Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
6 minut temu, Roman_PCMR napisał(a):

@GordonLameman No juz spokojnie, nie placz. :) 

Wyszkola cie w wojsku, prysznice bedziecie brali wspolne z kolegami...bedziesz sie czul jak w domu :E 

 

 

Ciekawe masz fantazje. I ciągle o nich piszesz. 

 

W przeciwieństwie do Ciebie mam swoją własną rodzinę, expacie :) 

5 minut temu, Mar_s napisał(a):

@Roman_PCMR @GordonLameman Dajcie już spokój.

Bo zaraz pójdziecie do kąta, obaj.

Co ja mogę na to, że ten pączuś ciągle o mnie myśli i ciężko mu napisać posta bez wspominania o mnie? 

 

Jest to smutne - pełna zgoda - ale nie mam na to wpływu.

Opublikowano (edytowane)
57 minut temu, Roman_PCMR napisał(a):

Popraw angielski bo nie przyjma cie do UK jak bedziesz w samych gaciach uciekal :E

https://context.reverso.net/translation/english-polish/i+couldn't+care+less

 

Faktycznie - chyba powinien napisać po prostu: I don't carewhatever lub doesn't matter bo i couldn't care less jest zawsze w kontekście: nie obchodzi mnie z czym ktoś coś robi albo nie obchodzi mnie jak ktoś coś robi?

Edytowane przez hubio
Opublikowano

Ide spac a ty gordon dalej analizuj co napisalem do ciebie i komentuj moje posty. Ciesze sie ze masz moj cytat w swoim opisie. Znaczy ze ciebie boli :E 

 

Wstaje rano, mam swoja firme i ludzi do ogarniecia, nie kazdy jest leserem jak ty co siedzi i klepie w klawiature ;) 

Ja pracuje dla siebie a ty dla kogos :E 

Pozdrawiam i dobranoc

Opublikowano
13 minut temu, Roman_PCMR napisał(a):

Wstaje rano, mam swoja firme i ludzi do ogarniecia, nie kazdy jest leserem jak ty co siedzi i klepie w klawiature ;) 

Ja pracuje dla siebie a ty dla kogos :E

Ale to coś słabo... Ja też mam swoją firmę i to od 20 lat i pracuję dla siebie i główny powód był taki, żeby nie zapier... w sobotę od rana jak na etacie... :) Jaki jest sens posiadana własnej firmy jak nie masz nawet dla siebie wolnego weekendu i musisz się kłaść w piątek o 23:30? :) 

Opublikowano
20 minut temu, eNeSik napisał(a):

ZPP na 24h - ostrzegawczo. To nie miejsce na Wasze "prywatne wycieczki". Jesli nie przekona Was to do refleksji - wrocimy do tematu :E

Nie ważne kto zaczął przeproście się i podajcie sobie ręce %-)

Opublikowano (edytowane)

o, i tyle warte te wypowiedzi naszych wspaniałych rządzących, gdy mówią, że zadbają o naszą obronność.

Przykład 2 w ciągu tygodnia jak się troszczą

https://wykop.pl/link/7664193/przypomnijmy-radna-po-z-miejskiej-zieleni-na-prezesa-fabryki-rakiet

 

Ludzie głosowali na KO, bo nie godzili się na takie zachowanie władz pisuarii. A ci robią to samo. W obliczu rosnącego poparcia dla partii pro-ruskich. To jest działanie na szkodę naszej obronności samo w sobie oraz dodatkowo pośrednio, bo ludzie tak będą mieli dosyć popisu, że zagłosują nawet na partie jeszcze bardziej proruskie niż Konfa. Tak jak to się stało w USA, gdzie ludzie tak mieli dosyć Republikanów i Demokratów, że dali się nabrać na Trumpa. Dwa razy. Z opłakanym skutkiem dla bezpieczeństwa międzynarodowego. 

Edytowane przez VRman
Opublikowano
4 godziny temu, Radziuwilk napisał(a):

Nowe zabawki dla Ukrainy od UK. Jesli same potrafia szukac celow to rozumiem, ze prawie nie do zagluszenia.

Z paru źródeł była o tym mowa. Rosjanie obecnie boją się nachodzącej dobrej pogody. Czym lepsza pogoda, tym drony grają pierwsze skrzypce. A sami Rosjanie nie potrafią dorównać na tym polu.

Opublikowano
57 minut temu, VRman napisał(a):

Ludzie głosowali na KO, bo nie godzili się na takie zachowanie władz pisuarii. A ci robią to samo. W obliczu rosnącego poparcia dla partii pro-ruskich. To jest działanie na szkodę naszej obronności samo w sobie oraz dodatkowo pośrednio, bo ludzie tak będą mieli dosyć popisu, że zagłosują nawet na partie jeszcze bardziej proruskie niż Konfa. Tak jak to się stało w USA, 

Ale w Polsce? To przecież nie ma takiej partii.

Opublikowano
Godzinę temu, adashi napisał(a):

Ale w Polsce? To przecież nie ma takiej partii.

 

ale teraz Braun i Korwin na aucie i już kiedyś czytałem, że ktoś o czymś myśli.

 

Pewnie się coś niebawem pojawi, po sukcesach w USA. 

 

Oby nie.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • vsnc ustawia sie po to by miec pewnosc ze monitor nie wyskakuje poza zakres gsynca to nic zlego nie robi a moze zrobic cos dobreogo po prostu. bo niby frame limiter ze wzoru powinien zrobic robote
    • To wyłączę vsynca i sprawdzę jak będzie
    • Czarnek nowym premierem    Jaro chyba nie rozumie, że ludzie tej mendy Czarnka nienawidzą. 
    • troszkę muszę skorygować kolegę:   W 1995r. PC speaker nie był już problemem. Wtedy już każda gra miała support dla kart dźwiękowych. Sprzedawanie nawet w 1996r. komputerów bez kart dźwiękowych to była zbrodnia przeciwko ludzkości, ale to kwestia nieuczciwych sprzedawców i braku wiedzy. Ogólnie to o czym piszesz to lata 1988-1992 - wtedy faktycznie pecetowe wersje bardzo często miały tylko PC Speakera. No i oczywiście w 1995r. nie każdy PC miał dostęp do CD-ROMu, więc o muzyce CD-Audio można było w takim przypadku tylko pomarzyć.   Nie w 6 lat. W Europie PS1  debiutowała (Jerry, ja te daty sprawdzam z wiki przed dodaniem posta, nie mam tak dobrej pamięci ;)) latem 1995r. Tymczasem Pentium 75MHz był już wtedy ponad pół roku po premierze. Oczywiście w 1995r. ludzie się cieszyli jak mieli DX2/66, ale później 486DX4/120 i Pentium 75Hz spokojnie sobie radziły z grami z PS1, czyli oferowały podobną wydajność. Oczywiście bez akceleracji i dochodzą różnice pomiędzy TV a monitorem, co podbijało obraz z PS1, do tego na PC nie było bijatyk czy ścigałek w 50 czy 60fps, a sam PC miał nadal wizerunek siermiężnego, ociężałego blaszaka. Ale te teksty Gulasha w Secret Service o tym jak PS1 mieli Pentiumy, to była durnota i pamiętam, że nie podobały mi się te bzdury już wtedy gdy czytałem (wtedy) nowy numer SSa, z zachwytami nad Tekkenem itp.  Dzięki przewadze telewizora CRT nad monitorem, gry na PS2 były często o generację lepsze niż realnie szybszy sprzęt PC, bo wiele gier na PC pisano wtedy z myślą o Rivie TNT Vanta i procesorach typu Pentium 2 233MHz.  A wielkie tytuły najlepszych developerów robiono pod możliwości PS2, przez co nawet w 2002r. pececiarze się ślinili do gier i jakości oprawy, która była dla nich niedostępna. No chyba, że użyli wyjścia tv-out na karcie, ale i tak musieli wtedy grać w jakieś siermiężne i działające jak mucha w smole gierki, które nawet nie mogły się równać z konsolowymi. W jednym pokoju ja grałem w Devil May Cry na PS2 a brat w Gothica. Różnica animacji była powalająca. W wyścigach to samo - W latach 2000-2003 na PC nie można było nawet marzyć o grach na tym samym poziomie. Dobry racer arcade na PC? Zapomnij. A może wybitnie dobry Burnout 2? Nie. Tego też na PC nie było. A MGS2? Nope. Nowoczesny i dobry platformer jak J&D czy R&C? Też nie.  Każdemu kto wtedy został przy PC i nie dokupił PS2 naprawdę szczerze współczuję. To była złota era konsol. Najlepszej jakości gry i naprawdę imponujące możliwości sprzętowe przy których nawet posiadacze mocarnych PC musieli przyznać, że to wygląda naprawdę dobrze. Bardzo lubiłem Toca Racer Driver na PC, ale wtedy na PS2 miałem Gran Turismo 3. Z pecetowych ścigałek nie było co zbierać.    Tego nie wiemy. Valve ponoć ma/miało w planie różne konfigi o różnej mocy. Zależy jak się to potoczy, ale nie wykluczam, że jeśli to Vavle "wypali", to MS może dodać inne konfigi, nawet mocno się różniące mocą.  
    • Nowy Wuc będzie Czarnek ogłosił stary Wuc.  Tego się nie da słuchać, normalnie patologia, jakbym słyszał pewnego Jarka z YT i jego powtarzanie "legancko".
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...