzebna i lepiej dyskutować, a to, że teraz dyskurs publiczny zamienił się w szambo to tylko wina tego, że każdemu wszystko wolno. Skoro ludzie sami nie potrafią się opamiętać to uważam, że filtr nieprzepuszczający przekleństw czy moderacja w social mediach są wskazane i nie ma to niczego wspólnego z roszczeniowością, zamordyzmem itp. To, że ty i vrman sobie dopisujecie do moich postów swoje teorie to już tylko i wyłącznie wasz problem.

 

Cytat

To że @VRman jest singlem nie upoważnia cię do podważania jego opinii i wiarygodności.

W kwestii rodzicielstwa? Jak najbardziej mnie to do tego upoważnia. NIe mam pojęcia o hodowli legwanów bo ich nie mam, a wychowanie dzieci jest nieporównywalnie trudniejsze. Vrman nie ma dzieci, jest singlem, więc niech na temat wychowania dzieci milczy albo zadaje pytania bo tego nie da się nauczyć z książek. Ja wiem, że księża od setek lat próbują dowieźć, że jest inaczej, ale nie, nie jest. Wychowanie dzieci to coś, czego można nauczyć się wyłącznie w praktyce a teorią warto się wspierać, ale praktyki ona nie zastąpi. I jeszcze jedno, to, że samemu było się dzieckiem absolutnie nie oznacza, że ma się jakąkolwiek wiedzę na temat ich wychowania. 

  • Haha 1
  • Confused 1
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...