Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
58 minut temu, pradawny676 napisał(a):

kontaktowałem się już z Policją w tej sprawie

W sprawie tego, że Ci na stronie internetowej symbol samolotu u ruskich zniknął?

 

 

Chyba mamy lokalnego Mariusza Keks Golonko.

Opublikowano (edytowane)
W dniu 3.01.2025 o 14:52, GordonLameman napisał(a):

Chęć bycia zatrudnionym a wykonywanie pracy to dwie różne rzeczy.

Osobiście wspieram kilka rodzin z Ukrainy i współpracuję z dużą grupą osób z Ukrainy ale wyraźnie zauważam spadek zaangażowania.

Im więcej otrzymują tym bardziej zrobili się roszczeniowi. Nie żeby to miało zupełnie wpływać na pomoc ale mam wrażenie, że się przyzwyczaili i wydaje się im, że tak musi być i że im się to wszystko należy bezwarunkowo.

Znaczna część polaków nie może liczyć na takie wsparcie państwa.

Znakomita większość ukraińców, których znam wydaje wszystko co zarobią i otrzymają z pomocy (a nie jest tego mało) i później oczekują że ktoś za nich rozwiąże wszystkie nawet najdrobniejsze problemy. Nie wiem czy inna nacja nie zachowywałby się tak samo.

Zauważam takie zjawisko i to właśnie niezależnie od tego, czy to uchodźca, czy osoba która przyjechała do pracy we wcześniejszym okresie.

 

Z innej beczki - ładnie podgrzali ruski terminal gazowy :)

https://www.komputerswiat.pl/aktualnosci/militaria/ukraincy-atakuja-terminal-gazowy-nad-baltykiem-rosjanie-bezradni/b26x7c7?utm_source=forum.ithardware.pl_viasg_komputerswiat&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=undefined&utm_v=2

 

 

Edytowane przez Norrberrto
Opublikowano
1 godzinę temu, Norrberrto napisał(a):

Znakomita większość ukraińców, których znam wydaje wszystko co zarobią i otrzymają z pomocy.

No to się ciesz, bo ta kasa wraca na rynek. Zresztą ciekawe, że Polak o tym pisze, bo nasze statystyki oszczędności nie są zbyt imponujące.

Opublikowano
4 godziny temu, Kamiyanx napisał(a):

No to się ciesz, bo ta kasa wraca na rynek. Zresztą ciekawe, że Polak o tym pisze, bo nasze statystyki oszczędności nie są zbyt imponujące.

Cieszyć to może jak ktoś zarobi i wyda. Dostanie od państwa i wydanie ma się do tego nijak. I nie ważne czy robi to polski czy ukraiński nierób.

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Radziuwilk napisał(a):

Bardzo ciekawe...

Jak coś cytujesz, to polecam całość. Dość wyraźnie przedstawiłem swoje zastrzeżenia.

 

No chyba że ci chodzi o to, że nie pisał tego Polak. Wtedy się zgodzę, ale nie chcę z góry czegoś zakładać.

Edytowane przez Kamiyanx
Opublikowano
11 godzin temu, crush napisał(a):

Cieszyć to może jak ktoś zarobi i wyda. Dostanie od państwa i wydanie ma się do tego nijak. I nie ważne czy robi to polski czy ukraiński nierób.

Nie wiem, czy dobrze Cię rozumiem, ale czy przestałeś już zauważać, że wokół są także ludzie ciężko pracujący, którzy nie wydają wszystkiego żyjąc konsumpcyjnie,tylko oszczędzają?
W czym dla Ciebie są gorsi ludzie, którzy utrzymują się chwilowo z zasiłków czy są na stażach czy innych formach zatrudnienia oferowanych przez Państwo takich jak np. prace interwencyjne, Bo oczywiście nie zakładam, że masz na myśli lekarzy czy innych pracowników służby zdrowia czy policji, a już tym bardziej osób w starszym wieku na emeryturach itp.

Opublikowano

Gdyby ktoś chciał posłuchać o tym jak działają rosyjskie drony na Ukrainie, jakie wypłaty mają Ukraińscy żołnierze i wiele, wiele innych ciekawostek frontowych, opowiada o tym znany Polski wolontariusz który wozi fanty na front

 

Opublikowano
Cytat

Generał Keith Kellogg, przedstawiciel Donalda Trumpa ds. Ukrainy i Rosji powiedział w wywiadzie dla Fox News, że chciałby, aby porozumienie pokojowe między Rosją, a Ukrainą udało się osiągnąć w ciągu 100 dni od zaprzysiężenia prezydenta elekta, które odbędzie się 20 stycznia.

Przekonywał, że intencją Trumpa jest "ocalenie Ukrainy i zachowanie jej suwerenności". - Ludzie powinni zrozumieć, że on nie próbuje dać czegoś Putinowi ani Rosjanom - podkreślił gen. Kellogg. Jego zdaniem największym błędem Bidena była rezygnacja z podjęcia jakichkolwiek rozmów z Putinem.

Cytat

Jeszcze przed zaprzysiężeniem Donald Trump w mocnych słowach skrytykował europejskie państwa NATO. Zmienił też zdanie na temat zakończenia konfliktu w Ukrainie. I zasugerował, że uda mu się do tego doprowadzić w ciągu pół roku, a nie jak wcześniej mówił - 24 godzin.

- Trump próbuje wywrzeć presję na sojusznikach i wejść z przytupem do Białego Domu - komentuje gen. Stanisław Koziej, były szef BBN.

Miało być 24 godziny, to będzie 100 dni lub pół roku albo wcale.

Opublikowano (edytowane)

Zorientował się, że nie ma wystarczająco silnych argumentów żeby przekonać obydwie strony do swojego pomysłu. Ukraińców to jeszcze dałby radę do pewnych ustępstw zmusić, ale z putinem może się to nie udać. Może za rok Rosjanie będą bardziej skłonni do rozmów, pod warunkiem, że Ukraina dostanie w międzyczasie silniejsze wsparcie.

Edytowane przez indexinfio
Opublikowano

Ciekawe kiedy dojdą do tych granic obwodów o które cała walka i czy nie będą skorzy dalej naciskać bo nazyfikacja i co sobie nie wymyślą. Zaraz na wiosnę jak będą się powtarzały ataki na cały kraj to Ukraińcy powinni dostać wolną rękę gdzie mogą podarowane rakiety odstawić.

Opublikowano
2 godziny temu, indexinfio napisał(a):

Zorientował się, że nie ma wystarczająco silnych argumentów żeby przekonać obydwie strony do swojego pomysłu. Ukraińców to jeszcze dałby radę do pewnych ustępstw zmusić, ale z putinem może się to nie udać.

Putin nie chce podejmować jakichkolwiek rozmów.

Natomiast Zełeński bardzo chętnie rozmawia z Trumpem.

Opublikowano
2 minuty temu, Spl97 napisał(a):

Putin nie chce podejmować jakichkolwiek rozmów.

Natomiast Zełeński bardzo chętnie rozmawia z Trumpem.

W sytuacji, gdy ma przewagę? Rok temu Zełenski zapierał się, że żadnych rozmów nie będzie, a teraz zmienił zdanie, bo front zaczyna się załamywać.

 

Teraz wszystko zależy od Trumpa, jak on się zachowa.

Opublikowano (edytowane)

Swoją drogą to był kiedyś taki program, w którym Trump rozmawiał z kandydatami do pracy w swojej firmie. Wiadomo, że w dużym stopniu wyreżyserowane, ale jednak to nie był Trump polityk. Inaczej się wyrażał i reagował. W sumie sprawiał pozytywne wrażenie.

 

Tam był Trumo kapitalista, a nie populista.

Edytowane przez indexinfio
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Od 2019r Mondeo MK5 wychodziło w wersji poliftowej ze zmienioną budą, osprzętem silnika i skrzynią.  Bardzo dobre jednostki 2.0TDCI (HDI) mianowano na EcoBlue czyli dołożyli AdBlue i wprowadzili mokry pasek rozrządu i przez te zmiany silniki nie były już takie dobre w ogólnym rozumieniu. Do tego zmienili skrzynie biegów z powershifta 2 gen na skrzynię A8, która jest trwalsza ale niestety wolniejsza przy zmianie biegów. Powershift 2 gen biegi zmienia płynniej ale do poprawnej pracy wymaga regularnej wymiany oleju i filtru. Na pewno po między Powershift gen 1 i gen2 jest wyraźna poprawa w trwałości pracy skrzyni. 1 generacja przysparzała problemów i zapisała się w historii jako awaryjna. 2 gen już takich problemów nie ma.  Ja miałem Mondeo MK5 z 2018r czyli tzw „między lift” dla wielu to najlepsza wersja ponieważ posiadała już budę poliftową a osprzęt stary czyli silnik 2.0TDCI (HDI) bez adblue i na zwykłym, suchym pasku. Do tego skrzynie Powerhift gen2, która była płynniejsza od A8.  Co by nie mówić to przy awarii skrzyni automatycznej czy to Powershift gen2, A8 czy innego rozwiązania naprawa idzie już pod naście tysięcy zł dlatego warto o nie dbać  Auto sprzedałem z przebiegiem 212tys km z perefekcyjnie działającą skrzynią. Przy 60, 120 i 180 tyś km wymiany oleju, filtrów w automacie  
    • "Crimson Desert will be pre-loadable on 6PM ET / 3PM PT on March 17, 2026 (10PM UTC). for Playstation 5, ahead of its worldwide release 48 hours later on March 19. Preload availability for Xbox Series X/S and PC has yet to be officially announced, but digital preloads typically open around 48 hours before launch..." czyli na PS5 jest oficjalnie zapowiedziane, a na resztę platform oficjalnego infa jeszcze nie ma.    I to jest zdrowe podejście. Poczekać, zobaczyć jakie to faktycznie jest i później myśleć o ewentualnym kupnie.    Patrzę na te filmiki i mimo tego że gra mnie w ogóle nie interesuje, to wygląda to zbyt pięknie by było prawdziwe, czytając jakie to ma być ogromne. 
    • To już gry akcjii a nie survivor horror ale dalej może się podobać.
    • To jest seria 4? One tak podrożały?  5 lat temu za moją 4 dałem 1700, jedynie pary nie mam.
    • Kupuj kupuj bo zarasz Szejki przez wojenkę u siebie - wszystko u nas wykupią , zresztą już Jaszczomb (Glapiński) zapowiedział że nie będzie obniżek stóp (teraz wojenka da kolejnego kopa aby wszystko szło do góry).
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...