Skocz do zawartości

Monitory OLED - temat zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Coś mi się wydaje, że albo idą dalsze obniżki na całym rynku monitorów OLED.. albo ten monitor miesiąc po premierze zamiast niecałych 2300 będzie chodził po 2500+, jak nie 2700.

Edytowane przez VRman
Opublikowano

Obstawiam tą drugą opcję (podwyżka i/lub problemy z dostępnością) dlatego zrobiłem pierwszy raz w życiu preorder:red:

Co do monitora to wydaje się być w czołówce tego co ta technologia ma do zaoferowania a przy tym cena jak na oledową nowość jest zaskakująco niska.

Opublikowano

Panowie, myślę nad tym 500 Hz 1440p 27 OLED. Warto w to iść czy może w najbliższym roku jakieś usprawnienia mają nadejść? Martwi mnie to czyszczenie matrycy - bo jem przy komputerze i nie chciałbym specjalnie myśleć nad tym, czy jak coś chlapnie to wycierając matrycę mam po monitorze. Czy któraś wersja jakiegoś producenta jest na to odporna? Ma ktoś jeden z tych monitorów tak w ogóle i jak ocenia? Zastosowanie to 30% gry, 30% filmy, 40% przeglądanie Internetu - ale podobno z czcionkami już lepiej?

Opublikowano
1 godzinę temu, kamilos69 napisał(a):

Odpuść cyferki. Marketingowy bełkot który szuka jeleni.

Co możesz zaproponować? 80% mojego czasu w grach to szybkie FPS'y. Więc matryca musi być możliwie najszybsza. Dodatkowo w końcu chcę patrzeć na porządne kolory - aktualnie 24 Full HD 240 Hz TN. Monitor zmieniam średnio co 5-6 lat. Aktualnie jest 4 generacja QD-OLED i w to chciałbym pójść. Chociaż tak jak wyżej mam obawy co do dbania o matrycę. Często jem przed komputerem i czasem coś chlapnie :P Jakieś rady Panowie? 

Opublikowano
27 minut temu, Krzyzak napisał(a):

Co możesz zaproponować?

Żebyś odpuścił 500Hz. Cyferki dla jeleni.

A czy to będzie woled czy qd-oled ma drugorzędne znaczenie.

30 minut temu, Krzyzak napisał(a):

Często jem przed komputerem i czasem coś chlapnie :P Jakieś rady Panowie? 

Nie oglądaj porno przed monitorem to nie będzie chlapać ;D 

Opublikowano
49 minut temu, Krzyzak napisał(a):

Co możesz zaproponować? 80% mojego czasu w grach to szybkie FPS'y. Więc matryca musi być możliwie najszybsza. Dodatkowo w końcu chcę patrzeć na porządne kolory - aktualnie 24 Full HD 240 Hz TN. Monitor zmieniam średnio co 5-6 lat. Aktualnie jest 4 generacja QD-OLED i w to chciałbym pójść. Chociaż tak jak wyżej mam obawy co do dbania o matrycę. Często jem przed komputerem i czasem coś chlapnie :P Jakieś rady Panowie? 

Jak nie wypalisz OLEDa przez 5-6 lat to będę pod wrażeniem :E

Opublikowano (edytowane)

@kamilos69
Jeżeli nie masz nic wartościowego do powiedzenia to zalecam wstrzemięźliwość. Jak mniemam merytorycznie trochę odstajesz od kolegów. Jeżeli już odpowiadasz to warto chociaż trochę rzeczowo odnieść się do tematu.

 

  

3 minuty temu, Kadajo napisał(a):

Jak nie wypalisz OLEDa przez 5-6 lat to będę pod wrażeniem :E

Myślę, że wszystko to kwestia częstotliwości użytkowania. Nawet jeśli miałby się wypalić to wymiana na nowy to nie problem. 

Jakbym miał czasowo określić użytkowanie monitora to zamyka się to w okolicy 3-4 godzin dziennie średnio. Myślę, że to nie byłoby jakieś zabójstwo i nawet te parę lat byłby w stanie wytrzymać. 

Edytowane przez Krzyzak
  • Upvote 1
Opublikowano
36 minut temu, Krzyzak napisał(a):

@kamilos69
Jeżeli nie masz nic wartościowego do powiedzenia to zalecam wstrzemięźliwość. Jak mniemam merytorycznie trochę odstajesz od kolegów. Jeżeli już odpowiadasz to warto chociaż trochę rzeczowo odnieść się do tematu.

Czego nie zrozumiałeś?

  • Haha 1
Opublikowano
16 minut temu, galakty napisał(a):

Lepiej podawać w godzinach, bo jeden uzywa 3h a drugi 12h dziennie ;) 

Liczy się średnia msc lub roczna ;) U mnie potrafi 5dni być niewłączony, a przez dwa 6-10h ;)

Jak ktoś myśli wypalaniu to chyba nie powinien kupować OLED-a zamiast cieszyć się dobrym wyświetlaczem będzie cały czas myślał, żeby przypadkiem go nie wypalić :E

Opublikowano

Robią z igły widły, ja wiem że kiedyś się monitor używało 10 lat ale wtedy nikt nie testował planszami i nawet nie wiedzieli jak badziewny obraz wyświetla... A teraz co godzinę odpalają plansze i łojezu coś się pojawiło! O nie wypalony!!!! 

Opublikowano

Przyjąłem wartość 3-4h średnio z uwzględnieniem przestojów np. w poniedziałek nie włączę w ogóle a we wtorek na 6 godzin. Myślę, że bezpiecznie można przyjąć użytkowanie na poziomie 1,2-1,6k godzin rocznie. Nie mam zamiaru również bawić się w jakieś odświeżania albo inne tego typu rzeczy. Monitor włączę i ma działać. Nawet jeżeli skrócę jego potencjalną żywotność o ileś tam procent albo narażę się na wypalenia. Myślę, że OLED to w końcu coś w co warto pójść widząc zauważalną różnicę i nie narażając się na problemy z podświetleniem jak w IPS. Miałem swego czasu podejście do 27 calowych IPS'ów QHD i zostałem przy swoim TN z uwagi na problemy z podświetleniem na IPS. Nie ukrywam, że czekam na ten nowy monitor 500 Hz z stajni Della. Jestem ogromnym fanem tej marki. A tu jak widzę cisza w temacie :(

Opublikowano

No to u mnie ten oledzik będzie chodził tyle co obecny monitor. Jesień/zima 6-8h w tygodniu, 10-12h w weekendy :E. Zobaczymy jak sobie tandemik poradzi, jak się wypali to się wypali ;p. Na wiosnę/lato miałby 2x mniej pracy :E.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Po prostu każdy ma tendencję do schematu: - wybierasz to co lubisz z tego co uważasz za swoje mocne strony - te rzeczy uznajesz za najwazniejsze - używasz tego do uznania, że jesteś lepszy   Ja przez podstawówkę myślałem, że jestem lepszy od syna mechanika, bo on miał złe oceny i w ogóle to był głupi, bo mówił "zakietuję" i nie znał podstaw ortografii i gramatyki. A ja tymczasem miałem piąteczki i matkę wykształconą humanistycznie i w tym zresztą pracującą, co znaczyło tyle, że wyniosłem z domu to przekonanie, że jestem intelektualną elitą, a nie jak jakiś plebs co mówi "zebój buty" i nie ma dobrych ocen.     Do tego  społeczne wymysły typu "jesteś bogaty = jesteś lepszy" widać mocno wszędzie. Nawet tu na forum.  Do tego debile myślący, że status związku określa wartość człowieka wedle reguły - rodzina i dzieci - człowiek wspaniały, wybitny - żona - człowiek z elit - dziewczyna - normik - samotny - uuu.. przegryw, a pewnie incel, bo każdy pijak to złod... ee. nie ten tekst, sorry   Do tego masa ludzi nie ma pojęcia o tym jak jest głupia. Nie ma pojęcia nawet czym jest głupota. Najwięcej idiotów myśli, że są mądrzejsi od innych. Faktycznie mądrego rozpoznasz po tym, że ma świadomość swoich słabych stron, rozumie zawiłości głupoty i potrafi rozpoznać durne założenia jako durne.    Albo np. wygląd.   To można zrozumieć do pewnego stopnia jak spojrzeć na ewolucję, choć to bardziej płeć piękna. Gdy facet uważa, że najważniejsze jest to jak się ubiera, czy modnie, czy elegancko, czy jest w związku - to coś jest mocno nie tak z głową moim zdaniem. Może się wychował z siostrami i myśli tak jak ewolucja podpowiada siostrom na zasadzie naśladowania norm społecznych.    Każdy ma swój system wartości. Np. ja znam człowieka, który jest socjopatą, a który opiera swoją wartość na tym, że nie musi pożyczać, bo to najgorsza plama na honorze. Nie to, że kogoś oszukał czy okradł. To nie. To ZARADNOŚĆ, rozumisz pan. Ale prośba o pożyczkę to uuuu....od razu releguje pożyczającego na dno społeczeństwa.   Podałbym kilka przykładów krytyki na przykładzie błędów w myśleniu swoim i na podstawie swoich wad, ale niestety to forum jest pełne troli, którzy potem by mi nie dali spokoju.    No dobra. Jedno. Kiedyś myślałem, że każdy słuchacz disco-polo to idiota i tępak, bo jak tak można. Nie rozumiałem, że sam jestem tępy nie rozumiejąc, że czyjś mózg po prostu może nie miał szans się muzycznie rozwinąć. To trochę jak się czuć lepszym od kogoś wychowanego w dżungli i nie umiejącego mówić, a może ten ktoś lepiej sobie poradzi w przypadku apokalipsy bo będzie miał mądrość pozwalającą upolować mniej radioaktywnego zająca.  
    • W Poznaniu, po zmianie warty na wiejskiej od razu zaczęło tak działać i działa do dzisiaj. Najlepsze jest to że poczta teraz działa odwrotnie, teraz jak masz już dawno ogarnięte z zusem to po 2 tyg odbierasz pierwsze upomnienie z ZUSu o zaległości którą dawno już spłaciłeś żeby ci na konto nie wjechali. Taka odwrócona logika
    • Hej,  Generalnie to nie ma prostej odpowiedzi na ten problem .... może być wszystko -> i brak ciągłości ekranu na którymś z kabli sygnałowych, może być problem z kondensatorami filtrującymi w torze wzmacniacza (starzenie/uszkodzenie), mogą być "zimne luty" od temperatury na płycie i elementach układu co powoduje że jakiś filtr nie działa, może być skopana konstrukcja w której producent w ogóle nie dał filtrów w.cz na przed/wzmacniaczu. Miej na uwadze że te głośniki to produkt co najmniej 10 letni a może i więcej ... już w środku może się dziać wszystko. Te ferrytowe "G*&^%$" na kablach zasilających to pomogą jak umarłemu kadzidło na problem z tak poważnym wzbudzaniem "patatajów" na układzie wzmocnienia... Czasem je się stosuje jak kable zasilające są długie, żeby zmniejszyć ilość metrów "antenowych" ale to znowu nie jest remedium na problem - czasem zmniejsza dolegliwość, ale nie zniweluje problemu wynikającego z błędów projektowych czy uszkodzeń/starzenia się układów.
    • Są takie laski, że będą dawać zawsze, ale dopóki będzie im się opłacało  Nic nowego.   Tak samo jak są tacy faceci, że non stop szukają wrażeń. Też nic nowego.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...