Nie wiem, ale tak to jest jak do obiektów jadącym 90km/h zbliżasz się tak jakby stały w miejscu. Nie bez powodu zatrzymywanie się na autostradzie jest zabronione.
W końcu znalazłem dość czasu by od zera zagrać całą kampanię..dodatki leżały i czekały..
Ogółem gra spoko, widać znaczący progres gry i jej rozplanowania względem pierwszej wersji. Nadal przekombinowane, tu kostka, tam kodeksu, tam affixy tam jeszcze coś. Za dużo elementów end game jak dla mnie. Zwłaszcza dla casuala.
Fabularnie momentami było naprawdę przyjemnie, momentami bezsensu.
Ale nie żałuję wydanych pieniędzy.
Teraz trochę poodkrywam grę poza fabularna bo widzę tu sporo zmian od czasów podstawki.
Rekomendowane odpowiedzi