Skocz do zawartości

RTX 50x0 (Blackwell) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zatrzymałem się w rozwoju PC już lata temu, ale czasem z ciekawości zaglądnę co się dzieje w rozwoju nowych GPU. No i patrzę na cenę 5090. Ponad 10k złotych.

 

Gdzie te czasy początku lat 2000., gdzie high-end kosztował maksymalnie 2000 złotych.

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, ernorator napisał(a):

A Ty myślisz, że EVGA sobie poszło bo wszystko było przejrzystej i współpraca była łatwa....8:E

Gdyby tylko o trudną współpracę chodziło i mały zarobek to by poszli do AMD a nie całkiem się wypisali. Inni jakoś potrafią wyżyć i robią dla obu obozów, lub trzech jak Asrock Acer.

 

Biostar na trzy baty leci https://www.biostar.com.tw/app/en/vga/index.php

 

 

Zotac i ich karty rtx 5000 https://www.zotac.com/us/product/graphics_card/all?field_filter_g_series_tid[]=2975&field_filter_g_series_tid[]=2971&field_filter_g_series_tid[]=2972

 

Gigabyte https://www.gigabyte.com/Graphics-Card/All-Series?fid=3118

Edytowane przez Pentium D
Opublikowano
19 minut temu, Winter napisał(a):

Zatrzymałem się w rozwoju PC już lata temu, ale czasem z ciekawości zaglądnę co się dzieje w rozwoju nowych GPU. No i patrzę na cenę 5090. Ponad 10k złotych.

 

Gdzie te czasy początku lat 2000., gdzie high-end kosztował maksymalnie 2000 złotych.

A ile wtedy zarabiałeś?

Opublikowano
3 minuty temu, ODIN85 napisał(a):

A ile wtedy zarabiałeś?

Chodziłem jeszcze do szkoły, ale dorywczo z tysiaka.

Opublikowano

Nie no teraz mnie stać, ale szkoda mi tyle hajsu na same GPU.

Przecież gdyby kobieta się dowiedziała to miałbym torby wystawione przed domem.

Opublikowano (edytowane)
55 minut temu, Pentium D napisał(a):

Gdyby tylko o trudną współpracę chodziło i mały zarobek to by poszli do AMD a nie całkiem się wypisali. Inni jakoś potrafią wyżyć i robią dla obu obozów, lub trzech jak Asrock.

ASRock nie siedzi jeszcze w GeForce jak dobrze kojarzę. Evga nawet nie licząc ich kongpin nie miała widocznie czego szukać u AMD. Zamknęli więcej niż tylko dział kart graficznych... 

 

 

Edytowane przez areczek1987
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Phoenix. napisał(a):

Upadek evga to nie wina nvidia, tam cała firma źle prosperowała po prostu od dawna. Ale łatwo zrzucić na nvidia ;)

bo wygodnie a tam każdy ich dział leżał. 

Można upaść jeszcze niżej, wyciekł Switch2 w całej okazałośći a Nintendo jeszcze nie zrobiło prezentacji:lol2: 

Nvidia nie zrobiła takiej wtopy i 3mała chociaż wszystko w tajemnicy.

Edytowane przez Spychcio
  • Haha 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Winter napisał(a):

Chodziłem jeszcze do szkoły, ale dorywczo z tysiaka.

To nieźle bo ja chodziłem do pracy i zarabiałem 700 :hahaha: 

 

Godzinę temu, Winter napisał(a):

Nie no teraz mnie stać, ale szkoda mi tyle hajsu na same GPU.

Przecież gdyby kobieta się dowiedziała to miałbym torby wystawione przed domem.

Moja mi kupiła 4070 ti super pod choinke 2x24gb 8000cl40 na rocznice slubu.A wczorej syn poskarzył sie ze HDV nie ma rgb, za godzine w Alzaboxie beadzie X870E hero .Chyba coś robisz źle :D

Opublikowano
8 minut temu, Dziarson napisał(a):

To nieźle bo ja chodziłem do pracy i zarabiałem 700 :hahaha: 

 

Moja mi kupiła 4070 ti super pod choinke 2x24gb 8000cl40 na rocznice slubu.A wczorej syn poskarzył sie ze HDV nie ma rgb, za godzine w Alzaboxie beadzie X870E hero .Chyba coś robisz źle :D

Czasem miałem więcej, gdy sąsiad zadzwonił, żeby wgrać nowe kody do szarika (szare karty Cyfry+), bo jego żona chciała Trwam oglądać. 50 złotych jednorazowo, a zdarzało się, że 3 razy w tygodniu zmieniali kody. Piękne czasy :E

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Winter napisał(a):

Zatrzymałem się w rozwoju PC już lata temu, ale czasem z ciekawości zaglądnę co się dzieje w rozwoju nowych GPU. No i patrzę na cenę 5090. Ponad 10k złotych.

 

Gdzie te czasy początku lat 2000., gdzie high-end kosztował maksymalnie 2000 złotych.

Nie trzeba się cofać do początku lat 2000. W 2008 r. latem krótko po premierze kupiłem GTX 260 za 300$, GTX 470 potrafił u nas latać za ~800zł. Wtedy moim zdaniem zabawa w PC miała jakikolwiek sens a nie teraz gdzie cena samego topowego/prawie topowego GPU to cena kilku konsol :lol2:

Edytowane przez Kris194
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Winter napisał(a):

Nie no teraz mnie stać, ale szkoda mi tyle hajsu na same GPU.

Przecież gdyby kobieta się dowiedziała to miałbym torby wystawione przed domem.

Masz bardzo „specyficzną” relacje z żoną skoro będąc dorosłym człowiekiem musisz się tłumaczyć z zakupu. W normalnym związku idziesz do sklepu i kupujesz. Działa to w obie strony. 

Edytowane przez zoomehsak
Opublikowano
1 minutę temu, zoomehsak napisał(a):

Masz bardzo „specyficzną” relacje z żoną skoro będąc dorosłym człowiekiem musisz się tłumaczyć z zakupu. W normalnym związku idziesz do sklepu i kupujesz. Działa to w obie strony. 

Bo to drogie hobby. To nie sklejanie modeli samolotów, a kupowanie sprzętu za spore sumy, które możnaby przeznaczyć na ważniejsze kwestie.

 

Z PC wyleczyłem się gdzieś około 2008 roku. Kupiłem PS3 i zaczęło mi to wystarczać. Choć mnie stać na kupno mocnego PC to jednak uważam, że bardziej kalkuluje się wykupienie GeForce Now w najwyżej opcji

Opublikowano
Teraz, Lameismyname napisał(a):

Pytanie za 2zł bo nie doczytałem. Tych fajkowych klatek w MFG jest więcej jak prawdziwych? 😱

Dużo więcej - generalnie wzrosty są imponujące na papierze, ale bardzo czekam na testy praktyczne, bo tutaj już może być różnie. Zarówno jeśli chodzi o artefakty, jak i opóźnienia. 

Opublikowano
2 minuty temu, Gasparo napisał(a):

Dużo więcej - generalnie wzrosty są imponujące na papierze, ale bardzo czekam na testy praktyczne, bo tutaj już może być różnie. Zarówno jeśli chodzi o artefakty, jak i opóźnienia. 

Jeżeli chodzi o opóźnienia to według digital foundry nie ma większej różnicy pomiędzy jedną a kolejnymi dodatkowymi klatkami. Trzeba czekać na recenzje

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Dobrze że mi o nim przypomniałeś... ciekawe jak długo bidulek leżał rozładowany  Btw. przyszły akumulatorki i ładowarka z Ikei, bardzo fajne za takie pieniądze. Jeszcze nie testowane  
    • Obejrzałem M3GAN i spodobało mi się więc od razu obejrzałem też M3GAN 2.0. Myślałem, że to filmy o jakiejś opętanej lalce a tu roboty i AI  Trochę mi zapachniało twistem jak z Terminatora 1 i 2 i styl trochę taki jak Alita.
    • Bardziej mi chodziło o identyczność kodu wytworzonego przez SI niż to jak się uczyła. Nie wiem na ile modele odtwarzają to co inni pisali ale nie czarujmy się, ludzie tak samo uczą się na cudzym kodzie, nieraz większość kodu to zewnętrzne biblioteki, frameworki, a cała kreatywność sprowadza się do kilku wywołań, połączeń między nimi. Niby nie ale mimo wszystko bardzo podobny, bo nie będzie pisał od zera pamiętając co ostatnio zrobił     @GordonLameman Rozumiem, że jeżeli używasz narzędzi SI w swojej pracy, to powinieneś utracić wszelkie uprawnienia prawnika?    Jak zwykle piszesz bzdury, zatrzymałeś się te 20 lat temu w programowaniu i pamiętasz je wyłącznie jak klepanie kodu. Sposób wytwarzania oprogramowania się zmienia, języki ewoluują i przeszły dużą drogę od pisania wprost kodu maszynowego, assemblerów, języków wyższego poziomu, do języków abstrakcyjnych, a teraz w zasadzie naturalnych.   Jeszcze przed erą SI była masa różnych narzędzi, które potrafiły wypluć spory kawał kodu na podstawie projektu.  W połowie lat 90 były narzędzia do wyklikania gier, potem to się rozwinęło w potężne narzędzia, które do dzisiaj są używane przy produkcji największych hitów. Istnieje wiele narzędzi, które potrafią z uml-a zrobić szablon programu lub w drugą stronę, wciągnąć kod i rozrysować schematy. Istnieją narzędzia, które po rozrysowaniu interfejsu wszystko zapinają w działający kod. Np. w QT Designer dla zabawy "popełniło" mi się prosty edytor tekstu, czy nawet przeglądarkę internetową.   Obecne narzędzia sztucznej inteligencji, to nic innego jak kolejny etap, zamiast rzeźbić bezpośrednio w kodzie, piszesz językiem naturalnym założenia, ramy działania, itp. Kreatywność jest zawarta w projektowaniu, opisaniu zadania, promptach. Być może nie jest to sformalizowane w formie "języka programowania" ale w pewnym sensie nim jest, jak właściwie nie opiszesz, to wyjdzie kicha.   W kontekście np. grafiki podobnie, skoro podważa się użycie SI jako kreatywność, to czy tak samo nie powinny być podważane wszelkie narzędzia cyfrowe począwszy od prostych edytorów graficznych, przez wektorowe, a skończywszy na modelowaniu 3d i renderingu? Rzucisz randomem, kilkoma efektami i gdzie tu kreatywność?   Jeżeli ktoś rzuci prostym promptem i na tym skończy się jego rola, to tak, ciężko to nazwać wkładem twórczym. Jednak jeżeli "rzeźbi" kolejnymi, wprowadza korekty, żeby obraz, dźwięk czy program uzyskał taką formę jaką się chce, to jak najbardziej jest to praca twórcza. W sumie można to trochę porównać do pracy reżysera, który ma jakąś wizję i mówi aktorom jak mają zagrać. Czy reżyserowi odmawiamy pracy twórczej, skoro robotę za niego odwalają aktorzy?
    • Na Prime już jest potwierdzone że będzie, ale kiedy dokładnie ¯⁠\⁠_⁠(⁠ ͡⁠°⁠ ͜⁠ʖ⁠ ͡⁠°⁠)⁠_⁠/⁠¯   https://m.youtube.com/watch?v=PXgV9xra3tI
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}