Skocz do zawartości

AMD ZEN 5 (SERIA RYZEN 9xxx / SOCKET AM5) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 minut temu, sideband napisał(a):

AMD i tak grzecznie wymieni procka na nowego nawet jak będą widoczne upalone pady.

Co innego z płytą jak będą widoczne upalenia w sockecie.

Jak producent ma tzw. klęske urodzaju, czyli produktow zawsze jest duzo, w teorii wiecej pieniedzy na dany moment na rynku nie ma. Wiec z wymiana na nowy rzeczywiscie problemu nie bedzie. Co innego jak dotyczy to wybrakowanego produktu, ktorego na rynku nie ma.

Opublikowano
26 minut temu, Reddzik napisał(a):

Nadal trzymać Asrocka? Ta sama płyta uwaliła dwa procki.

No właśnie dziwna sprawa, może niektóre płyty są po prostu walnięte. 

 

A tak ogólnie to z tego co tam na reddit to procki najczęściej padały w ciągu kilku pierwszych tygodni tak do ~3 miesięcy. Sporadycznie 5-6 miesięcy było kilka zgłoszeń.

A powyżej 7 miesięcy użytkowania jeszcze nie słyszałem o żadnym przypadku upalenia. Ale może gdzieś taki był.

Opublikowano

Powiem tak, gdybym miał mobo ASRocka, które uwaliło procesor AMD, wysłałbym procesor do AMD i wymieniliby mi na nową sztukę, to nawet gdyby płyta była sprawna i nie miała żadnych oznak na sockecie, nigdy nie wpadłbym na tak durny pomysł aby pchać tam procka z RMA jeszcze raz :o To tak jakby złapać kabel wystający ze ściany, porazić się prądem i za jakiś czas złapać go ponownie "bo może tym razem prąd mnie nie kopnie" xD 

 

  • Upvote 2
Opublikowano
Godzinę temu, bourne2008 napisał(a):

Wszedłem na chwilę na forum Asrocka na Reddicie:o

 

a9f214c6-3545-44a3-900d-278c241eacfd.thumb.png.a4effaf32d2244a5a50fb889cca1143d.png

To jest świetne. :) Mając Asrock B850 Steel Legend całkowicie straciłem chęć modernizacji do CPU serii 9kX3D.

Opublikowano
Teraz, Sidr napisał(a):

To jest świetne. :) Mając Asrock B850 Steel Legend całkowicie straciłem chęć modernizacji do CPU serii 9kX3D.

Znowu ograniczać zakup procka za 1800zł przez płytę za 800zł, to trochę nie teges.
Na mój gust najlepiej puścić ASRocka i kupić w to miejsce ASUSA/MSI/GIGABYTE dla świętego spokoju.

  • Upvote 1
Opublikowano
Godzinę temu, lukadd napisał(a):

...

A powyżej 7 miesięcy użytkowania jeszcze nie słyszałem o żadnym przypadku upalenia. Ale może gdzieś taki był.

Mój 7950x3d po 18 miesiącach poszedł na RMA, Upalone pady pojawiły się między 12 a 18 miesiącem.

  • Thanks 1
Opublikowano
18 minut temu, bourne2008 napisał(a):

A były jakieś nieX3D upalone?:hmm:

Z serii 9xxx były, bo widziałem przypadki. Tutaj pierwszy-lepszy z brzegu, gdzie po 4 miechach gościowi zdechł 9700X: 


Z serii 7xxx jak widać też są przypadki. Tutaj znowu pierwszy-lepszy z brzegu, gdzie po 2 miechach gościowi spalił się 7700X: 

 

Opublikowano (edytowane)

Jak dobrze kojarzę jak kiedyś przeglądałem wątek o asrockach na reddit zanim przesiadłem się na AM5 to chyba komuś 9600x nawet padł. Ale to było dawno i nie mam pewności, ale coś z 9000 nie będące x3d padło. 

Edytowane przez Reddzik
Opublikowano
4 minuty temu, Reddzik napisał(a):

Jak dobrze kojarzę jak kiedyś przeglądałem wątek o asrockach na reddit zanim przesiadłem się na AM5 to chyba komuś 9600x nawet padł. Ale to było dawno i nie mam pewności, ale coś z 9000 nie będące x3d padło. 

W megathredzie o padniętych prockach na ASRockach zrobili nawet tabelę. Wygląda to gorzej niż myślałem, jeżeli chodzi o procki bez X3D i nawet z serii 7xxx.
ASRACZKA.thumb.webp.4be80fab601c3d0bd3cd99129f3e38ff.webp

Skoro są przypadki 9600X i 7700 to już chyba zostaje 7500F xD 

  • Upvote 1
Opublikowano
13 minut temu, Lameismyname napisał(a):

W megathredzie o padniętych prockach na ASRockach zrobili nawet tabelę. Wygląda to gorzej niż myślałem, jeżeli chodzi o procki bez X3D i nawet z serii 7xxx.


Skoro są przypadki 9600X i 7700 to już chyba zostaje 7500F xD 

Może winne jest iGPU :E

Od kilku miesięcy monitor mam podłączony właśnie pod złącze płyty głównej, pulpit jest wyświetlany na iGPU, a na grafikę zewnętrzną przełącza się pod obciążeniem.

  • Haha 1
Opublikowano
7 minut temu, Slayer napisał(a):

To jakim cudem u mnie ponad 2 lata śmiga z 7700 i nie ma żadnego problemu :E a kompa używam codziennie po kilkanaście godzin + ostro w gry cisnę

Jak ludzie piszą o padnięciach po 18, 20 itd. miesiącach, to może Twój czas jeszcze nie nadszedł :) Nie znasz dnia ani godziny. 

  • Haha 2
Opublikowano
2 minuty temu, MarcoSimone napisał(a):

Poza X3D reszta to śladowe kwestie jak lekko przybrudzone majty. Nie ma z czego kręcić afery.

Kolega Lama tak się rozkręci, że wysza z tego krucjata nie tylko anty Asrock ale też anty AMD 8:E

 

Powiem tak, ja długo się trzymałem ASRocka i ignorowałem te różne informacje o padnięciach traktując je jako niszę, ale od jakiegoś czasu na forum z pierwszej ręki koledzy coraz częściej piszą o swoich przypadkach więc uznałem to za najlepszy moment aby w końcu powiedzieć "papa". Generalnie gdyby nie te problemy, to naprawdę bardzo fajne płyty. Ale jest to jedno duże "ale" :/ 

Swoją drogą, są takie gry popularne teraz, gdzie przez różne pokoje ucieka się przed czymś. Widziałem wersję jak goni nas prezes Apple gadający o swoich produktach.
Mogliby zrobić wersję gdzie goni nas płyta ASRocka xD a my jesteśmy 9800X3D xD 

Opublikowano
1 godzinę temu, Lameismyname napisał(a):

Powiem tak, gdybym miał mobo ASRocka, które uwaliło procesor AMD, wysłałbym procesor do AMD i wymieniliby mi na nową sztukę, to nawet gdyby płyta była sprawna i nie miała żadnych oznak na sockecie, nigdy nie wpadłbym na tak durny pomysł aby pchać tam procka z RMA jeszcze raz :o To tak jakby złapać kabel wystający ze ściany, porazić się prądem i za jakiś czas złapać go ponownie "bo może tym razem prąd mnie nie kopnie" xD 

 

Taka sama szansa, jak wygranie w lotto, więc warto byłoby spróbować też szczęścia w lotto. xD

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • ^ dolicz jeszcze z pół roku i przejdziemy przez podobny scenariusz
    • Hmm... https://store.steampowered.com/app/553850/HELLDIVERS_2/ Albo GOG, albo Steam. Innych kont nie używam  Podoba mi się gra, w tygodniu podejmę decyzję.
    • AAA to jeden z największych ścieków jeśli chodzi o używane auta. Nic nowego.
    • Spodziewałem się w miarę inteligentnej komedii nawiązującej do oryginału, widać że Jack Black stracił to coś. Przez cały seans nie zaśmiałem się ani razu. Reszta aktorów też słabo wypadła. I jeszcze te wstawki z Ice Cube i J.Lo są tanie. Nic nie wnieśli to tego marnego pokazu.
    • Wczoraj byłem świeżo po przejściu gry, więc nie chciałem dłużej się rozpisywać, ale dzisiaj napiszę konkretnie co uważam za dobre, a co za złe w tej grze. Wymienię tylko zalety i wady w myślnikach żeby wszystko było przejrzyste. Oczywiście pod spodem same SPOILERY więc jak nie graliście to w żadnym razie nie czytajcie.   Zalety:   - długość gry to dla mnie pewna zaleta, bo na poziomie trudności NORMALNY (3 stopień trudności) maksymalnie dokładne ukończenie gry zajęło mi ponad 70 godzin. Znalazłem ponad 90-95 procent wszystkich ukrytych rzeczy, które można było znaleźć (kartki z bohaterami, monety, listy, zasoby), bo to było również moim celem. Gra o 70 procent dłuższa od pierwszej części - grafika to arcydzieło na najwyższych ustawieniach jakości (mam monitor 32 calowy o rozdzielczości 2560x1440), czyli albo to najlepsza wizualnie (najbardziej realistyczna) gra na świecie, albo ścisła czołówka takich gier. Świat jak prawdziwy, a jedynie chwilami dało się zauważyć pewne wady wizualne czy animacji które nie pasują do prawdziwego świata - prawie doskonała pierwsza połowa gry, bardzo wciągająca pod każdym względem, prawie nic mnie nie denerwowało do połowy gry (pomijam pomysł fabularny odnośnie Joela) - oczywiście postać Ellie była zapewne nie tylko dla mnie ale dla 90 procent graczy główną motywacją do tej gry (skoro już nie mogłeś grać Joelem) - szczęśliwe zakończenie z Diną to zmyłka dla gracza, bo we wszystkich innych grach takie byłoby zakończenie, ale tutaj zrobili kolejny rozdział który miał wszystko niestety rozwalić, ale tego co najważniejsze nie zmienił   Wady:   - gra wybitnie na jeden raz i do wyrzucenia (wcześniej grając mówiłem sobie że przejdę ją jeszcze w kolejności chronologicznej po ukończeniu, ale obecnie po przejściu tak gównianej fabuły i rozwaleniu postaci Ellie mi się odechciało) - cała główna fabuła to motyw idiotycznej zemsty zamiast skupić się najważniejszym problemie świata gry, czyli szukaniu lekarstwa na epidemię (mogliby na przykład wymyślić sposób żeby Ellie nie musiała umrzeć w celu zrobienia szczepionki) - idiota od fabuły wymyślił sobie, że Joel ratuje Abby od zarażonych żeby ta kilka minut później go w nagrodę torturowała i zabiła (w dodatku Joel nie torturował jej ojca lekarza, a po prostu go szybko zabił żeby zabrać Ellie na co w ogóle palant od fabuły nie zwrócił uwagi jakby to było bez znaczenia). Już nie mówiąc o tym że ten ojciec Abby wcale nie był dobry, bo z zimną krwią chciał poświęcić życie Ellie nie pytając się ją o zdanie. Mimo że z gry wynikało że Ellie by się zgodziła to jednak dobra osoba by się spytała) - irytujące blokowanie terenu w grze polegającej na szukaniu wielu ukrytych rzeczy (wystarczy że skoczysz za płot, przejdziesz przez drzwi i już ci gra blokuje możliwość powrotu, na całą grę około 3-4 razy bardzo mnie to wnerwiło bo chciałem się cofnąć a nie mogłem) - brak wielu automatycznych zapisów nie pozwala ci się cofnąć gdy coś ominiesz i chcesz wrócić tylko trochę wcześniej (gra ci jedynie robiła jeden zapis najnowszy). Były zapisy ręczne ale było trzeba ciągle o nich pamiętać, a do tego były durnowate bo nie pamiętały na przykład zabranych zasobów, czyli to nie były dokładne zapisy konkretnego stanu i miejsca. - Manny zabiera list od Abby żeby nie mogła go przeczytać (kretyn który to wymyślił zapewne pomyślał sobie, że to będzie zabawne, ale nie, to nie było zabawne) - idiota od fabuły w II połowie gry zmusił gracza żeby kierował znienawidzoną postacią Abby przez pół gry bo uważał że dzięki temu gracze ją polubią i zaakceptują jej motywację. W rzeczywistości prawie każdy miał ją gdzieś i te Blizny (Serafitów) przez całą grę i oczekiwał takiego zakończenia jak z Norą w szpitalu czyli żeby Ellie ją maksymalnie brutalnie zajebała (tak w ogóle to była najlepsza scena z udziałem Ellie) - idiota od fabuły na końcu II połowy gry wymyślił sobie że zrobi z Ellie złego bossa i gracz kierując Abby będzie musiał z nią walczyć i pokonać (zapewne ten imbecyl pomyślał sobie, że to będzie niezła beka z graczy robiąc im coś takiego czyli ich maksymalnie denerwując) - prawie nieśmiertelne główne postacie po obu stronach, gdyż po ciosach które otrzymały, od walenia głową o podłogę czy postrzałów, przebicia strzałami, pocięcia nożami, to powinny zdechnąć kilka razy, a nie żyć praktycznie bez uszczerbku na zdrowiu (Tommy, Dina, Abby, Ellie) - ta tępa kreatura od fabuły (mająca w dupie zarówno graczy jak i logikę) stwierdziła że Ellie która ponownie przemierzyła cały kraj żeby zabić morderczynię Joela, to na końcu ją uratuje, żeby trochę z nią powalczyć i dać sobie odgryźć palce, po czym ją puści wolno, a sama wróci do domu bez kilku palców. I należy dodać że Ellie ledwo żyła, była poważnie ranna, a potem jak gdyby nic po puszczeniu Abby wolno, ponownie przemierzyła pół kraju wracając w dobrej formie do domu (podróże leczą według idioty odpowiedzialnego za fabułę) - dlatego nie wiem dlaczego nikt nie powstrzymał tego kretyna od fabuły. Przecież taką grę tworzy mnóstwo osób, a fabuła powinna być konsultowana z wieloma osobami biorąc pod uwagę zarówno logikę postaci jak i to żeby graczom się podobało (zabicie Abby nic by nie zmieniło dla Ellie, nie stałaby się przez to ani gorsza ani lepsza, a po prostu zadanie zostałoby wykonane i oczywiście miałaby wielką wdzięczność brata Joela) - nie wiem dlaczego tak doskonale przyjęta przez graczy pierwsza gra musiała być zryta fabularnie i pod względem postaci w kontynuacji - i jeszcze na końcu dodam coś co może być dla niektórych zabawne, ale również mi wyglądało na celowe zagranie debili odpowiedzialnych za tą grę żeby tylko wkurzyć graczy i mam tu na myśli sceny erotyczne. Nikt oczywiście po tej grze tego nie oczekiwał, ale jeśli już zrobili takie sceny to dlaczego pokazują ohydną wizualnie postać nago, czyli Abby (dosłownie jej brzydkie cycki pokazali bez cenzury), a już nie chcieli pokazać żadnej konkretnej nagości z ładną Elli mimo że też były z nią sceny erotyczne i w tej grze była dorosła. Kolejne irracjonalne posunięcie twórców pokazując ich skrajny imbecylizm i złośliwość zarazem. Pokażmy nagość tej którą każdy ma gdzieś, ale nie pokazujmy nagości tej którą polubiło 90 procent graczy   Grafika 10/10 Muzyka 8/10 Postacie 6/10 Fabuła 3/10
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...