Skocz do zawartości

Monitory OLED - temat zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Łeeee to gitez :E Fajne ceny się robią, wiem że czcionki dalej słabe ale OLED 27" w takiej cenie to już do przełknięcia bez problemu. Nie ma konkurencji w tej cenie, bo miniledy nie dorównają HDRem, a poza tym są droższe jeśli mają mieć dużo stref.

Opublikowano

Nie nie zblizy tak jak tego nie zrobily pierwsze gen oledow do dzis ;)

4 godziny temu, galakty napisał(a):

wiem że czcionki dalej słabe ale OLED 27"

3 gen samsunga ma prawie idealne czcionki. Daltego sobie teraz stestuje qdoleda z matowa powloka.

Opublikowano
1 godzinę temu, Phoenix. napisał(a):

3 gen samsunga ma prawie idealne czcionki. Daltego sobie teraz stestuje qdoleda z matowa powloka.

Ja pewnie przy kolejnym monitorze też pójdę w QD-OLED, a do pracy ogarnę większy gabinet z biurkiem i dwa monitory postawię (albo w ogóle osobne biurko do pracy)

Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, Phoenix. napisał(a):

Dla mnie jak za darmo patrząc że swoje 27 cali kupowałem za 3900 a teraz 2400 🤣

Ale pomyśl ile miłych chwil przez ten czas spędziłeś z nim.

Edytowane przez Wyhylylybymy
  • Upvote 1
Opublikowano
W dniu 30.12.2024 o 10:51, Doamdor napisał(a):

LG na CES 2025 ma do zaprezentowania fajny monitor, zginany Oled 45" 5120x2160. :D

 

https://videocardz.com/newz/lg-unveils-worlds-first-bendable-5k2k-oled-gaming-monitor-with-displayport-2-1

 

 

Coś pięknego, numer jeden u mnie teraz na waiting liście. Obecnie mam 5K2K na 40" i używa się super, ale bolą 72Hz i brak G-Sync. Pięć cali więcej chętnie przytulę. Rozważałem Samsunga 57", ale wydaje mi się zbyt mocnym UW. Do tego ichnie 8K2K to śmierć dla GPU. Fajnie, że pojawiają się nowe propozycje. Na OLED wybitnie mi nie zależy, ale pewnie od mojego IPSa gorzej nie będzie. Choć tutaj właśnie pojawia się pytanie, czy aby na pewno. Jak to jest z tym tekstem teraz na OLED? Różne rzeczy można wyczytać. Raz, że jest już niby ok, a raz, że wygląda to źle. Czy jest to problem ogólny z OLED, czy tylko na Windowsach? Tak czasem wspominają na zagranicznych forach. Ja z teksem pracuję na MacBooku, a Windows tylko do grania, więc może problemu by nie było?

W dniu 31.12.2024 o 00:10, DrKleiner napisał(a):

Ciekawe kiedy w jakiejś sensownej wielkości czyli około 34'' ;)

Wg mnie to nie 34" UW to zero przestrzeni roboczej w pionie. Jasne, fajnie, jakby były różne propozycje, ale małych monitorów jest do wyboru znacznie, znacznie więcej od dużych i propozycja kolejnego bulaja IMHO wiele nie wnosi dla rynku. Czy coś pominąłem? 

Opublikowano
Godzinę temu, Karister napisał(a):

Na OLED wybitnie mi nie zależy, ale pewnie od mojego IPSa gorzej nie będzie. Choć tutaj właśnie pojawia się pytanie, czy aby na pewno. Jak to jest z tym tekstem teraz na OLED? Różne rzeczy można wyczytać.

Jeśli postawisz obok obecnego monitora to pewnie dostrzeżesz różnicę, bo nie dość że niestandardowy subpixel to jeszcze PPI mniejsze. Ale raczej nic co by przeszkadzało na co dzień w pracy, nawet u programisty działającego z kolorowym tekstem w IDE.

 

Przy subpixelach RGBW tekst czarno na białym jest w miarę ok, ale pewne dziwne kombinacje kolorów, na przykład biały tekst na pomarańczowym tle faktycznie są mniej czytelne. Choć ten nowy monitor ma mieć RGWB, więc jeszcze inaczej. 

 

  • Thanks 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Dopóki nie będziesz miał dobrego LCD obok to nie będzie miało większego znaczenia, ludzki mózg się przyzwyczai. Natomiast jeśli obok będziesz miał włączony inny, dobry ekran to już różnica będzie. Czy Ci będzie przeszkadzać? Sprawdź i potestuj przez 7 dni, mi przeszło ;) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • To co widać na filmie powyżej czyli wkładanie do środka butelek bez kaucji co powoduje zablokowanie automatu to norma. U mnie tak samo to wygląda. 
    • W dwójce masz auto praktycznie od samego początku.
    • Wali już ponad 24h. Zaspy po kolana albo i większe
    • No tak bo jak ktoś będzie chciał coś kombinować z torami to to zrobi na dworcu gdzie pełno ludzi a nie w polu gdzie nie ma nikogo...
    • To nic nie znaczy, bo to nie o rozwiązania chodzi, a niską chińską jakość, jakość części silnika/skrzyni wynika: - odpowiedni skład metalu/stopu - odpowiednie hartowanie często kilku etapowe - utwardzanie, często azotowanie na odpowiednią głębokość - powtarzalność wymiarów/tolerancje - powłoki ceramiczne liczone w mikronach    Silniki są dosyć skomplikowane i jednak generują dużo mocy, działają w nich różne siły w tym skręcające. Nawet jeśli większość będzie "solidna" to jest wiele newralgicznych miejsc, na których europejskie marki zęby zjadły przez dekady, starając się uzyskać stosunek jakość/cena i wpadki były właśnie materiałowe.  Kiedyś pracowałem w ASO Japońskim, gdzie niektóre modele skuterów 125 były produkowane w chinach, silniki i napęd były zaprojektowane w Japonii, miały kontrole jakości "Japońską" były dobre i wytrzymałe, to lakier odpadał płatami po kilku latach, opony też nadawały się na śmieci. Osobiście miałem taki skuter kupiony nowy z salonu za pół ceny, bo nikt wtedy tego nie kupował, zrobiłem nim 60 000 km. ale co z tego jak musiałem cały lakierować i założyć europejskie opony.    Przez lata prowadziłem własny warsztat motocyklowy, zasadniczo chińczyków nie robiliśmy, ale zawsze jednak jak nie kolega, sąsiad, czy pobliska pizzeria, to coś chińskiego mi wcisnęli do naprawy. Skuter, motocykl, quad czy mikrocar, nigdzie tam nie widziałem jakości w materiałach silnikowych czy mechanicznych. Naprawiałem jedno, za chwilę wysiadało następne i tak w kółko, te chińskie cuda techniki zawsze kończyły gdzieś po ścianą czy w krzakach, i to dosłownie po kilku latach i małym przebiegu. Mój brat ma warsztat samochodowy, te same doświadczenia. Nie spotkałem nikogo kto potwierdza że widział chińską jakość, czy to w maszynach, ciągnikach, mini koparkach.    O ile w chińskich elektrykach jest zdecydowanie lepiej, startowali w tym samym czasie co reszta świata, oraz prostota silnika elektrycznego, to też mam obawy. Dodatkowo do tanich elektryków wkładają tanie baterie LFP, bardzo wrażliwe na niskie i ujemne temperatury, jakiekolwiek błędy z ogrzewaniem/sterowaniem ładowania tych baterii zimą w naszym klimacie, będzie skutkować ogromną degradacją.    Dodam że chińskie fabryki samochodów też korzystają z podwykonawców, pewnie tych samych co produkują tanie zamienniki do samochodów europejskich/Japońskich. Ich trwałość jest powszechnie znana. "Zamontuj chińczyka dwa lata powinno wytrzymać"     
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...