Skocz do zawartości

Intel Arrow Lake / Lunar Lake / Panther Lake - 15 generacja


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Miszczó, ani ten Twój wypis z Ej Aja nie sugeruje, że Intel jest lepszy (po prostu Ty nie potrafisz go odczytać bez intelowskich okularów na nosie), ani w praktyce Intel nie jest lepszy, ani nawet tani sam. Na Intelu masz 20 linii PCIe 5.0 z procesora, na AM5 są 24 linie. Kurtyna.

https://www.gigabyte.com/pl/Motherboard/X870E-AERO-X3D-DARK-WOOD/sp

Tu masz pierwszą z brzegu płytę AM5, która pozwala podłączyć dwa dyski M.2 5.0 bez ucinania linii karty graficznej. Znajdziesz taką na LGA 1851? :Up_to_s:

  • Upvote 1
Opublikowano

Stricte jeżeli chodzi o 5.0 to tak AM5 ma najwięcej linii.

Idzie to tak 1700-16/1851-20/AM5-24 żadne AI nie są do tego potrzebne :hihot:

Jeżeli chodzi pozostałe linie z chipsetu to Intel ma to lepiej ogarnięte i wystarczy jeden chipset.

  • Upvote 2
Opublikowano

Nawet nie oglądałem tego filmu to nie wiem o chodzi :E

Każdy rozgarnięty obada temat przed kupnem danej platformy i płyty.

Po to w instrukcji do danej płyty wszystko jest jasno podane by nie było wątpliwości.

Filmy na YT są zbędne ;) Jak ktoś nie wie co to linie pci-express to zapewne co by nie wybrał nie będzie miało to znaczenia dla niego :E

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Tego chce łysy w filmie.
5 GPU do AI.

image.thumb.png.9e01e875ddc203e52af75ffe32066af2.png

 

Mówi, że po takim riserze, dzięki temu, że z890 nie obcina lini może mieć 4x gpu z taką samą przepustowością jak PCIE 3.0x16 (PCIE 5.0 X4) i główne będzie 5.0 x16

Edytowane przez wallec
Opublikowano

Ja zrozumiałem, że krzywy chce 4x GPU.

11 minut temu, wallec napisał(a):

Mówi, że po takim riserze, dzięki temu, że z890 nie obcina lini może mieć 4x gpu z taką samą przepustowością jak PCIE 3.0x16 (PCIE 5.0 X4) i główne będzie 5.0 x16

Absolutnie nie ma takiej możliwości. Ta platforma ma łącznie 20 linii 5.0, więc w takiej konfiguracji możesz mieć każde GPU 5.0 x4. Na AMD można osiągnąć przy 5x GPU główne 5.0 x8, a pozostałe 5.0 x4. W obu przypadkach pod warunkiem znalezienia odpowiedniej płyty głównej do takich eksperymentów.

  • Like 2
  • Upvote 1
Opublikowano
6 godzin temu, tomcug napisał(a):

Jak ktoś wisi wyłącznie na limicie GPU, to istotnie lepiej mieć sprawniejszy podsystem PCIe.

Czyli potwierdzasz to co napisałem

 

6 godzin temu, tomcug napisał(a):

Ale jak ktoś szuka top CPU np. do CS2 czy WoT, to powodzenia z Intelem, fanboyu od krzywego :hihot:

:rotfl2: Wyciąganie gierek aby pasowało pod narrację. Nikomu różnicy nie zrobi te 0,8 czy 0,5 ms mniej między klatkami. 300 FPS vs 400 vs 500 to nie różnice jak między 60 vs 100 vs 200.

 

3 godziny temu, Grolshek napisał(a):

Na Intelu WSZYSTKO szybciej chodzi. A najszybciej degradacja proca.

Tobie już od jakiegoś czasu fałdy na mózgu się degradują. Od dawna wiadomo, że to samo GPU potrafi być do 2% szybsze na platformie Intela.

  • Haha 1
Opublikowano
7 godzin temu, Pentium D napisał(a):

Intel lepszy bo GPU szybciej chodzi.

Nie ma to nic wspólnego Intel vs AMD.

Przechodząc z Z390 na Z690 też zaliczyłem spadki wydajności GPU również w markach tylko to są marginalne spadki i nikogo to interesuje bo nie jesteś w stanie tego w jakikolwiek sposób odrzuć.

Opublikowano (edytowane)

Ja  nie wiem co to za wojenka, ale tak jak przez ostatnie kilka lat, tj. od zen2 intel i AMD ida w miarę równo. Natomiast historycznie uwzględniając również współczesne czasy kiedy Intel miał przewagę, to ta przewaga potrafiła być duża (czasy buldożera). Kiedy to AMD było z przodu, to choćby metodą "brutal force", ale intel zawsze był nie dalej jak krok za AMD. O grach mówimy oczywiście, bo inne programy to osobna historia. 

Mówię to jako sympatyk AMD. 

 

Edit: no i Intel był zawsze dobry w wyceny. Nawet wtedy kiedy mieli dużą przewagę mieli jakąś dobrze wycenioną perełkę wyłączającą sens zakupu AMD. Procesory typu Pentium dual core 2160, i3 2100, i5 2500 i tak dalej i w innych generacjach to samo. 

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano
7 godzin temu, sideband napisał(a):

Nie ma to nic wspólnego Intel vs AMD.

Przechodząc z Z390 na Z690 też zaliczyłem spadki wydajności GPU również w markach tylko to są marginalne spadki i nikogo to interesuje bo nie jesteś w stanie tego w jakikolwiek sposób odrzuć.

Nie dla każdego są marginalne. Wystarczy spojrzeć na wojenkę o producenta pamięci użytego w rx 9070 XT. Robiłem test 9070 XT na hynixach, z790 vs b850 i różnica była zauważalna. Jak miałem dwie karty nitro+ jedna na Samsungach a druga na hynixach to na z790 różnica między kartami wynosiła do 3%. Teraz niech ktoś ma wersję na Samsungach na b850 to ma kartę 5% wolniejszą niż wersja hynixowa na z790.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Jeszcze niech kartki na żywność wrócą
    • Czy ktoś może gra na TV z androidem w gry przez Amazon Luna ? Mam TV z androidem, podłączony pad, zainstalowałem lune jako aplikację z stąd : https://www.apkmirror.com/apk/amazon-mobile-llc/amazon-luna-android-tv/  Gry mało wymagające np. "Space Metal Mania" działają fajnie, ale wszystkie gry AAA mają z 10FPS . Jak włączymy wbudowany benchmark np Assassin Creed to pokazuje około 60FPS ale to się ma nijak do gry.   Chciałem pograć w np. w StarWars Outlaws ale jest pokaz slajdów . TV to Philips 820 Oled. 
    • Bez problemu a śmiałeś się jak sprzedałem PS4 PRO z grami i kupiłem za to nowe PS5 na premierę a później zrobiłem to sano z XBOX ONE X przesiadając się na Series X . Na premierę ceny były piękne 
    • userKamil już pokazał, kto to kupuje, więc dajcie sobie spokój.
    • Korzystam z kończącego się urlopu, od jutra wskakuję w normalny tryb więc skończy się granie po X godzin dziennie.   Gra wciąga - o to właśnie chodzi. Kończąc jedną ścieżkę od razu chce się wskakiwać do kolejnej i dowiedzieć się, co robili inni protagoniści kiedy ja robiłem swoje. Walka ewoluuje, w ścieżce Caia było stosunkowo łatwo - taranem można było wygrać większość walk, ale w ścieżce Dietricha było sporo pojedynków, gdzie trzeba było umiejętnie wykorzystać pole walki i dostosować swoje jednostki do przeciwników; bywały też unikalne scenariusze, gdzie np. musiałeś eskortować grupę cywilów podczas walki, i musiałeś tak manipulować przeciwnikiem, by skupiał ogień na Tobie, bo jak zginęli cywile to kaplica i misja oblana. Jedną z misji ukończyłem z masą szczęścia, tylko dzięki temu że miałem aż 4 magów/healerów którzy po prostu utrzymali przy życiu moich głównych DPS'ów i leczyli się nawzajem. Zakładam, że w kolejnych ścieżkach będzie coraz trudniej - i ciekawiej.    Przeskok z takiego Dawnwalkera na Fire Emblem rzeczywiście może być trudny, bo to zupełnie inny typ gry i zupełnie inny sposób opowiadania historii. Japońskie gry uwielbiają bawić się w system ścieżek/protagonistów, gdzie każda opowiada swoją własną historię, które są jednocześnie częścią większej historii, a potem się one w którymś momencie łączą i uzupełniają (seria Fire Emblem, Nier, Trails, Yakuza, Xenoblade itd.) - dla wielu z nich to wręcz znak firmowy.    Z tego co czytałem, w drugiej części gry będzie więcej klasycznego Fire Emblem - czyli taktyki, strategii i jeszcze więcej skomplikowanych walk wymagających myślenia. System relacji przeszedł sporo zmian, w Three Houses w zasadzie wszyscy mogli romansować z wszystkimi w odpowiednich scenariuszach, tutaj od razu wiesz kto jest kanonem a kto opcją, poza tym bondy bardzo szybko pokazują kto chce utrzymać status quo, kto chce przejść w friendship a kto chce czegoś więcej. Sądzę że to fajna ewolucja, choć bywały momenty w ścieżce Dietricha które wypadły dość... niezręcznie. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...