Skocz do zawartości

RX 90xx (RDNA 4) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
10 minut temu, leven napisał(a):

No a ludkowie na forum psioczą, że 5090 jest marny :P

Ja miałem na myśli różnicę 9060xt vs 9070xt pisząc to 60% a i tak zaniżyłem trochę bo potrafi być większa :E   tak jak tomcug pozakazał ;) 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, leven napisał(a):

 

Ale daleko do 5070 Ti  :E

 

Zależy jak spojrzeć...na pewno nie w rasterze, bo tu akurat jeden pies tak naprawdę ;) W innych aspektach? Kwestia czy się chciało dopłacać 1k do nich (taka różnica była gdy kupowałem obecnego 9070xt), ja uważam że nie było warto przy moich wymaganiach ;) Gdyby to była różnica 2-3 stów wybrałbym 5070ti ;) 

1 godzinę temu, leven napisał(a):

Widocznie potrzebował kasy. Inaczej nie widzę sensu na tak drastyczny krok :P 

Ja rozważałem a nie zmieniłem, bo jak wspomniałem wewnętrzny pcmasterrace nie pozwolił mi na to mimo faktu, że gram głównie w coś co by poszło na tym 9060xt bez problemu ;) 

Edytowane przez Krzysiak
  • Upvote 1
Opublikowano
20 godzin temu, Send1N napisał(a):

Jeżeli chodzi o samą chłodnicę to po prostu oklej sobie ten bok który widać w oknie białą matową folią samoprzylepną za grosze na alledrogo ;) nie trzeba się bawić w malowanie całości, ja mam tak oklejony ten przód chłodnicy bo kupiłem 280stkę za 30 swego czasu i była dość porysowana :E 

1.jpg

 

Zaznaczony bok mam oklejony a u ciebie też tylko ta część jest widoczna przez szybę zapewne ;) 

Czyli mówisz aby zrobić byle jak na odpierdziel a więc tak jak lubię a okleić muszę bok i przód bo widać go przez przednią szybę. Nawet nie będę musiał aio wyciągać a jak bóg mi świadkiem mocowanie Arctica nie zachęca do rozbierania, bo na Am4 rwiesz proca z podstawki na 100% jeśli pasta ma 6msc+ i związała i jak odpadnie to po zawodach jak nie masz mikroskopu albo bryłek dla jubilera z powiększeniem.
Zakładam, że recenzenci używali intela, bo wniosek jak się skończy przy normalnym użytkowaniu taki projekt mocowania na AM4 jest oczywisty. Nie nawidzę tego chłodzenia przez to mocowanie no i szitencjum pc 360 było 100 razy lepsze które miałem wcześniej a i wydajniejsze i cichsze ale zgubiłem zapinkę :( No ale dość płakania :E Dzięki Pan Send1N tak zrobię z tą folią. 

  • Like 1
Opublikowano

Ja już rwałem kilka razy z podstawki i za każdym razem piny były proste :E wystarczyło używać arctic mx5 i nie trzeba było mieć ALF'a xD nawet wygrzewanie nie pomagało przed demontażem. Piny już prostowałem 3 razy ale nie przez takie wyrwanie cpu z socketu.

Opublikowano (edytowane)

Ostatecznie kupiłem do testów dwie karty, aby uniknąć modelu z głośno piszczącymi cewkami, ale teraz mam problem z decyzją. Na ten moment obie prezentują podobną kulturę pracy, choć mam wrażenie, że PowerColor delikatnie brzęczy. Pod względem jakości wykonania i wizualnym wygrywa PC, radiator i dodatkowy wspornik przemawia na korzyć Sapphire. Hellhound posiada pamięci Samsunga, Pulse - Hynixa. 

 

Przeprowadziłem testy porównawcze obu kart pod kątem temperatur i kultury pracy (Furmark, 3DMark Nomad). Na ustawieniach fabrycznych Sapphire Pulse wypada lepiej na rdzeniu i Hotspocie, choć odbywa się to kosztem wyższej prędkości obrotowej wentylatorów. Najbardziej niepokoją mnie jednak temperatury pamięci, które przekraczają 90 °C, a co istotne – korekta krzywej wentylatorów ma znikomy wpływ na spadek temperatury. Hellhound z kolei ma nieco lepszą wydajność (nomad +3-4 FPS) ale ma odwrotną charakterystykę: temperatury pamięci są niższe niż o około 10°C, ale za to rdzeń i Hotspot grzeją się znacznie mocniej. Aby zrównać temperatury GPU z tymi z Sapphire, konieczne jest zmiana ustawienie krzywej wentylatorów, co niestety generuje już wyraźnie słyszalny szum. 

 

Temperatury w Furmark'u po 6 minutach testów w kolejności GPU/Hotspot/VRAM 

Hellhound: 64 °C/ 89 °C / 84 °C -> PWR: ~319 W; Fan: 1026 RPM (32%) avg. FPS 232

Pulse: 53 °C/ 75 °C / 91 °C -> PWR: ~305 W; Fan: 1770 RPM (46%) avg. FPS 213

 

Zastanawiam się, którą z nich zostawić w kompie, Sapphire kusi lepszą ceną (ponad stówka w kieszeni) i dłuższą o rok gwarancją, co przy 24 miesiącach u PowerColora może zrobić różnicę. Jakie są Wasze opinie na temat tych modeli, który z nich okaże się lepszym wyborem?

Edytowane przez Nieuchwytny
Opublikowano (edytowane)

pomyśleć że we wszystkich testach pulse traktowany jest jako budżetówka, ale to tylko ze względu na cenę...  tak samo jest w niższych wersjach np 9060xt

dużo tańszy, teraz to tylko 100zł od hellhounda, ale bywało więcej, a naprawdę dający radę

 

nawet @Lipton w drugiej części wielkiego testu 9070xt nie brał już pod uwagę pulse, biorąc na warsztat tylko modele flagowe.

ale hellhounda wszędzie chwalą, jako znakomity stosunek jakości do ceny, kiedy jeszcze ceny były normalne, teraz to i challenger potrafi być droższy od steel legend.. 

 

ja bym brał to co mi bardziej leży, a nie innym, co jest cichszcze i chłodniejsze, choć tu pewnie jeszcze dużo można ugrać 3 suwakami w adrenaline

Dla mnie chyba długość gwarancji by zaważyła...

 

nie testuj kart w furmarku,  szkoda tylko kart... a to żaden test

hellhound był szybszy bo i więcej prądu znacznie zeżarł

dociśnij je w supeposition albo w 3dmarku

 

 

Edytowane przez miro
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, Nieuchwytny napisał(a):

Ostatecznie kupiłem do testów dwie karty, aby uniknąć modelu z głośno piszczącymi cewkami, ale teraz mam problem z decyzją. Na ten moment obie prezentują podobną kulturę pracy, choć mam wrażenie, że PowerColor delikatnie brzęczy. Pod względem jakości wykonania i wizualnym wygrywa PC, radiator i dodatkowy wspornik przemawia na korzyć Sapphire. Hellhound posiada pamięci Samsunga, Pulse - Hynixa. 

 

Przeprowadziłem testy porównawcze obu kart pod kątem temperatur i kultury pracy (Furmark, 3DMark Nomad). Na ustawieniach fabrycznych Sapphire Pulse wypada lepiej na rdzeniu i Hotspocie, choć odbywa się to kosztem wyższej prędkości obrotowej wentylatorów. Najbardziej niepokoją mnie jednak temperatury pamięci, które przekraczają 90 °C, a co istotne – korekta krzywej wentylatorów ma znikomy wpływ na spadek temperatury. Hellhound z kolei ma nieco lepszą wydajność (nomad +3-4 FPS) ale ma odwrotną charakterystykę: temperatury pamięci są niższe niż o około 10°C, ale za to rdzeń i Hotspot grzeją się znacznie mocniej. Aby zrównać temperatury GPU z tymi z Sapphire, konieczne jest zmiana ustawienie krzywej wentylatorów, co niestety generuje już wyraźnie słyszalny szum. 

 

Temperatury w Furmark'u po 6 minutach testów w kolejności GPU/Hotspot/VRAM 

Hellhound: 64 °C/ 89 °C / 84 °C -> PWR: ~319 W; Fan: 1026 RPM (32%) avg. FPS 232

Pulse: 53 °C/ 75 °C / 91 °C -> PWR: ~305 W; Fan: 1770 RPM (46%) avg. FPS 213

 

Zastanawiam się, którą z nich zostawić w kompie, Sapphire kusi lepszą ceną (ponad stówka w kieszeni) i dłuższą o rok gwarancją, co przy 24 miesiącach u PowerColora może zrobić różnicę. Jakie są Wasze opinie na temat tych modeli, który z nich okaże się lepszym wyborem?

Też mam pulse na hynixach, to normalna temperatura tych pamięci.  Mi dobija max do 92c ale podczas grania zazwyczaj średnio 86-88c .

Jest bardzo cicha moim zdaniem . Power color minimalnie szybszy moze byc bo powe limit ma większy. Jak dasz +10 w pulse to powinien przegonić PC.

Edytowane przez Hard Reset
Opublikowano
9 godzin temu, Nieuchwytny napisał(a):

Aby zrównać temperatury GPU z tymi z Sapphire, konieczne jest zmiana ustawienie krzywej wentylatorów, co niestety generuje już wyraźnie słyszalny szum. 

 

Temperatury w Furmark'u po 6 minutach testów w kolejności GPU/Hotspot/VRAM 

Hellhound: 64 °C/ 89 °C / 84 °C -> PWR: ~319 W; Fan: 1026 RPM (32%) avg. FPS 232

Pulse: 53 °C/ 75 °C / 91 °C -> PWR: ~305 W; Fan: 1770 RPM (46%) avg. FPS 213

 

A co sapphire nie generuje "wyraźnie słyszalnego szumu" na tych 1770rpm względem hellhounda na 1026? :E jak to wygląda jak ustawisz na sztywno jednakowe obroty na obu kartach np stałe 1500rpm? hellhound jest wtedy wyraźnie głośniejszy :hmm:

Opublikowano
18 godzin temu, Send1N napisał(a):

Ja już rwałem kilka razy z podstawki i za każdym razem piny były proste :E wystarczyło używać arctic mx5 i nie trzeba było mieć ALF'a xD nawet wygrzewanie nie pomagało przed demontażem. Piny już prostowałem 3 razy ale nie przez takie wyrwanie cpu z socketu.

Nie zrozumiałeś. Jak wyrwiesz, to piny są proste. Jak miałem MX-5 to rwałem potem cpu pyk nożykiem i lux malina. Teraz mam MX6 pociągnąłem pompę moim oczom ukazał się pusty socket patrzę pod pompę a CPU nagle odpada od pompy na radiatory tridentów %-) 
No ale CPU nic nie dolega choć pogięło się w wuj. Jutro nowe drivery mam nadzieje, że cyberbug z PT naprawiony, bo chce zobaczyć jak bardzo dalej się nie da grać z PT :E a i trochę mnie interesuje ten AI bundle.  

  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

No MX5 działała niczym klej termoprzewodzący a nie pasta, z drugiej strony w przypadku braku pod ręką PTM'a była to najlepsza pasta na gołe rdzenie z tych zwykłych dzięki właśnie tej lepkości (dalej mam tubkę w szufladzie) MX6 już poprawili więc teraz wyciągasz cpu socketu ale już nie trzeba podważać tylko po chwili sam odpada :E :hihot:

Edytowane przez Send1N
  • Upvote 1
Opublikowano
2 godziny temu, Art385 napisał(a):

a i trochę mnie interesuje ten AI bundle.

Możesz już zacząć oglądać na jutubie poradniki dot. ComfyUI, ponieważ domyślna integracja z nim będzie elementem składowym AI Bundle. 

 

Ostrzegam, że interfejs nowicjuszy przytłacza :hihot:

Opublikowano
5 minut temu, Radio Tirana napisał(a):

Możesz już zacząć oglądać na jutubie poradniki dot. ComfyUI, ponieważ domyślna integracja z nim będzie elementem składowym AI Bundle. 

 

Ostrzegam, że interfejs nowicjuszy przytłacza :hihot:

SwarmUI lepiej użyć, ma normalny interfejs ale w razie co ComfyUI pod spodem. 

Opublikowano
9 godzin temu, Krzysiak napisał(a):

@Nieuchwytnyhynix tak ma, właśnie o te 10-15 cieplejszy niż samsung ;) 

 

Co do wyższej prędkości obrotowej wentyli na pulse przekłada się to na większą głośność?

6 godzin temu, Send1N napisał(a):

A co sapphire nie generuje "wyraźnie słyszalnego szumu" na tych 1770rpm względem hellhounda na 1026? :E jak to wygląda jak ustawisz na sztywno jednakowe obroty na obu kartach np stałe 1500rpm? hellhound jest wtedy wyraźnie głośniejszy :hmm:

Tak, choć nie jest to porównanie jeden do jednego, a jedynie moja subiektywna ocena – nie mam sonometru, a w pomiary telefonem się nie bawiłem. Ogólne odczucie jest takie, że Pulse ma lepszą kulturę pracy, wentylatory pomimo lekko wyższych obrotów wydają mniej donośny dźwięk a w Hellhoundzie żeby uzyskać niższe temperatury (GPU/HS), trzeba nadgonić obrotami, a w wtedy pojawiają się dziwne drgania, które prawdopodobnie pokrywają się z częstotliwością drgań własnych obudowy lub innego wentylatora, co wywołuje dziwny rezonans. Niby wystarczy przyłożyć rękę do obudowy, aby problem ustąpił, ale jednak jest - nie zaobserwowałem nic takiego w Pulse. Podejrzewam, że może to być spowodowane dodatkowym usztywnieniem, które Sapphire dodaje w zestawie. 

 

@miro, @Krzysiak zbliżyłem power limit, aby uzyskać zbliżony pobór prądu. Poniżej wrzucam szybkie porównanie wyników z 3DMark Steel Nomad oraz Battlefield 6 (niestety nie na wszystkich parametrach oznaczyłem wartości maksymalne). Pulse zrobił na mnie dobre wrażenie – kusi dodatkowym rokiem gwarancji i oferuje tylko nieznacznie niższą wydajność. Jedyne, co budzi mój niepokój, to wyższe temperatury pamięci.

 

9070XT_porownanie_Nomad.png

9070XT_porownanie_BF.png

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • a w gamingowych monitorach to nie jest przypadkiem zmienne zeby nie bylo wrazenia shutteringu czy zacinania obrazu wlasnie? wziąść???? miales na mysli wziĄĆ bo nie braŚĆ.   moze matryca fast VA albo po prostu IPS? czy duzo pracujesz z czarnymi elementami? Jesli nie to mzoe IPS. Zwlaszcza ze priorytetem sa gierki i jakosc tekstu to tutaj stawialbym na IPS. Zapewne trafisz na monitor ktory w srgb wykraca poza 100% przepelnienia (monitor wysokogamutowy), ale za to mialbys pewnosc ze w standardzie adobe siega przynajmniej 95% (oczywiscie kwestia budzetu). pewnie w tych drozszych jest opcja 100%srgb blokada w osd i przelaczenie na 95%+ adobe w razie potrzeby. Zakladam ze na HDR ci nie zalezy?  Mysle ze do 2k znajdziesz ips z opcjami wyswietlania koloru czarnego za pomoca ips black. Kwestia tego czy dla tych 5% grafiki oplaca sie az tyle placic za to? Jesli w pracy duzo pracujesz z czernią to odp oczywista, ale pomysl o tym.   na jakiej wielkosci montorze ci zalezy? jaka rozdzielczosc? czy zasilanie portow usb albo porty usb to must have? Czy chcesz pure 10bit glebie kolorow czy moze byc sztucznie za pomoca frc?  
    • Dokładnie...u ciebie widać syf na dole budy, u mnie nie...bo jest biała     Dlatego wolę jasne kolory
    • Witam, Jak w temacie, chciałbym się dowiedzieć czy wśród aktualnych modeli znajdę jakąś perełkę która spełni moje oczekiwania i nie przetrzepie przesadnie kieszeni. Żeby było prościej może opisze w skrócie co mi się podoba w sprzęcie z którym mam styczność:   Eizo CG277 od niedawna w robocie - praca w coreldraw oraz adobe photoshop, grafika głównie pod druk - wysoki komfort pracy, świetne kolorki(pełne 10bit), teksty i krzywe wyraziste jak nigdy, no i tam chyba odświeżanie monitora jest prądem stałym a nie zmiennym jak w typowych monitorach - nie męczy nawet po kilku godzinach siedzenia, ale do grania się nie nadaje, za wolny - bo to nie jego przeznaczenie, wiadome   TV sony 65XF9005 - matryca LCD (PFS LED – “TRILUMINOS”) typ. VA, Direct LED(Full Array Local Dimming) - z tego co wyczytałem to taka technologia analogiczna do QLED (kropka kwantowa) czy LCD LG (NanoCell), zapewnia wysokie pokrycie barw i wszystko wygląda bardzo naturalnie, atrakcyjnie cieszy oko ale nie jest przesadnie przejaskrawione, maksymalna jasność po kalibracji 600cd/m2 (pełny ekran klasyczna treść SDR), 1 100 cd/m2 (HDR, skrawek ekranu), kontrast statyczny 6000:1, kontrast ANSI 3500:1, świetne kąty, czarny bardzo dobry - przy zgaszonym świetle w pokoju i czarnej planszy z białymi napisami końcowymi w filmie, widzisz wyraźnie tylko białe napisy, ostre i wyraźne, dla porównania u kumpla to samo oglądałem na OLED to czerń spoko ale napisy i jasne elementy dużo słabiej wypadały, za mocno świeciły i stawały się przez to mało wyraźne, jak dla mnie przegrywa z oledem jedynie płynnością ruchu, mimo że matryca jak na swój rodzaj do wolnych nie należy.   iiyama G2770HS 180Hz FastIPS, 0,2ms - monitor kupiony okazyjnie bardzo tanio jako tymczasowy, szybka matryca, ale max 1080p w 27" i praca z tekstem to słabe połączenie, używam go na zmianę z Dell 2713hm   Dell 2713hm - chyba najdłużej na nim siedziałem i w pracy w domu głownie do pracy z grafiką zanim pojawił się Eizo, do pracy ok, ale w grach za wolny   Lenovo R27q-30 - kupiony dla syna do grania, jakoś nie mogłem znaleźć sensownych ustawień dla niego, obraz wydawał mi się za ciemny, albo za jasny, coś w nim nie pasowało, mimo że na papierze wydawał się spoko wyborem   No i teraz pytanko czy jest coś na rynku co mogłoby spełnić moje oczekiwania? przeznaczenie to głównie granie 75%, czytanie 20%, grafika 5%, praca z grafiką na nim to raczej sporadycznie raz na jakiś czas, ale wtedy mocno i intensywnie -  mam też taki zamysł że może zamiast skupiać się przy monitorze na tym aspekcie - olać to i po prostu brać monitor z roboty na czas prac i tyle, a docelowy mieć tylko pod rozrywkę, chociaż zapewne jak dobry monitor by sie trafił to jak sRGB będzie niezłe bo to się głównie w grach liczy to i Adobe RGB też będzie nienajgorsze:) Idąć dalej... dużo czytam i przetwarzam danych tekstowych, więc komfort pracy z tekstami, czcionkami itd. tu bardzo się liczy i gdyby nie to pewnie celowałbym w OLEDY, ale tam teksty to słaby temat, tak więc... co by tu wziść na celownik? jeżeli chodzi o budżet to sam niewiem ile trzeba by wydać? 1400-2200zł to jakieś sensowne pieniądze? czy za mały budżet na takie potrzeby?
    • Oj za małe mam doświadczenie, ale np. Lies of P w ogóle mi nie przypadł do gustu. Jakiś taki koślawy i mało soczysty. Dziwny, krótki unik. Przeciwnicy to paralitycy, nie czułem "ciężaru" starć, a jednak LoP ma lepsze przyjęcie niż Khazan, gdzie już walka ze śnieżną bestią w demku dała mi tego pierwotnego kopa z DS1 (w Demona nie grałem).
    • Nie no, Breath of the Wild mnie zabije ta gierka. Z moim stylem gry zaglądania w każdy metr kwadratowy to będzie bite 300h i ja nienawidzę sandboxów. Jednak tutaj włączam i sobie biegam, chociaż świat momentami pustawy a questy mocno sztampowe i bez wyborów jakichkolwiek. Taka w sumie "crap" gierka a jednak włączam, chociaż nienawidzę sandboxów. Nie wiem, deszczyk zaczyna padać, ja stoję pod skałką z rozpalonym ogniskiem i jeszcze wjedzie w tle pianino, to chyba ta mityczna magia Nintendo na 10/10 ; ) Crapik na 10/10 ; ) I jeszcze ta plastyczna grafa, detale i grube zależności rządzące tym światem. Jak oni to zrobili na taki słabiutki tablecik SW1 to ja nawet nie wiem, w sumie na WiiU pierwotnie. A na SW2 to chodzi fenomenalnie, żelazne 60 klatek, chyba nie dostrzegłem ani jednego dipa. Czasem tylko za duży pop up trawki, postaci no i otoczenie daleko w tle dramatycznie traci poligony, wchodzi w uproszczone formy. Zapomniałem profesjonalną ang nazwę tego zastosowania by gra trzymała wydajność. Ale całościowo, nadal śliczna gra stylistycznie.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...