Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
32 minuty temu, hubio napisał(a):

@hubio :) 

 

Możesz nieoficjalnie np. u neurologa wojskowego pokazać papiery, ale oficjalnie tego nie włączy do swojej oceny. A bardzo często powie ci, że go to nie obchodzi.

Zmiana kategorii odbywa się na tych samych zasadach co kandydaci to zawodowej służby wojskowej, być może kandydaci do WOT (tego ostatniego nie wiem)

To jak oni mają to zrobić, jak ma się sto chorób różnego typu? Przecież to jest pobyt na wielu oddziałach.

Opublikowano

Widze sa ludzie co nie chca isc na poligon i cwiczyc, powiem tak:

 

Jestescie Polakami więc macie obowiązki wobec polskich deweloperów i fliperów, inwestycji trzeba bronić, zyski się same nie zrealizują.

 

Ale nie przejmujcie się, jak będziecie gineli bez nogi pod lublinem to oskar, którego ojciec miał 50% marży na mieszkaniach wraz z jego dziewczyną julią wrzucą flagę polski na instagrama w 2 rocznicę wybuchu wojny. oczywiście z wysp kanaryjskich

 

 

 

(zaebane z wykopu :E

Opublikowano
4 minuty temu, lokiju napisał(a):

Według Żukowskiej wystarczy zostać gejem i już nie trzeba bronić ojczyzny. Takie to proste. 

Rusko-chińsko-islamsko myślenie. Geje są tępieni znacznie bardziej od hetero mężczyzn od wieków, więc jeśli nie traktuje się ich jak ludzi, to nie można oczekiwać by walczyli. Tak, wiem, niepopularna opinia bo dziś konfederaci płaczą, że biały hetero ma najgorzej na świecie i jest homoterror. No ale wbrew temu co prawaki mówią i gej i hetero to mężczyźni, łącznie traktowani dość źle, ale geje gorzej. A traktowani źle, w tym jak niewolnicy - nie muszą chcieć za taki kraj walczyć ani za ludzi.

Z drugiej jak ktoś chce mieć kogoś słabego i płaczącego w wojsku, to niech nadal dają każdemu kategorię A.

Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, Keller napisał(a):

To jak oni mają to zrobić, jak ma się sto chorób różnego typu? Przecież to jest pobyt na wielu oddziałach.

Sto chorób to raczej nikt nie ma... Masz mniej więcej podobne badania/wizyty do kandydata do służby zawodowej czyli: kardiolog i echo serca, okulista, neurolog itp. Napisałem wcześniej, że dokumentacja medyczna z cywila jest niepotrzebna, ale popełniłem błąd bo np.. w przypadku choroby nowotworowej należy dostarczyć i to z miejsca dostajesz kat.  E. Nawiasem mówiąc kolejna głupota w WP bo mogłeś mieć 30 lat wcześniej, a teraz jesteś zdrowym bykiem i nie zmienisz nigdy E. Mam w rodzinie chłopaka zafascynowanego wojskiem, marzącego o służbie, w pełni zdrowego, wygląda jak model. Codziennie biega i ćwiczy, ale że miał w wieku 16 lat raka (dawno wyleczony) to w wojsku do usr. śmierci ma mieć E bez możliwości zmiany. Za to otyły 58 latek z wadą serca (poza wykazem z rozp.), otyłością IIst i problemami z kręgosłupem ma A. Nawet rwy kulszowe i skolioza kręgosłupa nie zmieni ci A. Musi być coś na grubo...

 

Witamy w Wojsku Polskim.... :) Dlatego setki razy pisałem w tym temacie, że polskie rezerwy są na papierze.

Edytowane przez hubio
Opublikowano

Nikt nie wprowadzi obowiązkowych ćwiczeń wojskowych, to polityczne samobójstwo, podobnie jak zabranie 800+ czy bonusowych emerytur. Pewnie Tusk chce zmontować coś na kształt WOT (tylko pod szyldem KO). Jeśli wydatki na zbrojenia mają nie obciążać długu, to pewnie wydadzą kasę na ochotników. Z przymusowych nie da się stworzyć niczego konkretnego. Zawsze mogą dać jakieś bonusy za  odbycie szkolenia np. preferencyjny kredyt na mieszkanie :D

Opublikowano
7 minut temu, hubio napisał(a):

Sto chorób to raczej nikt nie ma... Masz mniej więcej podobne badania/wizyty do kandydata do służby zawodowej czyli: kardiolog i echo serca, okulista, neurolog itp. Napisałem wcześniej, że dokumentacja medyczna z cywila jest niepotrzebna, ale popełniłem błąd bo np.. w przypadku choroby nowotworowej należy dostarczyć i to z miejsca dostajesz kat.  E. Nawiasem mówiąc kolejna głupota w WP bo mogłeś mieć 30 lat wcześniej, a teraz jesteś zdrowym bykiem i nie zmienisz nigdy E. Mam w rodzinie chłopaka zafascynowanego wojskiem, marzącego o służbie, w pełni zdrowego, wygląda jak model. Codziennie biega i ćwiczy, ale że miał w wieku 16 lat raka (dawno wyleczony) to w wojsku do usr. śmierci ma mieć E bez możliwości zmiany. Za to otyły 58 latek z wadą serca (poza wykazem z rozp.), otyłością IIst i problemami z kręgosłupem ma A. Nawet rwy kulszowe i skolioza kręgosłupa nie zmieni ci A. Musi być coś na grubo...

 

Witamy w Wojsku Polskim.... :) Dlatego setki razy pisałem w tym temacie, że polskie rezerwy są na papierze.

Neurolog nic nie zrobi poza badaniem podstawowym, okulista w miarę ok, do badań stawów i kości trzeba prześwietleń, więc też nic na już, a co z psychiką? Nawet jakby był psychiatra to nie stwierdzi nic na jednej rozmówce.

Opublikowano
3 minuty temu, Element Wojny napisał(a):

Czyli co, powołania tylko dla hetero?

 

No to od jutra wszyscy jesteśmy gejami. 

Ale co wy w ogóle panikujecie :rotfl2:

 

Serio, Panowie - będą szkolenia i niewiele się w tej kwestii zmieni.

 

i pamiętajcie że jedyną partią która chce powrotu zasadniczej służby wojskowej to Konfa :) 

Opublikowano
10 minut temu, ghostdog napisał(a):

Nikt nie wprowadzi obowiązkowych ćwiczeń wojskowych, to polityczne samobójstwo, podobnie jak zabranie 800+ czy bonusowych emerytur. Pewnie Tusk chce zmontować coś na kształt WOT

Z tego co dzisiaj wyczytałem ma być model szwajcarski czyli system zachęt finansowych.

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Serio, Panowie - będą szkolenia i niewiele się w tej kwestii zmieni.

Może tak, może nie. Byłem w wojsku, pamiętam jak mnie potem powołano na ćwiczenia rezerwy (7 dni picia wódki non-stop aż mi żołądek siadł), pamiętam też aferę sprzed jakichś 8-10 lat, kiedy groziło mi zatrzymanie przy wjeździe do Polski za unikanie "ćwiczeń rezerwy", pomimo tego iż w Polsce nie mieszkałem od 10 lat, i udowodniłem że moje interesy życiowe są poza Polską. Pisałem pisma do WKU, wnioski, żona pojechała do Polski i sama wizytowała WKU w mojej sprawie, ostatecznie odpuścili i dali list z potwierdzeniem, który mam zawsze ze sobą wozić przy wjeździe do Polski, jakby w razie ktoś się przywalił.

 

Ja już swoje zrobiłem, a wiem że jak teraz Donaldinho zapoda temat, to znowu zacznie się nachodzenie moich rodziców "gdzie przebywa syn?". 

To są poe()ani ludzie na tych komisjach, z nimi nie da się normalnie pogadać, poszedłbyś na badanie z jedną nogą to by powiedzieli dasz radę bo masz nadal drugą. 

 

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano (edytowane)

"W Szwajcarii, każdy mężczyzna między 18 a 30 rokiem życia zobowiązany jest do podstawowego szkolenia wojskowego, trwającego około 18 tygodni".

 

"Wszyscy pełnoletni i zdrowi mężczyźni w Korei Południowej, muszą odbyć służbę wojskową, która trwa co najmniej 18 miesięcy. "The Korea Herald" przypomina, że osoby uchylające się od obowiązkowej służby bez uzasadnionej przyczyny podlegają karze do trzech lat więzienia".

 

Pamiętam, że była afera z Son Heung-min (Tottenham Hotspur F.C.). Musiał się zgłosić ale skrócono mu służbę. Ciekawe jak są traktowane te wszystkie gwiazdy k-pop :D

Edytowane przez ghostdog
Opublikowano
4 minuty temu, ghostdog napisał(a):

Pamiętam, że była afera z Son Heung-min (Tottenham Hotspur F.C.). Musiał się zgłosić ale skrócono mu służbę. Ciekawe jak są traktowane te wszystkie gwiazdy k-pop :D

W Korei Południowej nie ma zmiłuj, Sona mogło wtedy ocalić wygranie jakiegoś pucharu, ale go nie wygrał i ileś tam musiał odsłużyć. Tam jedynie osoby wygrywające międzynarodowe zawody/zdobywające największe trofea dla kraju, dostają w ramach podziękowania status "służba dla kraju odbyta". 

Opublikowano
2 minuty temu, lokiju napisał(a):

U nas chyba pierwszy rocznik bez poboru ma teraz 34 czy tam 35 lat. Znając ich tempo to ci ludzie będą mieli po 40 za nim dostaną liścik z wezwaniem na ćwiczenia.

Takich "starych" nie będą brać :D. Może zrobią coś co przypomina dawny pobór, tylko z pewną modyfikacją. Zrobią szkolenia dla tych co się nie uczą, a studenci odbębnią szkolenia w czasie wakacji.

Opublikowano
4 godziny temu, Oldman napisał(a):

News z dzisiaj - w sumie to jestem zaskoczony, po ostatnich zachowaniach Trumpa taki wpis, (zeby nie było nie traktuje tego jako coś wiążącego, po prostu sie zdziwiłem samym wpisem)

 

ns6uhQU.jpeg

Przecież wklejałem to dwa posty wyżej...

1 godzinę temu, voltq napisał(a):

bardzo dobra decyzja 

Możesz uzasadnić? Bo aplikując rozsądek i logikę nie potrafię rozszyfrować motywacji do napisania takiego posta

Opublikowano

Do wojska mi się nie spieszy, ale nie zamierzam się uchylać od takiego przeszkolenia jeśli będzie obowiązkowe. Mam trochę znajomych związanych z tą instytucją i innymi służbami mundurowymi. Niektórzy dosłużyli się wysokich stopni oficerskich i nadal są z wojskiem związani. 

Opublikowano

Panowie, załóżcie sobie wątek WOJNA W POLSCE i tam sobie gadajcie o tym kto będzie walczył, a kto nie. 

O polityce jest wątek polityczny.

O gejach nie wiem, jakiś na pewno jest, albo można sobie założyć.

 

Robicie bajzel, że ciężko się przebić szukając wypowiedzi na temat wątka.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...