Skocz do zawartości

RTX 50x0 (Blackwell) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Zachy napisał(a):

Ok, ktos juz czeka na odbior 5090 tzn ma info ze karta wysłana w dniu dzisiejszym?

Tak wczoraj do mnie kurtka dzwonił ale matula powiedziała że jestem na rowerowej przejażdżce, dzisiaj był i dostał porcję pierogów. ;D Aha, i jeszcze mu powiedziała że kurtka wygląda jak skajowa i żeby zmienił. ;)

Edytowane przez b1ela5
Opublikowano

Ku przestrodze, aby omijać Sferis.pl szerokim łukiem:

ASUS ROG ASTRAL GeForce RTX 5090 OC zamówiony w Piątek na Sferis (17:14).

Przychodzi mail z potwierdzeniem, danymi do przelewu bankowego (jedyna dostępna opcja zapłaty) i informacją o konieczności wykonania wpłaty w ciągu 2 dni (w tym okresie towar jest "zarezerwowany"):

"W przypadku braku wpłaty w czasie 2 dni od daty otrzymania tej wiadomości będziemy musieli anulować rezerwację wybranych przez Ciebie produktów."

Okazuje się, że rachunek sklepu to ten sam bank, w którym mam konto. O 17:39 całość jest już przelana i na koncie sklepu. Na stronie produktu była informacja, że dostawa 03.02.
Zaraz po wpłacie wysyłam maila z prośbą o potwierdzenie wpłaty (17:39). W Sobotę odpisuje mi ktoś z obsługi klienta, że wpłata zostanie zaksięgowana w Poniedziałek.

Poniedziałek (12:54) dostaje (chyba pierwszy raz w życiu w sklepie internetowym) paragon, na którym nie ma moich żadnych danych, tylko kwota zamówienia. Wpłata zostaje zatwierdzona.
O 14:57 dostaje wiadomość:


"Dzień dobry,

Odnotowaliśmy brak towaru na magazynie w związku z tym zamówienie zostało anulowane a środki zostaną zwrócone na Państwa konto

Przepraszamy za wszelkie niedogodności z tego tytułu."

 

Sferis1.thumb.PNG.5f12f45f695aa5b34cdd3cf9ff01740b.PNG

(15:24) Pytam obsługę klienta po co wystawiać rachunek za zamówienie, które jest 2 godziny później anulowane. Odpowiedź (15:33):

"Dzień dobry, wystawienie dok. sprzedazy wynika z przepisów skarbowych - zaksięgowana została wpłata zatem powstał dokument "

 

Sferis2.thumb.PNG.350304e3d70a0cd4f505b5d486661007.PNG


W tym samym czasie (15:33) przychodzi mail z Fakturą VAT. Ponownie nie ma na niej żadnych moich danych.

Zażądałem zwrotu kasy do końca dnia z racji, że mają ten sam bank i przelew przechodzi od razu.

Do chwili pisania tego komentarza kasy nie ma na koncie (15000 zł).

Na zdjęciu dowód, że akcja masowa.

 

Sferis3.thumb.PNG.1f2e1e4bc2ab9d69b93887864abbdc0e.PNG

I tak Janusze biznesu robią w Polsce interesy :)
Jutro z rana leci donos do UOKIK i Urzędu Skarbowego...
 

 

  • Haha 1
  • Sad 2
Opublikowano
1 minutę temu, LecOLiCe napisał(a):

Ku przestrodze, aby omijać Sferis.pl szerokim łukiem:

ASUS ROG ASTRAL GeForce RTX 5090 OC zamówiony w Piątek na Sferis (17:14).

Przychodzi mail z potwierdzeniem, danymi do przelewu bankowego (jedyna dostępna opcja zapłaty) i informacją o konieczności wykonania wpłaty w ciągu 2 dni (w tym okresie towar jest "zarezerwowany"):

"W przypadku braku wpłaty w czasie 2 dni od daty otrzymania tej wiadomości będziemy musieli anulować rezerwację wybranych przez Ciebie produktów."

Okazuje się, że rachunek sklepu to ten sam bank, w którym mam konto. O 17:39 całość jest już przelana i na koncie sklepu. Na stronie produktu była informacja, że dostawa 03.02.
Zaraz po wpłacie wysyłam maila z prośbą o potwierdzenie wpłaty (17:39). W Sobotę odpisuje mi ktoś z obsługi klienta, że wpłata zostanie zaksięgowana w Poniedziałek.

Poniedziałek (12:54) dostaje (chyba pierwszy raz w życiu w sklepie internetowym) paragon, na którym nie ma moich żadnych danych, tylko kwota zamówienia. Wpłata zostaje zatwierdzona.
O 14:57 dostaje wiadomość:


"Dzień dobry,

Odnotowaliśmy brak towaru na magazynie w związku z tym zamówienie zostało anulowane a środki zostaną zwrócone na Państwa konto

Przepraszamy za wszelkie niedogodności z tego tytułu."

 

Sferis1.thumb.PNG.5f12f45f695aa5b34cdd3cf9ff01740b.PNG

(15:24) Pytam obsługę klienta po co wystawiać rachunek za zamówienie, które jest 2 godziny później anulowane. Odpowiedź (15:33):

"Dzień dobry, wystawienie dok. sprzedazy wynika z przepisów skarbowych - zaksięgowana została wpłata zatem powstał dokument "

 

Sferis2.thumb.PNG.350304e3d70a0cd4f505b5d486661007.PNG


W tym samym czasie (15:33) przychodzi mail z Fakturą VAT. Ponownie nie ma na niej żadnych moich danych.

Zażądałem zwrotu kasy do końca dnia z racji, że mają ten sam bank i przelew przechodzi od razu.

Do chwili pisania tego komentarza kasy nie ma na koncie (15000 zł).

Na zdjęciu dowód, że akcja masowa.

 

Sferis3.thumb.PNG.1f2e1e4bc2ab9d69b93887864abbdc0e.PNG

I tak Janusze biznesu robią w Polsce interesy :)
Jutro z rana leci donos do UOKIK i Urzędu Skarbowego...
 

 

tak, ten sklep to dno, kiedyś kupiłem u nich monitor, spier..ny na maksa, omijać szerokim łukiem januszy. 

  • Upvote 1
Opublikowano
25 minut temu, Grexons napisał(a):

No i co z tym  windforce 5080 który miał być dziś w Mediaexpert... Ktoś się orientuje?

Dwa razy pytałem konsultanta na czacie, rano nie specjalnie ogarniał o co mi w ogóle chodzi, drugi raz pytałem chyba o 18, dostałem info, że powinien się dzisiaj pojawić, ale nie zna konkretnej godziny, z tym, że oni chyba pracują do 21, więc dzisiaj już raczej po zawodach, może jutro, kto ich tam wie, jak oni sami nie wiedzą :boink:

Opublikowano
2 minuty temu, LecOLiCe napisał(a):

(15:24) Pytam obsługę klienta po co wystawiać rachunek za zamówienie, które jest 2 godziny później anulowane. Odpowiedź (15:33):

"Dzień dobry, wystawienie dok. sprzedazy wynika z przepisów skarbowych - zaksięgowana została wpłata zatem powstał dokument "

Nie wiem, jak to teraz wygląda, ale jak dawno temu pracowałem w sklepie komputerowym to faktycznie na zamówienia pod koniec miesiąca, nawet jak nie było fizycznie towaru (był dopiero zamówiony przez nas), wystawiało się albo rachunek końcowy (paragon/faktura) albo tzw. fakturę zaliczkową. Więc to niekoniecznie musiał być wałek (choć oczywiście po anulowaniu zamówienia i zwrocie środków muszą wystawić korektę tego typu dokumentu). Dodatkowo Sferis to jest tak naprawdę sklep należący do hurtowni Action, mogli mieć planowaną dostawę danego sprzętu, który do nich nie trafił. Nie to żebym usprawiedliwiał dany sklep, ale nie osądzałbym też nikogo bez powodu i bez szerszego kontekstu.

Opublikowano
3 minuty temu, lukadd napisał(a):

Co by nie było prawnie mają 14 dni czasu na zwrot kasy.

 

1 minutę temu, b1ela5 napisał(a):

Podpisuję się!!!

Za towar, który kłamali, że mają a nie mieli?

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, darkezowsky napisał(a):

Dwa razy pytałem konsultanta na czacie, rano nie specjalnie ogarniał o co mi w ogóle chodzi, drugi raz pytałem chyba o 18, dostałem info, że powinien się dzisiaj pojawić, ale nie zna konkretnej godziny, z tym, że oni chyba pracują do 21, więc dzisiaj już raczej po zawodach, może jutro, kto ich tam wie, jak oni sami nie wiedzą :boink:

Ja mam 52 lata, pamiętam jeszcze stare czasy, zamknąć wszyskie januszexy i tyle. To są kuglarskie sklepy i tam nawet nikt nie chce zainwestować głupiej bańki zielonych. To o czym Wy chcecie rozmawiać? O jakich 5090? Lol!!! Chyba o tych co spadną z przyczepy ;DDD

Edytowane przez b1ela5
Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, LecOLiCe napisał(a):

Za towar, który kłamali, że mają a nie mieli?

Jak tak uważasz to co najwyżej możesz im założyć sprawę cywilną i próbować udowodnić swoje racje przez kilka lat przez które będzie trwała.

Edytowane przez lukadd
Opublikowano
4 minuty temu, lukadd napisał(a):

Co by nie było prawnie mają 14 dni czasu na zwrot kasy.

Co by nie było z terminami (to temat wtórny), jak zawsze, nie mają prawa "sprzedawać" towaru, którego nie mają.
Myślę, że można by temat ugryźć z innej strony. Postraszyć utraconymi korzyściami.
Miałem 3 inne karty z 3 innych sklepów w koszyku (!), ale nie mogłem ich opłacić, bo moja kasa zalegała już na Państwa koncie, jako opłata towaru, którego nie mieliście od początku!

Opublikowano
1 minutę temu, eXplosiV napisał(a):

Nie wiem, jak to teraz wygląda, ale jak dawno temu pracowałem w sklepie komputerowym to faktycznie na zamówienia pod koniec miesiąca, nawet jak nie było fizycznie towaru (był dopiero zamówiony przez nas), wystawiało się albo rachunek końcowy (paragon/faktura) albo tzw. fakturę zaliczkową. Więc to niekoniecznie musiał być wałek (choć oczywiście po anulowaniu zamówienia i zwrocie środków muszą wystawić korektę tego typu dokumentu). Dodatkowo Sferis to jest tak naprawdę sklep należący do hurtowni Action, mogli mieć planowaną dostawę danego sprzętu, który do nich nie trafił. Nie to żebym usprawiedliwiał dany sklep, ale nie osądzałbym też nikogo bez powodu i bez szerszego kontekstu.

Wszystko fajnie, ale wystawiasz produkt w Piątek pod koniec dniówki i mówisz klientom, że jest. Przy produkcie informacja ,że dostawa w Poniedziałek (Komputronik wysłałby nawet po 18 - wiem, korzystałem). Masa ludzi kupuje. A potem o 14 w Poniedziałek wszystko anulujesz?

Opublikowano
11 minut temu, LecOLiCe napisał(a):

Zażądałem zwrotu kasy do końca dnia z racji, że mają ten sam bank i przelew przechodzi od razu.

Ze Sferisa to sobie deko poczekasz na zwrot kasy. 

 

Jak mi wypadł sezon świąteczno-noworoczny to 3 tygodnie czekałem łącznie na fakturę korygującą. 

Opublikowano
1 minutę temu, JeRRyF3D napisał(a):

Co by nie było z terminami (to temat wtórny), jak zawsze, nie mają prawa "sprzedawać" towaru, którego nie mają.
Myślę, że można by temat ugryźć z innej strony. Postraszyć utraconymi korzyściami.
Miałem 3 inne karty z 3 innych sklepów w koszyku (!), ale nie mogłem ich opłacić, bo moja kasa zalegała już na Państwa koncie, jako opłata towaru, którego nie mieliście od początku!

Jak pisałem jedyna opcja to sprawa cywilna i tyle możesz zrobić. Sprawa będzie trwała kilka lat i przez ten czas można w sądzie próbować udowodnić swoje racje :E Na koniec sąd zdecyduje.

 

Alternatywnie można się co najwyżej pożalić na forum :E

Opublikowano

Stara śpiewka. Ja mam tylko jedną zagwozdkę. Po kiego uja SKLEPY (!!!) brną w takie gówno, skoro wiedzą, że... czy kartę wystawią w poniedziałek, czy w środę, czy w piątek i tak te karty zejdą na pniu = sprzedadzą = nie stracą.
Po co wystawiają się na kopy za januszerkę. Gdzie zysk?

 

1 minutę temu, lukadd napisał(a):

Jak pisałem jedyna opcja to sprawa cywilna i tyle możesz zrobić. Sprawa będzie trwała kilka lat i przez ten czas można w sądzie próbować udowodnić swoje racje :E Na koniec sąd zdecyduje.

 

Alternatywnie można się co najwyżej pożalić na forum :E

No niestety. Od strony realizacyjnej, to tak to właśnie będzie wyglądać.
Można pofikać, jak ktoś ma siły (i wygra!), ale szarpanka latami.
Walka dla zasady wyłącznie.

Opublikowano
Teraz, lukadd napisał(a):

Jak pisałem jedyna opcja to sprawa cywilna i tyle możesz zrobić. Sprawa będzie trwała kilka lat i przez ten czas można w sądzie próbować udowodnić swoje racje :E Na koniec sąd zdecyduje.

 

Alternatywnie można się co najwyżej pożalić na forum :E

Ja tego nie piszę, żeby się żalić tylko żeby takie sytuacje nie szły w eter i żeby nikt inny się w takie bagno nie wpakował. Kasę i tak odzyskam ale spotkałem kolejnego Janusza.

A propo spraw cywilnych to ostatnio założyłem taką jedną bankowi i wygrałem ;)

Opublikowano
2 minuty temu, Radio Tirana napisał(a):

Ze Sferisa to sobie deko poczekasz na zwrot kasy. 

 

Jak mi wypadł sezon świąteczno-noworoczny to 3 tygodnie czekałem łącznie na fakturę korygującą. 

Ja niedawno dość krótko czekałem za zwrot za zamówienie, którego nie odebrałem (9800X3D), z tym że płaciłem kartą i zwrot i tak szedł przez system płatności, który oni tylko zlecili (to na ogół trwa ~ 2 dni robocze).

Opublikowano (edytowane)

@JeRRyF3D

Jakby sklepy wystawiły Zero sztuk premierowo to jakby to wyglądało :E No lipa marketingowa. A tak powystawiały, sztuczny ruch, karty były niby w sklepach wirtualnie, nvidia zadowolona itd.

Niektórzy szczęśliwcy co zrobili preorder dostaną GPU.

Edytowane przez lukadd
Opublikowano (edytowane)

Mało tego. Ostatnio oglądałem coś (TT?) o prawie i regulaminach sklepowych. I okazuje się, ze pewne rzeczy są obligo (i wyryły się nam w pamięć), ale i jeżeli, jakiś sklep daje jakieś benefity klientowi swoim regulaminem (np. nie wiem - na zwrot towaru 30 dni zamiast ustawowych 14), to automatycznie jego regulamin stanowi ponad prawo "ogólnie przyjęte" i może dla odmiany w innym punkcie zapisać, że... np. zwrot kasy, to np. 90 dni (albo inny wałek na niekorzyść nakryty tym korzystnym) i... to wtedy działa. Podobno. Że też nie zlinkowałem tego filmiku.

 

 

 

5 minut temu, lukadd napisał(a):

@JeRRyF3D

Jakby sklepy wystawiły Zero sztuk premierowo to jakby to wyglądało :E No lipa marketingowa. A tak powystawiały, sztuczny ruch, karty były niby w sklepach wirtualnie, nvidia zadowolona itd.

No tak. Tego akurat nie wziąłem pod uwagę. Aspekt PRowy ma tu sens i się klei.
Zjeby i tak idą na sklep, a nie dostawcę.

Edytowane przez JeRRyF3D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • AAA to jeden z największych ścieków jeśli chodzi o używane auta. Nic nowego.
    • Spodziewałem się w miarę inteligentnej komedii nawiązującej do oryginału, widać że Jack Black stracił to coś. Przez cały seans nie zaśmiałem się ani razu. Reszta aktorów też słabo wypadła. I jeszcze te wstawki z Ice Cube i J.Lo są tanie. Nic nie wnieśli to tego marnego pokazu.
    • Wczoraj byłem świeżo po przejściu gry, więc nie chciałem dłużej się rozpisywać, ale dzisiaj napiszę konkretnie co uważam za dobre, a co za złe w tej grze. Wymienię tylko zalety i wady w myślnikach żeby wszystko było przejrzyste. Oczywiście pod spodem same SPOILERY więc jak nie graliście to w żadnym razie nie czytajcie.   Zalety:   - długość gry to dla mnie pewna zaleta, bo na poziomie trudności NORMALNY (3 stopień trudności) maksymalnie dokładne ukończenie gry zajęło mi ponad 70 godzin. Znalazłem ponad 90-95 procent wszystkich ukrytych rzeczy, które można było znaleźć (kartki z bohaterami, monety, listy, zasoby), bo to było również moim celem. Gra o 70 procent dłuższa od pierwszej części - grafika to arcydzieło na najwyższych ustawieniach jakości (mam monitor 32 calowy o rozdzielczości 2560x1440), czyli albo to najlepsza wizualnie (najbardziej realistyczna) gra na świecie, albo ścisła czołówka takich gier. Świat jak prawdziwy, a jedynie chwilami dało się zauważyć pewne wady wizualne czy animacji które nie pasują do prawdziwego świata - prawie doskonała pierwsza połowa gry, bardzo wciągająca pod każdym względem, prawie nic mnie nie denerwowało do połowy gry (pomijam pomysł fabularny odnośnie Joela) - oczywiście postać Ellie była zapewne nie tylko dla mnie ale dla 90 procent graczy główną motywacją do tej gry (skoro już nie mogłeś grać Joelem) - szczęśliwe zakończenie z Diną to zmyłka dla gracza, bo we wszystkich innych grach takie byłoby zakończenie, ale tutaj zrobili kolejny rozdział który miał wszystko niestety rozwalić, ale tego co najważniejsze nie zmienił   Wady:   - gra wybitnie na jeden raz i do wyrzucenia (wcześniej grając mówiłem sobie że przejdę ją jeszcze w kolejności chronologicznej po ukończeniu, ale obecnie po przejściu tak gównianej fabuły i rozwaleniu postaci Ellie mi się odechciało) - cała główna fabuła to motyw idiotycznej zemsty zamiast skupić się najważniejszym problemie świata gry, czyli szukaniu lekarstwa na epidemię (mogliby na przykład wymyślić sposób żeby Ellie nie musiała umrzeć w celu zrobienia szczepionki) - idiota od fabuły wymyślił sobie, że Joel ratuje Abby od zarażonych żeby ta kilka minut później go w nagrodę torturowała i zabiła (w dodatku Joel nie torturował jej ojca lekarza, a po prostu go szybko zabił żeby zabrać Ellie na co w ogóle palant od fabuły nie zwrócił uwagi jakby to było bez znaczenia). Już nie mówiąc o tym że ten ojciec Abby wcale nie był dobry, bo z zimną krwią chciał poświęcić życie Ellie nie pytając się ją o zdanie. Mimo że z gry wynikało że Ellie by się zgodziła to jednak dobra osoba by się spytała) - irytujące blokowanie terenu w grze polegającej na szukaniu wielu ukrytych rzeczy (wystarczy że skoczysz za płot, przejdziesz przez drzwi i już ci gra blokuje możliwość powrotu, na całą grę około 3-4 razy bardzo mnie to wnerwiło bo chciałem się cofnąć a nie mogłem) - brak wielu automatycznych zapisów nie pozwala ci się cofnąć gdy coś ominiesz i chcesz wrócić tylko trochę wcześniej (gra ci jedynie robiła jeden zapis najnowszy). Były zapisy ręczne ale było trzeba ciągle o nich pamiętać, a do tego były durnowate bo nie pamiętały na przykład zabranych zasobów, czyli to nie były dokładne zapisy konkretnego stanu i miejsca. - Manny zabiera list od Abby żeby nie mogła go przeczytać (kretyn który to wymyślił zapewne pomyślał sobie, że to będzie zabawne, ale nie, to nie było zabawne) - idiota od fabuły w II połowie gry zmusił gracza żeby kierował znienawidzoną postacią Abby przez pół gry bo uważał że dzięki temu gracze ją polubią i zaakceptują jej motywację. W rzeczywistości prawie każdy miał ją gdzieś i te Blizny (Serafitów) przez całą grę i oczekiwał takiego zakończenia jak z Norą w szpitalu czyli żeby Ellie ją maksymalnie brutalnie zajebała (tak w ogóle to była najlepsza scena z udziałem Ellie) - idiota od fabuły na końcu II połowy gry wymyślił sobie że zrobi z Ellie złego bossa i gracz kierując Abby będzie musiał z nią walczyć i pokonać (zapewne ten imbecyl pomyślał sobie, że to będzie niezła beka z graczy robiąc im coś takiego czyli ich maksymalnie denerwując) - prawie nieśmiertelne główne postacie po obu stronach, gdyż po ciosach które otrzymały, od walenia głową o podłogę czy postrzałów, przebicia strzałami, pocięcia nożami, to powinny zdechnąć kilka razy, a nie żyć praktycznie bez uszczerbku na zdrowiu (Tommy, Dina, Abby, Ellie) - ta tępa kreatura od fabuły (mająca w dupie zarówno graczy jak i logikę) stwierdziła że Ellie która ponownie przemierzyła cały kraj żeby zabić morderczynię Joela, to na końcu ją uratuje, żeby trochę z nią powalczyć i dać sobie odgryźć palce, po czym ją puści wolno, a sama wróci do domu bez kilku palców. I należy dodać że Ellie ledwo żyła, była poważnie ranna, a potem jak gdyby nic po puszczeniu Abby wolno, ponownie przemierzyła pół kraju wracając w dobrej formie do domu (podróże leczą według idioty odpowiedzialnego za fabułę) - dlatego nie wiem dlaczego nikt nie powstrzymał tego kretyna od fabuły. Przecież taką grę tworzy mnóstwo osób, a fabuła powinna być konsultowana z wieloma osobami biorąc pod uwagę zarówno logikę postaci jak i to żeby graczom się podobało (zabicie Abby nic by nie zmieniło dla Ellie, nie stałaby się przez to ani gorsza ani lepsza, a po prostu zadanie zostałoby wykonane i oczywiście miałaby wielką wdzięczność brata Joela) - nie wiem dlaczego tak doskonale przyjęta przez graczy pierwsza gra musiała być zryta fabularnie i pod względem postaci w kontynuacji - i jeszcze na końcu dodam coś co może być dla niektórych zabawne, ale również mi wyglądało na celowe zagranie debili odpowiedzialnych za tą grę żeby tylko wkurzyć graczy i mam tu na myśli sceny erotyczne. Nikt oczywiście po tej grze tego nie oczekiwał, ale jeśli już zrobili takie sceny to dlaczego pokazują ohydną wizualnie postać nago, czyli Abby (dosłownie jej brzydkie cycki pokazali bez cenzury), a już nie chcieli pokazać żadnej konkretnej nagości z ładną Elli mimo że też były z nią sceny erotyczne i w tej grze była dorosła. Kolejne irracjonalne posunięcie twórców pokazując ich skrajny imbecylizm i złośliwość zarazem. Pokażmy nagość tej którą każdy ma gdzieś, ale nie pokazujmy nagości tej którą polubiło 90 procent graczy   Grafika 10/10 Muzyka 8/10 Postacie 6/10 Fabuła 3/10
    • Eh, każdy dev team, który robi coś dobrego powinien olać IGN, ponieważ chyba nikt nie bierze ich na poważnie i jest wręcz na odwrót... Jeśli coś chwalą to może być kiepskie.  Tak czy inaczej, praktycznie niczego człowiek nie dowiedział się.
    • Niestety, ale pomiędzy 9800 a 9850 w grach różnicy nie uwidzisz, ale rozumiem, że przesiadka z 7800x3d coś daje, mi bardziej chodziło o oc przez elck 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...